Gość: endrju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 11:05 Zna ktoś kantory,które sprzedają lewy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
airborell Re: bułgarskie lewy 29.05.07, 13:20 Nawet jak taki kantor znajdziesz, to zedrą z Ciebie niemiłosiernie. Kup na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endrju Re: bułgarskie lewy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 13:30 Problem w tym,że trzeba 2x wymienić walutę : zł -euro -leva.A polskie wałki przy bułgarskich to zabawa małych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adre Re: bułgarskie lewy IP: *.chello.pl 29.05.07, 16:41 A nie prosciej wziać karte i wypłacić z bankomatu? Kurs, choć bywa w takich wypadkach kiepski, będzie na pewno lepszy niż 2 operacje albo zdzierstwo na egzotycznej walucie. A zdzierają na tym niemiłosiernie - w zeszłym roku np. chorwackie kuny w k-cach sprzedawali po 60 groszy, natomiast po 2 operacjach: zloty - euro (tu) + euro - kuna (tam) wychodziło po ok. 0,52 zł, czyli dobre kilkanaście % taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
airborell Re: bułgarskie lewy 30.05.07, 10:42 > A nie prosciej wziać karte i wypłacić z bankomatu? Kurs, choć bywa w takich > wypadkach kiepski, będzie na pewno lepszy niż 2 operacje albo zdzierstwo na > egzotycznej walucie. O ile dobrze pamiętam, przy wypłacie z bankomatu _też_ kurs jest przeliczany poprzez EUR, a nie bezpośrednio PLN/BGL. Więc wiele się nie zyska, choć przy wypłacie większej kwoty to jest sensowna opcja. Odpowiedz Link Zgłoś
airborell Re: bułgarskie lewy 30.05.07, 10:39 > Problem w tym,że trzeba 2x wymienić walutę : zł -euro -leva. No i co z tego? I myślisz, że w jakimś polskim kantorze znajdziesz korzystniejszy kurs? Szczerze wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: po co? Re: bułgarskie lewy IP: *.smstv.pl 29.05.07, 17:27 Pierwsze słyszę, żeby euro komuś śmierdziało, pamiętam jak już kilka lat temu na bazarku kupowałem pewną rzecz, której akurat w sklepie nie uraczysz i płaciłem w euro, bo nie zdążyłem wymienić. Nie było problemu. Tak, tak, polski targ, ale ruski Europejczyk:)) A nie jak to w dyskontach i kioskach zwyczajem dziwacznym, że nie mają wydać ze 100 zł, łachę robią no.. Po to wszak rozmieniam kupując towar, oczywiście nie zapałki. Nie bywam na Bałkanach, ale wątpię, żeby euro nie lubili, więc te kopiejki zaliczyłbym do ciekawostki turystycznej a nie wiążącego rygoru płatniczego. Czarnogóra tak je lubi, że jest u nich oficjalną walutą, ale to pachnie bananową republiką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gooska Re: bułgarskie lewy IP: 80.48.237.* 30.05.07, 07:54 w bulgarii wymien euro w banku a nie w kantorze. bo w kantorze Cie oszukaja. zwlaszcza w takim gdzie sa atrakcyjne ceny na tablicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endrju Re: bułgarskie lewy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 11:56 Biorę euro,a jak braknie wypłacę ze "ściany"(; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z kolejki po rozum Re: po polsku IP: *.smstv.pl 30.05.07, 16:21 A nie bo "lewo", jako przeciwieństwo prawa (w mian.: prawo)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Wiem gdzie kupisz ;) IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.07, 16:53 Dwa lata temu jak jechalam do Bulgarii mialam ten sam problem co Ty,wszedzie w Katowicach szukalam w kantorach i nie moglam znalezc,dopiero w ostatniej chwili kupilam w kantorze na dworcu,chyba nadal maja BGL :) Kupilam w Polsce i nie zalowalam a jak mi zabraklo,to wymienilam w kantorze bez problemu,zadnych kantow nie bylo,pozdrawiam i zycze udanych wakacji :) Odpowiedz Link Zgłoś