Gość: Smutny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 19:47 w Giszowcu. Bylbym wdzieczny za wszelkie informacje. Piesek jest nie duzy caly brazowy i bez ogonka, mial obroze materialowa. Czeka duza Nagroda!!!! kontakt tel:505450968 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: harc mistrz Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 21:35 Cóż mogę Ci poradzić?! Zrób formatu A4 plakat z rysunkiem (zdjęciem) Twojego psa i zkseruj kilkaset co najmniej razy; zrób w wiaderku klej (jak do tapet); weź te plakaty, pędzel-mały ławkowiec i wyklejaj, gdzie tylko można i gdzie tylko się da - aż do skutku. Ja tak robiłem, kiedy w Sylwestra zginął mi piesek i po kilku dniach go odzyskałem (vide: Poemat Grudniowy). Ale wyplakatowałem całe kilkudziesięciotysięczne miasto i najbliższe okolice. Bowiem liczy się informacja i presja plakatowa. Jeśli psa ktoś przygarnął - to powinien go zwrócić, jak będzie wiedział komu. Wsółczuję Ci - i życzę powodzenia, "Smutny"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 18:41 I co ? Znalazłeś ? Mam nadzieję,że podpiszesz się teraz wesoły.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harc mistrz Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 19:01 Jeśli tego psa jakiś wypadek nie spotkał, to on musi gdzieś być. Można szukać też po schroniskach dla zwierząt, ale najważniejsza jest jak najszybsza informacja plakatowa, z adresem i telefonem do skontaktowania się. Nie żałować papieru i kleju. Bywa, że nawet po kilku miesiącach pies się odnajduje. Niekiedy zupełnie przypadkowo. "Szukajcie - a znajdziecie!" - mówi Biblia. (HKP) ... CZEŚĆ, ZUZA!!! Życzę "Smutnemu", żeby znalazł swego psiaka i był wesoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 22:06 Witaj Mistrzu!! Miło Cię czytać :)) !! A wracając do pieska Smutnego,to jest mi go strasznie żal.Bo zimno,bo spadł ten cholerny śnieg,bo na pewno jest przerażony,bo osamotniony,bo pewnie bardzo głodny,bo nie wie gdzie jest jego pan,bo nie wie gdzie się podziała jego ciepła sofa...Żal,żal,żal.Mocno wierzę,że go znajdzie.Ty wiesz najlepiej co czuje Smutny,bo też szukałeś swojej suni.Nawiasem mówiąc ,obiecałeś ją zaprezentować,no i? Jak wygląda to twoje cudo :))? Ja też mam psa,buldoga,i kocham go nad życie.On na szczęście nie ma możliwości żeby pójść "w długą" nie lubi spacerów,szybko się męczy,więc zadowala się bieganiem od płotu do płotu i udaje,że goni koty :) Tak naprawdę to one sobie z niego niewiele robią..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.07, 23:34 Smutny jak masz to wklej zdjecie, tutaj i na ogłoszeniach o psach w gazecie, tez napisz na www.dogomania.pl tam jest specjalne forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harc mistrz z HKP Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 11:23 Na razie, droga Zuziu, powiem Ci, że moja psinka (sznaucer "black-silver" - miniaturka) jest śliczna. Zakochane w niej jest pół osiedla i cały mój blok mieszkalny. A jako ciekawostkę (nomen-omen), powiem Ci miła Zuziu, że ma ona imię rodowodowe... "Zuzia" (sic!) I jest super-rasowa pod każdym względem, o psychice (psiej) ocenianej jako d o s k o n a ł a (!). Obiecuję, że wkrótce w wersie pod roboczą nazwą: "Taki jest harc mistrza pies!" - będzie pokazana na Forum GW. Co prawda, będą to zdjęcia sprzed półrocza - ponieważ aktualnych na razie nie mam, ale później będzie, oczywiście, uaktualnienie wizerunku, mojego b. rasowego psa, o imieniu "Zuzia". (HKP - Harc-mistrz Kocha Psy) ... POZDRAWIAM CIEBIE I WSZYSTKICH PSIARZY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.CNet.Gawex.PL 25.01.07, 18:42 Podnoszę. Może brązowy trafił już do smutnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 22:26 Oj,to jesteśmy sobie bardzo bliskie! Bo ja też rasowa ,też doskonała :))) A i z ZKP :) Całuski w śliczny psi nosek proszę przekazać dla mojej imienniczki drogi Mistrzu ! Trochę dziś plotę/o rany,zrymowało mi się niechcący :) / ,ale proszę mi wybaczyć ,bo jestem koszmarnie zmęczona.No ale jutro cudowny WEEKEND ,nic nie będę robić-obiecuję to sobie /oprócz pewnie tego wstrętnego odśnieżania :( / Pozdrawiam Cię serdecznie.Zuza. A ty Smutny melduj proszę, jakie postępy w poszukiwaniach .Bardzo chcę ,żebys znalazł swojego psa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smutny Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 01:08 Witam wszystkich i dziekuje za slowa otuchy ale niestety moj kochany piesek nie znalazl sie :(. W Pobliskich schroniskach jestem co kilka dni z bolacym sercem patrze na te biedne psiny ktore bym najelepiej wszystkie wzial ale nadal zyje nadzieja ze znajde mojego.Plakaty wywiesilem ale nic nie daly zadnego odzewu jest ogloszenie na dogomani tez nic tu jest link ze zdjeciem ze stony 4lapy 4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=24576&id_kat=9. Gdzie tylko jestem wszedzie wodze wzrokiem za malym biednym brazowym kundelkiem :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harc mistrz & HKP Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 09:57 Doskonale to rozumiem, "Smutnemu" współczuję. Sam takie coś przechodziłem już 2 razy w życiu, ostatnie niedawno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 22:06 szukaj go ,musi się znależć ! Trzymam mocno,za ciebie i twojego psa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADRESÓWKA Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 10:03 apeluję do wszystkich właścicieli psów - niech wasze czworonogi zawsze mają założoną obroże z adresówką!!! pies nie powie gdzie mieszka, nawet jeśli ktoś go przygarnie, a z numerem telefonu na obroży w przeciągu kilku godzin można odnaleźc własciela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harc mistrz Re: Szukam Brazowego Kundelka Zgubil sie 12 Stycz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.07, 13:50 ADRESÓWKA, bardzo słuszna rada! Żałowałem, że czegoś takiego nie zrobiłem, jak mi pies zaginął. Natomiast smutnemu radzę, żeby szukał nadal i tracił nadziei. Dzisiaj spotkałem znajomego, któremu też, tak samo jak mnie, w noc Sylwestrową pies zaginął. Znalazł go dopiero po 3 tygodniach, w chorzowskim schronisku dla zwietrząt na ul. Opolskiej. Ktoś go tam widocznie zaprowadził. Pies zaginął... w Katowicach. (HKP) ... CZUWAJCIE I NIE TRAĆCIE NADZIEI!!! Odpowiedz Link Zgłoś