Gość: wowa
IP: 212.160.212.*
18.04.03, 12:57
W dniu katastrofu przewodniczecy związku ratowników pracował w
tym rejonie i nie zareagował na występujace zagrożenie. Tzw.
Przwodniczący LUBERTA ujawnia cos co jest znane w Kopalniach o
kilku tygodni. Ratownicy zabili swoich "kolegów" bo
Okrzesik ,Luberta i Cholewiński czekali na emerytury. Zabili
swoich członków.