Poszukiwani chętni do pracy z dziećmi ulicy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 23:14
Przedsięwzięcia podejmowane przez Caritas Zawsze są wspierane przez Budżety
miast i to w pierwszej kolejności.
    • Gość: Kuba Re: Poszukiwani chętni do pracy z dziećmi ulicy IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.07, 13:00
      Caritas to firma kościelna zasilana z Totalizatora, a nie tylko z budżetu
      miast.Pieniądze płyną w jedną stronę i nikt ich nie rozlicza.
      • tetlian Re: Poszukiwani chętni do pracy z dziećmi ulicy 19.06.07, 17:49
        No przydaliby się ochotnicy.
    • Gość: w.p. Re: Poszukiwani chętni do pracy z dziećmi ulicy IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.07, 13:03
      wspaniali sa ci ludzie , których mowa w artykule. podziwiam ich i myslę ,że
      Tychy też kogą być z nich dumne, tyle tylko,że jestem pewien,że nikt nie
      potrafi docenić właściwie ich pracy. Z pewnością zarabiaja po 1000 pln, a
      przepisy emerytalne obowiązują ich takie same jak innych. Nawet tacy dzielni
      ludzie jak oni nie są w stanie wytrzymac tyle z dzieciakami, poświęcając im
      każde popołudnie. Wiadomo,że forsa to nie wszystko ale szanujmy tych ludzi,
      którzy kosztem swojego czasu, kosztem swojej rodziny pracują ztymi
      dzieciakami. Jeszcze raz chylę czoła przed każdym streetworkerem.
      ps
      ja pracuję w domu dziecka, jeszcze na karcie nauczyciela....
    • Gość: zizu BŁĄD! IP: *.pan.pl 19.06.07, 13:54
      Umawiam się z tyskimi streetworkerami, chcę ICH zobaczyć w pracy. Korekta w
      czołowej polskiej gazecie - wstyd.
    • Gość: Marta Poszukiwani chętni do pracy z dziećmi ulicy IP: *.gorzow.mm.pl 19.06.07, 19:35
      Tak trzymać! Tematyką dzieci ulicy interesuję się od dawna, studiuję
      pedagogikę, temat znam nie tylko z książek i z materiałów do pracy
      licencjackiej, która właśnie dotyczy powyższego tematu.Wiążę przyszłość z tego
      rodzaju pracą.To dobrze, że są akcje, szkolenia:)Tych dzieciaków nie można
      zostawić samych, trzeba do nich "trafiać" nieustannie i pokazywać im lepszy
      świat. Teraz jestem w Gorzowie Wlkp. chciałabym, aby i tu ruszyło się w tej
      sprawie... bo problem dotyczy całej Polski. Serdecznie pozdrawiam dzieciaki i
      społeczników im oddanych:)
    • Gość: Facet Nie będę ryzykował IP: *.bb.sky.com 19.06.07, 20:27
      Jestem mężczyzną, mieszkam w Anglii, chętnie zająłbym się tutejszymi
      dzieciakami, zorganizowałbym im czas po szkole, ale wolę nie ryzykować
      oskarżenia o pedofilię. To co się dzieje w tym kraju to totalna paranoja!
    • Gość: ooo Poszukiwani pedofile do pracy... IP: *.cc.duth.gr 20.06.07, 01:11
      no nie wiem czy sie jakis zglosi. Teraz trudno jest okazywac jakies dobre
      uczucia obcym dzieciom, bo od razu jest sie w najlepszym razie postrzeganym jako
      dziwak, a w najgorszym moze byc ferment.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja