Dodaj do ulubionych

szkoła niepubliczna Katowice

18.02.07, 20:48
Witam, bardzo zależy mi na opiniach na temat szkól w Katowicach-konkretnie
chodzi mi o szkołę podstwową w Pałacu Młodzieży i o katolik w Bogucicach.Czy
ktoś słyszał cośzłego lub dobrego o tyvh miejscach??
Obserwuj wątek
    • ewaktw Re: szkoła niepubliczna Katowice 19.02.07, 08:34
      O Katloku słyszałam jak najlepsze opinie od rodziców dzieci aktualnie tam
      uczęszczających - zero indoktrynacji, wysoki poziom, bezpieczeństwo. Jedynie
      narzekali na catering, podobno niedobre,.
      W Pałacu Młodzieży też mam dzieci kilku znajomych - bardzo dobry poziom i
      ogólnie dobre opinie. Jedyne co mi się nie spodobało, że w szkole zwraca się
      bardzo dużą (podobno zbyt dużą) uwagę na stan materialny rodziców. Wiadomo, że
      to szkoły prywatne, więc rodzice muszą mieć kasę, jeśli decydują się posyłać
      tam dziecko, ale podobno w Pałacu jest to aż niesmaczne. To zasłyszane opinie
      od znajomych, więc dzielę się tym co usłyszałam.
      Sama zastanawiam się teraz na wyborem szkoły dla dziecka (zacznie chodzić za 2
      lata), więc jeśli ktoś krytykuje, to poproszę o konkretne informacje za co, a
      nie "omijaj szerokim łukiem".
    • farfulka Re: szkoła niepubliczna Katowice 19.02.07, 14:24
      A dlaczego omijać katolika szerokim łukiem?Proszę o konkrety-ta szkoła
      cieszy się bardzo dobrą opinią i jest tam wielu chętnych-znacznie więcej niż
      miejsc.Problem pedofilii znam też zinnych szkółniepublicznych i publicznych a
      poza tym nie chcę posłać dziecka do Domu Kultury tylko do szkoły.Oczywiście
      Bogucice to niezbyt fajne miejsce ale npPałac Młodzieży jest zupełnie otwarty
      dla ludzi z miasta-zero bezpieczeństwa dla uczniów.
    • Gość: juz Omega jest najlepsza IP: 213.227.87.* 19.02.07, 14:38
      na Bocheńskiego, świetna atmosfera i nauczyciele, obok kościół i bardzo fajny
      ksiądz, nie oszołom tylko prawdziwy człowiek, wysoki poziom - mieli najlepszy
      wynik w egazminie gimnazjalnym a nie ma wyścigu szczurów jak w Pałacu Młodzieży,
      wiem co piszę bo już drugie dziecko tam posłałem
    • farfulka Re: szkoła niepubliczna Katowice 20.02.07, 22:44
      Wpisz w wyszukiwarce google omega szkoła społeczna-nie pamiętam dokładnego
      adresu.Też słyszałam dobre opinie o OMEDZE natomiast fatalne o Szkole jak Dom
      na Witosa-kasa,dzieci mają totalnie przewrócone w głowie, rozpasanie ,brak
      dyscypliny.Dalej więc zapraszam do dyskudji o szkołach niepublicznych , zbliża
      się gorący okres zapisów więc temat na topie.
      • Gość: rodzic Re: szkoła niepubliczna Katowice IP: 212.2.100.* 21.02.07, 00:23
        Zupełnie nie zgadzam się z Twoją opinią dotyczącą Szkoły Jak Dom na Witosa.
        Dwójka moich synów uczęszczała tam począwszy od zerówki do końca gimnazjum. Uczą
        się tam dzieci nie tylko bogatych rodziców, ale w większości zupełnie
        przeciętnie sytuowanych, dla których jednak ważne jest, aby podstawy na których
        opiera się cała dalsza edukacja dziecka były solidne. Czasem gorzej sytuowane
        rodziny są wspomagane w opłacaniu czesnego nawet pomocą finansową pobliskiej
        rodziny, babć i dziadków. Warto "zainwestować" w dobrą edukację dziecka, to
        kapitał który później procentuje. Uszczerbku na wychowaniu moje dzieci nie
        doznały, wręcz przeciwnie. Wysoki poziom nauczania, sporo uczniów biorących
        udział w olimpiadach przedmiotowych i wysokie miejsca przez nich zajmowane także
        w etapach ogólnopolskich, duży nacisk na kulturę osobistą i tolerancję w
        stosunkach międzyludzkich w pełni satysfakcjonował mnie jako rodzica. Atmosfera
        w szkole sprzyjała zawiązywaniu przyjaźni, dzieci zżywały się stanowiąc dobrze
        zintegrowaną grupę. Dyrekcja szkoły jest przyjazna rodzicom i dzieciom,
        nauczyciele kompetentni. Szkole zależy na wysokim poziomie nauczania, na dobre
        oceny trzeba rzeczywiście zapracować, nie dostaje się ich na wyrost i piękne
        oczy. Równocześnie jednak panuje tam atmosfera nauki przyjazna uczniowi,
        zachęcania, a nie zniechęcania do nauki. Efekty nauczania najlepiej widać było
        na dobrze zdanym egzaminie gimnazjalnym, dzięki czemu ze sporym zapasem
        punktowym dzieci dostały się do najlepszych publicznych katowickich liceów
        ogólnokształcących. Mimo upływu lat byli uczniowie dawnych klas Szkoły Jak Dom
        dalej stanowią zgraną paczkę, spotykają się i dobrze się czują w swoim
        towarzystwie. To chyba też dobrze o tej szkole świadczy. Za to wszystko jestem
        tej szkole wdzięczna i z czystym sumieniem polecam ją wszystkim.
    • farfulka Re: szkoła niepubliczna Katowice 21.02.07, 14:58
      Ja nie mam dylematów czy warto placić za dobrą edukację.Myślę że warto i
      nawet bardzo.Szkołę jak dom znam od kilku znajomych-raczej negatywnie,jedni z
      nich zabrali stamtąd 2 dzieci i to bynajmniej nie z błahych powodów.Omega
      raczej odpada dla mnie za względu na dojazd, ale podkreślam raz jeszcze że też
      słyszałam b dobre opinie.Podtrzymuję temat a jakoś mało informacji o Katoliku w
      Bogucicach?Może ktośzna tę szkołę bliżej,miał tam dziecko?
        • farfulka Re: adres omegi 25.02.07, 09:19
          Witaj!Jeśli znasz Katolika bardzo proszę o Twoje opinie.Bardzo mi zależy bo za
          kilka dni muszę wybrać szkołę dla córki a właśnie katolika , Omegę iPałac Mł
          biorę pod uwagę.Dla mie plusy Katolika to 16osobowe klasy , bezpieczeństwo bo
          szkoła zamknięta, zajęcia typu szachy , obóz narciarski czyli nie tylko
          nauka.Nie znam minusów bo po prostu o tym najczęściej przekonujemy się po tym
          jak mamy tam dziecko.No może to że Bogucice to nie ciekawa dzielnica ale i tak
          zawsze będzie ktoś odbierał dziecko a nie będzie wracało samo.
          • Gość: kol Re: adres omegi IP: *.kat.3s.pl 25.02.07, 09:41
            "plusy Katolika to 16osobowe klasy , bezpieczeństwo bo
            > szkoła zamknięta, zajęcia typu szachy , obóz narciarski czyli nie tylko
            > nauka"

            dokładnie to samo jest w Omedze + wiele innych zajęć dodatkowych, katolik jest
            OK ale ma ten minus, że dzieli budynek z innymi, śmiało możesz tam jednak
            dziecko posłać, ja jednak wybrałem Omegę mimo, że bliżej mam inne szkoły
            • farfulka Re: adres omegi 25.02.07, 10:02
              Z jakich zajęć dodatkowych korzysta Twoje dziecko w Omedze?Jeśli mogę wiedzieć
              w takim razie co przekonało Cię do Omegi skoro inne szkoly były bliżej tzn
              rozumiem że inne niepubliczne?Ja mam kawał drogi do Omegi ale najważniejsze
              jest dziecko i skoro byłaby tego warta jestem w stanie wozić córkę tam.Ktoś
              napisał w tej dyskusji żeby omijać Kattolika i że to b zła szkoła ale dlaczego
              tego już niestety nie napisał.Co Ci się nie podobało w Katoliku lub Pałacu
              Młodzieży-proszę o szczere opinie bo w końcu podejmuję decyzję na wiele lat!!!
              • Gość: kol Re: adres omegi IP: *.kat.3s.pl 25.02.07, 19:03
                keyboard, plastyka, kółko teatralne, aikido, ma być tenis ziemny, był chór ale
                nie wiem czy jeszcze jest, gimnastyka korekcyjna, gry i zabawy i pewnie coś
                jeszcze ale nie pamiętam, podjedź tam najlepiej i na drzwiach świetlicy jest
                rozpiska, zobaczysz jaka jest atmosfera w szkole itd.
          • Gość: juz elementarz IP: 213.227.87.* 26.02.07, 14:41
            Elementarz ma opinię szkoły o niskim poziomie, dla nowobogackich i z atmosferą
            zbyt dużego luzu, kiedyś widziałem grono pedagogiczne - wymalowane,
            wyelegantowane i rozchichotane panie w różnym wieku, coś dla wożących się
            mercedesami i lubiących złoto, to obiegowa opinia, może niezbyt sprawiedliwa ale
            innych nie znam
            • Gość: ? Re: elementarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 15:11
              BTW, a jakie ma być grono ? Brudne, niedomyte i smutne ? Bez przesady !
              Zazdrość i tyle.

              Ogólnie wątek jest idiotyczny - bo piszą ludzie, którzy coś tam wiedzą ze
              słyszenia i tyle.


              Wybrać sobie parę szkół - odwiedzić je wszystkie NA ŻYWO ! i dopiero wtedy
              podjąć decyzje ! A nie kierować się opiniami, bo ktoś coś powiedział !!!
              • Gość: kol Re: elementarz IP: *.kat.3s.pl 26.02.07, 19:52
                poziom podobno jest średni natomiast znajomi mieli tam dziecko i przenieśli do
                pałacu młodzieży bo twierdzili, że towarzystwo nowobogackie i atmosfera bardziej
                rozrywkowa i wychowanie bezstresowe do przesady, zaletą jest położenie
                szkoły,osobny budynek i placówka w Łutowcu ale osobiście wolałem szkołę bardziej
                tradycyjną i póki co jestem w 100% zadowolony, podobnie jak dzieciaki
            • Gość: mamuśka Re: elementarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 16:36
              Skoro to szkola o niskim poziomie to jak należy rozumieć wynik z egzaminow do
              gimnazjum - 33,1%. Dla porównania Pałac ma niewiele więcej, bo 33,8%, a Katolik
              nawet mniej bo 31,8%.
              Chyba coś tu nie gra.
              A może ktoś sam ma tam dziecko i może wyrazić swoja opinię.
              Z góry dziękuję.
              • farfulka Re: elementarz 26.02.07, 22:31
                Najlepiej byłoby gdyby napisali coś rodzice dzieci z tych szkół.Zarówno
                pozytywnie jak i to co wam się w tych szkołach nie podoba.Ja też słyszałam że
                Elementarz nie jest godny polecenia.Ale właśnie tylko słyszałam od nauczycielki
                ze szkoły podstawowej w Katowicach a dlaczego tego już nie wiem.W jednym z
                postów ktoś rzucił że Katolik to b zła szkoła ale też niestety nie napisał
                dlaczego, szkoda.
            • o_ren_ishii Re: elementarz 20.10.16, 03:14
              Elementarz po wielu latach niestety się nie zmienił. Brak elementarnej dyscypliny, za wielki luz, dzieci robią, co chcą. W szkole jest problem z agresją od kilku lat. Dwoje moich znajomych zabrało dzieci z tej szkoły rok po roku, z klasy córki również odeszli uczniowie. Co do grona pedagogicznego to są wspaniali nauczyciele, ale równiez tacy, którym się bardzo nie chce i opowiadają rodzicom, że to dlatego, że szkoła marnie im płaci. Równocześnie ci sami nauczyciele w budynku szkolnym udzielają odplatnie korepetycji z wykładanego przedmiotu. Być może dlatego właśnie wyniki szkoły nie są najgorsze. Sami zastanawiamy się, czy do 4 klasy nie posłać córki do innej placówki.
    • Gość: Łukasz Re: szkoła niepubliczna Katowice IP: *.dutzend.stw.uni-erlangen.de 27.02.07, 12:47
      Dlaczego chcecie posyłać dzieci do szkół prywtnych? Odcinacie je od prawdziwego
      życia i wiedzy o zwykłym człowieku. Z mojej byłem podstawówki część osób
      została złodziejami, jeden człopak sportowcem, jeden ćpunem, wielu jest na
      renomowanych kierunkach najlepszych uczelni- i tak powinno być. Mijam się z
      byłymi kumplami na ulicy i zawsze zamienimy parę zadań mimo, że dzieli nas w
      pewnym sensie jakaś przepaść. Dziekuje dziś rodzicom, że nie posłali mnie do
      prywatnej szkoły- zostałbym prawdopodobnie zmanierowanym nastolatkiem, który
      gardzi zwykłym człowiekiem i uważa się za kogoś lepszego. Wszyscy moji znajomi
      byliby podobni do mnie- czy to czyni życie bogatszym? Po za tym z doświadczenia
      wiem,że uczniowie po prywatnych szkołach prezentują na studiach/ w liceum
      NIŻSZY poziom. Po prostu nikt ich już nie trzyma za rączke i sobie nie radzą.
      Znam rodziny z Katowic, które mimo sporych możliwośći finansowych wybierają dla
      swoich dziecie DOBRE szkoły publiczne. Zastanówcie się czy nie warto zrobić
      tego samego!

      Pozdrawiam
      • Gość: juz Re: szkoła niepubliczna Katowice IP: 213.227.87.* 27.02.07, 13:28
        dlaczego uważasz, że wszystkie dzieci w szkołach niepublicznych są takie same ?
        one mają rodziny jak inne dzieci, podobne kłopoty i problemy, natomiast to, że
        nie zetkną się tam z narkomanią, prostytucją i złodziejstwem to plus a nie
        minus, prędzej czy później to zobaczy ale akurat szkoła nie jest od tego

        płacę za bezpieczeństwo, małe klasy i zainteresowanie nauczyciela moim dzieckiem
        za możliwość pozostawienia dziecka w szkole po lekcjach i za to żeby nie był to
        czas stracony

        co do poziomu - piszesz nieprawdę, polecam wyniki egzaminu gimnazjalnego
        • Gość: Łukasz Re: szkoła niepubliczna Katowice IP: *.dutzend.stw.uni-erlangen.de 27.02.07, 22:49
          Nie uważam, że są takie same tylko, że maja całkiem naturalną w takich
          warunkach tendencje do odseparowywania sie od reszty społeczeństwa. Zaapewniam
          Cię, że w czasie mojej podstawowki nie spotkałem się ze złodziejstwem,
          narkomanią, a tym bardziej prostytucją. Tylko, że ja mam pojęcie, że te
          problemy dotykają całkiem normalnych ludzi, których naprawdę lubiłem- dziecko z
          szkoły niepublicznej ma mniejsze prawdopodobieństwo uzyskania takiej wiedzy. Co
          do opieki nauczyciela- jest to wg mnie wlasnie prowadzenie za rączke- przecież
          dzieci w szkołach publicznych tez sa pod opieka nauczycieli- tylko w takim
          wymiarze jak będą tego doświadczać w przyszłośći od strony nauczycieli w
          liceum, wykładowców, pracododawców- uważam, że dzieki temu są lepiej
          przygotowane na problemy w dalszym życiu. Co do egzaminu gimnazjalengo- po
          pierwsze jego istotnośc jest conajmniej wątpilwa- po drugie nastawienie na
          wynik w danym egzaminie, co ma miejsce w szkołach niepublicznych- bynajmniej
          nie świadczy od całościowym wykształceniu. Na podstawie własnych doświadczeń
          szczerze wątpię w większą wiedze dzieci z szkól niepublicznych.
          • Gość: j.w. Re: szkoła niepubliczna Katowice IP: 213.227.87.* 28.02.07, 09:17
            kiedy kończyłeś podstawówkę ? teraz mamy inne czasy, moi znajomi mają dzieciaki
            z publicznych szkół i trochę wiem co się tam dzieje, także w tych 'dobrych'
            szkołach, jest prosta zasada - klasa 16 osobowa jest lepsza od 30 osobowej a
            szkoła ze 100 dzieciakami jest lepsza niż ta z 300-500, każdy nauczyciel to
            potwierdzi

            nauczyciel, który prowadzi za rączkę - a jaki ma być nauczyciel ? spóźniający
            się na lekcje, wypełniający minimum programowe nie interesujący się tym co
            dzieje się na korytarzu albo boisku ? co to w ogóle znaczy prowadzenie za rączkę ?

            jakie masz doświadczenia w sprawie wiedzy dzieci po różnych szkołach ? mam w
            rodzinie nauczycieli i twierdzą, że lepiej jest w niepublicznych, do klasy moich
            dzieci dochodzą te z publicznych i sporo czasu zabiera im osiągnięcie poziomu w
            nowej szkole, są niedouczone i z dużymi brakami w materiale ich rodzice mówią o
            innym świecie w nowej szkole, dzieci nie muszą brać korepetycji by zdać do
            liceum albo mieć dobry wynik w gimnazjalnym, który jest egzaminem jak każdy
            inny, nie ma idealnych i w 100% miarodajnych

            • Gość: Łukasz Re: szkoła niepubliczna Katowice IP: *.dutzend.stw.uni-erlangen.de 28.02.07, 15:33
              Kidy konczyłem? Hmm niech pomysle.. 8 lat temu- szmat czasu zgadzam się. Moze
              nie jestem na bierząco w tym wszytskim. Jednak chodziłem do szkoły w której
              było 500 dzieciaków (a to i tak mało na tamte czasy), w klasie mialem cos kolo
              25 osob. Nie zauważyłem u siebie żadnych oznak niedouczenia- wrecz przeciwnie,
              radze sobie na panstwoewj dobrej uczelni bardzo dobrze. Oczywisice moi rodzice
              byli na biezaco z moja nauka, w liceum brałem korki z matmy- nie ma w tym nic
              wstydliwego. Prywatna szkoła może być zreszt anizlym alibi dla rodzicow- place
              dużo kase, wiec niech się inni martwia o moje dzicie, żeby były dobrze
              wykształcone. W szachy uczyłem grac sie z dziadkiem i nie potrzebowałem zadnego
              kółka,w piłke grałem "na podworku" na nartach uczyłem sie jezdzic w szkole
              weekendowej- poznawałem nowych ludzi, swietne kontakty. Nie wiem po co
              potrzebne sa jakies zajecia w szkołach- znowu to troszke przerzucanie
              odpowiedzialnosci na szkole i trzymanie w niej dzieci po kilkanascie godzin
              dziennie. Swoja drogadziwne ze nikt nie odwoluje sie do moich argumentow-
              prawdziwe poznanie całego społeczenstwa, pokonywanie trudnosci, które pozwola
              dzicku łatwiej odnalesc sie w doroslym zyciu- tego nie daje szkola prywatna.

              Ja swojego dzicka (o ile sie go kiedys dorobie ;) ) na bank nie posle do szkoly
              prywatnej- chce zeby było wrazliwym, silnym człowiekiem a nie zmanierowanym,
              odcinajacym sie od motłochu nastolatkiem
          • jolazralek Re: szkoła niepubliczna Katowice 17.05.14, 18:35
            Wszystkich rodziców, których dzieci idą od września do szkoły podstawowej zapraszam serdecznie na spotkanie informacyjne katowickiej Społecznej Szkoły Podstawowej "Nasza Dobra Szkoła". Spotykamy się w środę 4 czerwca 2014 r. o godz. 17.30 w Przedszkolu Waldorfskim w Siemianowicach Śląskich (ul. Zgrzebnioka 36). Warto przyjść, popytać, porozmawiać.
    • Gość: wiedenia Re: szkoła niepubliczna Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 19:52
      moja córka chodzi do Szkoły jak Dom - ja jestem b. zadowolona. Polecam ją
      każdemu. aczeła w przedszolu, potem zerówka i dalej. Ciepła atmosfera, dobrze
      zorganizowany czas. Słucha sięrodziców i ich opini, p. Dyrektor stale na
      posterunku - często można ją spotkać w sekretariacie po godzinach pracy -
      przyjmuje wpłąty, wydaje papierki, zero nadętej i szztucznej atmosfery.
    • ddbb1234 Re: szkoła niepubliczna Katowice 23.03.18, 21:43
      Hej wszystkim :)
      dużo ostatnio czytałam na temat szkół prywatnych, zastanawiam się gdzie wysłać Małą do pierwszej klasy... Zależy mi na tym, żeby szkoła była nie tylko miejscem, z którego będzie przynosić zadania domowe, ale też żeby rozwijała jakieś umiejętności... Czy ktoś ma jakieś doświadczenia związane z Prywatną Muzyczną Szkołą Podstawową "Elementarz"? Świetna oferta, ale zależy mi na opinii kogoś, kto miał z tym miejscem do czynienia. Ktoś, coś?
      • seductivebarry1981 Re: szkoła niepubliczna Katowice 09.04.18, 13:46
        mam znajomą, która dwa lata temu przeniosła córkę z Elementarza do innej niepublicznej. Z tym, że Elementarz nie był jeszcze wtedy szkołą muzyczną, mam wrażenie, że przebranżowili się, bo mieli zbyt małe zainteresowanie ich ofertą. Znajoma miała dziecko z dysgrafią i kadra kompletnie nie radziła sobie z problemem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka