wyzyskiwani w pracy,okradane panstwo

07.06.07, 20:00
jestem sprzedawca w firmowym sklepie Madej&Wrobel od 01.12.2006.zostalam
przyjeta z pensja 1440zl brutto.po drodze sklep wypracowal spore manko,wiec
je splacamy po 150zl.(placa 3osoby,ktore pracuja od poczatku).ogolem pracuje
nas 7.od 01.05.2007 zaklad znizyl nam stawke na 936zl brutto bez podania
przyczyn,lecz obiecal iz bedziemy miec netto 672zl+premia,razem
ok.800zl.niestety na obietnicach sie skonczylo.kazdy sklep ma narzucone normy
dostaw i sprzedazy,a nasz sklep ich nie wyrobil,wiec premii nie bedzie.moja
wyplata po odtraceniu tzw.manka wyniosla 490zl netto.pol roku temu
przedstawilam rachunek za badania lekarski-30zl.do tej pory nie otrzymalam
zwrotu tych drobnych.zabrali nam po 500zl brutto(razem 2500zl),mialo to byc
na premie,za badania sa winni kazdej po 30zl-tj.razem 180zl.pytam ile osob
tak oszukali.dodam,iz norma miesieczna to 164godzin na miesiac.my w czerwcu
pracujemy 196godzin,4dni wolnego i dwie niedziele.za co dostaniemy 500 zl
pensji.na godzine wychodzi 3.43zl netto.pytam czy to sprawiedliwe?prosze o
opinie i pomoc
    • Gość: Klient Re: wyzyskiwani w pracy,okradane panstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 21:53
      Ja z innej beczki.
      Znam firme tylko jako klient i jest to zaklad miesny z Mikolowa. Kiedys robili
      naprawde dobre wedliny ale teraz sie bardzo popsulo dlatego juz nie kupuje w
      tych sklepach.
      Szczerze współczuję zaistniałej sytuacji i proponuje zajrzeć do kedeksu pracy
      lub skontaktować się ze znawcą KP. Po czym się zwolnić i poszukać innej pracy.
    • Gość: ASIA Re: wyzyskiwani w pracy,okradane panstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 17:42
      TO SIE ZWOLNIJ W SIMIANOWICACH NAPEWNO ZNAJDZIESZ
      PRACE WCALE ŻLE SIĘ NIE
      PRACUJĘ
      A MANKO NIGDZIE NIE UCHODZI
      • Gość: Marta Re: wyzyskiwani w pracy,okradane panstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 19:39
        Asiu a dlaczego Ty tak krzyczysz????
        Poza tym wyrażnie było napisane,że pieniądze były potrącone za niewyrobienie
        normy,co szef uznaje za tzw.manko a to jest ogromna różnica.
        Staraj się czytać ze zrozumieniem.
    • demorgan Re: wyzyskiwani w pracy,okradane panstwo 11.07.07, 09:48
      Niedobór byl w kasie czy w towarze ?
    • Gość: asia Re: wyzyskiwani w pracy,okradane panstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 19:45
      ty marto czytaj uważnie pisze na początku że sklep wypracował spore manko
    • adam19742 Re: wyzyskiwani w pracy,okradane panstwo 13.07.07, 23:01
      powiniście zaciągnąć rady w PIP-ie, natomiast jeśli chodzi o przepracowane dni
      wolne ( Sobota i Niedziela )to powiniście za przepracowane te dni otrzymać
      wolne w tygodniu, a wszystko jest uzależnione od kierownictwa, mająć porządnego
      kierownika można się nawet z nim dogadać kiedy ma nam dać to wolne w tygodniu.
      • Gość: Marta Re: Dlaczego zniknęły????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 12:30
        Wczoraj napisałam tutaj przeprosiny skierowane do Asi,ciekawa jestem dlaczego
        ich nie ma?????
        Więc jeszcze raz: Asiu przepraszm niesłusznie zwracałam Ci uwagę, to ja
        przeoczyłam istotny fragment tekstu.Cóż zdarza się ;-)))))
    • Gość: zdzicho Re: wyzyskiwani w pracy,okradane panstwo IP: *.telpol.net.pl 16.07.07, 22:59
      dora jak nie podpisywałas odpowiedzialnosci materiałowej lub weksla inblanco to
      cie moga pocałowac w d........,uciekaj z tamtad bo bedziesz chodzła bez
      pieniedzy ,a branza miesna ma sie dobrze wiec i stac by było ich na podwyzki
    • gosiarek111 Re: wyzyskiwani w pracy,okradane panstwo 03.01.14, 22:53
      Witam czy jeszcze pracujesz w tej firmie? jeżeli tak to czy coś się poprawiło ? miałam podjąć właśnie pracę w sklepie ,już mi dzwonili ze mnie przyjmą ale po przeczytaniu tej wiadomości odechciało mi się.Dobrze ze znalazłam tą opinię wpakowałabym się w niezłe szambo.Dzięki za ta opinie i wszystkiego dobrego.Pozdrawiam
    • tolo1 Re: wyzyskiwani w pracy,okradane panstwo 06.01.14, 06:53
      To co Ty robisz człowieku w takiej pracy? Po kilku miesiącach trzeba było to kopnąć w dupę i znaleźć inną.
Pełna wersja