Pracował w Anglii, skazali go w Katowicach

IP: *.chello.pl 29.03.07, 22:18
profesor Miodek chyba skona,czytając,jak inny psor mówi o "najmniejszej linii
oporu"....pasowałoby znać język polski panie psorze...
    • patman Powinni go zamknąć na dożywocie 30.03.07, 01:08
      Prawo musi być surowo egzekwowane, żeby obywatel nie myślał, że ma jakieś prawa. Aby w głowach się nie poprzewracało, min. Ziobro powinien natychmiast ogłosić winę osobnika, który opuścił kraj, próbując podstępnie zatrzeć ślady wypadku, który spowodował dwa miesiące później. Dożywocie dla przykładu.
      • Gość: misiek Re: Powinni go zamknąć na dożywocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 11:09
        a ciebie powinni zamknąć za chorobę psychiczną:-)
    • Gość: faf Pracował w Anglii, skazali go w Katowicach IP: *.chello.pl 30.03.07, 08:10
      ciekawe kto był poszkodowanym?
    • Gość: gajep Re: Pracował w Anglii, skazali go w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 08:31
      Miodek się znalazł..................................................
    • Gość: smok Pracował w Anglii, skazali go w Katowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 08:40
      a mówią , że w PRL były sądy kapturowe ! teraz sędzia wydaje wyroki nie czytając
      akt, oto IV RP.
    • Gość: magdzik Pracował w Anglii, skazali go w Katowicach IP: *.gliwice.pl 30.03.07, 09:29
      I oczywiście wszyscy widzimy, że do tego tekstu jest zdjęcie :) Choć red. Pietraszewski postanowił zaznaczyć to w tekście ;)
    • Gość: gajane4 Pracował w Anglii, skazali go w Katowicach IP: 193.0.117.* 30.03.07, 10:02
      Szanowny "sprawco"!
      Broń Boże nie przyjeżdzaj na żadną rozprawę. Obecnie Polska nie jest jak widać,
      ani państwem prawa, ani racjonalnego myślenia czy porządku. Jeśli Cię na to
      stać, to wytocz sprawy i policji i sędziemu, któremu nie chciało się doczytać
      akt (nagminne - sędzia zaczyna czytać akta po rozpoczeciu rozprawy). A Rodzice
      za trud ZDOBYWANIA dowodów na to, że Pan nie jest wielbłądem powinni od
      określonegoi sędziego i policjanta (podpisy na dokumentach możliwe do ustalenia)
      zarządać sowitego odszkodowania.
      • Gość: wk Re: Pracował w Anglii, skazali go w Katowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 12:12
        brak słów
    • Gość: na levo Pracował w Anglii, skazali go w Katowicach IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.07, 13:19
      co za ciulate państwo. nawet nie można spokojnie wyjechać i zapomnieć o tym
      kaczym dole, bo i tak IV RP dopadnie Cię! Bez znaczenia gdzie jesteś i czy
      winny czy nie. Puścić z dymem to wszystko i sprzedać Niemcom - niech mają kawał
      ziemi pod pastwiska na wschodzie!
      • Gość: harc mistrz Re: Pracował w Anglii, skazali go w Katowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 16:11
        Mogło być tak:
        Po przeszkoleniu w Anglii, jako "cichociemnego" zrzucili go na spadochronie do
        Polski, zaś po zrobieniu tej KOLIZJI na Sokolskiej w Katowicach, samolot RAF-u
        podjął go z lądowiska leśnego w okolicach Blizny i zabrał z powrotem do Anglii.
        Albo też:
        Całą tę KOLIZJĘ DROGOWĄ sfingowano, żeby wyłudzić ubezpieczenie z PZU i dlatego
        potrzebny był ktoś, kogo można formalnie-proceduralnie i z udziałem sądu...
        "pięknie" wrobić w sprawę i skazanie???
        (HKP)
        ...
        KIEROWCY - CZUWAJCIE I UWAŻAJCIE -
        WRABIAĆ W KOLIZJE SIĘ NIE DAJCIE!!!
    • Gość: dziadek Pracował w Anglii, skazali go w Katowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 20:52
      Jest to smutne, ale takie absurdy są w Polsce codziennie. Najgorsze w tym jest
      to, że jest to normalne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja