Kupiłem na Allegro laptopa za 1 zł !!!!!!!!!!!!!!!

17.02.07, 11:26
Kupiłem na Allegro laptopa za 1 zł w opcji KUP TERAZ zaznaczam ze aukcja NIE
BYŁA prywatna w opisie aukcji nie było mowy o innej kwocie i co mam z tym
zrobić bo gościu zaniemówił
    • Gość: ło Re: Kupiłem na Allegro laptopa za 1 zł !!!!!!!!!! IP: *.smstv.pl 17.02.07, 11:37
      Bajerować to my a nie nas, ale jeśli jego aukcja wygasła i promocyjna złotówa
      nie wypaliła to dogadaj się z nim co do paru setek, i Ty będziesz do przodu (to
      nie 3 tysiące) i on nie będzie dopłacał do kosztów przesyłki a sprzeda i tak.

      Może ci odmówić a tak się dogadacie z zyskiem dla obu stron:)
      • rpwl123 Re: Kupiłem na Allegro laptopa za 1 zł !!!!!!!!!! 17.02.07, 12:25
        Klient sie odezwał i zaproponował mi wysyłke tekturowego laptopa
    • Gość: zbyt częsty gość Re: Kupiłem na Allegro laptopa za 1 zł !!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 11:38
      1) jesli cena wynosila 1 zl i kupiles sprzet za pomoca opcji Kup teraz, a
      sprzedajacy sie nie zglasza mozesz zglosic problem do Allegro albo nawet do
      sadu - za swoje bledy trzeba ponosic odpowiedzialnosc, a wlasciciel laptopa
      pewnie nie zna sie na aukcjach internetowych i cene 1 zl wpisal przez pomylke.
      mozesz sprobowac do niego zadzwonic, dotrzec po adresie itd.

      2) jesli jestes ugodowy umow sie z nim na jakas przystepna cene, na pewno sie
      odezwie,

      3) aukcja mogla byc zartem
      • rpwl123 Re: Kupiłem na Allegro laptopa za 1 zł !!!!!!!!!! 17.02.07, 12:22
        Klient ma ponad 100 komentarzy.Owszem jestem ugodowy ale klient sie odezwał i
        zaproponował mi wysyłke tekturowego laptopa czym troche podbił mi cisnienie
      • Gość: ło Re: Kupiłem na Allegro laptopa za 1 zł !!!!!!!!!! IP: *.smstv.pl 17.02.07, 13:02
        A co mu takie powództwo da? Lepiej się dogadać, no a jak pisze - nie można.
        • Gość: xyz Re: Kupiłem na Allegro laptopa za 1 zł !!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 13:52
          jeśli nie wystawił ceny minimalnej to masz prawo sie domagać towaru za cenę jaką zapłaciłeś. Tym bardziej jeśli było to "kup teraz" Jeśli klient odmówi idź do sądu a napewno wygrasz, zresztą najpierw zgłos do allegro. Ostatnio też tak było że babeczka sobie łodke za za parę złotych nabyła........
          • Gość: ściema ?? Re: Kupiłem na Allegro laptopa za 1 zł !!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 14:05
            "rpwl 123" nie rznij głupa ! O co Ci chodzi ? Licytujesz i nie wiesz co zrobić
            i jeszcze Tu o to pytasz ? Spytaj w Allegro !
            To chyba pytanie z modnego ostatnio cyklu o takich zakupach - zajrzyj do
            archiwum wiadomości Gazety - tam jeden niedawno juz kupił wypasiona brykę z
            grosze - skończylo sie w sądzie, inna kupiła łódź za złotówke itd itd itd
            A ja sadze że powinniśmy sie wreszcie nauczyć ile warta jest oferta którą
            podajemy, oferta w aukcji jest tak samo ważna jak inna - jak sprzedajacy jest
            nieodpowiedzialny, dla zasady sądził bym, się z nim do upadłego ! W handlu nie
            ma jaj - jaja to robi się w kabarecie.
            • Gość: ło Re: Kupiłem na Allegro laptopa za 1 zł !!!!!!!!!! IP: *.smstv.pl 17.02.07, 18:20
              To jak z tymi cenami - piszą 0.50 gr a się potem dziwią, ze człek daje 1 grosz
              i mówi, że reszty nie trzeba, bo mieli na myśli 50 gr = 0.50 zł. Myślenie boli:)
              • Gość: gość Re: przeczytaj i idź do sądu - wygrasz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 21:35
                Aukcje na Allegro - precedensowy wyrok sądu

                Wygrana licytacja w internetowym serwisie aukcyjnym Allegro to umowa kupna-
                sprzedaży, ze wszystkimi konsekwencjami - orzekł we wtorek Sąd Rejonowy dla
                Warszawy-Pragi Północ w precedensowym procesie dotyczącym wirtualnej aukcji
                samochodu terenowego.

                W lipcu zeszłego roku Robert P. z Warszawy wystawił na aukcję w Allegro dobrze
                wyposażonego jeepa. Licytację wygrał Adam S., który zaoferował za auto
                najwięcej - 23 100 zł. Transakcja nie została jednak sfinalizowana, bo
                początkowo oferujący mówił, że zapomniał w swej aukcji dodać ceny minimalnej
                (na poziomie 30-40 tys zł), a poza tym zepsuł mu się modem i nie mógł tego
                skorygować przed końcem aukcji.

                Adam S. pozwał oferenta do sądu i domagał się wydania mu samochodu. Przed sądem
                Robert P. oświadczył nieoczekiwanie, że "nie miał, nie ma i nie będzie miał"
                tego samochodu, a ofertę w Allegro wystawił "sondażowo", by zorientować się,
                ile mógłby za niego otrzymać, gdyby taki sprowadził.

                Na drugiej rozprawie tego rozpoczętego w styczniu procesu sąd wydał wyrok.
                Uznał, że nie ma potrzeby przesłuchiwania pracownika Allegro w sprawie
                regulaminu i przebiegu aukcji, bo są to sprawy niesporne: Robert P. wystawił
                samochód na aukcję, a wygrał ją Adam S., bo zaoferował najwyższą cenę.

                "Strony zbyt dużą wagę przywiązują do regulaminu Allegro" - mówił sędzia Marcin
                Łochowski w uzasadnieniu wyroku. A brzmi on: sąd ustalił, że strony zawarły
                umowę kupna sprzedaży niebieskiego Jeepa Grand Cherokee z silnikiem o
                pojemności 4,7 cm sześciennych, z 2000 r. Dodatkowo Robert P. ma zapłacić ponad
                3,5 tys zł kosztów procesu.

                Sąd przypomniał, że Kodeks cywilny pozwala na składanie tzw. oświadczeń woli w
                formie elektronicznej, a także uczestnictwa w aukcjach w taki sposób. Aukcja
                kończy się przybiciem, czyli jasnym komunikatem o jej zakończeniu. W wersji
                klasycznej przybicia dokonuje np. sąd, a w Allegro to ten serwis internetowy
                wysyła komunikat o zakończeniu licytacji udostępniając stronom ich dane.

                O ile do zawarcia umowy kupna-sprzedaży nieruchomości jest potrzebny akt
                notarialny, to w Polsce samochód można kupić nawet na podstawie umowy ustnej -
                mówił sędzia. "Dopiero, gdy chce się zarejestrować pojazd, potrzebna jest umowa
                na piśmie" - dodał.

                Odnosząc się do argumentu Roberta P., że nie mógł skontaktować się z Adamem S.,
                bo zepsuł mu się internetowy modem, sędzia Łochowski wskazał, że dziś jest już
                łatwy dostęp nawet do kafejek internetowych, gdzie można było dokonać zmian w
                ofercie lub odstąpić od umowy - a takich oświadczeń Robert P. nigdy nie
                składał. "Zresztą odstąpienie od umowy potwierdza, że wcześniej została ona
                zawarta" - dodał sąd.

                "Jeśli wyrok się uprawomocni, czekamy na ten samochód" - powiedziała
                dziennikarzom po wyroku mec. Dorota Gulińska- Aleksiewicz, reprezentująca Adama
                S. Pełnomocnik Roberta P. mec. Robert Chylak zastanawiał się, czy składać
                apelację. "Przestudiujemy uzasadnienie wyroku" - powiedział. Sam Robert P.,
                który - mocą tego orzeczenia musiałby wejść w posiadanie jeepa, by go oddać
                Adamowi S. za 23 100 zł, zapowiedział, że przemyśli, czy jednak ma taką
                możliwość. "Na pewno w przyszłości będę ostrożniejszy w aukcjach" - dodał.

                • odarpi1 co innego nie mieć a sprzedawać co innego pomylić 17.02.07, 22:49
                  Jeżeli facet po prostu się pomylił co się może zdarzyć zwłaszcza na Allegro
                  jeśli sprzedaje się pierwszy raz to przed żadnym Sądem nie wygrasz bo będziesz
                  musiał udowodnić ,że facet nie działał w stanie błędu.
                  Ta kobieta co "wygrała" tę łódkę też przed Sądem nie wygra a tylko sobie
                  spieprzy opinię i nikt z nią nie bedzie chciał robić jakichkolwiek interesów.
                  • rpwl123 Re: co innego nie mieć a sprzedawać co innego pom 18.02.07, 07:45
                    Gosciu ma ponad 100 komentarzy, ale najgorsze jest to ze nawet nie próbował
                    tego w jakis sposób wyjasnic tylko od razu totalnie mnie zlekceważył i obraził.
                    • Gość: gość 007 Re: co innego nie mieć a sprzedawać co innego pom IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.07, 23:18
                      a ja nic nie kupiłem
                      • mujnik oszuści allegro 19.02.07, 18:28
                        Napisał w aukcji 1zł ,żeby nie płacić wysokich opłat allegro...

                        To normalne posunięcie osób,które sprzedają przedmioty warte więcej kasy.

                        JA kiedyś zlicytowałem kartę muzyczną do kompa(nie ,że bym porównywał bo nie o
                        to chodzi)za 1.75.W sklepie była warta prawie 100zł.Wysłałem 2zł plus 7zł za
                        wysyłkę i kapa.Nie dostałem przesyłki a w dodatku koleś zrobił ze mnie naciągacza.

                        cytuje:
                        gustawc (83) (Sprzedający) Negatywny śro 05 paź 2005 03:18:44 CEST 58123289
                        Zwleka 3 dni z przelewem(nie o to chodzi), przelew idzie 48 godzin z innego
                        banku. Wystawia mi niesłusznego negatywa w dniu zaksięgowania kwoty na moim
                        koncie. Oskarża mnie o kradzież 1zl i 75groszy. Nowy na allegro to i nerwowy.
                        NIE POLECAM!!
                        [Odpowiedź moja z:pią 04 lis 2005 20:46:23 CET]
                        TemuZŁODZIEJO0WIprzelałem9złANIEJAKPISZE1.75!!! PROSZĘoKONTAKTinne
                        osobyOKRADZIONEprzezTEGOgoscia!
    • drexler82 Re: Kupiłem na Allegro laptopa za 1 zł !!!!!!!!!! 19.02.07, 18:35
      Hmm poczytaj sobie grupe alt.pl.allegro i zadaj tam pytanie. Siedza tam spece od
      allegro. Tutaj masz link
      usenet.gazeta.pl/usenet/0,48200.html?group=alt.pl.allegro
      Na twoim miejscu sprawe dalbym do sadu poniewaz na allegro jest pelno tego typu
      idiotow co to nie potrafia sprzedawac, a pozniej sa wielce oburzeni jak
      przychodzi wyrok sadowy, a pozniej komornik ;-)
      • rpwl123 Re: Dziękuje za linka 19.02.07, 20:07
    • iberia.pl kolejny kwiatek z allegro : 19.02.07, 19:29
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=57628521&v=2&s=0
    • Gość: Allegrowicz A czy Ty się facet martwisz? IP: 85.198.214.* 22.02.07, 22:19
      Po zakończeniu aukcji dostałeś maila z Allegro o wygranej, gdzie powinno być
      napisane na jakie konto wpłacić należność i ile kosztuje wysyłka towaru. Jeżeli
      te dane masz, to wpłacaj i zachowaj dowód wpłaty. Wydrukuj też opis aukcji oraz
      wszystkie maile, które otrzymasz lub wyślesz w tej sprawie. Jak ci ten człowiek
      nie przyśle kompa, to pisz skarge do Allegro i ostrzegający mail do faceta. Jak
      dalej będzie milczał - załóż sprawę w sądzie. I na pewno wygrasz, bo zgodnie z
      regulaminem Allegro i przepisami prawa zawarłeś prawnie wiążącą umowę. A to, że
      sprzedawca stracił głowę, to już jego wina. Po wpłaceniu kasy laptop jest
      zgodnie z prawem twoją własnością i tę własność będziesz w razie czego
      odzyskiwał jako zawłaszczoną.
      Powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja