Gość: iszeng Kto zapłaci za zęby złamane po porodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 17:47 polecam opiekę zdrowotną w Anglii.Mój syn czekał na lekarza w szpitalu po wypadku samochodowym przez 6 godzin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mutant Re: Kto zapłaci za zęby złamane po porodzie? IP: *.telprojekt.pl 01.09.07, 18:15 skoro zdecydowaliście się mieszkac w wpełni kapitalistycznym kraju, to dlaczego nie korzystacie z prywatnej opieki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Kto zapłaci za zęby złamane po porodzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.07, 22:31 Mam jak najgorsze wspomnienia z porodu w polskim szpitalu... niby przyjaznym. Opieka żadna, a traktują kobietę jak kogoś kto zakłóca spokój. Po cesarskim cięciu przez 24 godziny nie mogłam się ruszać. Wiec przychodziły raz na pare godzin... Natomiast potem już przez kolejne 6 dni byłam skazana sama na siebie. Łącznie z bandażowaniem sobie dłoni, która krwawiła od wenflonu, bo położna nie miała czasu, żeby mi ją zabezpieczyć bym nie zahaczała wenflonem. Rzuciła mi bandaz z łaską po klikukrotnych zresztą prośbach i powiedziała, że mam to sobie sama zrobić, bo ma co innego do roboty, niż taka pierdoła. Nie mówiąc już o tym, że łóżko też musiałam sobie sama prześcielić (zmienić prześcieradło, czy wkłąd jak to nazywają), podobno w ten sposób kobieta z rozciętym brzuchem z cesarki... szybciej dochodzi do formy... szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;] Re: Kto zapłaci za zęby złamane po porodzie? IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.07, 23:10 a mój młodszy brat (l.12) wybił sobie zęby podczas lekcji .. że co? też niby naciągacz? zasłabł podczas odpowiedzi przy tablicy. zapewne powinien wiedzieć ze jak jest 35 stopni to trzeba pić co 10 minut szklankę wody i otworzyć wszystkie okna w szkole, poza tym sprawdzać co 15 minut stan swojego zdrowia, monitorować czy ma mroczki przed oczami. bo to że szkoła ma za zadanie zapewnienie bezpieczeństwa to zapewne absurd wymyślony przez naciągaczy. LUDZIE, w Belgii, Niemczech czy Francji taka sprawa byłaby wygrana (ta szpitalna) od razu!! Tylko w naszym nadwiślańskim kraju sie robi CYRK! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zażenowany Masz rację, odszkodowanie musi byc!!! IP: *.clubnet.pl 02.09.07, 09:40 Podam przykład ze swojego życia: Kiedyś będąc w Multikinie w ubikacji obsikałem sobie przez przypadek spodnie. Jak sądzicie, jakiego odszkodowania od Multikina mogę się domagać? Może uda się, żeby kupili mi nowe spodnie (najlepiej Big Stary). Macie jakieś pomysły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona razem wodami płodowymi mózg jej wypłynął chyba IP: *.clubnet.pl 02.09.07, 13:01 Większego kretynizmu nie słyszałam. Zwykłe ordynarne wyłudzanie pieniędzy. Jak się wywali na ulicy pozwie miasto, jak wsiadając do autobusu się potknie pozwie PKM....... Nic jej nie powinni wypłacić- jak jest oferma, a tłumaczenie że mogli ją poinformować że takie coś się może zdarzyć po porodzie, no błagam. No ale jak ktoś jest z takiej wiochy jak Sośnicowice to nie wymagam za wiele:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro68 Chamstwo w parze z głupotą chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 14:57 Wpisy powyżej dowodzą, że ludzi głupi są też zwykle chamscy. Pacjentce należy się odszkodowanie. Znajdowała się pod opieką szpitala i nie była w pełni sił fizycznych. Szpital przyjmując pacjentkę bierze odpowiedzialność za to, że jej stan zdrowia nie pogorszy się wskutek braku opieki lub niewystarczającej, niewłaściwej opieki. Gdyby opieka była właściwa i wystarczająca, omdlenie nie miało prawa skutkować szkodą tak poważną, jak wybicie zębów! Jeżeli szpital nie chce zapłacić, musi udowodnić, że ma odpowiednie procedury a personel medyczny i pomocniczy w niczym im nie uchybił natomiast pacjentka świadomie nie stosowała się do zaleceń. Taki dowód w opisanym przypadku nie może się udać. Tłumaczenie, że nie można postawić przy pacjencie pielęgniarski na 24 godziny jest niepoważne, bo nikt tego nie wymaga. Wymaga się natomiast, by personel starannie monitorował postępowanie pacjentów, którzy przez 24 godziny znajdują się pod jego opieką. Pacjent - nawet poinformowany o określonych niebezpieczeństwach - ma prawo zachować się nieracjonalnie, właśnie z tego powodu, że jest pacjentem, czyli jego stan zdrowia, stan władz fizycznych i psychicznych wymaga nadzoru, opieki i wsparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zażenowany Re: Chamstwo w parze z głupotą chodzi IP: *.clubnet.pl 02.09.07, 16:37 Czyli jeżeli zesram się w spodnie w szpitalu, a nikt wcześniej mi nie powiedział, że tego nie powinienem robić, będę mógł się domagać kupienia nowych Big Starów, tak? Widzę, że rodzina siedzi i wypisuje linię obrony, ale to naprawdę jest żałosne. Mam proste pytanie - czy bohaterka czuje chociaż trochę wstydu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zażenowana Re: Chamstwo w parze z głupotą chodzi IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.07, 18:02 Gość portalu: Zażenowany napisał(a): > Czyli jeżeli zesram się w spodnie w szpitalu, a nikt wcześniej mi nie > powiedział, że tego nie powinienem robić, będę mógł się domagać kupienia nowych > Big Starów, tak? > > Widzę, że rodzina siedzi i wypisuje linię obrony, ale to naprawdę jest żałosne. > Mam proste pytanie - czy bohaterka czuje chociaż trochę wstydu? wstydzić to ty się powinieneś, choć raczej tego nie zrobisz bo głupi jesteś jak but. Nasrane to masz w mózgu i to nieźle. Jak przez 20godzin bedziesz wypychał melona przez własnego penisa to potem porozmawiamy na ile racjonalne będa twoje zachowania. Z tego powodu w tym okresie powinno się szczególnie zwracać uwagę na pacjenta. Po to jest się w szpitalu! A swoją drogą porównywanie omdlenia po bardzo wyczerpującym i bolesnym wysiłku jakim jest poród do "zesrania się w spodnie" jest dowodem upośledzena umysłowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Re: Chamstwo w parze z głupotą chodzi IP: *.clubnet.pl 02.09.07, 20:39 No jasne to teraz nich każdy pozywa szpital, np jak się zachłyśnie zupą w czasie obiadu. A tłumaczenie: bo pielęgniarki powinny informować że zupy nie jemy szybko i łapczywie :P wiesz roro chamstwo bywa chwilowe ale głupota jest stałym elementem u niektórych, czego dowodzi przykład twojej linii obrony pechowej pacjentki. Bo sprawa nie dotyczy wielkiego wypadku, w którym kobieta straciła zdrowie i rehabilitacja potrwa długo. Wybacz ale to jest jakaś tragikomedia i społeczeństwo znajdzie kolejny sposób na wyłudzanie pieniędzy- bo jak jednej się uda to czemu inni mają nie skorzystać. Zatem drodzy hospitalizowani- wybijać zęby, skręcać kostki i pozwy do szpitali!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dociekliwa Kto zapłaci za zęby złamane po porodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 21:55 czy tej pani podczas porodu zrobili aborcję mózgu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam pytanko Kto zapłaci za zęby złamane po porodzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 22:12 a te zęby to chociaż zdrowe były? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oiek Re: Kto zapłaci za zęby złamane po porodzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 13:22 > Głupota. > Czy jeśli zaprosze kogoś do domu i ten ktos omdleje i sobie coś przy tym zrobi > to będe musiał mu płacić odszkodowanie. Jeżeli zaproszony płaci za impreze to oczywiście, że zapłacisz. Odpowiedz Link Zgłoś