Dodaj do ulubionych

Mikołowska zapchana, a urzędnicy rozkładają ręce

IP: *.mtvk.pl 22.02.07, 22:47
zlikwidowac swiatla i zrobic tylko prawoskrety
najprosciej najtaniej i najskuteczniej
tak jezdzi Budapeszt i sie da

w KAtowicach potrafia tylko stawiac nowe swiatla na skrzyzowaniach i jeszcze
bez zielonych strzalek a to juz jest sabotaz w zakresie ruchu drogowego w
miescie
Obserwuj wątek
        • jimmyjazz Re: Wywalić autobusy i wprowadzić jeden kierunek. 23.02.07, 08:38
          tcl napisał:

          > Oprócz tego upłynnić przecznice Mikołowskiej od Patrii do więzienia.

          Jak upłynnić? Takie pomysły to każdy ma.

          > Jeśli z Kościuszki usuniętoby tramwaje to tam możnaby skierować część ruchu z
          > południa.

          A gdzie dać tramwaje? Facet jak chcesz coś wywalić to musisz jeszcze wiedzieć
          gdzie to przenieść. Bo pomysł polegający tylko na "wywaleniu" to nie jest pomysł.

          > A auobusy? zawalidrogi, nieprzydatne w warunkach aglomeracji śląskiej.

          Jasne - wywalić tramwaje, wywalić autobusy.

          A czym jak nie autobusem będą ludzie jeździć na płd Katowic? Przecież tory
          kończą się na Brynowie. A dalej to taksówką???
    • Gość: oleg Re: Mikołowska zapchana, a urzędnicy rozkładają r IP: 212.160.188.* 23.02.07, 08:20
      A najlepsze jest ze wspaniali urzednicy caly ruch skierowali za pomoca ulicy
      Grundmanna na Mikolowska - coz za powalajaca inteligencja swity Uszoka. W tym
      artykule brakuje tez wzmianki o stanie nawierzchni tej ulicy, ciekawe jak sie
      czuja pacjenci w karetkach, ktore tamtendy jada do szpitali na Raciborskiej i
      Strzeleckiej.
      A za Sadowa rozciagaja sie tereny nalezace do PKP i ogródki dzialkowe
      niezamieszkale i raczej niezabudowane nic tylko brac i budowac i wpiac sie w
      autostrade na wysokosci Renault Pietrzak.
    • Gość: . Re: Mikołowska zapchana, a urzędnicy rozkładają r IP: 217.97.182.* 23.02.07, 09:56
      ja nie wiem, co panowie urzednicy maja na mysli twierdzac ze "zabudowa sie
      zagescila" (jakies nowe budynki znienacka wyrosly, abo?)
      ale mam wrazenie, ze raz rzucony plan nie podlega zadnej dalszej mysli
      w studium rozwoju do 2020 byl m.in. plan budowy drogi miedzydzielnicowej na
      poludniu Katowic - pomysl sam w sobie moze niezly, ale wstepny przebieg byl
      zrobiony na mapie, ktora chyba jeszcze Smialka pamieta:) w kazdym razie tam,
      gdzie urzednikom sie wydawalo, ze jest pustka, stoja cale hordy domow,
      postawionych na podstawie pozwolen wydawanych przeciez przez pracownikow tego
      samego urzedu..
    • Gość: ZH Mikołowska zapchana, a urzędnicy rozkładają ręce IP: *.chello.pl 24.02.07, 16:30
      Poziom ignorancji pracowników katowickiego ratusza dalece przekracza przeciętną
      normę. Jakież to nowe budynki na zachód od Mikołowskiej wybudowano w ostatnich
      latach? Niewątpliwie wybudowanie nowej ulicy będącej przedłużeniem Grundmanna w
      kierunku pd. jest trudne ze względu na rozległe tereny kolejowe (b. długi
      wiadukt lub tunel), a że włączenie jej do obecnego węzła autostradowego
      "Mikołowska" jest prawie niemożliwe to było widać na pierwszy rzut oka rok temu
      dokładnie tak samo jak teraz. Tylko że wtedy było przed wyborami,więc trzeba
      było coś ludziom poobiecywać, a teraz Uszok ma spokój na następne cztery lata, a
      ci co czują potrzebę aktywnosci mogą się zająć usuwaniem zdezaktualizowanych
      pomników. Ulica odciążająca Mikołowską jest absolutnie konieczna i była
      planowana już ponad trzydzieści lat temu. Powinna, tak jak wtedy planowano,
      dojść aż do Ligoty i mieć połączenie przynajmniej w niektórych relacjach ze
      zbiorczymi jezdniami wzdłuż A4 na odcinku Mikołowska -Bocheńskiego. Innym
      kwiatkiem z łączki bezmyślności jest uporczywe lokowanie dworca dalekobieżnych
      autokarów w rej. ulicy Rzepakowej w oderwaniu od jakichkolwiek węzłow
      komunikacyjnych, gdy jest do dyspozycji teren w centrum po Zakładach Mięsnych.
      • ben00 Re: Mikołowska zapchana, a urzędnicy rozkładają r 24.02.07, 19:26
        01.08.2006 pisałem m. in.:
        "Rzadko sie zdarza by zamierzenia zostały zrealizowane w 100% ale jeśli się
        minimalizuje zamierzenia to realizacja jest pod zdechłym psem.
        Przykłady proszę bardzo:
        1. Rondo - wielka inwestycja! XXI wiek! Ale rozwiązanie przebiegu tramwaju -
        wiek XIX. Kolizja za kolizją (np. przebieg z północy na południe).
        2. Wiadukt na Skolskiej - wielka inwestycja! Ile medialnego szumu - a to samo.
        Nie można było puścić tramwaju dołem z wyjściem z peronów na górny poziom.
        3. Skrzyżowanie DTŚ z ul. Bocheńskiego - wielka inwestycja! Potężna estakada!
        Ile to musiało kosztować? Aż boję się mysleć. (przez litość nie będę wspomnał o
        dziurach na przejeździe tramaju - w jedna i drugą stronę - i osakramenckich
        dziurach jadąc z południa, bo to totalkompromitacja miasta!). powiem jednak, że
        inżynieryjne rozwiązanie wjazdu na DTŚ z ul. Bocheńskiego jest poniżej poziomiu
        XIX wiecznych projektów modernizacji komunikacji Paryża (a wtedy jeszcze nie
        było samochodów!). No i efekt - cała Bocheńskiego to jeden totalny korek (a
        pewnie budowa tej drogi sporo kosztowała).
        4. Realizowane przedłużenie ul. Grundmana - zaraz będzie wielkie hallo!
        Inwestycja oddana. Pieniądz wydany. I co jak korki na Matejki - Mikołowskiej
        były tak będą (efekt będzie taki jak na Bocheńskiego).
        5. Nawet remontu nie można zrobić porządnie - przykład: ul. Kościuszki, od
        strony parku wzdłuż ulicy utwardzono miejsca parkingowe - i słusznie. Ale
        wjeżdżał ktoś na nie? Krawężniki są skandalicznie wysokie!! To nie można było
        zastosować krawężników dostosowanych do wjazdu samochodu! A ruch na Kościuszki
        jest tęgi, chcąc wjechać i nie uszkodzić opony lub felgi trzeba zrobić to b.
        wolno i od zupełnego zatrzymania. Taki drobiazg ale nie było komu o tym
        pomysleć. A przecież taki sztab ludzi w magistracie i nikt tego nie zauważył?!
        Tylko patrzeć jak ktoś komuś w d... wjedzie.

        Zróbmy może jedną rzecz ale DOBRZE.
        No to tyle.
        Myślmy już dzisiaj kategoriami XXII wieku a może uda nam się coś zrobić na
        miarę końca wieku XX (bo o XXI to nawet ja nie marzę)"

        Pozdr
        ben

        a potem jeszcze:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=46068584&a=46200751
        I dzisiaj słyszę że jest problem z ul.Mikołowską.
        LUDZIE!! Problem z ulicą Mikołowską jest od co najmniej 20 lat!!
        Dzisiaj się obudzili.
        A ta Pani która mówi o jej tj. ulicy poszerzeniu, to nie wie o czym mówi!
        Jakie poszerzenie o 15 cm! 0,5m! 1,0 metr!
        To najlepiej świadczy o tężyźnie myślowej w magistracie.
        Brak wizji, brak pomysłów, myślenie zaściankowe dobre dla problemów
        komunikacyjnych Kostuchny a nie stolicy konurbacji do której Katowice aspirują -
        żart!!
        Jeśli nie potrafi sie wyremontować od tylu lat przejazdu tramwajowego na
        Bocheńskeigo, to o jakiej stolicy aglomeracji mówimy - żart!

        Dno intelektualne - opowiadanie o 100 metrowych wieżowcach, gdy miasto dusi się
        komunikacyjnie. Czy ci "wizjonerzy" pomyśleli jak będzie wyglądała w ich
        pobliżu komunikacja, gdyby takie potężne budynki powstały!
        NIE, bo lepiej wmurowywać kamienie węgielne pod cudze inwestycje.

        Nieróbstwo, picerstwo, wciskanie ludziom kitu to jest specjalność. Najpierw
        robi się wielkie halo że opracowano koncepcję rozwoju komunikacji w Katowicach
        (to parę miesięsy temu) teraz mówi się że planów tych nie da się zrealizować.
        Ktoś myśli że ma do czynienia z idiotami!

        Problemy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka