bezcenzury1
07.05.07, 14:37
Kontakty z Mafią zabijają posłów: Sekułę i Blidę z SLD.
"- Były poseł SLD i były szef GUC Ireneusz Sekuła, podejrzany o przestępstwa
gospodarcze, prowadził interesy z członkami mafii pruszkowskiej. Sejm
początkowo nie uchylił mu immunitetu, zrobił to dopiero po innym śledztwie i
nagłośnieniu sprawy. Sekuła m.in. pożyczał pieniądze od jednego z
szefów "Pruszkowa" - Andrzeja Kolikowskiego, pseudonim Pershing. W tym roku
były szef GUC zginął w niejasnych okolicznościach - najprawdopodobniej
popełnił samobójstwo. Według policji motywem mogło być żądanie zwrotu
pożyczki, wysunięte po zabójstwie "Pershinga" przez innych
szefów "Pruszkowa".