Masowa wycinka drzew w Gliwicach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 00:44
To przecież proste, w okolicach placu Grunwaldzkiego powstanie
apartamentowiec, trzeba na niego znaleźć jakieś miejsce. w innych rejonach
również wycina się drzewa tam, gdzie ktoś zarobi. koledzy pana Frankiewicza
mają swoje wydatki, dość spore, no i muszą na czymś zarabiać, bo przecież ze
skromnej urzędniczej pensji raczej się nie da...
    • Gość: gliwiczanka Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach IP: 212.106.191.* 25.01.07, 08:30
      miasto gliwice umiera - jest coraz bardziej betonowe i sklepowe, nie ma miejsc,
      w ktore mozna wyjsc z dzieckiem na spacer.
      i choc gliwiczanie sa przeciwko to urzednicy na to nie reaguja.
      mieszkam przy parku chorzowskim i nie dosc ze duza jego czesc poszla pod topor
      na rzecz cmentarza to obawiam sie,ze to nie koniec, bo miasto planuje
      poszerzenie cmentarzy.
      nie wszystkich stac zeby wyprowadzic sie na zielone zerniki.
      a jezeli faktycznie powstanie w miejscu parku apartamentowiec to naprawde ktos
      powinien za to odpowiedziec!!!!
      • Gość: adam1 Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach IP: *.jota.digi.pl 25.01.07, 09:22
        > mieszkam przy parku chorzowskim i nie dosc ze duza jego czesc poszla pod
        topor
        > na rzecz cmentarza to obawiam sie,ze to nie koniec, bo miasto planuje
        > poszerzenie cmentarzy.

        Ja również mieszkam w okolicy parku i widzę, że za MINIMALNY SKRAWEK TERENU
        przeznaczonego na cmentarz, zyskaliśmy parking dla odwiedzających park.

        Natomiast Pani Ekolog jest znana na forum z manipulowania faktami.
        • kl-2 Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach 25.01.07, 11:02
          zdjęcia z wycinek:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,49499330,49499330,0,2.html?v=2
          • antypolityk1 Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach 25.01.07, 14:15
            Drodzy miłośnicy przyrody gliwickiej.

            Niestety proceder chamskich wycinek drzew nasilił się ostatnimi czasy w całej
            Polsce. Zaczęło się od wycinania przydrożnych drzew, a teraz proceder wdarł się
            na osiedla, parki, ogrody, itp.

            Podobnie jest u nas w Trójmieście.
            miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,3860650.html
            Czas się jednoczyć Panie i Panowie
            Pozdrawiam
        • Gość: kolejarz Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 11:24
          >Natomiast Pani Ekolog jest znana na forum z manipulowania faktami.

          Tak, tu tez zrobila swietny fotomontaz. A Miejski Serwis Informacyjny klamie. W
          zyciu paniowie z UM nie wycieliby kilkaset drzew na placu Grunwaldzkim, w zyciu!
          • Gość: zatruwani smrodem Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 13:21
            Dla niedowiarków podaję ten przykład, bardzo łatwy do sprawdzenia, i
            wyciągnięcia własnych wniosków!
            Jesienią 200 roku wycięto trzy zdrowe akacje, rosnące obok siebie w chodniku
            przed budynkiem z Czerwonej cegły, przy ulicy Prymasa Stefana Wyszyńskiego 12.
            Początkowo pozostawiono w chodniku ścięte pnie, z uzasadnieniem Pani Bogny, aby
            nie parkowano tam samochodów!
            Około rok temu motywacja się zmieniła, i z takim samym uzasadnieniem jak
            poprzednio, pnie usunięto a puste miejsca przykryto płytami o zdradzającym te
            miejsca odcieniach!
            Istnieją dokumenty urzędowe, że zostaną odsłonięte misy w miejscach wskazanych
            na mapie- gdzie kiedyś rosły drzewa, a drzewa zostaną nasadzone w 2005 roku.
            Gdyby to Pana redaktora zainteresowało, udostępnimy te dokumenty, będące w
            posiadaniu także towarzystwa ekologicznego w Gliwicach, ul. Kaszubska.
            Po przeciwległej stronie, w odniesieniu do tych wyciętych trzech akacji,
            zlikwidowano mały topolowy zagajnik!
            Proszę spojrzeć w miejsce dzielące budynek Prosynchemu i dawny DOM MODY
            "Elegancja", powstała dosłownie pustynia!
            Jesteśmy w tym miejscu zatruwani spalinami i mordowani taborowym hałasem! a
            ponadto wycięto nam 75 % namiastki oazy zieleni!
            To jest morderstwo ludzi, poprzez odcinanie im źródeł tlenu i w miarę świeżego
            powietrza!
            A więc od słowa pusto, powstała (mniemam) pustynia, a ze słowem pustynia, będzie
            nam się (tu żyjącym) "nieustannie" kojarzył były 17 letni prezydent Frankiewicz!
            Człowiek przyjazny TIRom!
        • specjalista13 Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach 27.01.07, 10:39
          parking dla spacerowiczów , to brzmi jak oksymoron, chyba komuś marzy się PARK DRIVE-IN. no i czy fotografie to jest manipulacja ?
      • antypolityk1 Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach 25.01.07, 14:15
        Drodzy miłośnicy przyrody gliwickiej.

        Niestety proceder chamskich i niczym nieuzasadnionych wycinek drzew nasilił się
        ostatnimi czasy w całej Polsce. Zaczęło się od wycinania przydrożnych drzew, a
        teraz proceder wdarł się na osiedla, parki, ogrody, itp.

        Podobnie jest u nas w Trójmieście.
        miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,3860650.html
        Czas się jednoczyć Panie i Panowie
        Pozdrawiam
    • Gość: gajep Masowa wycinka drzew w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 09:47
      Stare drzewa trzeba wycinać ze względów bezpieczeństwa, ciekawe kto będzie
      płacić odszkodowania za ewentualne wypadki?
      • Gość: kolejarz Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 11:22
        >Stare drzewa trzeba wycinać ze względów bezpieczeństwa, ciekawe kto będzie
        >płacić odszkodowania za ewentualne wypadki?

        Oczywiscie! Najlepiej dla pewnosci wyciac wszystkie drzewa! Zicher jest zicher.
      • antypolityk1 Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach 25.01.07, 14:06
        Jakiego rodzaju wypadki, jeśli można wiedzieć?

        Byłbym wdzięczny za odpowiedź.
      • Gość: drzewoląg Te trzy akacje na Wyszyńskiego nie były chore! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 14:12
        Zaś teoretycznie każde drzewo ulegnie trąbie powietrznej, która teoretycznie
        może mieć miejsce wszędzie!
        Więc nie zakładaj teoretycznych założeń, bo my żyjemy w realnym i nadto
        szczególnie (nie teoretycznie, lecz praktycznie)zatruwanym Śląsku!
        • antypolityk1 Re: Te trzy akacje na Wyszyńskiego nie były chore 25.01.07, 14:16
          Drodzy miłośnicy przyrody gliwickiej.

          Niestety proceder chamskich wycinek drzew nasilił się ostatnimi czasy w całej
          Polsce. Zaczęło się od wycinania przydrożnych drzew, a teraz proceder wdarł się
          na osiedla, parki, ogrody, itp.

          Podobnie jest u nas w Trójmieście.
          miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,3860650.html
          Czas się jednoczyć Panie i Panowie
          Pozdrawiam
          • kl-2 gdyńska akcja Ratuj Drzewa 25.01.07, 22:12
            Czy można się dowiedzieć czegoś więcej o efektach bardzo cennej i mądrej akcji
            społecznej, którą prowadzono w Gdyni w obronie drzewostanu miejskiego:
            www.ratujdrzewa.gdynia.pl/
            Pozdrawiam i jednoczę się z Państwem :)
            • Gość: joźko Jest mi bardzo przykro, ale na Śląsku nie działa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 22:26
              To co w innych regionach Polski jest normą, w Gliwicach, za "frankiewiczowskiej"
              prezydentury, jest nie do pomyślenia!
              Ale to tylko kwestia zrozumienia (logicznego myślenia) i czasu- zapewniam, i
              niczego więcej!
              • Gość: Andrzej Pieczyrak Może na Śląsku też można ratować drzewa? IP: *.kat.3s.pl 28.01.07, 19:13
                Spróbujmy może coś zrobić wspólnie w obronie naszych drzew. Przecież wcale nie
                musimy się godzić na kształtowanie obrazu naszego miasta bez naszej zgody i
                wiedzy ... a Gliwice przecież nie są (chyba) miastem prywatnym?
                Proponuję:
                1. Prowadzić pełną dokumentację (włącznie z zbieraniem materiału) wszystkich
                wycinek. Dla wszystkich, którzy zechcą się tego podjąć rada: należy robić to
                szybko. Po drzewach, które dziś zaczynają wycinać ... następnego dnia nie ma
                już śladu.
                2. Starać się zainteresować problemem media, organizacje ekologiczne,
                znajomych ... i wszystkich, którym nie jest obojętne czy za kilka lat będziemy
                żyli na betonowej pustyni czy wśród naturalnego i przyjaznego środowiska.
                3. Domagać się przedstawiania ekspertyz i ocen uzasadniających każdą
                wycinkę ... nawet pojedyńczego drzewa.
                Czy uda nam się coś w ten sposób uratować nie wiem, wiem jednak, że gdy nie
                spróbujemy to na pewno nic nie powstrzyma tej masakry.
            • antypolityk1 Re: gdyńska akcja Ratuj Drzewa 26.01.07, 13:21
              Nie jestem członkiem tej organizacji, ale wiele o niej słyszałem, nawet do nich
              raz pisałem.
              Problem wycinania drzew w Gdyni pojawił się już dawno, jeszcze przed 2004
              rokiem, kiedy ruszyła akcja Polska Masakra Piłą Mechaniczną na drogach Polski,
              a później w parkach, na osiedlach, skwerach itd. W Gdyni już dawno wycinano
              topole, podczas gdy w Sopocie i Gdańsku było to nie do pomyślenia. Jako reakcja
              na te wydarzenia powstała właśnie organizacja Ratujmy Drzewa. Z biegiem czasu
              zaczęli walczyć również o drzewa rosnące przy drogach, ale nie o wszystkie, np.
              nie mieli nic przeciwko wycince 100-letniej lipy rosnącej na zakręcie drogi w
              Leźnie kołom Gdańska, na której zginęły 4 osoby (co prawda ewidentnie z winy
              kierowcy). Wykorzystują również prawne kroki celem ochrony drzew przed wycinką.

              Jeśli chodzi o proceder wycinania drzew przy drogach to najbardziej znaną
              organizacją jest Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego
              Mazur "Sadyba" www.sadyba.free.ngo.pl/, ponieważ na Mazurach i Podlasiu ten
              proceder jest najbardziej widoczny.


              Pozdrawiam
              • kl-2 Re: gdyńska akcja Ratuj Drzewa 26.01.07, 23:33
                Dzieki za namiary!
                Na naszych włodarzy nic nie działa - dzisiaj wycięli kolejne drzewa przy ul.
                Kozielskiej. Mam zdjęcia.
                Wiem też, że zwyżka buszowała dzisiaj w brzozowym zagajniku koło domu Horsta
                Bienka (zagajniku, który ten gliwicki pisarz opisywał z wielkim sentymentem w
                swoich ksiązkach, ale cóż to kogo obchodzi). Jeszcze tam nie byłam, jutro
                będziemy robić zdjęcia.
                Ostatnio MZUK ogłosił przetarg na "usługi transportowe" - m.in. 150 godzin
                pracy zwyżki. Ta "usługa transportowa" to będzie ok. 100 wyciętych drzew
                (wystarczy niespełna godzina, aby zlikwidować np. akację o śtednicy 50cm). A to
                nie jest ich jedyna zwyżka. Czyli proceder się rozkręca :(((
                Szkoda słów...
      • Gość: Fiona Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach IP: 193.178.243.* 25.01.07, 15:10
        Jasne.... trzeba powycinać... najlepiej wszystkie.. żeby czasem jeden z drugim
        się na jakimś nie obwiesili jak fortuna przestanie sprzyjać....
      • kl-2 Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach 25.01.07, 16:14
        Gość portalu: gajep napisał(a):
        > Stare drzewa trzeba wycinać ze względów bezpieczeństwa, ciekawe kto będzie
        > płacić odszkodowania za ewentualne wypadki?

        Gdyby kierować się prawdziwą troską o zmniejszenie liczby wypadków, to
        samochody należałoby zatrzymywać na rogatkach i nie wpuszczać ich do miasta.

        W czasie ostatniej wielkiej wichury było 6 ofiar smiertelnych w całym kraju, z
        czego tylko jedna mająca bezpośredni związek ze złamanym drzewem. Za to w
        Wigilię 2006 było bodaj 49 ofiar śmiertelnych w wypadkach komunikacyjnych.

        Drzewa stanowią ułamek tego zagrożenia, które powodują samochody. Ciekawe,
        czemu tak chętnie wycina się drzewa, a nikomu nie przeszkadzaja samochody???

        • gliwin Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach 25.01.07, 19:04
          > Drzewa stanowią ułamek tego zagrożenia, które powodują samochody. Ciekawe,
          > czemu tak chętnie wycina się drzewa, a nikomu nie przeszkadzaja samochody???
          >
          A juz zupelnie nie przeszkadazja tiry gliwickiemu prezydentowi. Bo on nie
          mieszka w centrum.
      • specjalista13 Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach 27.01.07, 10:45
        Gość portalu: gajep napisał(a):

        > Stare drzewa trzeba wycinać ze względów bezpieczeństwa, ciekawe kto będzie
        > płacić odszkodowania za ewentualne wypadki?
        Nie bajeruj, nikt nie twierdzi, że uschłe drzewa trzeba utrzymać za wszelką cenę.Problem jest w tym ,że wycina się ZDROWE
    • Gość: poprostu Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 11:25
      Prawda jest taka, ze Gliwicami rzadza barbarzyncy. Reszta jest milczeniem...
    • sceptyk31 Masowa wycinka drzew w Gliwicach 25.01.07, 12:31
      Takie dzialanie jest skandaliczne. Pod pozorem przygotowywania "terenów
      inwestycyjnych" niszczy się środowisko i w efekcie pogarsza się warunki życia
      mieszkańców.
    • Gość: zmerw Serdeczne dzięki Panie redaktorze Jacku M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 14:05
      Dziennik Zachodni niestety, jeśli coś źle pisze o gliwickich władzach, to czyni
      to też najczęściej rekami katowickich dziennikarzy, pp. Kuźmik i Kacprzyk!
      Trudno się dziwić, skoro u nas wszystko jest na niby!
      Niby demokracja, ale jak trzeba jakąś strategiczną decyzję podjąć, to podejmuje
      ją jednogłośnie (jednym głosem)sam prezydent, argumentując że wybrany został
      demokratycznie!
      Czy niecałe 25 % oddanych głosów na człowieka, daje temu człowiekowi
      upoważnienie do podejmowania jednoosobowo takich strategicznych decyzji?
      Moim (ale nie tylko moim) zdaniem- nie!
      Bo to nie demokracja właśnie- a wszechwładza, tak przynajmniej kiedyś uczono!
      • gliwin Re: Serdeczne dzięki Panie redaktorze Jacku M. 25.01.07, 19:05
        > Czy niecałe 25 % oddanych głosów na człowieka, daje temu człowiekowi
        > upoważnienie do podejmowania jednoosobowo takich strategicznych decyzji?
        Niecale 19% !!!
        • Gość: jw Re: Serdeczne dzięki Panie redaktorze Jacku M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 21:18
          Ja nie wchodzę w drobiazgi, 25 % (a nie 19) to i tak na korzyść przeciwnika!
          To tak na wszelki wypadek- sadowym zadośćuczynieniom, gdyby jakiś przecinek w
          zdaniu się nie zgadzał!
          Moje szacunki są pobieżne i na palcach liczone, stąd pewna-ale potrzebna asekuracja!
          Przepraszam podobnie myślących!
    • Gość: jazg Informacja jednostronna to propaganda IP: *.bmj.net.pl 25.01.07, 17:02
      Dobry dziennikarz obowiązkowo przedstawia opinię obydwu stron sporu, na którego
      temat pisze artykuł. Poznaliśmy opinię ekologów, ale nie poznaliśmy opinii
      przedstawicieli UM. Nie jest to zatem artykuł, lecz prymitywna propaganda na
      pozimie Urbana i Goebbelsa.
      • Gość: Ti aaaaaaaaaaaaaa! Informacja jednostronna to propaganda, i dla tego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 17:40
        Opinię drugiej strony?
        A co Wy myślicie do ciężkiej Anielki, nie dosyś Wam bilbordów i plakatów na
        koszt podatników, następnie serwisów informacyjnych w rodzaju MSI, metra itd,
        itp, etc!,
        jeszcze chcielibyście władować się Panu Madei na czcionkę, by uprzejmnie napisał
        jak sobie pon prezenter (od słowa prezent) życzy.
        Otóż nie!. To jest rzetelny dziennikarz, który nie poptrzebuje magistrackiej
        korekty, która i tak wychodzi ludziom gardłami i kominami, a w większości trafia
        na podpałkę (zima) lub na śmietnik czyli wysypisko!
        Panie Madej tak trzymać, juz słyszę z Pomorza apel o łączenie się w większe
        organizacje!
        I trzeba tak robić, bo tym niektórym (ale większości) urzędowym oszołomom,
        pieniądze przysłaniają rozum!
        Przecież za PRLu niektórzy decydenci doskonale wiedzieli że sami się też
        zatruwają! Ale truli dla mamony!
        • Gość: hmm Re: Informacja jednostronna to propaganda, i dla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 18:51
          dziwne ja odnisłem wrażenie, że artykuł może nie popiera działań urzedu
          miejskiej, ale je tłumaczy w dużym stopniu ustami p. Wojciechowskiej, która
          dość rzeczowo przedstawia racje miasta. Po prostu trudno opowiedzieć po ktorej
          stronie jest dziennikarz i chyba o to chodzi.
      • kl-2 Re: Informacja jednostronna to propaganda 25.01.07, 18:06
        Gość portalu: jazg napisał(a):
        > Dobry dziennikarz obowiązkowo przedstawia opinię obydwu stron sporu, na
        > którego temat pisze artykuł.

        W tym akurat artykule opinie ekologów przedstawiono używając 165 wyrazów i 850
        znaków (bez spacji).
        Wyjaśnienia przedstawicieli MZUK, zakładu komunalnego realizującego zlecenia
        UM, przedstawiono za pomocą 221 słów i 1286 znaków (MS-Word, narzędzia,
        statystyka wyrazów).

        Zatem Pan Madeja spełnia kryteria "dobrego dziennikarza" z przytoczonej wyżej
        definicji jazga. Może najwyżej ekolodzy mogliby mieć do niego pretensje, że
        przyznał MZUKowi o 30% więcej miejsca w swoim artykule.
        • Gość: alojzy Re: Informacja jednostronna to propaganda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 18:44
          Też tak sądzę, ale to są arkana demagogii właśnie!
          Na tym sądzę nasz gliwicki syndrom polega, i jest on z rozmysłem realizowany!
          Wyjaśniam otóż na czym ten "majstersztyk" polega, bo Frankiewicza chce wyraźnie
          na urzędzie prezydenta- co piąty, uprawniony do wybierania mieszkaniec miasta, a
          mimo wszystko człeczyna ta, przechodzi swoistą demokratyczną- póki co- selekcję!
          Otóż wracam do sedna sprawy!
          Czytający dzisiejszy artykuł przypadkowy czytelnik, zauważa jedno zasadnicze
          stwierdzenie które rozumie, że knebluje się usta posierpniowemu
          przedstawicielowi ludu, i mało tego, utrudnia się temuż (posierpniowemu)
          demokracie, likwidację zagrażających mieniu i życiu podstępnych drzew! ! ! !
      • gliwin Re: Informacja jednostronna to propaganda 25.01.07, 19:09
        > Dobry dziennikarz obowiązkowo przedstawia opinię obydwu stron sporu, na którego
        >
        > temat pisze artykuł. Poznaliśmy opinię ekologów, ale nie poznaliśmy opinii
        > przedstawicieli UM. Nie jest to zatem artykuł, lecz prymitywna propaganda na
        > pozimie Urbana i Goebbelsa.
        Propaganda czego?! Opini mieszkancow? Zastanow sie chlopie i przestan cpac.
        Dobry dziennikarz przede wszystkim powinien byc sprawiedliwy. Sam obiektywizm to
        za malo. Wlasnei sam obiektywizm dziennikarski dopuscil do rozpaniszenia sie
        hitleryzmu (potem juz bylo za pozno). W Gliwicach nawet juz tego nie ma:
        obiektywizmu dziennikarskiego. A Goebbalsa poszukaj metr kolo siebie i w sobie.
      • leeo2 Re: Informacja jednostronna to propaganda 25.01.07, 19:12
        Nie zamierzam bronić dziennikarza, ale jednak go... obronię:-)
        Przecież racje miasta tłumaczy rzeczniczka MZUK-u, toż to instytucja podległa
        magistratowi!
      • specjalista13 Re: Informacja jednostronna to propaganda 27.01.07, 10:52
        Gość portalu: jazg napisał(a):

        > Dobry dziennikarz obowiązkowo przedstawia opinię obydwu stron sporu, na którego
        >
        > temat pisze artykuł. Poznaliśmy opinię ekologów, ale nie poznaliśmy opinii
        > przedstawicieli UM. Nie jest to zatem artykuł, lecz prymitywna propaganda na
        > pozimie Urbana i Goebbelsa.
        Oczywiście spodziewam się licznych ekspertyz dendrologów , bo same twierdzenie , że to zaraza mnie nie wystarczy
      • Gość: Andrzej Pieczyrak Re: Informacja jednostronna to propaganda IP: *.kat.3s.pl 27.01.07, 13:43
        Panie rzeczniku UM Gliwice, czemu pisze pan takie stwierdzenia? Jako
        człowiek "dobrze poinformowany" wie pan, że za utrzymanie zieleni w mieście
        odpowiada miejska spółka MZUK i jej wypowiedź należy traktować jako głos
        przedstawicieli UM. Jeżeli pan uważa inaczej to odsyłam pana do mojej
        korespondencji z UM Gliwice. 11 grudnia 2006 roku poprosiłem (pismem) Urząd o
        przedstawienie podstaw do masowo prowadzonej wycinki drzew w naszym mieście.
        Prosiłem m.in. o przedstawienie ekspertyz dendrologicznych, projektów
        zagospodarowania oraz planów na podstawie których dokonywane są te wycinki.
        Dokładnie po miesiącu (pismo UM datowane jest 11.01.2007) otrzymałem odpowiedź
        z Urzędu ... w której Urząd odsyła mnie do MZUK. Na odpowiedź od MZUK jeszcze
        czekam. Czy uważa pan, że dla prasy Urząd miałby inną odpowiedź ... i
        udzieliłby jej w szybszym terminie???
    • Gość: hmm Masowa wycinka drzew w Gliwicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 18:57
      i jeszcze jedna sprawa. ja piszę z Katowic i tutaj raczej nie mam odczucia,
      żeby drzewa były masowo wycinane, choć pewnie też były sadzone w podobnym
      okresie. Jestem ciekaw, czy inni katowiczanie mają takie same obserwację.
      Pozdrawiam wszystkich spacerujących w soboty w parku Kościuszki (mój ulubiony
      park)
      • gliwin Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach 25.01.07, 19:14
        > i jeszcze jedna sprawa. ja piszę z Katowic i tutaj raczej nie mam odczucia,
        > żeby drzewa były masowo wycinane, choć pewnie też były sadzone w podobnym
        > okresie. Jestem ciekaw, czy inni katowiczanie mają takie same obserwację.
        > Pozdrawiam wszystkich spacerujących w soboty w parku Kościuszki (mój ulubiony
        > park)
        W Gliwicach juz nie ma parkow, a ten skwer zwany "parkiem Chopina" tez neidlugo
        zniknie pod ciosem DTS.
      • Gość: york No ale to chyba nie oznacza, że tną wszędzie i bez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 19:17
        Jeśli w Katowicach nie wycina się masowo drzew, to oznacza jedynie tylko tyle,
        że demokratycznie wybrani- do zarządzania tym miastem, mają "wszystko po kolei"!
        Nic to ponadto nie oznacza!
    • Gość: win- centy "Po słowach i czynach ich poznacie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 19:11
      Adresuję to do tych z UM, którym się wydaje że wpadli na uniwersalny pomysł, i
      odpowiadają bardzo przestępczo i podstępnie!
      Spotkałam się z taką mniej więcej retoryką, że każde wycięte drzewo jest
      odtworzone (czytaj nasadzone), tylko niekoniecznie w tym samym miejscu!
      Babciu trzymaj mnie! ! ! ! ! !
      Oczywiście jest to "recepta" gliwickich opiekunów drzew i zieleni, którzy za
      ochronę tejże sfery odpowiadają, biorąc ponadto pieniądze z kieszeni podatnika!
      No bo jakże ktoś- komu skasowano cenne drzewo, jest w stanie uwierzyć (a
      odpowiedzialny za wycinkę udowodnić) , że detaliczne drzewo jest rekompensatą za
      unicestwione w innym miejscu!
      Jeśli rzeczywiście jest takie prawo, to jest ślepe przyzwolenie na likwidację
      wszelkich i wszędzie rosnących drzew!
      Nasz byt zależny od lasu powierzono zatem bezkresnej głupocie, a dowodem na to
      jest ulica Konstytucji (obecnie Wyszyńskiego), i Lipowa w dół od skrzyżowanie z
      ulicą Dąbrowskiego!
      Na szczęście istnieją- robione coraz częściej, prywatne i archiwalne
      historycznie zdjęcia!
      Póki co, proponuję zwolennikom (a może autorom) tej doktryny, niekoniecznego
      nasadzania drzewa- tam gdzie je wycięto, aby TIRy też tam przeniesiono, i nie
      będzie żadnego problemu ani protestu!
      A tak już całkiem "transparentnie", proponuję chorym na płuca, postawić bańki
      (zdrowotne) na oku, albo usuniętego zęba, wstawić w zupę! i to dziura i to dziura!
      Dziura w mózgu jest niebolesna dla chorego, ale szkodzi otoczeniu! ! ! ! !
    • gliwin Masowa wycinka drzew w Gliwicach 25.01.07, 19:16
      "Tam gdzie pala ksiazki, niedlugo bada palic ludzi". Tam gdzie wycinaja drzewa,
      niedlugo beda wycinac ludzi. Chciaz w Gliwicach juz od dawna wycinaja jedno i
      drugie. Przykladem m.in. podanie do prokuratury gazetki spolecznej tuz przed
      wyborami.
    • Gość: chandzelg gó..żeria dorwała się do władzy, i znów robi kupę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 21:27
      Kupa smrodu, nie da miodu!
      • Gość: merker Frankiewiczowi i jego przytupasom - dziekujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 22:33
        Może by tak powiedzieć Frankiewiczowi STOP!
        Niech ten facet nie eksperymentuje już więcej, dopóki nie przyniesie aktualnych
        i pozytywnych badań psychiatrycznych!
        Bo ja się "deko" obawiam, a płacąc- mam prawo wiedzieć, kto kieruje (jaki
        szofer) siedzi za kajakiem!
    • drgranat Brawo!! 26.01.07, 03:09
      Wycinać, wycienać, wycinać!!!
      A potem podpalić.
      A potem wysadzić.
      yes, yes, yes, tak, tak tak!!!
      JESTEM ZA!
    • Gość: Aldo Masowa wycinka drzew w Gliwicach IP: *.ekspres.net.pl 26.01.07, 08:02
      Niemcy posadzili, polaczki szabrują...
      • Gość: gość Re: Masowa wycinka drzew w Gliwicach IP: 193.178.243.* 28.01.07, 16:51
        Gość portalu: Aldo napisał(a):
        > Niemcy posadzili, polaczki szabrują...

        Z przykrością trzeba przyznać, że tak to właśnie wygląda:
        "W ostatnim czasie rzeczywiście usuwamy dużo drzew, głównie dlatego, że
        większość z nich została zasadzona jeszcze na początku lat 20. minionego wieku -
        mówi Bogna Wojciechowska, rzeczniczka MZUK-u."

        Może im przeszkadza, że te drzewa jeszcze poniemieckie???
        • Gość: Andrzej Pieczyrak Kolejne drzewa (może i poniemieckie) wycięte ... IP: *.kat.3s.pl 28.01.07, 18:51
          Wycięto kolejne drzewa. Znane wycinki to:
          1. Na Dworcowej przy wejściu na "zielony targ"
          2. Na Kozielskiej naprzeciw "drewnianego kościółka" - zdrowe brzozy
          3. Na Sienkiewicza przy Prosynchemie
          Pomału zaczyna brakować mi miejsca na zdjęcia tych wyciętych drzew.
          Czy to przypadkiem zima i nadchodzące zwiększone zapotrzebowanie na drewno nie
          jest największym wrogiem zieleni miejskiej?
          Swoją drogą to odpowiedzialni za odśnieżanie mogliby się uczyć skuteczności od
          wycinających drzewa. Ci drudzy doskonale sobie radzą i rosnące opady śniegu
          wcale nie paraliżują ich pracy ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja