Gość: sandwich IP: *.chello.pl 26.07.07, 20:46 Jak włączam GPSa to mi mówi prawie zawsze:"Zawróć jeśli to możliwe" , a ja mu: "Palcuj się". Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mr Groch Re: Zawodowi kierowcy za bardzo ufają satelicie IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.07, 21:02 Ech, tak to bywa jak ludzie dadza sie zlapac na marketingowe sciemy nie dla idiotow... Sa programy nawigacyjne i "nawigacyjne", wpierw warto sie spytac eksperta, co wybrac - z doswiadczenia (uzywalem niemalze wsyztskich programow nawigacyjnych dostepnych na europejskich rynkach) wiem, ze te najwiecej reklamowane, sprawdzaja sie najgorzej... Jestem ciekawy jakiego programu uzyl kierowca testowy, o ktorym autor artykulu wspomnial... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Re: Zawodowi kierowcy za bardzo ufają satelicie IP: *.bsb.vectranet.pl 27.07.07, 01:00 A czy to ważne jakiego programu do nawigacji używał. Ważne jest, że to kierowcy sami sobie kupuję GPS i programy do nawigacji. Przeważnie są to tanie lub darmowe programy dla pojazdów osobowych i dla tych pojazdów obliczają trase. A tu chociażby dopuszczalne prędkości są inne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gostek Re: Zawodowi kierowcy za bardzo ufają satelicie IP: *.bielanski.med.pl 28.07.07, 13:28 wydaje mi się, że problem polega na tym, że kierowca skupia się na GPS a nie na drodze - sam o mało nie przejechalem niedawno rowerzysty bo mi to dziadostwo kazało skręcić TERAZ - to skręciłem (na szczescie rowerzysta uciekł) Trzeba po prostu uważać i w pierwszej kolejności brać pod uwagę to, co przed szybą a nie to co gada to durne urządzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: Zawodowi kierowcy za bardzo ufają satelicie IP: *.miconet.pl 27.07.07, 11:20 tak właśnie... ten cały "dyrektor" to ja nie wiem skąd się urwał... może stąd?: pkstychy.pl/pl_private.html ?? w każdym razie zastanawia mnie uparte cytowanie go przez "gazetę" jakoby był kimś wiarygodnym... jeśli ktoś nie umie dobrze skonfigurować gpsa to chyba nie powinien wypowiadać się nigdzie, szczególnie w artykułach. pewnie koleżka chce zrobić reklamę swojej firemce, a wychodzi na tym nie przymierzając jak zabłocki na mydle. lepiej niech się przestanie ośmieszać, a gazeta niech przestanie posiłkować się zdaniem takich "kompetentnych" gości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rad Zawodowi kierowcy za bardzo ufają satelicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:06 sam kiedyś wpadłem w sidła GPS. wyznaczył trasę ( najszybszą ) przez torfowisko. jak zobaczyłem drogę to wybrałem inną drogę teżwyznaczoną przez GPS ale po asfalcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Zawodowi kierowcy za bardzo ufają satelicie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:10 fajny właściciel tej firmy. Kierowca jak chce to niech sobie kupi (ciekawe czy tylko GPS czy też inne rzeczy potrzebne do pracy?). A płacić mu tyle żeby go było stać na porządny sprzęt też nie warto, po co skoro ciągle można za psie pieniądze zatrudnić młodego. A że nie ma doświadczenia? Ważne że tani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Ten gosc sobie PR robi! IP: *.3s.pl 27.07.07, 09:02 Wstydzilby sie, promowac swoje nazwisko na tej tragedii. To juz drugi wywiad z nim, a gosc nie ma zadnego zwiazku ze sprawa (PKS w Tychach to w ogole jakis przekret, odkad zarzad rozwalil te firme to jej w ogole nie widac - to jest chyba dyrektor i ciec w jednym). Widac, ze owinal sobie dziennikarza i teraz kreuje sie na wielkiego eksperta. Wyborcza moglaby troche bardziej filtrowac rozmowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Ten gosc sobie PR robi! IP: *.3s.pl 27.07.07, 09:19 O, chwila w Googlach i znalazlem troche opinii na temat tego Pana: www.espedytor.pl/forum/2091.php etransport.pl/forum9817.0.html www.espedytor.pl/forum/2286.php etransport.pl/forum29787.0.html W komentarzach: "szef PKS Tychy był skazany za składanie fałszywych zeznań z art. 233 KKwyrokiem sądu rej w Tychach, w lutym b. r w wyniku apelacji sąd okręgowy w Katowice wydz. VI Karny warunkowo umorzył karę. W grudniu 2006 r komornik rewiru II przy sądzie rejownowym Tychy prowadzil 101 egzekucji na ponad 1 milion złotych przeciwko MAREK JAROCKI. Posiada on rozdzielnosc majatkową z żoną. Firma PKS Sp. z o. o nie jest właśnością Marka Jarockiego. Na forum znajduje sie wiele informacji o w/w jegomościu." Jest tego duzo wiecej. Teraz ten Pan wymyslil sobie, ze sobie zrobi PR sobie i swojej nowej firmie (ktora chyba tylko nawiazuje nazwa do poprzedniego, wlasciwego PKS Tychy) i wypromuje sie na tragedii. Zrobil jakis test z GPS-em, powiedzial pare madrych slow (tu poprzedni wywiad z nim: www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4335503.html ), wyslal pewnie notke PR-owa do redakcji (bo dziwnym trafem byl tez w TVN, nie majac zadnego zwiazku ze sprawa wypadku, bedac z miasta oddalonego o kilkaset km od Stargardu Szczecinskiego - samodzielnie nikt go na pewno nie znalazl). A Wyborcza to kupuje... Takich ludzi nalezy bojkotowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Ten gosc sobie PR robi! IP: *.chello.pl 27.07.07, 23:42 > A Wyborcza to kupuje... > Takich ludzi nalezy bojkotowac... Wyborczej nie stać już na profesjonalnych dziennikarzy. Wyjechali za granicę. A z red. Głogowskim poważni rozmowcy chyba nie chcą rozmawiać. Zresztą jak miałby odróżnić poważnego od niepoważnego, jak kupuje co mu sie plecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu Re: Zawodowi kierowcy za bardzo ufają satelicie IP: *.e-zabrze.pl 27.07.07, 09:05 A od kiedy to satelita pokazuje drogę ??? Może by redaktor poczytał sobie najpierw jak działa GPS, a potem cisnął takie bzdury przez klawiaturę ? Poza tym należy odróżnić GPS od programu nawigacji - bo od tego drugiego zależy pokazywana trasa... A tak w ogóle to kierowca tego autokaru podobno znał tą trasę, bo jechał nią miesiąc przed tragedią (tak przynajmniej podały media)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Zawodowi kierowcy za bardzo ufają satelicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 16:25 Ten tekst ze kierowcy traktuja gps jak gre komputerowa mnie rozwalil xD Tak, wszystkiemu winne gry. Odpowiedz Link Zgłoś
drwlodson Re: Zawodowi kierowcy za bardzo ufają satelicie 30.07.07, 15:07 GPS jest dobry i niech nie piszą głupot. A że trasy trzeba sprawdzać samemu to chyba logiczne. Raz wybrałem najszybszą trasę i poprowadził mnie teoretycznie najkrótszą i najszybszą ale przez taką wiochę że wolałem z powrotem pojechać kilka klocków dalej ale powyżej 80/h :) Odpowiedz Link Zgłoś