Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczynki

IP: *.sympatico.ca 29.05.03, 23:57
"Badania to duzy klopot"? Nie mam na was slow oburzenia. To jest
objaw zbydlecenia absolutnego i nie tylko nalezaloby lekarzowi
(???) odebrac na zawsze prawo wykonywania zawodu, ale tez
wytoczyc sprawe karna.

Gazeto, podaj nazwisko lekarza!!!
    • Gość: lucynka Nazwisko!!! IP: *.sympatico.ca 29.05.03, 23:59
      Podac nazwisko lekarza! Ostrzec ludzi! Napietnowac spolecznie!
      • Gość: max Re: Nazwisko!!! IP: *.sympatico.ca 30.05.03, 02:41
        Gość portalu: lucynka napisał(a):

        > Podac nazwisko lekarza! Ostrzec ludzi! Napietnowac spolecznie!


        Ostrzec ludzi zeby nie gwalcili!!! Napietnowac spolecznie
        gwalcicieli!!!
        • Gość: bessa lekarz moze i mial czesciowo racje IP: *.pkobp.pl 30.05.03, 09:58
          Fakt ze odmowa badania jest godna potepienia na poziomie
          ludzkiego odruchu wspolczucia dla nieszczescia jakie spotkalo
          dziecko i checi niesienia pomocy w ujeciu sprawcy. Nie bylo tu
          jednak zagrozenia zycia. To ze szpitale maja wiele spraw
          nieuregulowanych i za wiele rzeczy same placa jest powszechnie
          wiadome. Nikt mi tez kto juz byl wczesniej na rozprawach
          sadowych nie powie, ze darmowe chodzenie na nie w charakterze
          swiadka to przyjemnosc...
          Mimo swoich racji wstydz sie panie lekarzu .. a i wstydz sie
          pani dziennikarko "rozemocjonowana" - jak zwykle z igly widly i
          brak relacji drugiej strony, tzw. powierzchniowa, stronnicza
          ocena sytuacji - jak ja tego nie lubie!

          Pozdrawiam innych cytelnikow
          • Gość: August Re: lekarz moze i mial czesciowo racje IP: *.nest.gliwice.pl 30.05.03, 10:47
            "jak zwykle z igly widly" - Dla "bessy" oczywiście sprawa nie
            jest warta takiego krzyku... przecież to tylko dziecko...


            Gość portalu: bessa napisał(a):

            > Fakt ze odmowa badania jest godna potepienia na poziomie
            > ludzkiego odruchu wspolczucia dla nieszczescia jakie spotkalo
            > dziecko i checi niesienia pomocy w ujeciu sprawcy. Nie bylo tu
            > jednak zagrozenia zycia. To ze szpitale maja wiele spraw
            > nieuregulowanych i za wiele rzeczy same placa jest powszechnie
            > wiadome. Nikt mi tez kto juz byl wczesniej na rozprawach
            > sadowych nie powie, ze darmowe chodzenie na nie w charakterze
            > swiadka to przyjemnosc...
            > Mimo swoich racji wstydz sie panie lekarzu .. a i wstydz sie
            > pani dziennikarko "rozemocjonowana" - jak zwykle z igly widly
            i
            > brak relacji drugiej strony, tzw. powierzchniowa, stronnicza
            > ocena sytuacji - jak ja tego nie lubie!
            >
            > Pozdrawiam innych cytelnikow
            • Gość: bessa Re: lekarz moze i mial czesciowo racje IP: *.pkobp.pl 30.05.03, 11:08
              ja probuje tylko obiektywnie ocenic ta sprawe, bez emocji jakim
              i ty jak widze ulegasz
              .. sprawa gwaltu 10 letniego dziecka jest bulwersujaca w tak
              oczywiscie ze wrecz zaslepia niektore reakcje czytelnikow i co
              gorsza relacjonujacych to dzienikarek
          • Gość: Piotr Re: lekarz moze i mial czesciowo racje IP: *.thls.bbc.co.uk / 10.141.20.* / *.thls.bbc.co.uk 30.05.03, 11:01
            > Mimo swoich racji wstydz sie panie lekarzu .. a i wstydz sie
            > pani dziennikarko "rozemocjonowana" - jak zwykle z igly widly
            i
            > brak relacji drugiej strony, tzw. powierzchniowa, stronnicza
            > ocena sytuacji - jak ja tego nie lubie!

            Co za dyrdymaly? Jakiej jeszcze dugiej strony - byla wypowiedz
            ordynatora, Izba Lekarska sama odmowila komentarza, sam lekarz
            tez mial okazje zabrac glos, nawet zabral. Wiec o kogo chodzi?

            Pozdrawiam
            Piotr
      • Gość: tomek Re: Nazwisko!!! IP: 155.158.248.* 30.05.03, 09:08
        tak jest, napietnowac!!!! niepotrzebujemy takich lekarzy, skoro
        nie chce mu sie pracowac, to niech rowy kopie!!
      • Gość: Andrzej Re: Nazwisko!!! IP: *.gda.computerland.pl 30.05.03, 09:53
        Bez przesady. Życie dziewczynki nie było zagrożone, a lekarze
        to też pracownicy, którzy powinni pracować w noramlnych
        warunkach, a takich niestety nie mają zapewnionych - np. w
        przypadku braku jasny uregulowań, kto i kiedy zapłaci za takie
        badania. Winą powinno obarczyć się osoby i instytucje, które
        doprowadziły do takiego stanu.
        • Gość: faloyz A gdyby to było twoje dziecko ?! IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.34.* 30.05.03, 10:03
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Bez przesady. Życie dziewczynki nie było zagrożone...

          Facet, a skąd ty to k...wa możesz wiedzieć!!??
          To dziesięcioletnie dziecko i wszystko jest możliwe. Ostatnio
          kobieta zmarła od skaleczenia gwoździem bo lekarze nie
          rozpoznali tężca ! Ciekaw jestem co byś powiedział gdyby to była
          twoja córka mądralo
          • Gość: JestemZa Kto rzuci pierwszy kamien? IP: 146.21.1.* 30.05.03, 14:02
            > > Bez przesady. Życie dziewczynki nie było zagrożone...
            > Facet, a skąd ty to k...wa możesz wiedzieć!!??
            > To dziesięcioletnie dziecko i wszystko jest możliwe. Ostatnio
            > kobieta zmarła od skaleczenia gwoździem bo lekarze nie
            > rozpoznali tężca ! Ciekaw jestem co byś powiedział gdyby to była

            Zgodnie z tym rozumowaniem lekarze w ogole nie powinni pobierac pieniedzy,
            jesc ani chodzic spac czy srac. Bo przeciez ilosc dziwczynek i babc ktore
            skaleczyly sie gwozdziem, ze nie wspomne o innych, zgodnie z ta definicja zyciu
            zgrazajacych przypadkach, jest praktycznie nieograniczona, w ogole nieda sie
            wyjsc z pracy!

            Wina lezy po stronie urzednikow i ich powinni rodzice pociagnac do
            odpowiedzalnosci, Moze ich nazwiska podac?.

            Lekarz ocenil MEDYCZNA sytuacje poprawnie. A na utrudniajaca mu zycie (i
            uniemozliwiajaca leczenie innych, kiedy jest ciagany po sadach) ADMINISTRACYNY
            NIEPORZADEK powiedzial NIE. Kiedys trzeba umiec powiedziec "nie".


            A wszystkim oceniajacym go urzedalom, robolom i innej masci "pracownikom"
            polecam sie zastanowic: "Ile razy sami zostaliliscie po pracy i BEZ
            WYNAGRODZENIA zeby pomoc jakiemus petentowi ktory mial pilna sprawa?"

            No to jak ktos sie znalazl to teraz prosze rzucic kamien! I podac swoje
            nazwisko.

            JestemZa
            • Gość: ANka Re: Kto rzuci pierwszy kamien? IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 18:58
              Gość portalu: JestemZa napisał(a):

              > > > Bez przesady. Życie dziewczynki nie było zagrożone...
              > > Facet, a skąd ty to k...wa możesz wiedzieć!!??
              > > To dziesięcioletnie dziecko i wszystko jest możliwe.
              Ostatnio
              > > kobieta zmarła od skaleczenia gwoździem bo lekarze nie
              > > rozpoznali tężca ! Ciekaw jestem co byś powiedział
              gdyby to była
              >
              > Zgodnie z tym rozumowaniem lekarze w ogole nie powinni
              pobierac pieniedzy,
              > jesc ani chodzic spac czy srac. Bo przeciez ilosc
              dziwczynek i babc ktore
              > skaleczyly sie gwozdziem, ze nie wspomne o innych,
              zgodnie z ta definicja zyciu
              >
              > zgrazajacych przypadkach, jest praktycznie
              nieograniczona, w ogole nieda sie
              > wyjsc z pracy!
              >
              > Wina lezy po stronie urzednikow i ich powinni rodzice
              pociagnac do
              > odpowiedzalnosci, Moze ich nazwiska podac?.
              >
              > Lekarz ocenil MEDYCZNA sytuacje poprawnie. A na
              utrudniajaca mu zycie (i
              > uniemozliwiajaca leczenie innych, kiedy jest ciagany po
              sadach) ADMINISTRACYNY
              > NIEPORZADEK powiedzial NIE. Kiedys trzeba umiec
              powiedziec "nie".
              >
              >
              > A wszystkim oceniajacym go urzedalom, robolom i innej
              masci "pracownikom"
              > polecam sie zastanowic: "Ile razy sami zostaliliscie po
              pracy i BEZ
              > WYNAGRODZENIA zeby pomoc jakiemus petentowi ktory mial
              pilna sprawa?"
              >
              > No to jak ktos sie znalazl to teraz prosze rzucic
              kamien! I podac swoje
              > nazwisko.
              >
              > JestemZa

              Jesli chodzi o za to sie zgadzamy.
              Poza tym jednak
              Lekarz podejmowal decyzje w sprawach administracyjnych
              nie medycznych.
              Ocenial sytuacje medyczna - jak mam rozumiec przez telefon?
              To b. ciekawe. Niedlugo bedziemy sie leczyc przez
              internet. Ja tez tak chce tylko poniewaz aktualnie boli
              mnie zab - chyba sie jednak wybiore do dentysty osobiscie.
              Badanie w przypadku gwaltu jest dowodem obciazajacym
              gwalciciela i tym samym - przynajmnie teoretycznie
              blokujacym dalsze gwalty.. To nie przerejestrowywanie auta..
              Niech Pan na to spojrzy o od tej strony..
              MOze nie ma Pan corek albo wogole dzieci ale zapewniam w
              tej kwestii swiadomosc wykrywalnosci b. hamuje sprawcow
              przed popelnieniem tych czynow..
              Jezeli nawet nie ma Pan dzieci to warto sobie
              przynajmniej wyobrazic ze potencjalnie moze je Pan miec..
              Ja kamieni nie rzucam. Wiem czym jest plotka
              dziennikarska. Ale ze system wykrywania i udowadniania
              przestepstw jest kiepski tez wiem. To nie chodzi o nowe
              ustawy ale o to jak postepujemy i czy wogole umiemy
              zabezpieczac dowody...
              Pozdr.
              ANka
              • Gość: JZ ANka kamienia nie rzucila. IP: 146.21.1.* 30.05.03, 20:37
                Gość portalu: ANka napisał(a):
                > Gość portalu: JestemZa napisał(a):
                > Jesli chodzi o za to sie zgadzamy.
                Nie zrozumialem, O za co?

                > Poza tym jednak
                > Lekarz podejmowal decyzje w sprawach administracyjnych
                > nie medycznych.
                No i co?

                > Ocenial sytuacje medyczna - jak mam rozumiec przez telefon?
                > To b. ciekawe. Niedlugo bedziemy sie leczyc przez
                Tak, juz sie leczymy, w weielu przypadkach lekarz specjalista nie musi byc w
                szpitalu jest tylko pod telefonem i ocenai sytuacje na podstawie opisu. Jak, i
                tylko jak, trzeba to jedzie do szpitala i rzeczywiscie bada.
                Musze powiedzic ze lista Pani argumentow jest niemalze rownie przepastna jak i
                bezsensowna.


                > internet. Ja tez tak chce tylko poniewaz aktualnie boli
                > mnie zab - chyba sie jednak wybiore do dentysty osobiscie.
                Tak? A jak dzisiaj nie bedzie miejsca w kolejce to przez TELEFON poleca pani
                aspiryne...

                > Badanie w przypadku gwaltu jest dowodem obciazajacym
                > gwalciciela i tym samym - przynajmnie teoretycznie
                > blokujacym dalsze gwalty..
                TEORETYCZNIE? Teoretycznie wiec nalezy zniszczyc lekarza, zabronic mu
                wykonywania zawodu a nazwisko opublikowac na internecie. MAm nadziej ze nigdy
                do PRAKTYKI NIE DOJDZIE!

                > To nie przerejestrowywanie auta..
                Jezus, maria, JAKIEGO AUTA. Czyby fakt przrejestrowywania samochodu byl
                najwiekszym Pani traumatycznym przezyciem w zyciu. Gdzie Ty zyjesz?????

                > Niech Pan na to spojrzy o od tej strony..
                > MOze nie ma Pan corek albo wogole dzieci ale zapewniam w
                > tej kwestii swiadomosc wykrywalnosci b. hamuje sprawcow
                > przed popelnieniem tych czynow..
                No! w tym przypadku gwalt zostal wykryty, sprawca ujety... Ma Pani cos do
                dodania?


                > Jezeli nawet nie ma Pan dzieci to warto sobie
                > przynajmniej wyobrazic ze potencjalnie moze je Pan miec..
                Nooo....


                > Ja kamieni nie rzucam. to dlaczego odpowiada Pani na ten tytul? Sama nie bez
                winy? "widza zdzblo u innyk a klody w oku swoim to nie?"

                NB. Sugeruje koherencje wyrazania sie, stracilem watek, to zadanie nie
                nawiazuje do porzedniego. CZy fakt mojego wyobrazania sobie dzieci wystarcza ze
                pani juz nie bedzie rzucac kamieni?

                > Wiem czym jest plotka
                > dziennikarska. Ale ze system wykrywania i udowadniania
                > przestepstw jest kiepski tez wiem. To nie chodzi o nowe
                > ustawy ale o to jak postepujemy i czy wogole umiemy
                > zabezpieczac dowody...
                Wniosek? UDUPIC LEKARZA! i hurra do nastepnej akcji udupiania...

                > Pozdr.
                Hmmm. to chyba skrot od "pozdrawiam". Ja tez... wszystkich rozsadnie myslacych
                a nie tylko tych politycznie poprawnych...

                JZ
        • Gość: Dr. Re: Nazwisko!!! IP: *.bonobo.dialup.pol.co.uk 30.05.03, 10:40
          TY chyba nalezysz do tych ktorzy kochaja "inaczej" . Jezeli
          tak , to twoja wypowiedz nie dziwi . Co matol to matol .pzdr
      • Gość: rodzic Re: Nazwisko!!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.05.03, 09:58
        Niestety, nas za jego nazwisko pociągnęliby do Sadu o ochrone danych osobowych.
        Przeciwko niemu zaden z sitwy lekarzy-ginekologów nie będzie zeznawać, a
        samorząd lekarki pogrozi mu karcąco paluszkiem. PARANOJA!!!lekarzu lecz sie sam!
    • Gość: Nowojorczyk Re: nazwisko! IP: 64.80.161.* 30.05.03, 00:13
      Gazeta znow chroni "dobre imie". Dyzurny lekarz nie ma prawa odmowic
      zadnego badania na prosbe wladz policyjnych, sadowych czy tez prokuratorskich!
      • Gość: lucynka Re: nazwisko! IP: *.sympatico.ca 30.05.03, 00:17
        Wiesz, lekarz w ogole nie ma prawa odmowic - niezaleznie
        odpolicji, sadu prokuratora. Po to jest, k...a, lekarzem!

        Roznosi mnie. Normalnie jestem spokojna kobieta, ale tego to bym
        tlukla czym popadnie.


        Gość portalu: Nowojorczyk napisał(a):

        > Gazeta znow chroni "dobre imie". Dyzurny lekarz nie ma prawa
        odmowic
        > zadnego badania na prosbe wladz policyjnych, sadowych czy tez
        prokuratorskich!
        • Gość: JZ Re: nazwisko! IP: 146.21.1.* 30.05.03, 15:50
          Gość portalu: lucynka napisał(a):
          > Wiesz, lekarz w ogole nie ma prawa odmowic - niezaleznie
          > odpolicji, sadu prokuratora. Po to jest, k...a, lekarzem!
          Tak, poszukam jakiej kobiety lekarza, jak nie ma "k...a" prawa odmowic to tego
          nawet nie da sie nazwac gwaltem... Powiem innym

          > Roznosi mnie.
          Jak widac!

          > Normalnie jestem spokojna kobieta, ale tego to bym
          Taaaak?

          > tlukla czym popadnie.
          Czy czesto Ci sie takie napady wscieklosci zdarzaja? Jeli czesciej niz pare
          dni w miesiacu i nie jestes menopausalna to moze powinnas chodzic nie tylko do
          ginekologa?

          JZ.

          > Gość portalu: Nowojorczyk napisał(a):
          > > Gazeta znow chroni "dobre imie". Dyzurny lekarz nie ma prawa
          > > zadnego badania na prosbe wladz policyjnych, sadowych czy tez
          > prokuratorskich!
          Zadnego? CZy jak mu przywioza chorego psa policyjnego bo weterenarz nie
          przyjmuje to tez musi zabadac. A czy Badanie stanu technicznego pojazdow
          mechanicznych tez lezy w jego obowiazkach?

          JZ
      • Gość: max Re: nazwisko! IP: *.sympatico.ca 30.05.03, 02:39
        Gość portalu: Nowojorczyk napisał(a):

        > Gazeta znow chroni "dobre imie". Dyzurny lekarz nie ma prawa
        odmowic
        > zadnego badania na prosbe wladz policyjnych, sadowych czy tez
        prokuratorskich!

        Uwazam, ze lekarz postapil niemoralnie ale slusznie. Trzeba
        pamietac, ze spraw takich (za Gazeta) jest srednio 5 w tygodniu.
        To wiaze sie z przeprowadzaniem masy badan, zeznan w sadach itp
        itd... Nie ma zadnej umowy miedzy miastem a szpitalem, ktora
        rozwiazuje ten problem od strony finansowej. Miasto powinno
        zadbac o uregulowanie tego rowniez od strony prawnej.
        Nie ma sie co podniecac i wolac o nazwisko lekarza. Ja sie z nim
        zgadzam, bo nie bylo tu zagrozenia zycia, czyli nie chodzilo o
        ratowanie lecz o rutynowe badanie.
        • kaczor29 Re: nazwisko! 30.05.03, 05:20
          Gość portalu: max napisał(a):

          > Gość portalu: Nowojorczyk napisał(a):
          >
          > > Gazeta znow chroni "dobre imie". Dyzurny lekarz nie ma
          prawa
          > odmowic
          > > zadnego badania na prosbe wladz policyjnych, sadowych czy

          tez
          > prokuratorskich!
          >
          > Uwazam, ze lekarz postapil niemoralnie ale slusznie. Trzeba
          > pamietac, ze spraw takich (za Gazeta) jest srednio 5 w
          tygodniu.
          > To wiaze sie z przeprowadzaniem masy badan, zeznan w sadach
          itp
          > itd... Nie ma zadnej umowy miedzy miastem a szpitalem, ktora
          > rozwiazuje ten problem od strony finansowej. Miasto powinno
          > zadbac o uregulowanie tego rowniez od strony prawnej.
          > Nie ma sie co podniecac i wolac o nazwisko lekarza. Ja sie z
          nim
          > zgadzam, bo nie bylo tu zagrozenia zycia, czyli nie chodzilo
          o
          > ratowanie lecz o rutynowe badanie.
          ????????????????????????????????????????????????????????????????
          ??
          Nie wim dlaczego czepiacie się tych lekarzy?
          Czy lekarz to męda która powinna robić co kto chce ?
          To jest problem całego społeczństwa które nie uregulowało
          sposobu płatności za taką usługę.
          A ponieważ ten oddział umie robić kasę/ Godula Hoope/sponsorem
          jest Jolanta Kwaśniewska i nie tylko ,to napewno dadza sobie
          radę
          • Gość: Emilia Re: nazwisko! IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 30.05.03, 09:44
            kaczor29 napisała:

            > Gość portalu: max napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Nowojorczyk napisał(a):
            > >
            > > > Gazeta znow chroni "dobre imie". Dyzurny lekarz nie ma
            > prawa
            > > odmowic
            > > > zadnego badania na prosbe wladz policyjnych, sadowych czy
            >
            > tez
            > > prokuratorskich!
            > >
            > > Uwazam, ze lekarz postapil niemoralnie ale slusznie. Trzeba
            > > pamietac, ze spraw takich (za Gazeta) jest srednio 5 w
            > tygodniu.
            > > To wiaze sie z przeprowadzaniem masy badan, zeznan w sadach
            > itp
            > > itd... Nie ma zadnej umowy miedzy miastem a szpitalem, ktora
            > > rozwiazuje ten problem od strony finansowej. Miasto powinno
            > > zadbac o uregulowanie tego rowniez od strony prawnej.
            > > Nie ma sie co podniecac i wolac o nazwisko lekarza. Ja sie z
            > nim
            > > zgadzam, bo nie bylo tu zagrozenia zycia, czyli nie chodzilo
            > o
            > > ratowanie lecz o rutynowe badanie.
            > ???????????????????????????????????????????????????????????????
            ?
            > ??
            > Nie wim dlaczego czepiacie się tych lekarzy?
            > Czy lekarz to męda która powinna robić co kto chce ?
            > To jest problem całego społeczństwa które nie uregulowało
            > sposobu płatności za taką usługę.
            > A ponieważ ten oddział umie robić kasę/ Godula Hoope/sponsorem
            > jest Jolanta Kwaśniewska i nie tylko ,to napewno dadza sobie
            > radę

            Takie obrzydliwe listy powinno sie wyrzucać z forum. Muszę
            strzepnąć z siebie ten brud.
            • Gość: JZ Re: nazwisko! IP: 146.21.1.* 30.05.03, 16:12
              Gość portalu: Emilia napisał(a):
              > Takie obrzydliwe listy powinno sie wyrzucać z forum. Muszę
              > strzepnąć z siebie ten brud.
              Oj tak, tak Emilio... wyjdz, strzepuj ten brud, najlepiej publicznie... i jak
              najdluzej nie wracaj! Wszystkim nam bedzie lepiej bez moralnosci Dulskich!

              JZ.
        • Gość: WanKuwer To nie jest lekarz IP: *.sympatico.ca 30.05.03, 07:15
          To nie jest zaden lekarz, bo swoim postepkiem zrezygnowal z przynaleznosci do
          zawodu, ktorego misja jest niesienie pomocy w kazdych warunkach.

          W Kanadzie, gdzie ty i ja mieszkamy, taki "lekarz" stracilby na zawsze prawa
          wykonywania zawodu. Jego twarz pokazaliby w wiadomosciach telewizyjnych
          nadawanych na caly kraj. Wytoczono by sprawe z powodztwa cywilnego. Prokurator
          wystapilby z oskarzenia publicznego za naruszenie dobr osobistych dziecka i
          pewnie jeszcze z innych paragrafow. Jego nazwisko na dlugie lata kojarzyloby
          sie z zaprzeczeniem najbardziej podstawowej zasady profesji lekarskiej -
          udzielenia pomocy bez wzgledu na okolicznosci.

          Watpie, zebys tego wszystkiego nie wiedzial albo nie rozumial. Jesli uwazasz,
          ze lekarz postapil slusznie, to jestes dokladnie taki sam jak on. Nie chce
          napisac co o nim i o tobie mysle, bo uwazam, ze publiczne obrazanie ludzi jest
          niewlasciwe. Ale teraz kiedy juz do ciebie napisalem musze odejsc od komputera
          zeby odcharknac i umyc rece.



          Gość portalu: max napisał(a):

          > Gość portalu: Nowojorczyk napisał(a):
          >
          > > Gazeta znow chroni "dobre imie". Dyzurny lekarz nie ma prawa
          > odmowic
          > > zadnego badania na prosbe wladz policyjnych, sadowych czy tez
          > prokuratorskich!
          >
          > Uwazam, ze lekarz postapil niemoralnie ale slusznie. Trzeba
          > pamietac, ze spraw takich (za Gazeta) jest srednio 5 w tygodniu.
          > To wiaze sie z przeprowadzaniem masy badan, zeznan w sadach itp
          > itd... Nie ma zadnej umowy miedzy miastem a szpitalem, ktora
          > rozwiazuje ten problem od strony finansowej. Miasto powinno
          > zadbac o uregulowanie tego rowniez od strony prawnej.
          > Nie ma sie co podniecac i wolac o nazwisko lekarza. Ja sie z nim
          > zgadzam, bo nie bylo tu zagrozenia zycia, czyli nie chodzilo o
          > ratowanie lecz o rutynowe badanie.
          • Gość: twardy Re: To nie jest lekarz IP: *.nwn.pl / 192.168.10.* 30.05.03, 09:18
            To nie jest czlowiek,o lekarzu lepiej nie mowic.Jest to po prawnikach
            umoczonych z bandytami najbardziej sparszywiala grupa zawodowa.Nie wiem skad
            sie biora takie mendy,ale wiem ,ze o ich bezkarnisci staniwi polskie
            gangsterskie prawo.
          • Gość: gosc To nie lekarz!!! ale za badania nikt nie placi IP: *.acn.pl 30.05.03, 10:03
            Gość portalu: WanKuwer napisał(a):

            misja zawodu jest niesienie pomocy w kazdych warunkach.
            Rutynowe badanie w celu zabezpieczenia materialu dowodowego nie
            jest niesieniem pomocy choremu tylko policji. W kraju w ktorym
            mieszkasz prokuratura placi za wykonywanie takich abdan a w
            kraju w ktorym my mieszkamy nie placi nikt a fundusz zdrowia z
            zadluzonymi szpitalami nie podpisze w przyszlym roku umowy.

            >
            Jego nazwisko na dlugie lata kojarzyloby sie z zaprzeczeniem
            najbardziej podstawowej zasady profesji lekarskiej - udzielenia
            pomocy bez wzgledu na okolicznosci.
            No wlasnie to nie bylo nie udzielenie pomocy choremu, tylko
            prokuraturze.
          • Gość: rodzic Re: To nie jest lekarz IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.05.03, 10:06
            Gość portalu: WanKuwer napisał(a):

            > To nie jest zaden lekarz, bo swoim postepkiem zrezygnowal z przynaleznosci do
            > zawodu, ktorego misja jest niesienie pomocy w kazdych warunkach.
            >
            > W Kanadzie, gdzie ty i ja mieszkamy, taki "lekarz" stracilby na zawsze prawa
            > wykonywania zawodu. Jego twarz pokazaliby w wiadomosciach telewizyjnych
            > nadawanych na caly kraj. Wytoczono by sprawe z powodztwa cywilnego.
            Prokurator
            > wystapilby z oskarzenia publicznego za naruszenie dobr osobistych dziecka i
            > pewnie jeszcze z innych paragrafow. Jego nazwisko na dlugie lata kojarzyloby
            > sie z zaprzeczeniem najbardziej podstawowej zasady profesji lekarskiej -
            > udzielenia pomocy bez wzgledu na okolicznosci.
            >
            > Watpie, zebys tego wszystkiego nie wiedzial albo nie rozumial. Jesli uwazasz,
            > ze lekarz postapil slusznie, to jestes dokladnie taki sam jak on. Nie chce
            > napisac co o nim i o tobie mysle, bo uwazam, ze publiczne obrazanie ludzi
            jest
            > niewlasciwe. Ale teraz kiedy juz do ciebie napisalem musze odejsc od
            komputera
            > zeby odcharknac i umyc rece.
            >
            dzieki WanKuwer :) za slowa, ktore mi przypomialy, ze jest kraj, gdzie najpierw
            zajmuja sie pacjentem ,a potem dopiero pytaja o ubezpieczenie lub wystawiaja
            rachunek. Gdzie sa lekarze jedyni w swoim rodzaju. Jak chca tluc kase to ida na
            anstezjologow, albo do prywatnych klinik powiekszajacych biusty. dzieki. Chyba
            powoli czas myslec o powrocie do tego kraju. pozdro dla vancouver i reszty
            Kanady:)
          • Gość: faloyz maxy i andrzeje - skąd to się bierze IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.34.* 30.05.03, 10:12
            To dziwne, zawsze znajdzie sie w społeczeństwie jakiś
            skretyniały max czy andrzej. Skąd to się bierze
            Zdaje się, że sprawdza się powiedzenie o nieograniczonych
            zdolnościach regeneracyjnych bezinteresownego skurwysyństwa...
            Obawiam się Panie WanKuwer , że mycie rak może nam nie pomóc.
            • Gość: rodzic Re: maxy i andrzeje - skąd to się bierze IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.05.03, 14:35
              ma pan rację, panie Faloyz, brak wystarczająco zrących środków do umycia rąk.
              To było dziecko... A gdyby to się zdarzyło maxa dziecku, czy andrzeja??? Ja
              iwem, że zrobilabym raban na pol Polski i naszą część Europy.
              A jesli idzie o bezinteresowną pomoc ludziom - idę w czerwcu zeznawać na
              korzyść firmy, w której pracowałam kilka lat temu i która nie była dla mnie
              zbyt słodka. Ale racja jest w tym sporze po ich stronie. NB. stracę zarobek,
              dzień pracy, tyle, że nie robola, a białego kołnierzyka (to do jednego z
              przedmówców wyżej). pozdro.
              • Gość: JZ Re: maxy i andrzeje - skąd to się bierze IP: 146.21.1.* 30.05.03, 16:33
                Gość portalu: rodzic napisał(a):
                > ma pan rację, panie Faloyz, brak wystarczająco zrących środków do umycia rąk.
                > To było dziecko... A gdyby to się zdarzyło maxa dziecku, czy andrzeja??? Ja
                To ZAWSZE jest czyjes DZIECKO, ZONA, MATKA, BRATOWA, SYNOWA, czasem nawet bywa
                ze tesciowa. I co, uwaza Pani ze dobrze wygladajace dziecko jest lepsze niz
                dziesiec schorzalych doroslych kobiet ktore nie beda przebadane z powodu
                nieobecnosci lekarza ze wzgledu na kolejna rozprawe sadowa? A moze pietnascie?
                A dwadziescia?
                No to ile kobiet pania urzadzi w zamian za jedno dziecko?
                To takie ciekawe pytanie dla humanistki: " co jest bardziej ludzkie? jedno
                dziecko czy jedna kobieta albo piec?.... "
                No prosze!

                > A jesli idzie o bezinteresowną pomoc ludziom - idę w czerwcu zeznawać na
                > korzyść firmy, w której pracowałam kilka lat temu i która nie była dla mnie
                > zbyt słodka. Ale racja jest w tym sporze po ich stronie. NB. stracę zarobek,
                > dzień pracy, tyle, że nie robola, a białego kołnierzyka (to do jednego z
                > przedmówców wyżej). pozdro.
                No to chyba do mnie...
                Dobrowolnie sie Pani sama zglosila (czyli nie dostala Pani pozwu na swiadka
                ktory naklada obowiazek zeznawania). Bedzie Pani zeznawac caly dzien (a nie
                tylko 10 minut plus godzine czekania, reszta to urlop bezplatny na zakupy?). I
                nikogo w tej swojej starej firmie Pani nie lubi ani nawet juz nie zna (czyli
                Pani wysilek jest dla obcego petenta bez szansy zwrotu "przyslugi")?. I
                dlaczego nie pobierze pani kwestionariiusza zwrotu kosztow w sadzie. Wszystkie
                Pani koszty o ile mi wiadomo moze Pani odliczyc podobnie jak koszt kazdej
                podrozy sluzbowej.

                ... No ale moze jestem zbyt podejrzliwy, wtedy tylko natychmiast musi Pani
                opublikowac swoje nazwisko i adres. Jest pani nowym wcieleniem siostry Teresy.
                Prosze sie nie wstydzic! Prawdziwa cnota wstydu sie nie boi!

                JZ.
          • quba Re: To nie jest lekarz 12.06.03, 10:19
            Gość portalu: WanKuwer napisał(a):

            > To nie jest zaden lekarz, bo swoim postepkiem zrezygnowal z przynaleznosci do
            > zawodu, ktorego misja jest niesienie pomocy w kazdych warunkach.
            > samo badanie i opinia dla organów ścigania to NIE JEST niesienie pomocy
        • Gość: Emilia Re: nazwisko! IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 30.05.03, 09:41
          To było rutynowe badanie?!!! Czy ty wiesz, co piszesz? Skąd
          takie znieczulenie i po prostu głupota!
        • quba Re: nazwisko! 12.06.03, 10:14
          Gość portalu: max napisał(a):

          > Gość portalu: Nowojorczyk napisał(a):
          >
          > > Gazeta znow chroni "dobre imie". Dyzurny lekarz nie ma prawa
          > odmowic
          > > zadnego badania na prosbe wladz policyjnych, sadowych czy tez
          > prokuratorskich!
          >
          > Uwazam, ze lekarz postapil niemoralnie ale slusznie.

          czy NIEMORALNOŚĆ może być SŁUSZNA???
          zastanów się nad tym

          ja natomiast uważam, że lekarz nie będący biegłym sądowym nie może wykonywać
          badan dla potrzeb organów ścigania, albowiem jego opinia i tak byłaby malo
          wiarygodna, chociaż ma on najlepsze kwalifikacje - nie ma do tego uprawnień tak
          samo, jak nauczyciel gimnazjum nie może egzaminować studentów - i tyle


          pozdrowka
    • Gość: ON Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.alstom.pl / 172.20.6.* 30.05.03, 07:59
      Moim zdaniem 99% ginekologów to sk.... ,którzy za kasę zrobią
      wszystko, a dobro pacjentek im po prostu wisi.
      • Gość: md Podziekujmy lekarzom, ze jeszcze chce im sie pracowac IP: 10.0.44.* 30.05.03, 10:02
        Ja gdybym byl lekarzem, to za te marne pare zlotch w polskim
        szpitalu wybralbym emigracje. To samo dotyczy pielegniarek.
        Jestem z wami ,bo wiem, ile czasami was to wszytko kosztuje.
        Nie usprawiedliwia to jednak faktu, iz ten lekarz zachowla sie
        troche nie fair, bo przysiegal...
        • Gość: ANka Re: Podziekujmy lekarzom, ze jeszcze chce im sie IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 11:27
          Gość portalu: md napisał(a):

          > Ja gdybym byl lekarzem, to za te marne pare zlotch w
          polskim
          > szpitalu wybralbym emigracje. To samo dotyczy
          pielegniarek.
          > Jestem z wami ,bo wiem, ile czasami was to wszytko
          kosztuje.
          > Nie usprawiedliwia to jednak faktu, iz ten lekarz
          zachowla sie
          > troche nie fair, bo przysiegal...
          Nie troche.. To dziecko musialo jezdzic gdzies indziej po
          jednym wystarczajaco duzym szoku..
          Lekarz idac na studia medyczne wie co robi bo sytuacja w
          sluzbie medycznej nie zmienila sie u nas od wielu lat..
          Nie twierdze ze tak ma byc. A etyka obowiazuje...
          Sa inne formy rozwiazywania tej sytuacji.
          Generalnie zamiast dofinansowywac kampanie wyborcze z
          budzetu moznaby sie zajac dofinansowaniem tych jednostek
          policji ktore wspolpracuja ze sluzbami medycznymi w
          takich przypadkach. To jest duza nasza bolaczka...
          Policja i prokuratura wciaz nie dysponuje odpowiednimi
          laboratoriami porozumieniami w sprawach np badan
          ojcowstwa itd.. Ale jest wiele innych..Mozeby tak
          wyksztalcic naszych policjantow albo ulatwic im kontakty
          z dobrymi laboratoriami i nie jednym - na zasadzie
          monopolu ale stworzyc dobry system prawny w tej dziedzinie?
          Moze mniej ustaw ograniczajacych a wiecej szans na
          wylapywanie popelnionych przestepstw?
    • Gość: Qwert Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.bze.com.pl 30.05.03, 08:39
      takiego gnoja należy wyżucić z pracy i dożywotnio pozbawić prawa
      wykonywania pracy lekarza. Jestem ciekaw co by zrobił jak ( nie
      daj boże ) zgwałcili jego córkę, a do tego Policja itp. olały
      jego.
      • Gość: tyler do wszytskich poprzedników IP: *.jota.digi.pl 30.05.03, 08:58
        lucynka wankuwer i reszta bandy... jestescie osłami jakich
        mało !!!! potraficie tylko krzyczec siedzac przed kompaem ..a
        nikt z was nie zastanowi sie jaki jest burdel w szpitalach..
        nic nie jest prawnie uregulowanae i nagle moze sie okazac ze
        lekarz nie miał prawa wykonac tekiego badania i dostanie
        opierdol od szefa i jeszce kaza mu zapłacic za koszty badania!!!
        nastawienie spoleczenistwa do lekarzy w polsce jest godnie
        potepienia ..co sie nie stanie winny lekarz.. a takie głupie
        pizdy jak lucynka jeszcze to poteguja !!! zastanowilas sie
        głupia babo jak trudne sa medyczne studia i wyrzeczeni kosztuje
        zdobycie białego fartucha ??? NIE MASZ O TYM POJĘCIA !! lekarze
        w polscie zarabiaja marne grosze ,musza tyrac po 3 szpitalach i
        5 przychodniach ze by zyc na poziomie na jaki
        zasługuja ..wankuwer piszesz ze w kanadzie taki lekarz to zaraz
        stracial by prawo wykonywania zawodu ..a powiedz mi ile w
        kanadzie zarabia lekarz ?? co ??? 100 razy wieciej niz u nas i
        wie na czym stoi zna swoje prawa i obowiazki a studia konczyl
        takie same jak lekarz w polsce ..bando przygłupow codziennie
        powinniscie dzekowac bogu za ludzi którym sie che pracowac w
        polskich szpitalach na czele z pielegniarkami , ktore za marne
        gorosze wykonuja jak bardzo odpoiwedzialne zajecie !!! jestecie
        cwaniakami bo jestecie zdrowi ale w przypdaku choroby ostatnia
        pare butów lekarzowi oddzcie zeby wam przeduzył zycie choc o
        trzy dni !!!!!!!!!!!!!
        • Gość: qwer sine ira et studio IP: *.24-151.libero.it 30.05.03, 10:00
          Gość portalu: tyler napisał(a):

          > lucynka wankuwer i reszta bandy... jestescie osłami jakich
          > mało !!!! potraficie tylko krzyczec siedzac przed kompaem ..a
          > nikt z was nie zastanowi sie jaki jest burdel w szpitalach..
          > nic nie jest prawnie uregulowanae i nagle moze sie okazac ze
          > lekarz nie miał prawa wykonac tekiego badania i dostanie
          > opierdol od szefa i jeszce kaza mu zapłacic za koszty badania!!!
          > nastawienie spoleczenistwa do lekarzy w polsce jest godnie
          > potepienia ..co sie nie stanie winny lekarz.. a takie głupie
          > pizdy jak lucynka jeszcze to poteguja !!! zastanowilas sie
          > głupia babo jak trudne sa medyczne studia i wyrzeczeni kosztuje
          > zdobycie białego fartucha ??? NIE MASZ O TYM POJĘCIA !! lekarze
          > w polscie zarabiaja marne grosze ,musza tyrac po 3 szpitalach i
          > 5 przychodniach ze by zyc na poziomie na jaki
          > zasługuja ..wankuwer piszesz ze w kanadzie taki lekarz to zaraz
          > stracial by prawo wykonywania zawodu ..a powiedz mi ile w
          > kanadzie zarabia lekarz ?? co ??? 100 razy wieciej niz u nas i
          > wie na czym stoi zna swoje prawa i obowiazki a studia konczyl
          > takie same jak lekarz w polsce ..bando przygłupow codziennie
          > powinniscie dzekowac bogu za ludzi którym sie che pracowac w
          > polskich szpitalach na czele z pielegniarkami , ktore za marne
          > gorosze wykonuja jak bardzo odpoiwedzialne zajecie !!! jestecie
          > cwaniakami bo jestecie zdrowi ale w przypdaku choroby ostatnia
          > pare butów lekarzowi oddzcie zeby wam przeduzył zycie choc o
          > trzy dni !!!!!!!!!!!!!

          nareszcie jakis normalny glos, nawet jesli "rozemocjonowany".

          z lucynka zgadzam sie w jednym: trzeba napietnowac. ale nie lekarza tylko
          parszywych urzedasow, ktorzy nie sa w stanie rozwiazac badz co badz waznych
          kwestyj finansowych i zmuszaja ludzi (lekarzy) do nieludzkich zachowan.

          pozdr.
        • Gość: bessa zgadzam sie IP: *.pkobp.pl 30.05.03, 10:01
          nie studiowalem medycyny ale powiem ze jestem pelen zrozumienia
          dla sytuacji w jakiej sa lekarze i pielegniarki.
        • Gość: Adam Re: do wszytskich poprzedników IP: *.opole.uw.gov.pl 30.05.03, 10:09
          Po pierwsze jestes chlopie zwyklym niewychowanym chamem.

          Gość portalu: tyler napisał(a):
          > lucynka wankuwer i reszta bandy... jestescie osłami jakich
          > mało !!!! potraficie tylko krzyczec siedzac przed kompaem ..a
          > nikt z was nie zastanowi sie jaki jest burdel w szpitalach..
          > nic nie jest prawnie uregulowanae i nagle moze sie okazac ze
          > lekarz nie miał prawa wykonac tekiego badania i dostanie
          > opierdol od szefa i jeszce kaza mu zapłacic za koszty
          badania!!!
          i to jest ja rozumiem dobre usprawiedliwienie, zeby poglebic
          krzywde sponiewieranego dziecka ?

          > nastawienie spoleczenistwa do lekarzy w polsce jest godnie
          > potepienia ..co sie nie stanie winny lekarz..
          lekarze "ciezko" pracuja na taka opinie, a zachowanie tego o
          ktorym mowa jest najlepszym na to dowodem.

          >a takie głupie
          > pizdy jak lucynka jeszcze to poteguja !!! zastanowilas sie
          > głupia babo jak trudne sa medyczne studia i wyrzeczeni
          kosztuje
          > zdobycie białego fartucha ??? NIE MASZ O TYM POJĘCIA !!
          lekarze
          a co to wszystko ma do rzeczy ? NIC !!!
          to jest zawod zaufania spolecznego, a tacy "lekarze" to
          skutecznie podwazaja.

          > w polscie zarabiaja marne grosze ,musza tyrac po 3 szpitalach
          i
          > 5 przychodniach ze by zyc na poziomie na jaki
          > zasługuja ..wankuwer piszesz ze w kanadzie taki lekarz to
          zaraz
          > stracial by prawo wykonywania zawodu ..a powiedz mi ile w
          > kanadzie zarabia lekarz ?? co ??? 100 razy wieciej niz u nas i
          > wie na czym stoi zna swoje prawa i obowiazki a studia konczyl
          > takie same jak lekarz w polsce
          to znowu nie ma nic dorzeczy - jak chca zarabiac pieniadze to
          niech otworza prywatny gabinet i spadaja ze szpitala.
          Do tego zawodu trzeba miec powolanie. Na szczescie sa jeszcze
          tacy lekarze, szkoda, ze inni im psuja opinie.

          ..bando przygłupow codziennie
          > powinniscie dzekowac bogu za ludzi którym sie che pracowac w
          > polskich szpitalach na czele z pielegniarkami , ktore za marne
          > gorosze wykonuja jak bardzo odpoiwedzialne zajecie !!!
          zachowanie lekarza o ktorym mowa nie ma nic wspolnego z
          odpowiedzialnoscia.

          jestecie
          > cwaniakami bo jestecie zdrowi ale w przypdaku choroby ostatnia
          > pare butów lekarzowi oddzcie zeby wam przeduzył zycie choc o
          > trzy dni !!!!!!!!!!!!!
          i ciekawe jak sie wtedy czujemy, jak lekarzmowi, ze nie ma
          czasu, nie wiadomo kto za to zaplaci i odmawia pomocy...

          Ciekawe, czy bylbys taki twardy, gdyby chodzilo o Twoja corke...
        • Gość: faloyz maxy, andrzeje i tylery IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.34.* 30.05.03, 10:16
          To dziwne, zawsze znajdzie sie w społeczeństwie jakiś
          skretyniały max,andrzej czy tyler. Skąd to się bierze
          Zdaje się, że sprawdza się powiedzenie o nieograniczonych
          zdolnościach regeneracyjnych bezinteresownego skurwysyństwa...
          Obawiam się Panie WanKuwer , że mycie rak może nam nie pomóc.

        • Gość: Alex Re: do wszytskich poprzedników IP: *.nextranet.at 30.05.03, 10:34
          Mam tylko nadzieje ze taka osoba jak ty nie jest lekarzem.
          Medycyny nie studiuje sie po to zeby zdobyc bialy fartuch tylko
          po to zeby niesc pomoc chorym i rannym bez wzgledu na
          okolicznosci, a zgwalcona dziewczynka jest ranna fizycznie i
          psychicznie. Jezeli najwazniejsze sa dla ciebie pieniadze trzeba
          bylo zostac blacharzem samochodowym. Taki prymitywny facet jak ty
          nie jest w stanie pojac co oznacza etyka lekarska.
          • Gość: tyler Re: do wszytskich poprzedników IP: *.jota.digi.pl 30.05.03, 12:38
            jesli bym chciał niesc pomoc to poszedłbym do czerwonego
            krzyza .. a twój tok rozumowania pokazuje kto tu jest
            prymitywny ...w normalnych krajach zawod lekarza jest szanowany
            i DOBRZE PŁATNY .. a w polsce nie gwałciciel ale lekarz jest
            najbardziej winny ... idealistyczne poglady to mozesz sobie
            miedzy bajki wlozc ...jak przyjde do sklepu i powiem ze jestem
            głodny dostane 4 kg kielbasy bez płacenia ?? NIE !!! i co to
            tez jest nieludzkie ??? nie nakarmiono głodnego !! do LOCHU Z
            WSZYTSKIMI SKLEPIKARZAMI !!!
    • plesser Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn 30.05.03, 08:59
      Wszystko pieknie i ktos odpowiedzialny za uregulowanie tego w miescie lub
      Funduszu Zdrowia tez powinien siupnac, ale od tego sa prawnicy i od tego sa
      procedury administracyjne, żeby takie sprawy zalatwic ‘na sucho’, ze się tak
      wyraze; od tego prasa, by je naglosnic- musimy robic badania, za ktore nikt
      potem nie placi. To bylby cywilizowany sposob rozwiazania problemu.

      I sorry, badanie 10-letniej zgwalconej dziewczynki nie jest rutynowe.
      Abstrahujac od tego, jak to brzmi, rutynowe nie jest chocby nie ze względu na
      koniecznosc zabezpieczenia materialu dowodowego. Podejrzewam, ze kazda godzina
      zmniejsza jego jakosc i co za tym idzie zwieksza prawdopodobienistwo, ze
      przypuszczalny sprawca wyjdzie z sadu jako wolny czlowiek.
    • Gość: bolo definicja ginekologa: IP: *.30.171.66.subscriber.vzavenue.net 30.05.03, 09:42
      ktos kto znajduje problemy tam, gdzie inni znajduja przyjemnosc
      • Gość: pak Re: definicja ginekologa: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.05.03, 09:55
        Gość portalu: bolo napisał(a):

        > ktos kto znajduje problemy tam, gdzie inni znajduja
        przyjemnosc
        ona ma 10 lat. znajdujesz w tym przyjemnosc? tobie tez
        odmowili badan?
    • Gość: buba Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.tele2.pl 30.05.03, 09:46
      Jamrozy,Wieczerzak,Lapinski,Nauman - to lekarze
      • Gość: della Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.03, 16:57
        buba a co to ma do rzeczy? co zez sie tak uwzial (uwziela) na ten zestaw? od
        kilku miesiecy wrzucasz te nazwiska do kazdego watku gdzie sie da i tam gdzie
        nie pasuja jak widac tez.
        moze ktos by skrytykowal?
    • Gość: m Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.in2p3.fr 30.05.03, 10:07
      Gość portalu: lucynka napisał(a):
      > "Badania to duzy klopot"? Nie mam na was slow oburzenia. To jest
      > objaw zbydlecenia absolutnego i nie tylko nalezaloby lekarzowi
      > (???) odebrac na zawsze prawo wykonywania zawodu, ale tez
      > wytoczyc sprawe karna.

      Hej, spokojnie! Jak rozumiem dziewczynce juz nic nie grozilo a
      badanie mialo byc tylko dowodem w sprawie. Czyli nie odmowil jej
      pomocy lekarskiej tylko odmowil wspolpracy z policja. To co innego!




      • plesser Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn 30.05.03, 10:34

        > Hej, spokojnie! Jak rozumiem dziewczynce juz nic nie grozilo a
        > badanie mialo byc tylko dowodem w sprawie. Czyli nie odmowil jej
        > pomocy lekarskiej tylko odmowil wspolpracy z policja. To co innego!

        Czlowieku o czym Ty mowisz? 'Tylko dowodem w sprawie'? Chodzi o gwalt na 10
        letnim dziecku. Jesli sad bedzie mial najmniejsze watpliwosci- dla zaistnienia
        ktorych czas przeprowadzenia badania moze miec zasadnicze znaczenie-
        gwalciciel musi wyjsc na wolnosc.

        Widze, ze kiedy sformulowalem w ogledny sposob- to argument nie przemowil do
        niektorych forumowiczow, wiec bedzie wprost: gowno ta dziewczyne i jej
        rodzicow obchodza rozliczenia finansowe szpital- fundusz zdrowia, ona gowno
        obchodza nawet tego policjanta. Psim obowiazkiem lekarza bylo przeprowadzenie
        badania, a szpitala, czy organu zalozycielskiego wyjasnianie kwestii
        finansowych. Lekarz nie jest ani prawnikiem, ani urzednikiem- wyjasnianie
        kwestii finansowania badan w momencie gdy trafia do niego pacjent nie lezy w
        jego kompetencjach.

        Szpital przyznaje, ze takie przypadki pojawiaja sie regularnie. Bylo wiec
        jasne, ze predzej czy pozniej znow pojawi sie zgwalcone dziecko i bedzie
        problem z tym, w czyjej finansowej kompetencji to lezy. Na co wiec czekano?
        Dlaczego nie rozwiazano tej sprawy tak, jak trzeba w miedzyczasie?
        • Gość: ANka Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 13:18
          plesser napisał:

          >
          > > Hej, spokojnie! Jak rozumiem dziewczynce juz nic nie
          grozilo a
          > > badanie mialo byc tylko dowodem w sprawie. Czyli nie
          odmowil jej
          > > pomocy lekarskiej tylko odmowil wspolpracy z policja.
          To co innego!
          >
          > Czlowieku o czym Ty mowisz? 'Tylko dowodem w sprawie'?
          Chodzi o gwalt na 10
          > letnim dziecku. Jesli sad bedzie mial najmniejsze
          watpliwosci- dla zaistnienia
          > ktorych czas przeprowadzenia badania moze miec
          zasadnicze znaczenie-
          > gwalciciel musi wyjsc na wolnosc.
          >
          > Widze, ze kiedy sformulowalem w ogledny sposob- to
          argument nie przemowil do
          > niektorych forumowiczow, wiec bedzie wprost: gowno ta
          dziewczyne i jej
          > rodzicow obchodza rozliczenia finansowe szpital-
          fundusz zdrowia, ona gowno
          > obchodza nawet tego policjanta. Psim obowiazkiem
          lekarza bylo przeprowadzenie
          > badania, a szpitala, czy organu zalozycielskiego
          wyjasnianie kwestii
          > finansowych. Lekarz nie jest ani prawnikiem, ani
          urzednikiem- wyjasnianie
          > kwestii finansowania badan w momencie gdy trafia do
          niego pacjent nie lezy w
          > jego kompetencjach.
          >
          > Szpital przyznaje, ze takie przypadki pojawiaja sie
          regularnie. Bylo wiec
          > jasne, ze predzej czy pozniej znow pojawi sie zgwalcone
          dziecko i bedzie
          > problem z tym, w czyjej finansowej kompetencji to lezy.
          Na co wiec czekano?
          > Dlaczego nie rozwiazano tej sprawy tak, jak trzeba w
          miedzyczasie?
          >
          >

          Wlasnie popieram p. Plesser. Coz jak widac nie tylko
          wladze musimy zmenic ale przede wszystkim administracje..
          Pozdr..
          • Gość: JZ zmienic MOZEMY TYLKO siebie! IP: 146.21.1.* 30.05.03, 20:43
            Gość portalu: ANka napisał(a):
            > Wlasnie popieram p. Plesser. Coz jak widac nie tylko
            > wladze musimy zmenic ale przede wszystkim administracje..
            co musimy to musimy, wazne ze MOZEMY zmienic TYLKO siebie, z innymi trudno.
            Historia pokazuje ze ani krzyze ani stosy nie dzialaly.
            POlecam popracowac nad tym zadaniem Pani ANko.

            JZ

            • Gość: Anna Kozlowska LEKARZ JEST JEDNYM Z NAS IP: *.sympatico.ca 02.06.03, 16:12
              Gość portalu: JZ napisał(a):

              > Gość portalu: ANka napisał(a):
              > > Wlasnie popieram p. Plesser. Coz jak widac nie tylko
              > > wladze musimy zmenic ale przede wszystkim administracje..
              > co musimy to musimy, wazne ze MOZEMY zmienic TYLKO siebie, z innymi trudno.
              > Historia pokazuje ze ani krzyze ani stosy nie dzialaly.
              > POlecam popracowac nad tym zadaniem Pani ANko.


              Racja - kiedy zmienimy siebie i dojdziemy do wniosku, ze dosyc juz rzadow
              holoty, ze chcemy zeby krzywdzeni i gwalceni - lekarze, dzieci, rudzi i lysi,
              grubi i chudzi, piekni i z defektami; policjanci i sedziowie, a nawet
              prostytutki - mieli nalezyta ochrone - oddajmy swoj glos na takich, ktorzy beda
              sluzyc ludziom nie myslac o swoich wygorowanych aspiracjach kosztem innych.

              My, ci krzywdzeni, tez mamy prawo miec aspiracje. To nasze zycie, nasz kraj.
              Skorumpowane wladze gwalcac prawa wszystkich powyzszych - gwalca nasze prawa,
              nasze poczucie godnosci i sprawiedliwosci. Przemoc rodzi przemoc. Nie tylko
              lekarzom nie starcza na kupno tego co chcieliby miec. Innym nie starcza na
              chleb. Nie dojada w Polsce wielu ludzi - w tym dzieci. Te dzieci dorastaja
              pelne zalu, ze inni maja to czy tamto. Wielu sfrustrowanych idzie zdobywac
              pieniadze napadajac na innych. Wielu zdolnych nie moze sie ksztalcic. Wielu
              wyksztalconych jest bezrobotnych. A w Polsce jest tak wiele do zrobienia.
              Przede wszystkim mlodzi nieskorumpowani prawnicy maja pole do popisu - zeby
              karac nieludzkich lekarzy, sprzedajnych politykow i urzednikow.

              A dziewczynce zycze, zeby zapomniala rowniez o tym, ze jej nieszczescie zostalo
              zlekcewazone przez doroslych bez wyobrazni. Przeciez ona teraz przezywa
              dodatkowe cierpienia - rowniez wlasnych rodzicow. Ona moze pomyslec, ze to
              normalne, ze mozna u progu zycia zniszczyc cala jego reszte. Kazdy kto
              uczestniczy w przestepstwie, podzega, nie przeciwdziala zlu - jest
              wspolodpowiedzialny.

              MY WSZYSCY JESTESMY ODPOWIEDZIALNI ZA ZLO! Lekarz byl jednym z nas.

              Czesto zamieszczam wiersze Miroslawa Krupinskiego poniewaz celnie oddaja nasze
              zniewolenie umyslowe powodujace nieszczescia i bezsilnosc. Obudzmy sie - dla
              siebie.


              orwellowska dobranocka


              Raz w folwarku zwierzęcym, przy okrągłym stole,
              grupa równych z równiejszych zwołała zebranie
              by rozdzielić wśród wszystkich dole i niedole
              - to co każdy ma robić i to co dostanie...

              koń, co silny, wóz dostał by ciągnąć pod górę,
              krowa szaflik - by było do czego ją doić,
              koszem – jajka by składać - obdarzono kurę
              całej reszcie – policję – by nie mogła broić...

              Na fotelach złoconych posadzono świnie
              dając berło do ręki i pełne koryto,
              trąby dano - by trąbić o swoim wyczynie,
              świński gnój za fotelem flagami przykryto...

              By rozdzielić wyraźnie i funkcje i role
              większość zwierząt zamknięto w oborze, w stodole,
              tłustą mniejszość, w fotelach, ze wspólnego placu<
              przeniesiono do Sejmu i innych pałaców...

              Cóż - w oborach od dawna nikt słomy nie zmienia,
              w pozłacanych fotelach usnęły sumienia,
              a dobrobyt folwarku, o którym tłum marzył,
              mają równi. Z folwarku ciągłej wyprzedaży....

              Płyną dni i miesiące, upływają lata,
              słoma, wciąż nie zmieniana - to krowom zapłata,
              kurom, co już nie gdaczą, za ich jajka – plewy,
              świnie żyją w pałacach - więc sprzedały chlewy,
              koń nie ciągnie już wozu - bo i wóz sprzedany...
              Tylko kundle, te w mediach, śpiewają peany
              na cześć świń, ich sukcesów i zasług ogromu...
              Krowy żują. A myśleć się nie chce nikomu....

              Folwark wciąż się rozpada, z dachu gonty lecą,
              co niektórzy, zbudzeni, trzęsą się ze strachu,
              ziarn ostatnich w spichlerzu szukać trza ze świecą,
              gnój spod złotych foteli dziś już sięga dachu...
              W końcu równym z równiejszych robi się nieswojo,
              o złocone fotele w folwarku się boją...
              Bo choć wszyscy pokorni, karmieni pokorą
              - moze zarznąć nie zarżną - ale nie wybiorą...
              No a jak nie wybiorą – jak tu rządzić dalej,
              jeśli większość sprzedana, a reszta się wali...

              Część równiejszych w pośpiechu, skrycie tunel kopie
              by, po przejściu tunelem, sprzedać Europie
              byłą ziemie folwarku co dziś już ruiną...
              By ze świń z Magdalenki stać się Euroświnią...
              Aby rządzić tą resztką co się w gruzy wali
              z Bonn, Brukseli, Paryża... Bezpiecznie - z oddali,
              marząc w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach
              że sprzedani, bezsilni, zapomną o kantach...

              Tak więc Lesie i Władki, Zbyszki i Adasie,
              mając w sercach nadzieję, a lapowki w kasie
              za to co już zrobili i za to co zrobią,
              dziś do nowych, tych euro, stołków się sposobią...

              Gdy ktoś wskaże ten szwindel i szwindle poprzednie
              strach im duszę ogarnia i lico im blednie.
              Czasem nerwy puszczają, napięte do granic
              - wiec zaplują, zastraszą, znów zaczną tumanić,
              by nie stracić nagrody co za Odrą czeka...
              Bo gdy stracą – nie będzie już dokąd uciekać...

              * * *

              Wiem że spać Wam wygodnie na słomie co gnije,
              nie czujecie łańcucha, co uwiera szyję...
              Że wiatr rozwiał sprzed lat już dwudziestu nadzieje
              i że Was nie obchodzi że rządzą złodzieje...

              Ja tak tylko nieśmiało... Wiem że nic nie zmienię...
              - Ale chętnie bym ujrzał Wasze przebudzenie...



              ® © Mirosław M. Krupiński
              „Znarowiony Pegaz” tom V

              members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
              members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm
              • Gość: -Q-C-Z- Re: LEKARZ JEST JEDNYM Z NAS IP: *.proxy.aol.com 02.06.03, 17:58
                Nierozumiem. To lekarz jest winny ze dziewczna zostala zgwalcona? Co ma piernik
                do wiatraka? Czy pani pracuje? Czy pani ma swoj zakres obowiazkow. Tych pytan
                mozna stawiac nieskoncznosc. Jakby sie okazala ze lekarz przeprowadzilby w/w
                badania, a na dodatek on sam musialby zaplacic za wykonanie tej czynnosci.Czy o
                to pani chodzi?
                To badania nie odwrocilyby czynu gwaltu. To badanie to nie bylo ratowania
                zycia.To jest najwazniejszy aspekt tej sprawy.
    • Gość: wściekła Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: 212.244.67.* 30.05.03, 10:12
      dlaczego nie podano nazwiska pseudolekarza
      • Gość: q Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: 213.17.249.* 30.05.03, 10:32
        Nie tylko wściekła ale i głupia!!!
    • Gość: Jarek Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.dialup.jyu.fi 30.05.03, 10:18
      Czasami nie wierze co czytam, a ta sprawa dobitnie potwierdza, ze cos zlego na
      tej planecie moze nas spotkac przede wszystkim dzieki drugiemu czlowiekowi.
      ...przypomia mi sie historia pewnego ksiedza, ktory odmowil uczestniczenia
      w pogrzebie, bo rodzina zmarlego nie miala pieniedzy na ta uroczystosc!!!
      Ksiadz to tez tylko czlowiek,......
      Na chlodno uwazam, ze zalezy to badzo mocno od opinii publicznej jak podobne
      sprawy beda wygladac w przyszlosci.
      Pozdrawiam,Jarek
    • Gość: Sebar Hej, hej, hej.. spokojnie troche lucynko IP: *.reverse.qsc.de 30.05.03, 10:32
      Zapewniam Cie ze lekarz na pewno jest w porzadku... Jego bledem
      jest moze to ze problem globalny probuje rozwiazac w konkretnym
      przypadku tragedii gdzie i tak nie ma szans i czasu na nagle
      zmiany chorych przepisow i regulacji dotyczacych tego typu
      badan/analiz.
      Widzisz to nie lekarza powinno sie w tym wypadku pozbawiac
      uprawnien do wykonywania zawodu (bo w tym przypadku chodzilo o
      badanie/analize a nie o RATOWANIE ZYCIA), tylko tych ministrow
      i dyrektorow kas chorych wyrzucic na zbity leb na ulice
      pozbawiajac tych bajonskich wynagrodzen.
      TO ONI WLASNIE SA ODPOWIEDZIALNI ZA TA CHORA ORGANIZACJE
      PRZEPLYWU PIENIEDZY I ZA LUKI W PODZIALE KOMPETENCJI MIEDZY
      JEDNOSTKAMI SLUZBY ZDROWIA

      Sebar


      Gość portalu: lucynka napisał(a):

      > "Badania to duzy klopot"? Nie mam na was slow oburzenia. To
      jest
      > objaw zbydlecenia absolutnego i nie tylko nalezaloby lekarzowi
      > (???) odebrac na zawsze prawo wykonywania zawodu, ale tez
      > wytoczyc sprawe karna.
      >
      > Gazeto, podaj nazwisko lekarza!!!
      • Gość: ANka Re: Hej, hej, hej.. spokojnie troche lucynko IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 11:12
        Lekarz tez jest winien tego ze nie postapil tak jak to
        opisalam wyzej. Jesli jest lekarzem z prawdziwego
        zdarzenia osczedzilby dziecku stresow a sprawe naglosnil
        by odzyskac pieniadze.. Mysle ze nalezy mu sie conajmniej
        nagana.. Niezaleznie od sytuacji taka postawa to nie jest
        postawa lekarza..
        Przykro mi ale rutyna i zgoda czasem bardzo ciezkie
        warunki nie tlumacza znieczulicy w takim zawodzie jak
        lekarz..
        Trudno lekarz jesli widzi wypadek musi sie tez zatrzymac
        i udzielic pierwszej pomocy i to nic ze nikt mu za to nie
        placi.. Takie sa reguly w tym zawodzie.I takie sa zasady
        etyki lekarskiej. Jesli sie ktos z tych regul wylamuje to
        nie jest prawdziwym lekarzem.
        Przykro mi...
        Zasluguje conajmniej na nagane..Lekarze sami siebie tez
        dobrze chronia ale zasady etyki znaja i wiedza ze takich
        rzeczy robic nie wolno i nie uwazam ze cos w tej sprawie
        sie zmienic powinno. Nikt np nie udowodni ze ten akurat
        przypadek nie wywola w przyszlosci takich urazow u
        dziecka ze popelni samobojstwo.. Etyka to nie tylko
        uciekanie od konsekwencji prosze Pana..
        • Gość: MarX Re: Hej, hej, hej.. spokojnie troche lucynko IP: *.dozamel.ssk.pl 30.05.03, 11:44
          Gość portalu: ANka napisał(a):

          >... Mysle ze nalezy mu sie conajmniej
          > nagana..
          Nagana od kogo? Od pracodawcy? A gdyby zbadał dziecko to kto
          poniósłby koszty? Nawet gdyby po jakimś udanym szumie prasowym
          udałobysię coś wydusić, to przy takiej liczbie zdarzeń mogłoby
          się okazać że nie ma komu tych pieniędzy zwrócić. A pracodawca
          może takiego pracownika nazwyczajniej wykopać.

          > Trudno lekarz jesli widzi wypadek musi sie tez zatrzymac
          > i udzielic pierwszej pomocy i to nic ze nikt mu za to nie
          > placi.. Takie sa reguly w tym zawodzie.
          Takie jest prawo. Obowiązuje ono wszystkich - nie tylko lekarzy.


          > Zasluguje conajmniej na nagane..Lekarze sami siebie tez
          > dobrze chronia
          Nie zaprzeczę. A ginekolodzy to już szczególna kasta...


          > rzeczy robic nie wolno i nie uwazam ze cos w tej sprawie
          > sie zmienic powinno. Nikt np nie udowodni ze ten akurat
          > przypadek nie wywola w przyszlosci takich urazow u
          > dziecka ze popelni samobojstwo..
          Ale można udowodnić, że szpitalowi pokrywającemu z własnych
          środków koszty takich badań na rzecz prokuratury nie zabraknie za
          kilka tygodni pieniędzy na środki potrzebne do uratowania komuś
          życia. I co wtedy?

          Sprawa nie jest etycznie taka jednoznaczna. Ale nie zrzucałbym
          całej winy na szeregowego lekarza. To ustawodawca i/lub rząd
          powinni szczegółowo określić zasady finansowania takich badań
          (np. okreslić w których placówkach się je wykonuje lub ustalić
          jednolity sposób regulowania należności). Przypomnę też, że
          przy okazji niedawnej sprawy pacjentki której NFOZ nie chce
          sfinansować operacji wynikło, że niektóre placówki mają poważne
          problemy gdy wykonywały badania inne niż zakontraktowane.
          Twierdzenia w stylu "w kraju X to taki lekarz byłby przegrany"
          itp. są niewiele warte, gdyż mowa tu o krajach, które takie
          problemy mają rozwiązane systemowo. Jeśli policja, prokuratura
          lub sąd potrzebują przeprowadzenia badań, to są one realizowane,
          a dana placówka po prostu wystawia rachunek. jest to tak
          oczywiste, że nie wymaga to nawet wzmianki.

          Współczuję dziewczynce i jej rodzicom, ale ani lekarz, ani
          policjanci nie są winni panującemu bałaganowi. Chyba że sprawa
          jest rozwiązana (może ktoś z okolic prawa się wypowie?), tylko z
          artykułu to nie wynika. Wynika natomiast że największym potworem
          był lekarz, a nie sprawca gwałtu.
          • plesser Re: Hej, hej, hej.. spokojnie troche lucynko 30.05.03, 12:27
            Wynika natomiast że największym potworem
            > był lekarz, a nie sprawca gwałtu.


            Bez przesady. Nikt nie będzie pisal oczywistosci na temat gwalciceli 10-
            letnich dziewczynek. Lekarz gra w troche innej lidze niż gwalciciel i dlatego
            się od niego czegos innego wymaga. Jak to ktos w Sejmie ladniu ujal: im wyzej
            malpa wchodzi na drzewo, tym bardziej odslania tylek...
            • Gość: JZ Re: Hej, hej, hej.. spokojnie troche lucynko IP: 146.21.1.* 30.05.03, 15:39
              plesser napisał:
              > Wynika natomiast że największym potworem
              > > był lekarz, a nie sprawca gwałtu.
              > Bez przesady. Nikt nie będzie pisal oczywistosci na temat gwalciceli 10-

              Jakich Oczywistosci????? A moze mial za zone Lucynke i jego siostra jest ANka.
              A na dodatek byl leczony psychiatrycznie i ze wzgledu na zabranie funduszy
              przez gmine zostal zwolniony dzien wczesniej ze szpitala. O czym wszystkim byc
              moze wiedzial sam lekazrz. Jak NIE znasz szczegolow to Nie mow ze o nich nie
              warto pisac!

              > letnich dziewczynek. Lekarz gra w troche innej lidze niż gwalciciel i dlatego
              > się od niego czegos innego wymaga.
              Nie zgwalcil! Nawet ukarani gwalciciele objeci sa ochrona nazwiska, wiec jakim
              prawem ktos sie domaga publicznego ostracyzmu? POza tym wykonal WSZYSTKIE swoje
              obowiazki sluzbowe. Nie zlamal przy tym prawa. O co jeszcze chodzi? O TWOJA
              mieszczanska moralnosc? Bo ty JAKBYS byl lekarzem to NIGDY bys tak Nie
              postapil? Swietnie.... to teraz BADZ! i rob tak dzien po dniu przez 40 lat! NA
              emeryturze tez, przeciez ten biurokratyczny wymysl nie powinien zwalniac z
              obowiazku ratowania zycia, no nie?

              > Jak to ktos w Sejmie ladniu ujal: im wyzej
              > malpa wchodzi na drzewo, tym bardziej odslania tylek...
              Oj, nie, "tym bardziej boli jak Ci nasra na glowe". Trzeba bylo samemu pcac
              sie na drzewo. A tak tylko morzesz narzekac. Masz racje! tak tez wychowaj swoje
              dzieci!

              JZ.
              >
              >
              • plesser Re: Hej, hej, hej.. spokojnie troche lucynko 30.05.03, 17:02
                „Jak NIE znasz szczegolow to Nie mow ze o nich nie warto pisac!”
                Napisalem, ze stwierdzenie, ze gwalcenie 10-letnich dziewczynek jest godne
                napietnowanie spolecznego jest truizmem i nic dziwnego, ze forumowicze takie
                oczywistosci sobie podarowali. Nie bardzo tez rozumiem co maja do
                tego ‘szczegoly’. Argument- ludzie dyskutuja o lekarzu, a powinni o
                gwalcicielu wydal mi sie po prostu infantylny.

                „Nie zgwalcil! Nawet ukarani gwalciciele objeci sa ochrona nazwiska, wiec
                jakim prawem ktos sie domaga publicznego ostracyzmu?”
                Tu przyznam Ci racje- nazwisko lekarza powinno być chronione, co nie znaczy,
                ze nie powinien poniesc konsekwencji prawnych. W zadnym moim poscie nic o
                ujawnianiu nazwisk nie bylo.

                „NA emeryturze tez, przeciez ten biurokratyczny wymysl nie powinien zwalniac z
                obowiazku ratowania zycia, no nie?”
                Biourokratyczny wymysl? Chodzi Ci o przysiege Hipokratesa i przepisy KK
                (przypadkowy przechodzien nie może być pociagniety do odpowiedzialnosci za
                odmowe udzielenia pomocy ofierze-wypadku, przypadkowy przechodzien-lekarz
                moze)? Faktycznie nisprawiedliwy jest ten kraj. Ale wiesz co? Nie tylko
                lekarze sa biedni i poszkodowani. Biedni- poszkodowani sa tez adwokaci na
                niezawislosc ktorych sie dybie, notariusze, ktorych faszystowski rzecznik
                ochrony konkurencji i konsumentow skarzy do sadu anty-monopolowego, biedny
                jest Wlodek Czarzastny i Robert Kwiatkowski ciagani po komisjach sledczych,
                biedny jest Adam Halber, ktorego niewinne SMS-y czytaja w telewizji. Wszyscy
                wymienieni maja jakiegos rodzaju cieplutki uklad- lekarze polegajacy na tym,
                ze sa bezkarni i nie ponosza w praktyce odpowiedzialnosci, a tu przychodzi
                autorytarny rezim i zyc nie daje.

                Zycze obnizenia poziomu agresji,
                Plesser
                • plesser Precz z siepactwem! 30.05.03, 17:13
                  Precz z siepactwem. Chwała nam i naszym kolegom. Chuje precz!
                  • Gość: ANka Re: Precz z siepactwem! IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 18:23
                    plesser napisał:

                    > Precz z siepactwem. Chwała nam i naszym kolegom. Chuje
                    precz!
                    >
                    >
                    To jest jakis prymityw - przepraszam ze go tu sciagnelam
                    na ten watek. Mnie interesuje osobiscie bo mam dwie coreczki.
                    Najwyrazniej uczepil sie mnie ale tym sie tez zdemaskowal
                    po raz kolejny..
                    Przepraszam naprawde
                    Ja tez uwazam ze lekarze powinni zyc godnie - tak jak
                    naukowcy ale praw etyki zawodowej i lekarskiej lamac im
                    nie wolno..
                    Dobrze ze ten watek sie pojawil bo wiem skadinad ze
                    wspolpraca policji z takimi osrodkami wciaz u nas jest
                    kiepska. Sa tez osrodki niezalezne od policji i
                    prokuratury. Powinno byc ich jak najwiecej bo to jest
                    szansa na unikniecie monopolu w badaniach w koncu
                    obciazajacych w procesie no i na lepsza wykrywalnosc
                    przestepstw oraz mniejsza korupcje...
                    Pozdr.
                    Anka- ma Pan ladne motto
                    • plesser Re: Precz z siepactwem! 30.05.03, 19:46

                      > To jest jakis prymityw - przepraszam ze go tu sciagnelam
                      > na ten watek. Mnie interesuje osobiscie bo mam dwie coreczki.
                      > Najwyrazniej uczepil sie mnie ale tym sie tez zdemaskowal
                      > po raz kolejny..
                      > Przepraszam naprawde

                      Anka, nie zrozumialas aluzji. To ‘Precz z siepactwem’ i dalej w calej
                      tragicznej rozciaglosci to był cytat! Poczytaj dzisiejsze i wczorajsze polskie
                      gazety. Napisal tak jeden polski wysoki ranga urzednik panstwowy- czlonek
                      Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, drugiemu wysokiemu urzednikowi-
                      Prezesowi Telewizji Polskiej. Chodzilo mi o to, ze w Polsce istnieja spore
                      grupy ludzi, które tworza struktury republiki kolesiow, ludzi nietykalnych dla
                      reszty obywateli, ponad prawem- politycy, adwokaci w zakresie
                      odpowiedzialnosci za jakosc uslug i dostepu do zawodu, lekarze w zakresie
                      odpowiedzialnosci za bledy w sztuce i lamanie praw pacjena. Lekarze chronieni
                      sa przez korporacyjny system i fakt, ze żaden lekarz nie zezna przeciw
                      drugiemu w sadzie powszechnym. Sam sobie zadaje pytanie, co takiego musi
                      zrobic lekarz, jak daleko sie posunac, zeby jego koledzy uznali, ze to dla
                      nich za wiele, ze w tej sytuacji nie beda sie czuli zobligowani go chronic.
                      Wkurzylo mnie, ze taka postawa srodowiska medycznego zarysowala sie tez
                      podczas dyskusji.

                      Übrigens, was heißt bitte ‚tu go sciagnelam’. Ich bin hier nicht wegen Dir,
                      sondern weil mir die Sache auf dem Wecker geht.
                      • Gość: JZ Re: Precz z glupota! IP: 146.21.1.* 30.05.03, 20:58
                        plesser napisał:
                        > ANka
                        > > To jest jakis prymityw - przepraszam ze go tu sciagnelam
                        > > na ten watek. Mnie interesuje osobiscie bo mam dwie coreczki.
                        > > Najwyrazniej uczepil sie mnie ale tym sie tez zdemaskowal
                        > > po raz kolejny..
                        > > Przepraszam naprawde
                        > Anka, nie zrozumialas aluzji. To ‘Precz z siepactwem’ i dalej w cal
                        ANka nie po raz pierwszy nie zrozumiala... Strach pomyslec ze nie ostatni...

                        Niestety nawet nie moge Dac Ci ANko przyjemnosci sadzenia jakobys to Ty mnie
                        tutaj sciagnela....
                        To najzwyczajniej watek bezdennej ludzkiej glupoty i sklonnosci sadzenia
                        innych mnie sciagnal. Przykro mi ze uwazasz sie za symbol.

                        > Prezesowi Telewizji Polskiej. Chodzilo mi o to, ze w Polsce istnieja spore
                        > grupy ludzi, które tworza struktury republiki kolesiow, ludzi nietykalnych
                        > reszty obywateli, ponad prawem- politycy, adwokaci w zakresie
                        > odpowiedzialnosci za jakosc uslug i dostepu do zawodu, lekarze w zakresie
                        > odpowiedzialnosci za bledy w sztuce i lamanie praw pacjena. Lekarze chronieni
                        > sa przez korporacyjny system i fakt, ze żaden lekarz nie zezna przeciw
                        > drugiemu w sadzie powszechnym. Sam sobie zadaje pytanie, co takiego musi
                        > zrobic lekarz, jak daleko sie posunac, zeby jego koledzy uznali, ze to dla
                        > nich za wiele, ze w tej sytuacji nie beda sie czuli zobligowani go chronic.
                        > Wkurzylo mnie, ze taka postawa srodowiska medycznego zarysowala sie tez
                        > podczas dyskusji.
                        Ani zawod lekarski ani sadowniczy nie sa wolne of tych plag. Ale bez nich,
                        sadzac po odpowiedzi tej listy dyskusyjnej nie byloby juz ani lekarzy ani
                        prawnikow. Wszyscy byliby dawno temu zlinczowani. A jak bedziesz chorowal to
                        moze jednak ocenisz ze lekarz popelnia bload tylko ok 1 na 300 przypadkow
                        (przynajmniej w Anglii gdzie takie badania wykonano). Jak Cie uleczy to mu
                        nawet czesto nie podziekujesz bo to tylko parszywy lapiduch i pewnie i tak
                        bierze na lewo. Jak sie pomyli to go bedziesz ciagal po sadach...

                        To teraz policz, 8 godzin dziennie razy 4 wizyty razy piec dni w tygodniu razy
                        40 tygodni.

                        Wychodzi 6400 wizyt...

                        ... podziel przez 300

                        Nooooooooo! to wychodzi ze PRZECIETNIE lekarz powinien miec DWADZIESCIA spraw
                        sadowych ROCZNIE

                        Idz sie lecz w piekle!

                        JZ
                • Gość: JZ Re: Hej, hej, hej.. spokojnie troche lucynko IP: 146.21.1.* 30.05.03, 18:38
                  plesser napisał:
                  > „Jak NIE znasz szczegolow to Nie mow ze o nich nie warto pisac!”
                  > Napisalem, ze stwierdzenie, ze gwalcenie 10-letnich dziewczynek jest godne
                  > napietnowanie spolecznego jest truizmem i nic dziwnego, ze forumowicze takie
                  > oczywistosci sobie podarowali. Nie bardzo tez rozumiem co maja do
                  > tego ‘szczegoly’. Argument- ludzie dyskutuja o lekarzu, a powinni o
                  > gwalcicielu wydal mi sie po prostu infantylny.
                  A stare stwierdzenie, ze "diabel jest pogrzebany w szczegolach" to znasz?

                  > „Nie zgwalcil! Nawet ukarani gwalciciele objeci sa ochrona nazwiska, wiec
                  > jakim prawem ktos sie domaga publicznego ostracyzmu?”
                  > Tu przyznam Ci racje- nazwisko lekarza powinno być chronione, co nie znaczy,
                  Dziekuje!


                  > ze nie powinien poniesc konsekwencji prawnych. W zadnym moim poscie nic o
                  > ujawnianiu nazwisk nie bylo.
                  Swietnie, nie mam nic przeciwko tem. Jestem ciekaw z jakiego paragrafu
                  sugerujesz sciganie.

                  > „NA emeryturze tez, przeciez ten biurokratyczny wymysl nie powinien zwaln
                  > obowiazku ratowania zycia, no nie?”
                  > Biourokratyczny wymysl? Chodzi Ci o przysiege Hipokratesa i przepisy KK
                  Hmm, zeby wrocic do realiow sprawy, lekarz mial spore podstawy aby sadzic ze
                  nie ma zagrozenia zycia /(chocby na podstawie czasu jaki uplynal od aktu
                  gwaltu).

                  > (przypadkowy przechodzien nie może być pociagniety do odpowiedzialnosci za
                  > odmowe udzielenia pomocy ofierze-wypadku, przypadkowy przechodzien-lekarz
                  > moze)? Faktycznie nisprawiedliwy jest ten kraj. Ale wiesz co? Nie tylko
                  wyjatkowo wydumane jest to pociaganie przechodniow... FAKTEM jest ze
                  udzielenie pomocy bez doswiadczenia i odpowiednich zabezpieczen jest zwiazane z
                  bardzo duzym ryzykiem - TAK dal ratujacego (zakazenia) jak i ratowanego
                  (zlamany mostek, zchlysniecia/uduszenie trescia zoladkowa wskutek niepoprawnie
                  przeprowadzonego sztucznego oddychania zeby skonczyc na uszkodzeniu rdzenia z
                  powodu niewlasciwego przenoszenia). Dobrze wyksztalcony lekarz specjalista bez
                  tych umiejetnosci bedzie wiedzial ze TAK NAPRAWDE to lepiej cicho stac obok i
                  czekac na przyjazd karetki. BO jak beda probemy to dopiero sie zacznie ciaganie
                  po sadach.

                  > lekarze sa biedni i poszkodowani. Biedni- poszkodowani sa tez adwokaci na
                  > niezawislosc ktorych sie dybie, notariusze, ktorych faszystowski rzecznik
                  > ochrony konkurencji i konsumentow skarzy do sadu anty-monopolowego, biedny
                  > jest Wlodek Czarzastny i Robert Kwiatkowski ciagani po komisjach sledczych,
                  > biedny jest Adam Halber, ktorego niewinne SMS-y czytaja w telewizji. Wszyscy
                  > wymienieni maja jakiegos rodzaju cieplutki uklad- lekarze polegajacy na tym,
                  > ze sa bezkarni i nie ponosza w praktyce odpowiedzialnosci, a tu przychodzi
                  > autorytarny rezim i zyc nie daje.
                  Oj to juz chyba za daleko Pan(i) ekstrapoluje moje poglady, Nie zgadzam sie!

                  > Zycze obnizenia poziomu agresji,
                  :-)

                  JZ
              • Gość: ANka Re: Hej, hej, hej.. spokojnie troche lucynko IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 17:57
                Gość portalu: JZ napisał(a):

                > plesser napisał:
                > > Wynika natomiast że największym potworem
                > > > był lekarz, a nie sprawca gwałtu.
                > > Bez przesady. Nikt nie będzie pisal oczywistosci na
                temat gwalciceli 10-
                >
                > Jakich Oczywistosci????? A moze mial za zone Lucynke i
                jego siostra jest ANka.
                > A na dodatek byl leczony psychiatrycznie i ze wzgledu
                na zabranie funduszy
                > przez gmine zostal zwolniony dzien wczesniej ze
                szpitala. O czym wszystkim byc
                > moze wiedzial sam lekazrz. Jak NIE znasz szczegolow to
                Nie mow ze o nich nie
                > warto pisac!
                >
                > > letnich dziewczynek. Lekarz gra w troche innej lidze
                niż gwalciciel i dlat
                > ego
                > > się od niego czegos innego wymaga.
                > Nie zgwalcil! Nawet ukarani gwalciciele objeci sa
                ochrona nazwiska, wiec jakim
                >
                > prawem ktos sie domaga publicznego ostracyzmu? POza tym
                wykonal WSZYSTKIE swoje
                >
                > obowiazki sluzbowe. Nie zlamal przy tym prawa. O co
                jeszcze chodzi? O TWOJA
                > mieszczanska moralnosc? Bo ty JAKBYS byl lekarzem to
                NIGDY bys tak Nie
                > postapil? Swietnie.... to teraz BADZ! i rob tak dzien
                po dniu przez 40 lat! NA
                > emeryturze tez, przeciez ten biurokratyczny wymysl nie
                powinien zwalniac z
                > obowiazku ratowania zycia, no nie?
                >
                > > Jak to ktos w Sejmie ladniu ujal: im wyzej
                > > malpa wchodzi na drzewo, tym bardziej odslania tylek...
                > Oj, nie, "tym bardziej boli jak Ci nasra na glowe".
                Trzeba bylo samemu pcac
                > sie na drzewo. A tak tylko morzesz narzekac. Masz
                racje! tak tez wychowaj swoje
                >
                > dzieci!
                >
                > JZ.
                > >
                > >
                Jak widac prowokacji na tym forum jest duzo. Pan to ten
                ktory atakuje notorycznie pania GC?
                Bo slownictwo podobne..
                Co do mnie brata nie mam - jesli chodzi o szczegoly..
                Gwalciciel z zalozenia nie kieruje sie etyka..
                A dzieci ten Pan wychowa zapewne lepiej niz jego oszczerca..
                Ja mam swoje dzieci - dziewczynki i dlatego tu jestem
                miedzy innymi pod tym temacikiem.. W dodatku mierza mnie
                klamcy i oszusci.. Oraz tacy ktorzy robia zamet - jak Pan.
                Jaki jest Panski cel? Bo zapewne jakas polityka- chyba
                sie nie myle?
                • Gość: JZ Re: Hej, hej, hej.. spokojnie troche lucynko IP: 146.21.1.* 30.05.03, 21:11
                  Gość portalu: ANka napisał(a):
                  > Gość portalu: JZ napisał(a):
                  > Jak widac prowokacji na tym forum jest duzo. Pan to ten
                  Niektorzy widza wiecej niz widac, czy wszyscy, ktorzy z z ANka sie nie zgadzaja
                  to prowokatozzy. Nie ma sie argumentow to trzeba wyciagnac teorie spiskowa.
                  Czytam dalej!

                  > ktory atakuje notorycznie pania GC?
                  Nie, ja atakuje WC, i tylko czasami. Ale jak przyjdzie czas i prostata bedzie
                  chora to bede atakowal czesciej ;-)

                  > Bo slownictwo podobne..
                  Po polsku?

                  > Co do mnie brata nie mam - jesli chodzi o szczegoly..
                  Jakiego brata?, Jakie szczegoly? PAni Anko, do rzeczy, wstydu oszczedz!


                  > Gwalciciel z zalozenia nie kieruje sie etyka..
                  Pani ANko.... NIEMOZLIWE! NAPRAWDE? DOSKONALE ZE PANI TO POWIEDZIALA! nigdy bym
                  sie nie domyslil.... Co za perla wiedzy!

                  > A dzieci ten Pan wychowa zapewne lepiej niz jego oszczerca..
                  O kim Pani mowi? Urojenia?

                  > Ja mam swoje dzieci - dziewczynki i dlatego tu jestem
                  > miedzy innymi pod tym temacikiem.. "temacikiem"? To dla ANki gwalt na
                  dziecioletniej dziewczynce i pozbawienie czlowieka prawa wykonywania zawodu i
                  chleba jest TEMACIKIEM? BABO glupia patrz co piszesz!

                  > W dodatku mierza mnie
                  > klamcy i oszusci.. Oraz tacy ktorzy robia zamet - jak Pan.
                  MNie mierzi ludzka glupota. Czasem tez opadaja mi rece....

                  > Jaki jest Panski cel? Bo zapewne jakas polityka- chyba
                  > sie nie myle?
                  Nie. Jak zwykle sie pani nie myli.

                  A poza tym jestem gruby, lysy i mam wszy*

                  JZ.

                  _______________
                  *lonowe ;-)
    • Gość: Lolo Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: 213.227.108.* 30.05.03, 10:36
      Tego lekarza wysłać na Kubę !!!
      • Gość: Ewa Re: Do wszystkich IP: *.nextranet.at 30.05.03, 10:45
        Ludzie ktorzy w obliczu tego nieszczescia rozmawiaja wylacznie o
        pieniadzach psychicznie niewiele roznia sie od gwalciciela. O
        problemach polskiej medycyny mozna dyskutowac przy innych
        okazjach. Na marginesie skonczcie z mitologizacja "Zachodu" - tam
        tez nie wszyscy lekarze sa milionerami.
        • Gość: Toni Re: Do wszystkich IP: *.telia.com 30.05.03, 11:01
          Nie jestem i nigdy nie będę miljonerem, ale lekarzując w
          Szwecji mam spokojne i dostatnie życie. Za moją pracę otrzymuję
          uzgodniona płacę, jak coś się nie mieści w schemacie to
          obowiązuje uczciwa i z góry przewidziana stawka godzinowa. Sąd
          odda mi utracone zarobki gdy świadczę. Stać mnie nawet na
          niewystawienie rachunku za drobne badanie dla innej instytucji
          gdy nie muszę tego robić często.
          To traumatyczne przeżycie dla dziewczynki i jej rodziny ale
          standartowa praca dla policji i reszty łańcucha postępowania,
          policji, sądu, biegłych itp.
          Wykonywanie zawodu to jedyny sposób zdobycia środków na chleb
          dla lekarza, dlaczego ma być bezpłatne ?
        • Gość: ANka Re: Do wszystkich IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 11:06
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > Ludzie ktorzy w obliczu tego nieszczescia rozmawiaja
          wylacznie o
          > pieniadzach psychicznie niewiele roznia sie od
          gwalciciela. O
          > problemach polskiej medycyny mozna dyskutowac przy
          innych
          > okazjach. Na marginesie skonczcie z mitologizacja
          "Zachodu" - tam
          > tez nie wszyscy lekarze sa milionerami.
          Ale w Niemczech najprostsza droga do zostania milionerem
          to otworzenie zakladu do badan EKG.
          To nawet nie jest tylko moje zdanie.. TAk uwaza tez wielu
          profesorow..
          Wiec chyba tak b. nie mitologizuja..
          To prawda ze w pracy lekarza moralnosc jest kluczowa..
          Ale trudne warunki pracy i oszczednosci na srodkach ktore
          chronia zdrowie to inna bajka..
          W tym akurat przypadku szkoda dziewczynki ze procz szoku
          musiala jeszcze wielokrotnie narazac sie na inne stresy..
          Na miejscu lekarza badanie bym przeprowadzila a sprawe
          naglosnila niezaleznie- chocby po to zeby stworzyc
          precedens i ujawnic problemy z finansowaniem w takich
          sprawach..
          • Gość: JZ Re: Do wszystkich IP: 146.21.1.* 30.05.03, 15:15
            Gość portalu: ANka napisał(a):
            > Gość portalu: Ewa napisał(a):
            > > Ludzie ktorzy w obliczu tego nieszczescia rozmawiaja
            > > pieniadzach psychicznie niewiele roznia sie od
            > gwalciciela. O
            > To nawet nie jest tylko moje zdanie.. TAk uwaza tez wielu
            > profesorow..
            Ala ANka zna wileu ETYCZNYCH profesorow, u twoich "swin" nie bedzie sie
            leczyc, przynajmniej do czasu kiedy zachoruje....

            > Na miejscu lekarza badanie bym przeprowadzila a sprawe
            > naglosnila niezaleznie- chocby po to zeby stworzyc
            > precedens i ujawnic problemy z finansowaniem w takich
            > sprawach..
            Obawiam sie ze to nie dziala... Natomiast mozna tak:
            Dziewczynka jest pol dnia po gwalcie, wglada fizycznie dobrze, wiec wewnetrzne
            krwawienie mozna praktycznie w 100% wykluczyc. Jedyne o co chodzi to o
            ZASWIADCZENIE o FAKCIE GWALTU a nie o ZADNA POMOC. Policja twierdzi ze zreszta
            zlapali przestepce. Wiec sytuacje wydaje sie byc OPANOWANA

            Wiec po co FUNDOWAC dziewczynce kolejny szok, Moze by tak uzyc jeej zeby
            naglosnic problem. Przeciez dziennikarze wiedzeni przeczuciem tego czym sie
            TLUM bedzie zaczytywal na pewna przyjda! No i moze raz na zawsze te barany z
            administracji cos zalatwia?

            No to co? moze jednak lekarz nie jest taka swinia? Morze 6 lat akademii i lata
            praktyki nie poszly do lasu?

            JZ-
            • Gość: 'ANka Re: Do wszystkich IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 18:17
              Gość portalu: JZ napisał(a):

              > Gość portalu: ANka napisał(a):
              > > Gość portalu: Ewa napisał(a):
              > > > Ludzie ktorzy w obliczu tego nieszczescia rozmawiaja
              > > > pieniadzach psychicznie niewiele roznia sie od
              > > gwalciciela. O
              > > To nawet nie jest tylko moje zdanie.. TAk uwaza tez wielu
              > > profesorow..
              > Ala ANka zna wileu ETYCZNYCH profesorow, u twoich
              "swin" nie bedzie sie
              > leczyc, przynajmniej do czasu kiedy zachoruje....
              >
              > > Na miejscu lekarza badanie bym przeprowadzila a sprawe
              > > naglosnila niezaleznie- chocby po to zeby stworzyc
              > > precedens i ujawnic problemy z finansowaniem w takich
              > > sprawach..
              > Obawiam sie ze to nie dziala... Natomiast mozna tak:
              > Dziewczynka jest pol dnia po gwalcie, wglada fizycznie
              dobrze, wiec wewnetrzne
              >
              > krwawienie mozna praktycznie w 100% wykluczyc. Jedyne o
              co chodzi to o
              > ZASWIADCZENIE o FAKCIE GWALTU a nie o ZADNA POMOC.
              Policja twierdzi ze zreszta
              > zlapali przestepce. Wiec sytuacje wydaje sie byc OPANOWANA
              >
              > Wiec po co FUNDOWAC dziewczynce kolejny szok, Moze by
              tak uzyc jeej zeby
              > naglosnic problem. Przeciez dziennikarze wiedzeni
              przeczuciem tego czym sie
              > TLUM bedzie zaczytywal na pewna przyjda! No i moze raz
              na zawsze te barany z
              > administracji cos zalatwia?
              >
              > No to co? moze jednak lekarz nie jest taka swinia?
              Morze 6 lat akademii i lata
              >
              > praktyki nie poszly do lasu?
              >
              > JZ-

              Z dziewczynka przyszli rodzice. Moze np po to aby
              wiedziala ze to co ten gwalciciel zrobil to jest
              przestepstwo i moze rowniez po to aby gwalciciel nie
              wyszedl po tygodniu?
              Ale to moja ostatnia riposta do Pana - Pan lekarzem nie
              jest - nie mam co do tego watpliwosci. Dobrze ze Pan
              przeczytal gdzies (encyklopedia dla mlodziezy) ile trwaja
              studia medyczne..
              • Gość: JZ Re: Do wszystkich IP: 146.21.1.* 30.05.03, 21:19
                Gość portalu: 'ANka napisał(a):
                > Z dziewczynka przyszli rodzice. Moze np po to aby
                > wiedziala ze to co ten gwalciciel zrobil to jest
                > przestepstwo i moze rowniez po to aby gwalciciel nie
                > wyszedl po tygodniu?
                Czyli w ANki mniemaniu wizyta u lekarza jest takze lekcja edukacji prawnej.
                Rozumiem ze lekarz ma obowiazek z pamieci wyrecytowac odpowiednie paragrafy.
                Moze oni i po cos poszli. ALE lekarz ma OBOWIAZEK LECZYC a nie wystawiac
                certyfikaty sadowe, edukowac prawniczo ani tez pilnowac zeby gwalciciel nie
                wyszedl po tygodniu! NA ziemie pAnie ANKO!!!

                > Ale to moja ostatnia riposta do Pana - Pan lekarzem nie
                BOMBOWO! NAreszcie! ALe JA niczego nie obiecuje!

                > jest - nie mam co do tego watpliwosci. Dobrze ze Pan
                > przeczytal gdzies (encyklopedia dla mlodziezy) ile trwaja
                > studia medyczne..
                Czytuje rozne rzeczy, encyklopedie dla mlodziezy tez sobie chwale! Niektorzy
                nawet do tego poziomu nie doszli.

                JZ
    • Gość: oki Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.itc.pw.edu.pl 30.05.03, 10:42
      1. Ciekawe, że gniew wszystkich obraca się przeciw lekarzowi a
      sprawca - gwałciciel 10 LETNIEJ dziewczynki znikł.

      2. Ciekawe, jaka była opieka szkoły i rodziców. W artykule chyba
      było o zgwałceniu w ciągu dnia - czy wtedy nie trzeba być w
      szkole?

      3. Czy naprawdę nikt z zarządu szpitala nie ponosi winy - lekarz
      dyżurny to - bez urazy i obrazy - prosty wyrobnik, a brak
      procedur postępowania w szpitalu obciąża zarząd i kierownictwo.

      4. Z wypowiedzi lekarza wynika, iż TO NIE JEST PIERWSZY
      przypadek braku procedur w tej sprawie. Zatem jeśli ukarany
      zostanie lekarz to przecież będzie bez sensu, bo problem
      pozostanie.

      5. I wreszcie jakie kroki zostały podjęte przez kierownictwo po
      poprzednich przypadkach?

      6. A na sam koniec dziewczynkę szczęśliwie zbadano, zatem kto
      skierował rodziców do właściwych lekarzy WYPOSAŻONYCH w
      odpowiednie procedury postępowania i umowy - czy nie był to ten
      sam lekarz, który sam odmówił badania? (uwaga badania a nie
      działania!)


      • Gość: bajka Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.lubin.dialog.net.pl 30.05.03, 10:45
        Moja wiara w lekarzy stale rośnie.Ciekawe za jakie pieniądze
        zbadałby małą odrazu?
        • Gość: Toni Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.telia.com 30.05.03, 11:03
          Za ustalone umową.
      • Gość: JZ Ciekawe pytania IP: 146.21.1.* 30.05.03, 15:03
        Gość portalu: oki napisał(a):
        Smutne ze nikt nie chce zajac sie rzeczowymi pytaniami, odpowiem wiec ja

        > 1. Ciekawe, że gniew wszystkich obraca się przeciw lekarzowi a
        > sprawca - gwałciciel 10 LETNIEJ dziewczynki znikł.
        Bo to nic nie nadzwyczjnego, ot taki zwykly gwalciciel. Tlum natomiast lubuje
        sie w sansacjach, np "kobieta urodzila zabe", Od razu uznaliby ze to czary i
        spaliliby na stosie zeby uchronic wies przed zlym znakiem. Potem tlum pojdze
        szujkac nowej ofiary.

        > 2. Ciekawe, jaka była opieka szkoły i rodziców. W artykule chyba
        > było o zgwałceniu w ciągu dnia - czy wtedy nie trzeba być w
        > szkole?
        Kogo to interesuje? flancujemy przeciez lekarza, prosze sie nie rozpraszac!

        > 3. Czy naprawdę nikt z zarządu szpitala nie ponosi winy - lekarz
        > dyżurny to - bez urazy i obrazy - prosty wyrobnik, a brak
        > procedur postępowania w szpitalu obciąża zarząd i kierownictwo.
        Och to takie NIECIEKAWE, kolejna afera urzednicza? DAj Pan spokoj, nie komu
        przywalic! A zalic sie na los lekarzy, ONI przecierz CIAGLE sie SAMI zawsze
        ZALA!

        > 4. Z wypowiedzi lekarza wynika, iż TO NIE JEST PIERWSZY
        > przypadek braku procedur w tej sprawie. Zatem jeśli ukarany
        > zostanie lekarz to przecież będzie bez sensu, bo problem
        > pozostanie.
        Problem?, jaki problem.... PRZECIEZ TU CHODZI O DZIECKO, PANIE, MALUTKA
        DZIESIECIOLETNIA DZIWCZYNKE, PANIE!? A poza tym jak rozwiaze sie problem to na
        co bedziemy potem narzekac, ze jest dobrze? Lepiej urzadzic kolejna "akcje
        potepienia kogos /czegos lub pomocy kumus/czemus"

        > 5. I wreszcie jakie kroki zostały podjęte przez kierownictwo po
        > poprzednich przypadkach?
        HA, ha,ha, co za glupie pytanie? Jakie kroki? DROBNYMI krokami DO kibla poszli
        bo za duzy kawy wypili i za dlugo gadali przez telefon.

        > 6. A na sam koniec dziewczynkę szczęśliwie zbadano, zatem kto
        > skierował rodziców do właściwych lekarzy WYPOSAŻONYCH w
        > odpowiednie procedury postępowania i umowy - czy nie był to ten
        > sam lekarz, który sam odmówił badania? (uwaga badania a nie
        > działania!)
        Wola boza, wola boza, Lopatrznosc boska nad dziewczynka czuwali i skierowali
        radiowoz do telefonu zaufania Radyja Najnipokalaniejszego i dobre ludziska sie
        Panie ustawili i pokazali tem droge panie wysypujac kwiatuszki coby sie zlemu
        nie dzialo. Cudy! A w tm czasie sle znachorwi obrzydlemu zylaki na dupie
        porobily od tego siedzenia za biurkiem. Wola boza, wola boza...

        JZ.
    • Gość: Wiktor [...] IP: *.netia.pl 30.05.03, 10:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Toni Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.telia.com 30.05.03, 10:49
      "Sprawa nie jest w ogóle uregulowana. Nikt za nie nie płaci.
      Nikt nie zwraca kosztów badania nasienia, które wozimy do
      obcego laboratorium - tłumaczy doc. Sodowski. Według niego
      szpitale miejskie nie są przygotowane do takich badań, tym
      bardziej gdy chodzi o dzieci. - Tu potrzebne są specjalna
      wiedza, narzędzia i doświadczenie. Trafia do nas kilka
      zgwałconych dziewcząt w miesiącu. Czasem są nietrzeźwe. Nie
      pozwalają się nawet zbadać. To skomplikowana sprawa - ocenia
      ordynator."
      I o tym wszystkim wiadomo od dawna i tzw. "odpowiedzialni" za
      tzw. "służbę zdrowia" olewają sprawę i spodziewają się darmowej
      usługi i od placówki medycznej i od lekarza, sądy nie płacą za
      utratę zarobków świadkom.
      Poza tym badanie wykonane nie przez medyka sądowego jest łatwe
      do podważenia w sądzie, tzn. dodatkowy czas stracony dla
      lekarza i masa nerwów a może nawet bezkarność dla sprawcy.
      Że dziewczyny i kobiety są gwałcone wiadomo od dawna, niestety.
      Ale ich badanie celem zabezpieczenia dowodów to nie jest
      czynność medyczna niezbędna dla ratowania zdrowia lub życia.
      Uważam, że lekarz postąpił bardzo dobrze postanawiając wyjaśnić
      sytuację, dosyć roboty za darmo.

      • plesser Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn 30.05.03, 11:06
        > Uważam, że lekarz postąpił bardzo dobrze postanawiając wyjaśnić
        > sytuację, dosyć roboty za darmo.
        >

        Wyjasniac sytuacje było przed zgloszeniem się do szpitala tej dziewczyny, albo
        po.
        Swoja droga zastanawiam sie co musialby zrobic ten lekarz, zeby koledzy z
        branzy (grupa trzymajaca wladze i teresc SMS coponiektorych sie same w usta
        cisna) nie mieli obiekcji z zajeciem stanowiska. Pewnie gdyby lekarz na
        dyzurze zgwalcil 10-latke biegly i izba lekarska tez kluczyli by i wiliby sie.
        Juz widze te raporty bieglych 'niemozliwe jest jednoznaczne ustalenie', 'nie
        mozna wykluczyc', 'powazne watpliwosci budzi' itp.

        Wiec mam pytanie do ludzi ze swiata medycznego, co musi zrobic kolega,
        zebyscie stwierdzili, to już za daleko, w tej sytuacji nie poczuwam się do
        zadnej solidarnosci? Toni Ty nie musisz odpowiadac- w Szwecji biegly sadowy
        wydaje opinie na podstawie stanu faktycznego, nie na podstawie tajemnego kodu
        republiki kolesiow.
      • Gość: ANka Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 11:16
        Gość portalu: Toni napisał(a):

        > "Sprawa nie jest w ogóle uregulowana. Nikt za nie nie
        płaci.
        > Nikt nie zwraca kosztów badania nasienia, które wozimy do
        > obcego laboratorium - tłumaczy doc. Sodowski. Według niego
        > szpitale miejskie nie są przygotowane do takich badań, tym
        > bardziej gdy chodzi o dzieci. - Tu potrzebne są specjalna
        > wiedza, narzędzia i doświadczenie. Trafia do nas kilka
        > zgwałconych dziewcząt w miesiącu. Czasem są nietrzeźwe.
        Nie
        > pozwalają się nawet zbadać. To skomplikowana sprawa -
        ocenia
        > ordynator."
        > I o tym wszystkim wiadomo od dawna i tzw.
        "odpowiedzialni" za
        > tzw. "służbę zdrowia" olewają sprawę i spodziewają się
        darmowej
        > usługi i od placówki medycznej i od lekarza, sądy nie
        płacą za
        > utratę zarobków świadkom.
        > Poza tym badanie wykonane nie przez medyka sądowego
        jest łatwe
        > do podważenia w sądzie, tzn. dodatkowy czas stracony dla
        > lekarza i masa nerwów a może nawet bezkarność dla sprawcy.
        > Że dziewczyny i kobiety są gwałcone wiadomo od dawna,
        niestety.
        > Ale ich badanie celem zabezpieczenia dowodów to nie jest
        > czynność medyczna niezbędna dla ratowania zdrowia lub
        życia.
        > Uważam, że lekarz postąpił bardzo dobrze postanawiając
        wyjaśnić
        > sytuację, dosyć roboty za darmo.
        >

        To niech Pan sie wreszcie dowie ze tak samo jak naukowiec
        pracujacy ze zwierzetami stara sie oszczedzic im cierpien
        nie dlatego ze takie sa przepisy - tak samo lekarz ma
        obowiazek przestrzegac etyki lekarskiej a do niej nalezy
        oszczedzanie pacjentom dodatkowych cierpien...
        Niestety temu Panu nalezy sie kara bo zasady owej etyki
        zlamal..Zreszta w kazdym zawodzie obowiazuja pewne normy.
        Nie za wszyskie sie placi.. Jesli pracuje Pan dla jakiejs
        firmy zobowiazany jest Pan do lojalnosci. Dodatku za to
        Pan nie dostaje.. Takie problemy rozwiazuje sie inaczej..
        Jesli chce Pan sprobowac jak sie karze za lamanie takiej
        etyki pracowniczej to niech Pan sie wykarze
        nielojalnoscia wobec firmy.. Zobaczy Pan wowczas jak i
        czy sie z takimi pracownikami wogole dyskutuje...
        • Gość: JZ Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: 146.21.1.* 30.05.03, 14:46
          Gość portalu: ANka napisał(a):
          > To niech Pan sie wreszcie dowie ze tak samo jak naukowiec
          > pracujacy ze zwierzetami stara sie oszczedzic im cierpien
          > nie dlatego ze takie sa przepisy - tak samo lekarz ma
          UuuuAhahahahaaaaaa -
          • Gość: ANka To niech Pan wroci na ziemie i nauczy sie zasad IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 18:14
            Np kultury osobistej.
            Ja jestem mocno na ziemi osadzona. NIe bede z Panem
            wiecej dyskutowac bo Pan tego nie potrafi a ja z
            wiatrakami walczyc nie mam zamiaru.
            To Pan nie ma pojecia bo ani w srodowisku naukowym ani
            lekarskim Pan nie byl. Ma Pan braki jezykowe- powazne i
            kulturowe o czym swiadcza Panskie wypowiedzi. Nic
            dziwnego ze nie wierzy Pan w istnienie i koniecznosc
            przestrzegania zasad etyki zawodowej..
            Raczej Pan jak student nie wyemigruje.. Takie mam
            przeczucie - niestety..
            I wiecej Panu odpowiadac nie zamierzam z racji na poziom
            Panskich wypowiedzi ponizej i ich forme..
            Prosze przejsc kolejna metamorfoze - moze to pomoze choc
            watpie...
            • Gość: JZ :-) IP: 146.21.1.* 30.05.03, 18:51
              Gość portalu: ANka napisał(a):
              > Np kultury osobistej.
              :-)

              > Ja jestem mocno na ziemi osadzona. NIe bede z Panem
              KTOREJ ziemi?


              > wiecej dyskutowac bo Pan tego nie potrafi a ja z
              > wiatrakami walczyc nie mam zamiaru.
              Jak nie mozna z argumentami to nalepiej dolozyc osobiscie. JAk najbardziej
              kulturalnie oczywiscie... Salonowiec po prostu, nie ma co!


              > To Pan nie ma pojecia bo ani w srodowisku naukowym ani
              > lekarskim Pan nie byl. Ma Pan braki jezykowe- powazne i
              :-)))

              > kulturowe o czym swiadcza Panskie wypowiedzi. Nic
              :-P prosze wystawic mi zaswiadczenie pisemnie... i z pieczatka ;-)


              > dziwnego ze nie wierzy Pan w istnienie i koniecznosc
              > przestrzegania zasad etyki zawodowej..
              TAaak? Ja wierze w etyke zawodowa jako zapis regul stworzonych dla wykonywania
              pewnego zawodu i egzekwowalna przez okreslone cial (sady lub komisje)...
              Ja tylko nie wierze w Etyke zaodowa (taka przez duze "E"). To tylko dla
              wierzacych... i to wylacznie wierzacych jak dzieci: bezmyslnie i gleboko,
              gnanych potem do podpalania stosow dla niewiernych....
              powtornie zalecam powrot na ziemie. Mam nadzieje ze jeszzce pamieta Pani w
              ktorym to kierunku...

              > Raczej Pan jak student nie wyemigruje.. Takie mam
              > przeczucie - niestety..
              Oj, spozniona zlosliwsc... Ja JUZ WYEMIGROWALEM!-)

              > I wiecej Panu odpowiadac nie zamierzam z racji na poziom
              > Panskich wypowiedzi ponizej i ich forme..
              > Prosze przejsc kolejna metamorfoze - moze to pomoze choc
              > watpie...
              DITTO.


              JZ.
        • Gość: Toni Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.telia.com 02.06.03, 15:25
          No właśnie był lojalny, nie chciał narażać pracodawcy na dalsze straty,
          badania, za które nikt nie płacił poprzednio.
    • Gość: Japr Wszyscy chcą badać, nikt nie chce płacić! IP: waprx* / 172.24.102.* 30.05.03, 11:15
    • Gość: zerotolerancji W d... z przysiega Hiokratesa... IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 11:39
      "...Będę stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i
      rozeznania ku pożytkowi chorych, broniąc ich od uszczerbku i
      krzywdy..."
      Powinien stracic prawo wykonywania zawodu za nie udzielenie
      pomocy !!!...tyle ,ze lekarzom tylko pieniadze w glowie, a nie
      zdrowie ludzi !!!
      • Gość: JZ Re: W d... glowa... IP: 146.21.1.* 30.05.03, 15:21
        Gość portalu: zerotolerancji napisał(a):
        > "...Będę stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i
        > rozeznania ku pożytkowi chorych, broniąc ich od uszczerbku i
        > krzywdy..."

        ZABIEGI LECZNICZE! NO NIE?
        Czy chodzilo o "zabieg leczniczy"? Czy tez tylko DARMOWA o "medycznie biegla
        opinia sadowa" stojaca w SPRZECZNOSCI z zabiegami medycznymi innych pacjentow?

        NA czym mialoby polegac leczenie w tym przypadku ZERZE?... Nie tylko
        tolerancji?

        JZ
      • Gość: Toni Hipokratesowi płacili !.. IP: *.telia.com 02.06.03, 15:32
        A skad Tyś się urwał człowieku ? Gdzie tutaj potrzeba pomocy choremu
        człowiekowi ? A Ty nie mogłbyś w swoim zawodzie pomagać innym za darmo ? Jak
        chcesz to sobie to przysięgnij. Hipokratesowi przynajmniej płacili.
    • Gość: kobieta Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.cchp-pan.zabrze.pl 30.05.03, 11:46
      Lekarz otrzymał wykształcenie -póki co- za pieniądze i składki
      społeczeństwa, w tym i rodziców dziewczynki. Za swój warsztat
      pracy nic nie płaci. Za to musi świadczyć usługi choćby i po
      sądach, takie są realia, wszyscy możemy zostać świadkami i
      chodzić po sądach. Jest niedopuszczalne, aby odmówić pomocy i to
      powinno być ukarane. Najlepiej byłoby kazać mu zwrócić koszty
      wykształcenia skoro sam chce dobierać sobie pacjentów. I zwolnić
      ze szpitala publicznego a niech się sam zatrudni prywatnie. Może
      dotrze do niego co mu społeczeństwo skredytowało. I czego za to
      się oczekuje. Niestety ja wymawiam swój udział w finansowaniu
      nauki takiego lekarza, do którego zresztą za żadne skarby nawet
      za pieniądze nie chciałabym trafić. On traktuje pacjenta bez
      szacunku i należnej uwagi, po prostu z góry, jak przedmiot.
      Tymczasem pacjent i człowiek jest co najmniej osobą równoprawną
      a wobec choroby ważniejszą. Zyczę temu lekarzowi aby "był
      spragniony i nie dostał pić", może zacznie używać mózgu nie jak
      narkoman a jak zdrowy na umyśle.
      • Gość: olo Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.jota.digi.pl 30.05.03, 12:38
        Gość portalu: kobieta napisał(a):

        > Lekarz otrzymał wykształcenie -póki co- za pieniądze i
        składki
        > społeczeństwa, w tym i rodziców dziewczynki. Za swój warsztat
        > pracy nic nie płaci. Za to musi świadczyć usługi choćby i po
        > sądach, takie są realia, wszyscy możemy zostać świadkami i
        > chodzić po sądach. Jest niedopuszczalne, aby odmówić pomocy i
        to
        > powinno być ukarane. Najlepiej byłoby kazać mu zwrócić koszty
        > wykształcenia skoro sam chce dobierać sobie pacjentów. I
        zwolnić
        > ze szpitala publicznego a niech się sam zatrudni prywatnie.
        Może
        > dotrze do niego co mu społeczeństwo skredytowało. I czego za
        to
        > się oczekuje. Niestety ja wymawiam swój udział w finansowaniu
        > nauki takiego lekarza, do którego zresztą za żadne skarby
        nawet
        > za pieniądze nie chciałabym trafić. On traktuje pacjenta bez
        > szacunku i należnej uwagi, po prostu z góry, jak przedmiot.
        > Tymczasem pacjent i człowiek jest co najmniej osobą
        równoprawną
        > a wobec choroby ważniejszą. Zyczę temu lekarzowi aby "był
        > spragniony i nie dostał pić", może zacznie używać mózgu nie
        jak
        > narkoman a jak zdrowy na umyśle.



        taaaaaa bardzo mądre ... gratulacje
        a wyobraz sobie ze jego rodzice tez placili podatki..gówno jest
        winien spoleczenstwu.. a za swoja prace powinien otrzymac
        godziwe wynagrodzenia a nie takie grosze ..prosze bardzo
        leczcie sie u szamanów..POWODZENIA
      • Gość: JZ nawzajem IP: 146.21.1.* 30.05.03, 14:34
        Gość portalu: kobieta napisał(a):
        > a wobec choroby ważniejszą. Zyczę temu lekarzowi aby "był
        > spragniony i nie dostał pić", może zacznie używać mózgu nie jak
        > narkoman a jak zdrowy na umyśle.
        Nawzajem
        JZ
    • Gość: ja? Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.catv69.balcab.ch 30.05.03, 12:36
      kilka zgwalconych dziewczyn w tygodniu, niektore pijane i nawet
      sie nie daja zbadac. no no znaczy sie same sie prosily, tak jak
      wszystkie tzw "ofiary" gwaltu. moze ta dziesieciolatka tez sie
      narabala, zalozyla mini i samy wszystko sprowokowala? jak czytam
      takie zdania to mi sie scyzoryk otwiera...
      rodzice powinni wytoczyc proces lekarzowi, to odechce mu sie
      niechodzenia po sadach.
      • Gość: JZ Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: 146.21.1.* 30.05.03, 16:39
        Gość portalu: ja? napisał(a):
        > kilka zgwalconych dziewczyn w tygodniu, niektore pijane i nawet
        > sie nie daja zbadac. no no znaczy sie same sie prosily, tak jak
        > wszystkie tzw "ofiary" gwaltu. moze ta dziesieciolatka tez sie
        > narabala, zalozyla mini i samy wszystko sprowokowala? jak czytam
        > takie zdania to mi sie scyzoryk otwiera...
        MNie tez, A tak do rzeczy to co chciale(a)s powiedziec?


        > rodzice powinni wytoczyc proces lekarzowi, to odechce mu sie
        > niechodzenia po sadach.
        Owszem! Tobie tez polecam wytoczenie procesu. Dowiesz sie Czego moze Ci sie
        odechciewac.

        JZ
        • Gość: ja? Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.catv69.balcab.ch 30.05.03, 17:31
          Gość portalu: JZ napisał(a):

          > Gość portalu: ja? napisał(a):
          > > kilka zgwalconych dziewczyn w tygodniu, niektore pijane i nawet
          > > sie nie daja zbadac. no no znaczy sie same sie prosily, tak jak
          > > wszystkie tzw "ofiary" gwaltu. moze ta dziesieciolatka tez sie
          > > narabala, zalozyla mini i samy wszystko sprowokowala? jak czytam
          > > takie zdania to mi sie scyzoryk otwiera...
          > MNie tez, A tak do rzeczy to co chciale(a)s powiedziec?
          >

          chcialam powiedziec, ze takie zdanie jest skandaliczne. co to znaczy pijane
          ofiary gwaltu, no sam pomysl. a nieprzytomne, pobite ofiary gwaltu, a
          dziesiecioletnie dzieci? pijana w domysle samy chciala a teraz jej szkoda. tak
          sie mysli nadal, w naszym cudownym kraju.
          >
          > > rodzice powinni wytoczyc proces lekarzowi, to odechce mu sie
          > > niechodzenia po sadach.
          > Owszem! Tobie tez polecam wytoczenie procesu. Dowiesz sie Czego moze Ci sie
          > odechciewac.

          no ja sie domyslam, ale determinacja rodzicow po czyms takim moze byc wieksza
          niz biurokratyczne miazmaty ziejace z sadow.
          >
          > JZ
          • Gość: JZ Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: 146.21.1.* 30.05.03, 19:09
            Gość portalu: ja? napisał(a):
            > Gość portalu: JZ napisał(a):
            > > Gość portalu: ja? napisał(a):
            > > MNie tez, A tak do rzeczy to co chciale(a)s powiedziec?
            > chcialam powiedziec, ze takie zdanie jest skandaliczne. co to znaczy pijane
            > ofiary gwaltu, no sam pomysl. a nieprzytomne, pobite ofiary gwaltu, a
            > dziesiecioletnie dzieci? pijana w domysle samy chciala a teraz jej szkoda.
            > sie mysli nadal, w naszym cudownym kraju.
            Dziekuje za objasnienie.... Ale to nie jest obraz myslenia... to tylko opis
            przykrej rzeczywistosci, podanej zreszta przez innego lekarza...
            Dotyczy to nie tylko ofiar gwaltu, Na pogotowiu tez niejednokrotnie trzeba
            walczyc z agresywnymi pacjentami ktorzy np gryza... Nie lubisz jak cie ktos
            gryzie i na dodatek jest pijany, zarzygany i najwyrazniej nie myl sie od
            miesiaca?
            ... no to mialabys problem... Ale lekarz to nie czlowiek - on sie NIE MA
            PRAWA brzydzic ani protestowac, przeciwko wscieklicy tez jest zaszczepiony...

            Takie jest zycie, walcz z problemami a nie z ludzmi ktorzy o nich pisz czy tez
            je wyciagaja na wierzch.

            > > > rodzice powinni wytoczyc proces lekarzowi, to odechce mu sie
            > > > niechodzenia po sadach.
            > > Owszem! Tobie tez polecam wytoczenie procesu. Dowiesz sie Czego moze Ci s
            > ie > > odechciewac.
            > no ja sie domyslam, ale determinacja rodzicow po czyms takim moze byc wieksza
            > niz biurokratyczne miazmaty ziejace z sadow.
            No widzisz, A ten lekarz mial do wyboru:
            1) Ulec psychicznemu szantazowi i po raz kolejny zaprzepascic cale dnie na jak
            sama mowisz "biurokratyczne miazmaty" (nie wiem co to jest ale brzmi dumnie
            wiec powtarzam) zamiast RZECZYWISCIE komus moze pomoc.
            2) Odwazyc sie powiedziec Nie!

            Trudna decyzja, no nie? Do sadu go za kare!

            JZ
    • Gość: adam opinia studenta IP: *.jota.digi.pl 30.05.03, 13:09
      troche odejde od głownego wątku gwałtu i odniose sie do
      niektórych komentarzy ..wiem ile wysilku kosztuja studia
      medyczne .widzac w jakich warunkach i za jakie pieniądze
      pracuja polscy lekarze wyjscie jest jedno EMIGRACJA ..na
      zachodzie pracuje sie rownie ciezko a wynagrodzenia i warunki
      pracy sa bez porownania...tam lekarz jest szanowany..wiec mam w
      tyłku wszystkich polskich przyszłych pacjentów którzy potrafią
      jedynie RZĄDAĆ !!! tak mysli 90% moich znajomych ..wiec dordzy
      pacjenci za 10 lat bedą was leczyc hindusi ,murzyni ,i
      chinczycy mówiacy łamana polszczyzną ..wtedy docenicie co
      mieliscie a co straciliscie ... :-) !!
      • Gość: ANka Re: opinia studenta IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 13:13
        Gość portalu: adam napisał(a):

        > troche odejde od głownego wątku gwałtu i odniose sie do
        > niektórych komentarzy ..wiem ile wysilku kosztuja studia
        > medyczne .widzac w jakich warunkach i za jakie pieniądze
        > pracuja polscy lekarze wyjscie jest jedno EMIGRACJA ..na
        > zachodzie pracuje sie rownie ciezko a wynagrodzenia i
        warunki
        > pracy sa bez porownania...tam lekarz jest
        szanowany..wiec mam w
        > tyłku wszystkich polskich przyszłych pacjentów którzy
        potrafią
        > jedynie RZĄDAĆ !!! tak mysli 90% moich znajomych ..wiec
        dordzy
        > pacjenci za 10 lat bedą was leczyc hindusi ,murzyni ,i
        > chinczycy mówiacy łamana polszczyzną ..wtedy docenicie co
        > mieliscie a co straciliscie ... :-) !!

        Studia kosztuja prace i wysilek. NIe tylko lekarskie. A
        ja wole zeby mnie leczyl murzyn z etyka niz ktos o takiej
        postawie jak Pan. NIech Pan emigruje..
        Nie pozdrawiam..
        Wniosek tylko jeden. Nasze studia medyczne nie wychowuja
        a ´produkuja´ obecnie takie wlasnie jednostki..
        Szkoda i szkoda ze znam tak wielu lekarzy i studentow z
        prawdziwego zdarzenia wlasnie w Polsce. Sadze ze sie Pana
        wstydza...
        • Gość: JZ Re: opinia studenta IP: 146.21.1.* 30.05.03, 14:32
          Gość portalu: ANka napisał(a):
          > Gość portalu: adam napisał(a):
          > > tyłku wszystkich polskich przyszłych pacjentów którzy
          > potrafią
          > > jedynie RZĄDAĆ !!! tak mysli 90% moich znajomych ..wiec
          > > pacjenci za 10 lat bedą was leczyc hindusi ,murzyni ,i
          > > chinczycy mówiacy łamana polszczyzną ..wtedy docenicie co
          > > mieliscie a co straciliscie ... :-) !!
          > Studia kosztuja prace i wysilek. NIe tylko lekarskie. A
          > ja wole zeby mnie leczyl murzyn z etyka niz ktos o takiej
          > postawie jak Pan. NIech Pan emigruje..

          A skad Pani wie jak etyka ma owze przysklowiowy "murzyn". Zapyta sie pani po
          arabsku? Czy tez rozpozna Pani po fakze ze bedzie uzywal lusterka do zbadania
          Pani genitaliow?

          JZ

          NB.

          > Nie pozdrawiam..
          > Wniosek tylko jeden. Nasze studia medyczne nie wychowuja
          > a ´produkuja´ obecnie takie wlasnie jednostki..
          > Szkoda i szkoda ze znam tak wielu lekarzy i studentow z
          > prawdziwego zdarzenia wlasnie w Polsce. Sadze ze sie Pana
          > wstydza...
          Wstydzic sie warto TYLKO za siebie... Polecam.
          • Gość: ANka Re: opinia studenta IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 18:03
            Gość portalu: JZ napisał(a):

            > Gość portalu: ANka napisał(a):
            > > Gość portalu: adam napisał(a):
            > > > tyłku wszystkich polskich przyszłych pacjentów którzy
            > > potrafią
            > > > jedynie RZĄDAĆ !!! tak mysli 90% moich znajomych ..wiec
            > > > pacjenci za 10 lat bedą was leczyc hindusi ,murzyni ,i
            > > > chinczycy mówiacy łamana polszczyzną ..wtedy
            docenicie co
            > > > mieliscie a co straciliscie ... :-) !!
            > > Studia kosztuja prace i wysilek. NIe tylko lekarskie. A
            > > ja wole zeby mnie leczyl murzyn z etyka niz ktos o takiej
            > > postawie jak Pan. NIech Pan emigruje..
            >
            > A skad Pani wie jak etyka ma owze przysklowiowy
            "murzyn". Zapyta sie pani po
            > arabsku? Czy tez rozpozna Pani po fakze ze bedzie
            uzywal lusterka do zbadania
            > Pani genitaliow?
            >
            > JZ
            Sluchaj wytworze internetowej demokracji- jestem
            neurofizjologiem. Murzyn nie musi do mnie mowic jesli
            jest dobrym lekarzem. Arabskiego sie uczylam- murzyni
            zadko mowia w tym jezyku. Czego taki osobnik ktory nie ma
            pojecia o innych kulturach wiedziec nie moze.
            A ,fakze´ to PRosze Pana znow sie Pan zdemaskowal. Lepiej
            ze swoja metaforyka niech Pan pospieszy do innych watkow-
            tych na ´nie`. Tu Pan juz sie ujawnil po raz kolejny.. A
            profesjonalizm czy brak kultury rozpoznaje sie prosze
            Pana bardzo latwo.
            Sam sie rzuca w oczy...
            • Gość: JZ Re: opinia studenta IP: 146.21.1.* 30.05.03, 21:39
              Gość portalu: ANka napisał(a):
              > Sluchaj wytworze internetowej demokracji- jestem
              Hmmm, dobrze ze internetowym, w przeciwnym razie moja glowa wisialaby na
              szpikulcu parasolki ;-)


              > neurofizjologiem.
              JEZUS MARYJA. NEUROFYZYLYLOGIJEM? Ale nie lekarzem, tylko w najlepszym razie
              wyrobnica (tez na emigracji bo adres masz niemiecki) w jakims niemieckim
              laboratorium. Ha, ha, No to mi zaimponowals ANko! Co katowanie szczurkow na
              codzien sie juz znudzilo? Czyzby inni zbyt etycznie trymali je za ogonki i nie
              mozesz ponarzekac?

              >Murzyn nie musi do mnie mowic jesli
              > jest dobrym lekarzem. Arabskiego sie uczylam- murzyni
              Naprawde, nie musi, A cudzyslow zauwazylas? A jak sadzisz, dla ilu polakow
              nawet Cygan to "murzyn" bo ma skore czarna? A poza tym to chyba nie wiesz czego
              w wiekszosci pacjenci oczekuja od lekarza (poczytaj zreszta na tym forum):
              KONTAKTU. WYTLUMACZENIA, a przede wszystkim USPOKOJENIA. A poza tym to jak sie
              zapyta o Twoije imie i symptomy, ot tak zeby np, zamiast dupy nie leczyc Ci
              glowy? Oj chyba znowy nie trafilo ci sie z tym argumentem. Chociaz w Twoim
              przypadeczku sam mialbym klopot rozroznic nawet z tlumaczeniem. Musialabys
              obiema raczkami pokazac ;-)

              > zadko mowia w tym jezyku. Czego taki osobnik ktory nie ma
              > pojecia o innych kulturach wiedziec nie moze.
              Tak, mam to zapisane w papierach, teraz przeczytalem: stoi jak byk "NIE MOZE,
              MYSLEC ZABRONIONO"


              > A ,fakze´ to PRosze Pana znow sie Pan zdemaskowal. Lepiej
              > ze swoja metaforyka niech Pan pospieszy do innych watkow-
              > tych na ´nie`. Tu Pan juz sie ujawnil po raz kolejny.. A
              POjde sobie jak mi sie spodoba... POzostaje z glebokim powazaniem...

              > profesjonalizm czy brak kultury rozpoznaje sie prosze
              > Pana bardzo latwo.
              Oj, oj, oj, jak argumentow brak to i to musi wystarczyc...

              > Sam sie rzuca w oczy...
              A John pada na pysk... ;-)

              JZ.
        • Gość: Toni Re: opinia studenta IP: *.telia.com 02.06.03, 15:39
          ANka !
          Ty to musisz być zdrowa jak rydz bo komentujesz jakbyś placówki służby zdrowia
          na oczy nie widziała. Juz Ci doradzano powrót na ziemię, jak juz wrócisz to
          idź na kilka dni popracować do poradni, szpitala, pogotowia i obejrzyj z
          bliska tych strasznych lekarzy w akcji.
      • Gość: kobieta2 Re: opinia studenta IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.05.03, 15:45
        Na marginesie - Panie Studencie "żądać" piszemy przez ż, a nie "rz".
        Gość portalu: adam napisał(a):

        > troche odejde od głownego wątku gwałtu i odniose sie do
        > niektórych komentarzy ..wiem ile wysilku kosztuja studia
        > medyczne .widzac w jakich warunkach i za jakie pieniądze
        > pracuja polscy lekarze wyjscie jest jedno EMIGRACJA ..
        We Wrocławiu jest wspaniała przychodnia ginekologiczna "Corfamed", kiedys miała
        umowy z oniema kasami chorych, teraz tylko z branzową, bo dolnośląska była do
        d... i teraz płacę 35 PLN i będę płacić, bo warto! Nie tylko leczą, ale tez
        mówią co... I rozumiem co....
        • Gość: JZ Re: opinia studenta IP: 146.21.1.* 30.05.03, 16:02
          Gość portalu: kobieta2 napisał(a):
          > Na marginesie - Panie Studencie "żądać" piszemy przez ż, a nie "rz".
          > Gość portalu: adam napisał(a):
          Na marginesie Pani Kobieto2, "Obiema" nalezalo napisac przez "b" a nie "n"

          > > troche odejde od głownego wątku gwałtu i odniose sie do
          > > niektórych komentarzy ..wiem ile wysilku kosztuja studia
          > > medyczne .widzac w jakich warunkach i za jakie pieniądze
          > > pracuja polscy lekarze wyjscie jest jedno EMIGRACJA ..
          > We Wrocławiu jest wspaniała przychodnia ginekologiczna "Corfamed", kiedys
          > umowy z oniema kasami chorych, teraz tylko z branzową, bo dolnośląska była do
          .... Oooo Tutaj! Co to sa "Onie" kasy? POza tym skoro uzywa Pani polskich
          literek to 'branzowe' pisze sie przez "z-z-kropka", 'glowny' przez "o-
          krekowane", itp, itd.... CZEPIAM SIE? ...nie tylko ja!

          > d... i teraz płacę 35 PLN i będę płacić, bo warto! Nie tylko leczą, ale tez
          > mówią co... I rozumiem co....
          To dobrze i wyjatkowo zarazem...
          Oooooo! wyjatek! A od czego wyjatek? OD REGULY. tak od reguly pracy jak i
          placenia.

          Ale jaki zwiazem ma pani historia z losem lekarza ktory odwazyl sie powiedziec
          NIE biurokracji?

          Nie dosc ze pisze Pani z usterkami ale i nie na temat!

          JZ
          • Gość: ANka Do wytworu demokracji JZ IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 18:05
            Polecam aby sie Pan przeniosl na inny watek. Tu juz Pana
            rozpoznano. Ostroznie macki Pana dopadna.. Matrix juz czeka..
            Zdaje sie ze system Pana zawiodl - za duzo usterek...
            Niech sie Pan moze przeprogramuje na inna osobowosc..
            Moze taka kicia albo np jeszcze cos innego?
            Co bedzie tym razem?
            • Gość: JZ Re: Do wytworu demokracji JZ IP: 146.21.1.* 30.05.03, 19:42
              Gość portalu: ANka napisał(a):
              > Polecam aby sie Pan przeniosl na inny watek. Tu juz Pana
              Dziekuje, tam tez jestem...

              > rozpoznano. Ostroznie macki Pana dopadna.. Matrix juz czeka..
              Paranoja, czy grozba? Czy glos w dyskusji, Prosze objasnic.

              > Zdaje sie ze system Pana zawiodl - za duzo usterek...
              Usterki czynia mnie bardziej ludzkim...

              > Niech sie Pan moze przeprogramuje na inna osobowosc..
              Prosze?

              > Moze taka kicia albo np jeszcze cos innego?
              > Co bedzie tym razem?
              Niebieska pigulka dla Pani, wrocmy wierzmy w ten piekny swiat swoich marzen.
              Syf i smrod jakie niesie czerwona pigulka sa zbyt okropne.. Najlepiej udawac ze
              istnieje Moralnosc, Etyka i Milosc. Wszystkie z DUZEJ litery.

              Moze nie powinienem jednak sugerowac powrotu na ziemie... Niektorych mogloby
              to zabic...

              JZ.

      • Gość: adam Re: opinia studenta IP: *.jota.digi.pl 30.05.03, 15:53
        fakt
        • Gość: ANka Re: opinia studenta IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 18:38
          Gość portalu: adam napisał(a):

          > fakt
          • Gość: JZ Re: opinia studenta IP: 146.21.1.* 30.05.03, 19:52
            Gość portalu: ANka napisał(a):
            > Widzi Pan ludzi ksztaltuje wyksztalcenie i wychowanie co
            > czasem ma zwiazek z pochodzeniem ale w wiekszosci
            > wypadkow nie. Szoda ze Pan tego ze studiow nie wyniosl..
            A ANkA wyniosla i na codzien ratuje ludzi. Chawala bogu! Chociaz jedna lekarka
            ktora nie bierze zwolnien na chore dziecko. Czy moze PAni podac adres swojego
            gabinetu. Ustawi sie kolejka portzebujacych za darmo... No niektorzy co moga to
            dadza ale nie za wiele bo teraz wszystkim ciezko....

            Prosze Pani, Co SZODA (ach jakze milo byc czlowiekiem i popelniac usterki) to
            SZODA. CZego NIE SZODA to to co PAni wyniosla ze swoich studiow. No ale KUL to
            tez uniwersytet. Dulscy to tez nazwisko szlacheckie i to z jaaaakim wychowaniem.

            PANI ANko... Hadko!

            JZ.



            JZ.
    • Gość: boadusiciel Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.zeto.opole.pl / 192.168.102.* 30.05.03, 13:40
      Jak można wogóle powiedzieć, że nie zbada sie chorego,
      zgwałconej kobiety a tym bardziej dziecka.To sie w głowie nie
      mieści,że lekarz który składa przysięge nie szkodzic, mógł cos
      tak niewiarygodnego zrobic.On juz nie ma prawa leczyć bo napewno
      w drastycznej sytuacji opuści ręce i powie,że nie chce i nie
      umie.Takich pseudolekarzy od razu wykluczyć.To psuje i tak
      niedobrą opinie wśród lekarzy.
      • Gość: JZ Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: 146.21.1.* 30.05.03, 14:26
        Gość portalu: boadusiciel napisał(a):
        > umie.Takich pseudolekarzy od razu wykluczyć.To psuje i tak
        > niedobrą opinie wśród lekarzy.
        Ach, "Wsrod" lekarzy? To jestes jednym z "nich"?

        Watpie?

        JZ
        • Gość: miotacz Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.kat.cdp.pl 30.05.03, 15:51
          Czy ktoś z was miał do czynienia z polskimi sądami? Czy wiecie co czeka tego
          lekarza? Największe prawa w polskim sądzie ma gwałciciel. On będzie odpowiadał
          z wolnej stopy. Na rozprawę przyjdzie albo i nie. Jego adwokat raz będzie
          zdrowy a raz chory - naprzemian zresztą z gwałcicielem. Lekarz jako świadek
          będzie wzywany 2 albo 3 razy w miesiącu na rozprawy przez najbliższe 5 lat.
          Potem zginą akta, sezia odejdzie na emeryturę, oskarżony zmieni adwokata i od
          początku w koło macieju. Założę się, że lekarz już to przerabiał nieraz.
          Cały ten układ jest chory. Ktoś ostatnio obiecywał gruszki na wierzbie i
          narazie ostro daje ciała zwłaszcze w służbie zdrowia i sądownictwie.
          Rozumiem tego lekarza, choć w pełni nie popieram. Ale postawcie się w jego
          sytuacji!
          • Gość: ANka Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 18:08
            Gość portalu: miotacz napisał(a):

            > Czy ktoś z was miał do czynienia z polskimi sądami? Czy
            wiecie co czeka tego
            > lekarza? Największe prawa w polskim sądzie ma
            gwałciciel. On będzie odpowiadał
            > z wolnej stopy. Na rozprawę przyjdzie albo i nie. Jego
            adwokat raz będzie
            > zdrowy a raz chory - naprzemian zresztą z gwałcicielem.
            Lekarz jako świadek
            > będzie wzywany 2 albo 3 razy w miesiącu na rozprawy
            przez najbliższe 5 lat.
            > Potem zginą akta, sezia odejdzie na emeryturę,
            oskarżony zmieni adwokata i od
            > początku w koło macieju. Założę się, że lekarz już to
            przerabiał nieraz.
            > Cały ten układ jest chory. Ktoś ostatnio obiecywał
            gruszki na wierzbie i
            > narazie ostro daje ciała zwłaszcze w służbie zdrowia i
            sądownictwie.
            > Rozumiem tego lekarza, choć w pełni nie popieram. Ale
            postawcie się w jego
            > sytuacji!

            Rozumiec mozna i jednych i drugich i nawet gwalciciela-
            moze mial trudne dziecinstwo..
            Ale to nie znaczy ze lekarz moze stwarzac tego typu
            precedens lamania etyki lekarskiej prosze Pana..
            Ja calkowicie popieram Plesser-a. Decyzja w sprawach
            administracyjnych nie lezy w kompetencjach lekarza.. Tak
            bylo i jest nadal w wielu szpitalach dzieciecych. Lekarze
            sie tymi sprawami nie zajmuja a lecza.. I taki jest tez
            ich nie tylko moralny ale zawodowy obowiazek..
            • Gość: miotacz Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.kat.cdp.pl 30.05.03, 18:27
              Tyle tylko, że w tym przypadku nie chodziło o leczenie! Mało tego, takie
              badanie bez obecności psychologa, przez ginekologa bez uprawnień sądowych to
              narażenie dziecka na kolejny stres. Lekarze są draniami bez sumienia i
              skrupułów o czym sam sie miałem okazję przekonać. Ale czasami są też ludźmi.
              Tej dziewczynce należało udzielic pomocy tyle że nie ginekologicznej. Do takich
              badań mimo wszystko powinien byc wyznaczony specjalista, skoro ilość przypadków
              jest taka jak podano.
              Niestety w takich sytuacjach najwięcej chroniony jest zboczony bandzior.
              • Gość: ANka Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 19:00
                Gość portalu: miotacz napisał(a):

                > Tyle tylko, że w tym przypadku nie chodziło o leczenie!
                Mało tego, takie
                > badanie bez obecności psychologa, przez ginekologa bez
                uprawnień sądowych to
                > narażenie dziecka na kolejny stres. Lekarze są draniami
                bez sumienia i
                > skrupułów o czym sam sie miałem okazję przekonać. Ale
                czasami są też ludźmi.
                > Tej dziewczynce należało udzielic pomocy tyle że nie
                ginekologicznej. Do takich
                >
                > badań mimo wszystko powinien byc wyznaczony
                specjalista, skoro ilość przypadków
                >
                > jest taka jak podano.
                > Niestety w takich sytuacjach najwięcej chroniony jest
                zboczony bandzior.

                Wlasnie ale lekarz mu niejako pomogl podejmujac decyzje w
                kwestii administracyjnej.. Cos tu jest jednak nie w
                porzadku mimo obroncow lekarzy..
                Zreszta to glupio tak mowic bo ja na lekarzy z definicji
                nie napadam. Mam szefa lekarza wiec chyba byloby to glupie?
                Chodzi o ten przypadek i o mozliwosc zabezpieczania
                dowodow przestepstw...
            • Gość: JZ Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: 146.21.1.* 30.05.03, 19:35
              Gość portalu: ANka napisał(a):
              > Gość portalu: miotacz napisał(a):
              > > Czy ktoś z was miał do czynienia z polskimi sądami? Czy

              > Rozumiec mozna i jednych i drugich i nawet gwalciciela-
              > moze mial trudne dziecinstwo..
              No no, to jest postep.. Gratuluje, A moze teraz dac cien sznsy lekarzowi, Moze
              to byl wieczor, godzina np 9-ta, a on byl na oddziale od szostej rano? Czy ktos
              chcial rozmawiac o szczegolach????


              > Ale to nie znaczy ze lekarz moze stwarzac tego typu
              > precedens lamania etyki lekarskiej prosze Pana..
              JAKIEGO ZLAMANIA ETYKI? Odmowil bezplatnego przebadania celem wydania
              zaswiadczenia ekspertyzy medycznej na potrzeby sadu. Zagrozenia zycia NIE BYLO,
              dziewczynka przezyla dobrych pare godzin of momentu gwaltu. Jesli by miala
              jakikolwiek powazny krwotok narzadow wewnetrznych to by przyjechala NA WOZKU
              KARETKA!


              > Ja calkowicie popieram Plesser-a. Decyzja w sprawach
              > administracyjnych nie lezy w kompetencjach lekarza.. Tak
              No tak "ONI" tylko maja robic a nie myslec... A kompetencja co do decyzji czy
              juz moze wieczorem pojsc do domu, polozyc sie spac i zasnac zapominajac o
              podejmowaniu prawdziwych decyzji o zyciu? To tez administracyjnie?


              > bylo i jest nadal w wielu szpitalach dzieciecych. Lekarze
              > sie tymi sprawami nie zajmuja a lecza.. I taki jest tez
              I nigdy nie patrza na wycinek pensji... Tylko lecza, kazdego kto sie nawinie?
              To dobrze, prosze podac adresy tych szpitali i nazwiska tych zadowolonych o nic
              nie pytajacych lekarzy. Obetniemy pensje o pol, oszczednosci damy na domy
              dziecka, pani tez mam nadziej dolozy pol swojej pensji na biedne dzieci bez
              rodzicow, no nie?
              Wszyscy beda szczesliwi! A lwy beda zyly razem z owieczkami i bedzie raj na
              ziemi... Zycze milego powrotu....


              > ich nie tylko moralny ale zawodowy obowiazek..
              Jakze latwo ustalac INNYM ich moralne i zawodowe obowiazki. Rozumiem ze PAni
              zawod na szczescie nie ma moralnych ani zawodowych obowiazkow: Przyjsc rano,
              wypic herbate, podadac, posprzatac a potem do domu zeby obejrzec
              powtorke "Szpitala na peryferiach". Wtedy latwo oceniac innych z boku, A
              jeszcze latiej oceniac ZLE!

              JZ
    • Gość: Vigo Re: Lekarz ....czyli terror "społeczeństwa" IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.05.03, 18:22
      Czytam te opinie i resztki włosów mi stają ma głowie. Oto
      klasyczny terror tzw. społecznej opinii - wycieranie sobie gęby
      etyką lekarską , studiami "na koszt społeczeństwa" , opłacaniem
      składek itd, itp.
      Jeżeli to dziecko miałoby zostac przyjęte na oddział to zostałoby
      zbadane bez dyskusji. Ale policja i prokuratura podsyłają często
      zgwałcone kobiety na oddziały żądając obdukcji ( a do wydania
      takiej jest uprawniony tylko orzecznik). I za taką opinię
      powinien zapłacić organ zlecający takie badanie - bo służy ono do
      celów administracyjnych. To nie zdesperowani rodzice zgłosili się
      na izbę przyjęć szpitala ale policjant telefonicznie zażadał
      badania. I nie dziwię się , że lekarz odmówił. Bo takie sytuacje
      nie mają unormowania prawnego w naszym systemie - a wbrew opiniom
      lekarzożercy odmowa wydania opinii administracyjnej to nie to
      samo co odmowa zbadania zgłaszającej się na izbę przyjęć kobiety
      po gwałcie czy pobiciu.
      • Gość: ANka Re: Lekarz ....czyli terror 'społeczeństwa' IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 18:26
        Gość portalu: Vigo napisał(a):

        > Czytam te opinie i resztki włosów mi stają ma głowie. Oto
        > klasyczny terror tzw. społecznej opinii - wycieranie
        sobie gęby
        > etyką lekarską , studiami "na koszt społeczeństwa" ,
        opłacaniem
        > składek itd, itp.
        > Jeżeli to dziecko miałoby zostac przyjęte na oddział to
        zostałoby
        > zbadane bez dyskusji. Ale policja i prokuratura
        podsyłają często
        > zgwałcone kobiety na oddziały żądając obdukcji ( a do
        wydania
        > takiej jest uprawniony tylko orzecznik). I za taką opinię
        > powinien zapłacić organ zlecający takie badanie - bo
        służy ono do
        > celów administracyjnych. To nie zdesperowani rodzice
        zgłosili się
        > na izbę przyjęć szpitala ale policjant telefonicznie
        zażadał
        > badania. I nie dziwię się , że lekarz odmówił. Bo
        takie sytuacje
        > nie mają unormowania prawnego w naszym systemie - a
        wbrew opiniom
        > lekarzożercy odmowa wydania opinii administracyjnej to
        nie to
        > samo co odmowa zbadania zgłaszającej się na izbę
        przyjęć kobiety
        > po gwałcie czy pobiciu.

        Z artykulu wynikalo co innego. Czy wie Pan jak bylo w tym
        konkretnie przypadku?
        Bo nie chodzi tu o oskarzenia lekarza choc dziwi ze
        podejmuje on decyzje administracyjne..
        Nie watpie ze takie przypadki rozdmuchuje sie w gazetach
        ale widac problem istnieje skoro wywolal taka burzliwa
        dyskusje..
        • Gość: Vigo Re: Lekarz ....czyli terror 'społeczeństwa' IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.05.03, 18:35
          Gość portalu: ANka napisał(a):
          > Z artykulu wynikalo co innego. Czy wie Pan jak bylo w
          tym konkretnie przypadku?
          cytuję:
          Trzy kwadranse później oficer dyżurny zadzwonił do
          Szpitala Miejskiego nr 2, w którym znajduje się jedyny w
          Rudzie Śląskiej i jeden z największych w województwie
          oddział położniczo-ginekologiczny. Poprosił o rozmowę z
          lekarzem dyżurującym na oddziale, powiadomił go o gwałcie
          i poprosił o zbadanie dziewczynki i zabezpieczenie
          materiału dowodowe

          > Bo nie chodzi tu o oskarzenia lekarza choc dziwi ze
          > podejmuje on decyzje administracyjne..
          Przecież tu pisze wyraźnie ,że chodzi o zabezpieczenie
          materiału dowodowego - czyli czynność
          administracyjno-sądową. Wynika też ,że dziecko było na
          policji w momencie tego telefonu oficera dyżurnego.
          Widocznie pan policjant stwierdził ,że dziewczynka nie
          wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej , bo inaczej
          wsadziłby ją do radiowozu i natychmiast przewiózł do
          szpitala.
          No ale nagonka już się rozpętała i ogary poszły w las.....
          • Gość: ANka Re: Lekarz ....czyli terror 'społeczeństwa' IP: *.ifn-magdeburg.de 30.05.03, 18:44
            No dobrze czyli Pana zdaniem dziewczynki badac nie
            nalezalo, a gwalciciel zatrzymany - to nic ze po tygodniu
            wyjdzie i bedzie gwalcil inne dziewczynki?
            Czy to ze jedyny szpital w tej miejscowosci takich badan
            odmawia do tego nie prowadzi wlasnie?
            A rozmawial lekarz wiec jak z tego wynika to jednak on
            podejmowal decyzje.. Moze jesli to nie etyka lekarska to
            przynajmniej przekroczenie kompetencji?
            Ogary nie poszly - mysle ze sa zdezorientowane ale to ze
            tego ze to lekarz decydowal chyba Pan mi nie wytlumaczy -
            jesli to teraz nagminny przypadek w Polsce to moim
            zdaniem naprawde jest bardzo zle w naszej sluzbie zdrowia..
            Nic dziwnego ze tak trudno karac przestepcow..
            • Gość: JZ Pani ANiu... Na ziemie.... IP: 146.21.1.* 30.05.03, 20:03
              Gość portalu: ANka napisał(a):
              > No dobrze czyli Pana zdaniem dziewczynki badac nie
              Tak, na zapotrzebowanie sadu, sadu, sadu i w 99.99% szansy TYLKO sadu. w
              pozostalym 0.01% miesci sie bol zebow i przede wszystkim porada psychologa...
              Psycholog, Ginekolog, co za roznica. Trzeba przeciez kogos powiesic!


              > nalezalo, a gwalciciel zatrzymany - to nic ze po tygodniu
              > wyjdzie i bedzie gwalcil inne dziewczynki?
              A teraz o co Pani lata? Ale przynajmniej zanim Pani wyda opinia zadaje Pani
              Pytania. TO JEST OGROMNY POSTEP!

              > Czy to ze jedyny szpital w tej miejscowosci takich badan
              > odmawia do tego nie prowadzi wlasnie?
              No patrcie kolejne pytanie- Postep jest ewidentny!


              > A rozmawial lekarz wiec jak z tego wynika to jednak on
              > podejmowal decyzje.. Moze jesli to nie etyka lekarska to
              > przynajmniej przekroczenie kompetencji?
              A jak nie przekroczenie kompetencji to mozna go jeszcze udupic za to ze nie
              maial kapelusza!


              > Ogary nie poszly - mysle ze sa zdezorientowane ale to ze
              Oj tak, tak, bardzo!


              > tego ze to lekarz decydowal chyba Pan mi nie wytlumaczy -
              > jesli to teraz nagminny przypadek w Polsce to moim
              > zdaniem naprawde jest bardzo zle w naszej sluzbie zdrowia..
              Spostrzezenie godne geniusza!


              > Nic dziwnego ze tak trudno karac przestepcow..
              Wniosek wyjatkowo konsekwentny i na temat.

              Mysle ze czas wylaczyc komputer i isc do domu.

              Pani ANko, Ziemia jest tam... Na dole, mozna poznac po smrodzie
              rzeczywistosci...

              JZ
            • Gość: Vigo Re: Lekarz ....czyli terror 'społeczeństwa' IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.05.03, 21:29
              Gość portalu: ANka napisał(a):

              > No dobrze czyli Pana zdaniem dziewczynki badac nie
              > nalezalo, a gwalciciel zatrzymany - to nic ze po
              tygodniu wyjdzie i bedzie gwalcil inne dziewczynki?
              A przeprasza, co ma fakt przeprowadzenia badania do tego
              czy gwałciciel zostanie wypuszczony czy nie? Badanie było
              potrzebne policji - bo chodziło o ZABEZPIECZENIE ŚLADÓW.
              Tak , powinno się to zrobić ale , jek podkreślało to
              lilku "przedpiśćców"- nie ma uregulowań prawnych i
              finansowych dotyczących procedur wydawania tych orzeczeń.
              Gwałciciel wyjdzie - bo ide o zakład , że to dziecko
              zostało dokładnie wymyte przez rodziców lub wymyło się
              samo po powrocie do domu i nasienia w pochwie nie
              stwierdzi się. Ale załóżmy ,że znaleziono spermę w
              pochwie ofiary - porównanie z nasieniem domniemanego
              sprawcy nie trwa 24 godziny a znacznie dłużej więc
              zwolnienie podejrzanego jest wysoce prawdopodobne.
              > Czy to ze jedyny szpital w tej miejscowosci takich badan
              > odmawia do tego nie prowadzi wlasnie?
              Nie, nie prowadzi- bo lekarz nie orzeka, czy ten
              konkretny gostek dopuścił się gwałtu a jedynie stwierdza
              czy są na kroczu obrażenia wskazujące na gwałt, czy jest
              nasienie w pochwie, czy na ciele ofiary są ślady walki
              (otarcia, siniaki).To są jedynie poszlaki a nie dowody na
              to że akurat ten konkretny podejrzany dopuścił się czynu.
              > A rozmawial lekarz wiec jak z tego wynika to jednak on
              > podejmowal decyzje.. Moze jesli to nie etyka lekarska to
              > przynajmniej przekroczenie kompetencji?
              Jeszcze raz prosze żeby sobie nie wycierać buzi etyką.
              Najpierw poczytać kodeks etyki a potem się wypowiadać.
              A może lekarz nie czuł sie kompetentny do orzekania w tym
              przypadku?
              > Ogary nie poszly - mysle ze sa zdezorientowane ale to ze
              > tego ze to lekarz decydowal chyba Pan mi nie wytlumaczy
              Ogary odczytały wiadomość tak- jakiś sk....syn lekarz nie
              zbadał zgwałconego dziecka , które troskliwa policja
              przywiozła do szpitala . tak publika odczytała wiadomość
              podaną przez "rozemocjonowanę " red. Watołę - i zgadzam
              się z lekarzen, że trudno rozmawiać z dziennikarzem ,
              który za wszelką cenę chce udowodnić swoją teze: s...syn
              nie zbadał biednej zgwałconej dzieciny. A przecież tego
              dziecka nie było w szpitalu - tu nie ma przypadku
              odmowy_udzielenia_pomocy_lekarskiej a odmowa wydania
              orzeczenia- to dwie różne sprawy
              > jesli to teraz nagminny przypadek w Polsce to moim
              > zdaniem naprawde jest bardzo zle w naszej sluzbie zdrowia..
              Dzieje się źle ale to temat na długą rozmowę - i to w
              realu a nie na forum.
              > Nic dziwnego ze tak trudno karac przestepcow..

              Na razie na siłę zrobiono z lekarza przestępcę.
              • Gość: tyler Re: Lekarz ....czyli terror 'społeczeństwa' IP: *.jota.digi.pl 30.05.03, 22:23
                drogie panie drodzy panowie oto werdykt 3:0 dla JZ ;-)
        • Gość: mir Re: Lekarz ....czyli terror 'społeczeństwa' IP: *.elsat.net.pl / 10.4.0.* 04.06.03, 11:10
          Skoro lekarz odmówił badania pokrzywdzonej dziewczynki to oficer dyżyrny
          powinien znależć szpital z ginekologiem dziecięcym ,przecież to dziecko już
          przeżyło szok . Uważam że wogóle nie powinien małej badać mężczyzna. Ginekolog
          dziecięcy to najczęściej kobieta ,która ma podejście psychologiczne i potrafi
          dziecko odpowiednio do tego przygotować.Nawiasem mówiąc to policja powinna mieć
          adres placówki gdzie ma się udać z zgwałconymi dziećmi,a nie wież dzieci do
          szpitala dla dorosłych.
    • Gość: piotr Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 09:52
      Gość portalu: lucynka napisał(a):

      > "Badania to duzy klopot"? Nie mam na was slow oburzenia. To jest
      > objaw zbydlecenia absolutnego i nie tylko nalezaloby lekarzowi
      > (???) odebrac na zawsze prawo wykonywania zawodu, ale tez
      > wytoczyc sprawe karna.
      >
      > Gazeto, podaj nazwisko lekarza!!!
      spadaj ! a niby czemu mamy pracowąć za darmo.Judym ći się marzy? nie te czasy
    • Gość: fragles Re: Lekarz nie chciał zbadać zgwałconej dziewczyn IP: 213.216.70.* 03.06.03, 12:35
      wydaje mi sie, ze lekarz faktycznie zachowal sie dziwnie,
      ale wlasciwie to co mial zrobic? skoro faktycznie nie maja umowy
      na wykonywanie takich badan, to dlaczego maja je wykonywac??
      Uczynnosc jest dobra cechą, ale nie obowiązkiem. Jezeli lekarz
      mogłby mieć później jakieś problemy np. ze strony swojego
      przełożonego?
Pełna wersja