Gość: maciek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.05.07, 18:35
Zastanawiam się, czy Straż Miejska w Katowicach boi się dziennikarz Dziennika
Zachodniego? Pytam, bo ile razy jadę Młyńską, na wysokości tzw. Domu Prasy,
to mnie szlag trafia.
Pismaki stawiaja swoje kupione na raty autka w trzech rzędach skutecznie
utrudniając przejazd ulica. O ile sie nie mylę, to kodeks drogowy na takie
parkowanie NIE ZEZWALA. Czyli straznicy miesjcy i policjanci drogówki -
zwykle bardzo chętnie sięgający po bloczek z mandatami - boja się
dziennikarzy i zezwalaja im na łamanie prawa. Ciekawe dlaczego?
A jezeli żurnalistów "poczytnego" Dziennika Zachodniego nie stac na parking
to albo niech zmienią pracę na lepiej płatną, albo niech jeżdżą do roboty
komunikacją publiczną. Czasem kontakt w tramwaju z czytelnikami dobrze robi.