Gość: mps
IP: *.tsi.tychy.pl
07.10.07, 22:19
Znacie ten kawał o radzieckim naukowcu, który robił badania słuchu
na owadach?
Naukowiec ten wziął do badań muchę. Wyrwał jej jedną nogę i mówi:
Mucha idi. Mucha poszła. Wyrwał drugą nogę, mówi: mucha idi - mucha
poszła. Wyraywał musze po kolei nogi ... przy piątej mucha kręci sie
w koło ale się rusza. Wyrwał szustą i mówi: mucha idi - mucha nic.
Mówi: Mucha idi !!! Mucha nic. Więc we wniosku napisał: Po wyrwaniu
sześciu nóg mucha traci słuch :))))