Rondo na kłopoty bielskich kierowców

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.01.07, 22:57
Żeby tylko nie powtórzyli "pomysłu" z Ronda Hulanka: żeby przejechać, trzeba
się nieraz naczekać do niemal dwóch minut na światłach, potrzbnych tam niczym
piąte koło u wozu. Szlag człowieka może trafić zwłaszcza, kiedy w tym czasie
na rondzie nie jedzie nikt, a światła - swoje! Nasuwa się pytanie: komu te
światła służą, poza oczywiście firmą, która je założyła?
    • Gość: obserwator Rondo na kłopoty bielskich kierowców IP: 62.233.230.* 31.01.07, 14:42
      ciekawe dlaczego za pieniądze miasta. taki stan rzeczy - czyli zakorkowane
      ulice są łatwe do przewidzenia przez zarządcę drogami. poza tym sfera miała
      dokonać przebudowy ul. grażynskiego za 1.300000 złotych czego do dzisiaj nie
      zrobiła mimo złożenia takiej deklaracji. sarni stok dokonał przebudowy
      skrzyżowania z ul. warszawską i jakoś się dało wyegzekwować to od inwestora.
      ale sfera widzę ma w mieście jakąś taryfę ulgową to dzieki niej a raczej przez
      nią stoi się w korku na grażyńskiego. niech miasto coś z tym zrobi w końcu ale
      niech zacznie od wyegzekwowania zobowiązań. ciekaw jestem kto będzie ponosił
      koszty przebudowy układu komunikacyjnego gdy powstanie nowa sfera i około 1500
      nowych miejsc parkingowych - korek będzie na warszawskiej aż do czechowic
      • albrecht1 Re: Rondo na kłopoty bielskich kierowców 31.01.07, 17:28
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        > ciekawe dlaczego za pieniądze miasta. taki stan rzeczy - czyli zakorkowane
        > ulice są łatwe do przewidzenia przez zarządcę drogami.

        No bo droga jest gminna, czyli ratusz jako zarządca drogi coś może zmienić.
        "Sfera", to już zupełnie inna prywatna sfera :)
        • Gość: obserwator Re: Rondo na kłopoty bielskich kierowców IP: 62.233.230.* 01.02.07, 08:29
          warszawska też nie jest prywatna a na pewno nie jest także prywatną monte
          casino a auchan sam przebudowywła węzeł
    • albrecht1 Re: Rondo na kłopoty bielskich kierowców 31.01.07, 17:27
      Nie sądzę by było to rondo w stylu Hulanki. Wskazuje na to średnica- 40 m.
      Proponuję przyjrzeć sie jak to zrobili na zbiegu ulicy Leszczyńskiej i
      Sempołowskiej przy Apenie. To będzie cuś takiego.
      A co do Hulanki. Światła może i denerwują, ale zniknęły korki w godzinach
      szczytu z ulic Piastowskiej czy Konopnickiej. Wtedy nie stało sie dwie minuty
      lecz co najmniej kilkanaście.
      • Gość: dominos Re: Rondo na kłopoty bielskich kierowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 22:34
        swiatła sa niestety ze względu na pieszych.W projekcie pierwotnym miały byc
        przejścia podziemne ale kasy brakło:)
        • Gość: obserwator Re: Rondo na kłopoty bielskich kierowców IP: 62.233.230.* 01.02.07, 08:30
          jaj brakło krywult ni potrafił nawet załatwić kasy na przejćia podziemne.
          trzeba pamiętać, że na całość inwestycji kasę załatwiła poprzednia ekipa
          • Gość: Kaligula Re: Rondo na kłopoty bielskich kierowców IP: *.gemini.net.pl 01.02.07, 11:23
            Co za bzdura...
    • Gość: aliveinchains Re: Rondo na kłopoty bielskich kierowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 12:19
      rondo, ale bez świateł by się przydało...często jeżdzę tamtędy ze Sfery w
      kierunku SS (Sarni Stok) czasem trudno się przepchać, zwłaszcza gdy pracownicy
      FAP wyjeżdżają...

      PS. Co zrobić by bielszczanie do sfery jeździli przez
      Kwiatkowskiego/Grażyńskiego a nie korkowali wałową?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja