Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrodni...

IP: 217.153.82.* 25.01.07, 00:17
Opinię? No jaką tu opinię można dodać? Każda wojna zawsze czyniła z ludzi
bezrozumne bydło! Tak było w starożytności i tak jest do dzisiaj. Obojętnie
pod jakimi hasłami ją prowadzono religijnymi, ekonomicznymi czy politycznymi.
Nasz świat został tak przez Opatrzność ukształtowany, nie bardzo rozumiem
dlaczego. Przecież Bóg jest podobno miłością!
    • Gość: roro68 Re: Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 01:44
      Cyniczniejszej opinii w obronie sowieckiego bandytyzmu nie można było wymyślić.
      Jak wiadomo z powodu powszechnego okrucieństwa każdej z wojen, na Falklandach
      Malwinach brytyjczycy masowo mordowali tubylców i gwałcili piętnastolatki po
      wkroczeniu na wyspę...
      • Gość: alfa Re: Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 10:31
        a wszyscy byli tak pijani ze nie odrózniali człowieka od drzewa!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Andy Re: Roro68 zastanów się IP: 217.153.82.* 25.01.07, 16:04
        Chyba ideologia przysłania ci widzenie świata i istoty wojen w historii tego
        świata. Czym się różni sowiecki żołdak bandyta od hitlerowskiego żołdaka
        bandyty albo serbskiego żołdaka bandyty, japońskiego żołdaka bandyty,itd itd. W
        czasie wojen właśnie z gatunku ludzkiego wyłażą najgorsze instynkty pierwotne.
        Takimi nas stworzyła Opatrzność. Pytam po co?!!! Czy przez te doświadczenia
        ludzie stali się lepsi dla siebie?!!!!!!1
      • Gość: pixi Re: Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 09:11
        > Cyniczniejszej opinii w obronie sowieckiego bandytyzmu nie można było
        wymyślić.
        > Jak wiadomo z powodu powszechnego okrucieństwa każdej z wojen, na Falklandach
        > Malwinach brytyjczycy masowo mordowali tubylców i gwałcili piętnastolatki po
        > wkroczeniu na wyspę...


        - jakim trzeba być ignorantem, aby lokalny konflikt porównywać
        do największej masakry w dziejach ludzkości.
    • reakcja sprzątniąć pomniki wdzięczności Armii Sowieckiej 25.01.07, 03:51
      za bestialskie czyny żołnierzy Armii Sowieckiej

      za wkroczenie do Polski 17.9.1939
      Katowice

      - pomnik wdzięczności

      ipn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?56916
      w dowód miłości i wdzięczności

      Czeladź

      nono.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?286142
      czeladz.blox.pl/resource/czeladz_piaski_8.jpg
      • Gość: alfa Re: sprzątniąć pomniki wdzięczności Armii Sowieck IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 10:35
        w Kielcach pierwsze co zrobiono - to w kilka tygodni po wyborach w 89 rozebrano
        pomnik wdziecznosci - wanię stojacego tyłem do Bazyliki Kieleckiej
        zreszta Wania stał w miejscu dawnej swiątyni prawosławnej postawionej za cara -
        ktora kielczanie rozebrali w kilka dni po odzyskaniu niepodległości po I wojnie
        obecnie w tym miejscu stoi pomnik poświęcony pamięci żołnierzy Armii Krajowej
        i tak trzymac - przeniesc je na cmentarze rosyjskie i radzieckie i tyle

    • aby Zbrodnia, granica, identyfikacja narodowa 25.01.07, 05:35
      Czerwonoarmiści "prawdopodobnie nie mieli pojęcia, że znaleźli się na terenie,
      który przed II wojną światową należał do Rzeczypospolitej, a większość
      mieszkańców wioski to Polacy".

      Można domniemywać, że gdyby to byli Ślązacy, którzy akurat "nie wyczekiwali z
      utęsknieniem", lub gdyby rzecz działa się po drugiej stronie granicy sprzed 1939
      roku, by nie było o czym mówić, a już w żadnym wypadku o zbrodni.
    • Gość: jar.j.szczepanski Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrodni.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 08:15
      Zwracam uwage, ze dwadziescia lat temu w drugoobiegowym, czytanym na falach
      Radia Wolna Europa, kwartalniku "Dwadziescia jeden" w reportazu "Bardzo czarny
      Slask" piorem Stanislawy Domagalskiej i moim pisalismy o tym dramacie
      Przyszowic zyjacym w pamieci mieszkancow szczegolnie Gliwic i ludzi zyjacych w
      tym regionie z dziada pradziada.
    • Gość: jjszczepanski Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrodni.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 08:18
      i jeszcze jedno - rowniez opisana jest ta zbdrodnia w mojej ksiazce "Gornik
      Polski. Ludzie z pierwszych stron gazet" Wyd. Iskry, Warszawa 2005
      • Gość: alfa Re: Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 10:40
        ksiazki gratuluje - takich potrzeba nadal

        w kielckim trzeba by chyba napisac z setke takich ksiazek - nie ma tu wioski,
        miastu - wiekszego zagajnika gdzie mordowano ludzi tak to robili niemcy jak i
        rosjanie - to co ujawnia sie obecnie i skalę na jaka rosjanie mordowali po
        wkroczeniu trudno ogarnąc - a nie mieli watpliwości czy to była Rzesza czy nie -
        nawet pijany widział ze jest nie w Rzeszy
    • boado Ligota -Bronów (koło Czechowic), bliżej Landeka, 25.01.07, 08:34
      przy obecnej ul.Pszczelarskiej,w zabudowaniach dawnej leśniczówki znajdujących
      się na obszarze wnęki leśnej przy zbiegu dróżek do Czarnolesia i wzdłuż lasu do
      Bronowa znajdowała się katownia NKWD, tuż niedaleko (150 m) domu pod nr 17 ,
      już dziś rozebranym (dokonałem jego identyficji 2 lata temu), w którym ja i
      moja rodzina przebywaliśmy w okresie od początku lutego do początku maja 1945
      roku. W tym domu, oprócz nas, zamieszkały jeszcze dwie rodziny z Iłownicy
      chroniące się ,tak my, przed bezpośrednimi zagrożeniami wynikłymi z powodu
      toczących się tam długotrwałych walk wojsk radzieckich i niemieckich.
      Tę informację po raz pierwszy podaję. Niech IPN w Katowicach zajmie się tą
      sprawą.
    • chrisraf Do pana Jozefa Krzyka 25.01.07, 10:35
      Szanowny Panie,

      czytalem Pana artykul z wielkim zainteresowaniem. Sam jestem Gornoslazakiem.
      Moja rodzina zaznala "wyzwolenie", takim jakie one bylo: morderstwami, gwaltami
      i grabieza. Od XVIII w. moi przodkowie mieszkali na Gornym Slasku. Dla nas nie
      odgrywalo roli, czy ktos jest Polakiem, Niemcem, Czechem, Wegrem. Czy ktos byl
      katolikiem, protestantem czy wyznawal Mojzesza, bylo to jego sprawa.

      Ja sie urodzilem z czeskim nazwiskiem. Moj ojczym ma Wegierskie. Moja matka
      miala polskie. Wielu w naszej rodzinie nosi niemieckie.

      Niedobrze mi sie robi jak czytam Pana sformuowanie:

      "...Prawdopodobnie nie mieli pojecia, ze znalezli sie na terenie, ktory przed
      II WS nalezal do Polski, ktorzy z wytesknieniem czekali na koniec niemieckiej
      okupacji..."

      Czy jest Pan tego zdania, ze jesli by to byly tereny nie nalezace do Polski, to
      gwalt i mord byly by mniej bestialskie?

      Gdzie poczucie etyki dziennikarskiej?

      Czy, jesli 20-letnia Anna Lomania byla by Niemka, to by ja mozna bylo gwalcic i
      zamordowac? Czy mozna bylo by grabic, gwalcic, zabijac, tak dla przyjemnosci?

      Podsune Panu:

      Na Slasku nie mordowali tylko Sowjeci.

      Z...c mi sie chce po panskim artykule.


      Bez pozdrowien!

      • Gość: Jonek Re: Do pana Jozefa Krzyka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.01.07, 11:20
        A co sie dzialo w bylej Jugoslawi? ito jest pare lat temu.
        • chrisraf Czesc Jonek! 25.01.07, 13:12
          Roznica jest taka, ze o zbrodnich tam popelnionych mowi sie otwarcie.

          Slazacy, ktorzy byli ofiarami Sowjetow i Polakow, do dzisiaj nie sa uznawani na
          rowni z ofiarami polskimi, czy innych krajow. Niedobitki 2. Armii LWP, po jej
          rozgromieniu przez zolnierzy marszalka Schörnera pladrowaly, grabily i
          mordowaly na Slasku. To szlo tak dalego, ze sami Sowjeci stawiali
          swoich "braci" broni pod sciane.

          Pod koniec roku 1945 trudno bylo na Slasku znalesc dziecko ponizej 2 lat!

          O ile wiem, to do dzisiaj np. administracja Glogowa nie chce zamknac amfiteatru
          wybudowanego z wielkim cynizmen na masowej mogile mieszkancow tego miasta.

          Takich miejsc sa setki.

          Polska, do tej pory nie byla nawet zdolna skazac chociaz jednego komendanta
          polskich obozow koncentracycjnych, np. Ignacego Szypuly, Czeslawa Geborskiego,
          Salomona Morela itd.

          To jest tragedia po dzien dzisiejszy.

          Pozdrowienia!
      • eichendorff Re: Do pana Jozefa Krzyka 25.01.07, 14:05
        Oczywiście zdaje sobie sprawę, że pewne sformułowania nie powinny znaleźć się w
        tym artykule, więc nie zamierzam bronić redaktora Krzyka. Prawda jest jednak
        taka, że lepiej, że w ogóle o tym się mówi/pisze (nawet używając czasem takich
        uproszczeń) niż gdyby dalej media przemilczały ten temat podobnie jak to się
        działo przez dziesiątki lat.

        P.S. "Czarne karty" polskiego żołnierza dotyczą nie tylko LWP, o którym
        wspominasz w innym poście, ale również jednostek walczących na froncie zachodnim
        np. legendarnej I Dywizji gen.Maczka.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=38961299&a=38961299
    • Gość: Ślůnzok Gańba! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 12:21
      To je zue dźeńikarstwo. Gańba!
    • Gość: KATTOWITZER Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrodni.. IP: 217.153.80.* 25.01.07, 13:34
      i ci czerwoni mordercy majacy slaska krew na rekach maja pomnik!! paranoja!!
      dziwne ze nikomu to nie przeszkadzalo , czy slazacy juz zapomnieli o tym co
      sie wydazylo?? czy juz moze nie chca pamietac zeby nie zodrapywac ran . tak
      czy siak nalezy zrobic jedno - zburzyc do samej ziemi i glebiej pomnik
      czerwonych bandytow , tak prosze panstwa , bandytow- nazywajmy rzeczy po imiemiu.
      O.B.E.R.S.C.H.L.E.S.I.E.N.
    • Gość: Obi-Wan-Kenobi Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrodni.. IP: *.speed.planet.nl 25.01.07, 14:05
      Ja przyszli ruscy to najpierw chcieli rozwalic mojego dziadka, ale babcia go
      dobrze schowala;-) No i ukrywal sie tak z dwa lata w "wolnej" Polsce, tylko
      dlatego ze byl Slazakiem.
    • Gość: Andy Teorie "wojen sprawiedliwych" to bzdura, IP: 217.153.82.* 25.01.07, 16:17
      kompletna brednia. Żadna wojna nie jest sprawiedliwa. Wszytkie służą jakimś
      celom tych, którzy je wszczynają. Najczęściej przyczynami są: ŻĄDZA WŁADZY elit
      albo jednostek rządzących społeczeństwami oraz PIENIĄDZE, wynalazek Fenicjan w
      starożytności. Ja nie usprawiedliwiam ani żołdaków Stalina, ani żołdaków
      Hitlera,żołdaków Miloszevicza, ani Busha. Winni są CI "WIELCY" którzy ich na
      wojnę posyłają.
      • Gość: roro68 Re: Teorie "wojen sprawiedliwych" to bzdura, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 18:20
        Masz wiele racji potępiając istotę wojen. Jadnak to nie zmienia faktu, że w
        historii nie wszystkie działania wojsk na terytorium okupowanym kończyły się
        gwałtami, grabieżami i mordami. Od zarania ludzkość stawiała zapory morderczym
        instynktom i cywilizowane armie stosowały się do konwencji genewskich czy do
        etosu rycerskiego, które zabraniają barbarzyństwa. To po pierwsze. Po drugie
        winni są zawsze ci, którzy popełniają zbrodnie. Akcentowanie przez Ciebie winy
        tylko mocodawców lub szukanie źródła zła w naturze takiego wynalazku jak
        pieniądz niepotrzebnie rozmywają postrzeganie odpowiedzialności za zło
        konkretnego człowieka, który w konkretnych okolicznościach zachował się
        nieludzko a mógł i powinien był inaczej. Dotyczy to również Armii Czerwonej, w
        której bardziej świadomi oficerowie nieraz rozstrzeliwali frontowe bydło właśnie
        za wyjątkowe przekroczenie norm.
        Po trzecie nie masz racji pisząc, że teorie "wojen sprawiedliwych" to bzdura.
        Jakkolwiek rzeczywiście wielu agresorów nadużywa tej kategorii do
        usprawiedliwienia najazdów i okupacji, to jednak zgodzisz się, że za "wojnę
        sprawiedliwą" powinniśmy uznać zdecydowaną większość wojen obronnych. Podobnie
        za sprawiedliwe uznałbym postępowanie okupanta, jeśli pieczołowicie odróżnia
        armię przeciwnika od ludności cywilnej i stosuje się do humanitarnych przepisów
        dot. traktowania jeńców i cywili, chorych, kobiet, dzieci. Są to rudymenty
        cywilizacji. Myślę, że takich armii w historii było jednak więcej, niż
        barbarzyńskich, ponieważ ludzkość bezustannie toczy wojny od samego zarania
        (niemal leżą one w naturze ludzkiej) i cywilizacja jednak dochodzi tu do głosu.
    • Gość: Franka Re: Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrod IP: *.ztpnet.pl 26.01.07, 00:48
      Sowieccy zbrodniarze mordowali w całej Polsce.
      Ja nie jestem ze Śląska, a znaczną część mojej dalszej
      rodziny zamordowali Sowieci. Najpierw skonfiskowano
      im cały dobytek do kołchozu. Nawet budynki gospodarskie
      zdemontowali i przenieśli kilka kilometrów dalej, do kołchozu.
      Nie chcieli budować sami. Woleli rabować. Zabrali też całą ziemię
      i zwierzęta. Całą rodzinę ze strony mamy wywieźli na obozów
      koncentracyjnych. To było piekło. Jednego z moich
      wujów rodzina odnalazła kilka lat później w 'szpitalu'
      dla obłąkanych. Niczego nie pamiętał, nie wiedział jak się
      nazywa. Nie wiedział, gdzie był. Nie umiał powiedzieć, co przeżył.
      Stał potwornie zgarbiony - plecy pod kątem prostym do nóg.

      Kiedyś raz tylko rzekł, że był w Baszkirii. Rodzina domyśla się,
      że był niewolnikiem w jakiejś kopalni.

      Potworne zbrodnie. Wszyscy stracili majątek i życie lub zdrowie.
      • hierowski Re: Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrod 26.01.07, 08:43
        Bardzo dobry artykuł Panie redaktorze.
        O tej sprawie trzeba wspominać.
        A tymi wpisami powyżej należącymi do ludzi często obłąkanych nienawiścią niech
        się Pan nie przejmuje.

        Pozdrawiam
        • Gość: Sceptyk Roro i wojny "sprawiedliwe" IP: *.chello.pl 26.01.07, 09:58
          Kto wymyślił pojęcie "wojen sprawiedliwych" - no kotki - kto i kiedy? Na pewno
          nie Stalin gdy w 1940 napadł na Finów (bo "niebezpiecznie" zagrażali
          Leningradowi. Ani Hitler w 1941 gdy wyprzedzająco uderzył na ZSRR dostając
          błogosławieństwo od samego P12. Ani NATO, gdy bombardowano Serbię za - jak
          donosiły media - zamordowanie 100 tys. Albańczyków w Kosowie (Nic to, że
          WSZYSTKICH później znalezionych trupów było około 5 tys.). Dlatego zgadzam się
          z jednym z przedmówców, że KAŻDA wojna jest złem. Twierdzenie o "rycerskości"
          żołnierzy z krajów o wyższym poziomie kultury jest bzdurą. Dali tego przykład
          n.p. Amerykanie w Iraku.
    • darl marsz śmierci, to czemu w Auschwitz zostali więżni 26.01.07, 10:13
      marsz śmierci, to czemu w Auschwitz zostali więżniowie??
    • Gość: jazg Dokumenty z Moskwy nie pomogą, bo ich nie dadzą IP: *.bmj.net.pl 26.01.07, 14:18
      Prędzej zobaczycie żyrafę na szczycie wieży ratusza niż doczekacie się
      jakichkolwiek dokumentów z Moskwy, które wskazywałyby na zbrodnie Armii
      Czerwonej.
    • Gość: hehe Re: Dokumenty z Moskwy pomogą w rozwikłaniu zbrod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.07, 20:25
      Gość portalu: Andy napisał(a):

      > Każda wojna zawsze czyniła z ludzi bezrozumne bydło! Tak było w starożytności
      > i tak jest do dzisiaj.

      Że bydło to jedno, że w jej ramach jedni ludzie z drugich ludzi robią idiotów,
      to drugie.

      Przykładów jest bez liku.
      Niektóre odsłania np. film "Ścieżki chwały"/ Stanley Kubrick, trochę ktoś też
      napisał wspomnień z US-mańskiej wietnamskiej wojny, gdzie jak groteska brzmią
      słowa jednego zdaje się pułkownika: "Musieliśmy spalić tę wioskę, żeby ją
      uratować!".
      Ale i długo po wojnie pani wojna zza grobu hichoce ze śmiechu. W naszym mieście
      zimą 45r. w lokalnej restauracji miał siedzibę rosyjski sąd wojenny. Nad ową
      restauracją mieszkał wtedy jeszcze 12 letni chłopak i widział przez okno jak
      prawie dziennie wyprowadzają kilku skazańców, rosyjskich żołnierzy na
      rozstrzelanie m.inn. za różnego rodzaju przestępstwa. Miejsce kaźni znajdowało
      się nieopodal w zasięgu wzroku chłopca. Po akcie, w dużym dole pod płotem
      zasypywano warstwami skazańców. W latach 70-tych ktoś z aktywistów PZPR
      przypomniał sobie o owym masowym żołnierskim grobie nie wiedząc zapewne kim byli
      tamtejsi delikwenci, i nakazał z honorami przenieść ich na miejski cmentarz.
      Człowiek który znał sprawę z autopsji widząc uroczysty kondukt z ekshumowanymi
      zwłokami wygadał się gdzieś nieopatrznie iż to byli zbrodniarze wojenni! Za to
      został podsłuchany, po czym surowo przez ludową władzę ukarany.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja