W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek

IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.07.03, 23:58
pomysl mam

90 procent to katolicy, a te pozostale 10
to tacy straszni,kradna,zabijaja,puszczaja przecieki,jezdza po
pijaku,wspolpracuja z przestepcami z tych 10 procent, przerywaja
ciaze,uzywaja srodkow antykoncepcyjnych,porzucaja nowo narodzone
Moze by tak, te 10 procent wy...ic w kosmos i bedzie spokuj?
    • Gość: dion Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek IP: *.interserv.net.pl / 192.168.2.* 21.07.03, 00:32
      Skąd wiesz, kim była jego matka?
    • adam.xx Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek 21.07.03, 03:12

      W Ameryce (przynajmniej w niektorych stanow) matka co nie chce
      swojego dziecka – noworodka – moze je przyniesc do szpitala i
      oddac pielegniarce. Nikt nie zadaje pytan a matka opuszcza
      szpital bez zadnych zobowiazan. Czy w Polsce istnieje cos
      takiego?

      Chce rozwinac to dalej. Czesto mowi sie o aborcji jako jedynym
      rozwiazaniu problemu nie chcianego dziecka. Gdyby kobieta
      ktora, z jakichkolwiek powodow nie chce dziecka, mogla je
      zostawic po urodzeniu w szpitalu byc moze czesc z nich
      rozwazyla by to jako alternatywe aborcji. Gdyby jeszcze takie
      kobiety otrzymaly jakas opieke w czasie ciazy byc moze mniej
      sklonne byly by do aborcji.

      Nie jestem kobieta I nigdy nie bede w stanie zrozumiec calej
      zlozonosci takich decyzji ale wydaje mi sie ze dla zdecydowanej
      wiekszosci jest to wielki dramat a mozliwosc pozostawienia
      dziecka pod fachowa opieka moze zdecydowanie wplynac na taka
      decyzje.

      Ostania rzecz to prawo regulujace adopcje. Pozostawione w
      szpitalu dzieci powinny byc natychmiast dostepne do adopcji. To
      wydawac sie moze najprostsze poniewaz trzeba przycisnac tylko
      ustawodawcow.
      • gabrielacasey Wyobraz sobie, ze ISTNIEJE. Sa klopoty z adopcja, 21.07.03, 06:17
        bo wiele matek zostawia noworodka po porodzie i zwiewa ze szpitala, bez
        podpisania swistka zrzeczenia sie praw do dzieciaka. To CIEMNOTA, moj drogi,
        nie zas brak mozliwosci pozostawienia dziecka do adopcji przez tych, co chca
        dzieciaka, a nie moga.
    • Gość: catharsis Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.03, 03:21
      Gość portalu: Nieskaplikowany napisał(a):

      > pomysl mam
      >
      > 90 procent to katolicy, a te pozostale 10
      > to tacy straszni,kradna,zabijaja,puszczaja przecieki,jezdza po
      > pijaku,wspolpracuja z przestepcami z tych 10 procent,
      przerywaja
      > ciaze,uzywaja srodkow antykoncepcyjnych,porzucaja nowo
      narodzone
      > Moze by tak, te 10 procent wy...ic w kosmos i bedzie spokuj?

      Na kogo wypadnie na tego bęc!
      Doskonały pomysł. Tylko strzeż mnie Panie Boże przed takim rajem
      na ziemi.
    • patriota21wieku Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek 21.07.03, 04:27
      Gość portalu: Nieskaplikowany napisał(a):

      > pomysl mam
      >
      > 90 procent to katolicy, a te pozostale 10
      > to tacy straszni,kradna,zabijaja,puszczaja przecieki,jezdza po
      > pijaku,wspolpracuja z przestepcami z tych 10 procent,
      przerywaja
      > ciaze,uzywaja srodkow antykoncepcyjnych,porzucaja nowo
      narodzone
      > Moze by tak, te 10 procent wy...ic w kosmos i bedzie spokuj?

      Moze by tak jeszcze dorzucic paru katolikow do tego, co? Np.
      biskupa Sliwinskego co po pijaku spowodowal wypadek?

      A jesli 90% jest katolikow, to w wypadku tego dziecka, jest
      bardzo duze prawdopodobienstwo ze ta matka jest katoliczka,
      miala dziecko bez slubu, ustawa antyaborcyjna jej nie dala
      mozliwosci bezpiecznego usuniecia ciazy i prawdopodobnie bala
      sie ksiedza proboszcza ze z abony ja publicznie napietnuje i jej
      rodzina i sasiedzi psychicznie zlinczuja.

      Tylko zyc nie umierac w panstwie ktore jestpod obcasem
      katolickego Talibanu!!!
      • Gość: Slav Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek IP: 194.131.46.* 21.07.03, 05:13
        patriota21wieku napisał:

        > A jesli 90% jest katolikow, to w wypadku tego dziecka, jest
        > bardzo duze prawdopodobienstwo ze ta matka jest katoliczka,
        > miala dziecko bez slubu, ustawa antyaborcyjna jej nie dala
        > mozliwosci bezpiecznego usuniecia ciazy i prawdopodobnie bala
        > sie ksiedza proboszcza ze z abony ja publicznie napietnuje i
        jej
        > rodzina i sasiedzi psychicznie zlinczuja.
        >
        > Tylko zyc nie umierac w panstwie ktore jestpod obcasem
        > katolickego Talibanu!!!
        Drogi(a) Patriot(k)o 21 wieku,
        Czy naprawde Pan (Pani) uwaza, ze Kubusia nalezalo zamordowac?
        A moze wyrosnie on na madrego i dobrego czlowieka? Niech Pan
        (Pani) pojedzie do tego szpitala, zobaczy to niemowle i
        powtorzy mu glosno to, co tu Pan (Pani) wypisal(a).

        • Gość: catharsis Można tylko współczuć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.03, 05:53

          > Czy naprawde Pan (Pani) uwaza, ze Kubusia nalezalo zamordowac?
          > A moze wyrosnie on na madrego i dobrego czlowieka? Niech Pan
          > (Pani) pojedzie do tego szpitala, zobaczy to niemowle i
          > powtorzy mu glosno to, co tu Pan (Pani) wypisal(a).

          Nie zamordować tylko niedpouścić aby się urodził. Niedopuszczać
          do narodzin można również stosując antykoncepcję - no ale to też
          pewnego rodzaju morderstwo na bezbronnych plemnikach (według
          doktryny kk).
          Niektórym ludziom lepiej pozwolić nigdy nie posiadać dzieci i
          niż by je mieli potem krzywdzić lub wychowywać na zwyrodnialców.

          Jestem za świadomym i odpowiedzialnym rodzicielstwem!!!
          A oprócz Kubusia, który musiał tak cierpieć to szkoda mi jej
          matki. Nie ma nic gorszego niż dozgonne wyrzuty sumienia. To tak
          jakby umrzeć za życia.
          Kto wie co pchnęło ją do tego czynu? Może skrajna bieda i obawa
          przed wytykaniem palcami przez 'prawdziwych katolików', którzy
          obśmiewają nieślubne i ich matki?
          Kto to wie, kto to wie...
          • patriota21wieku Re: Można tylko współczuć 21.07.03, 16:31
            Catharsis,

            Dzieki za odpowiedz na bezmyslna opinie Slava, ktory(a) nie zadal
            (a) sobie trudu zeby zrozumiec moja wypowiedz.
            • Gość: Slav Re: Można tylko współczuć IP: 194.131.46.* 22.07.03, 04:47
              patriota21wieku napisał:

              > Catharsis,
              >
              > Dzieki za odpowiedz na bezmyslna opinie Slava, ktory(a) nie
              zadal
              > (a) sobie trudu zeby zrozumiec moja wypowiedz.

              Wypowiedz Patrioty nieuchronnie prowadzi do wniosku, ze Kubus
              nie powinien istniec mimo, ze zaistnial. Chocbym nie wiem jaki
              trud sobie zadawal to i tak nie popre zabijania bezbronnych,
              niewinnych istot. Jest moim glebokim przekonaniem, ze kazde,
              rowniez i "bezpieczne usuwanie ciazy" to zbrodnia. Aborcja to
              tragedia dla matki, pewnie tez dla wykonujacego zabieg lekarza,
              ktory wie, ze na taki tytul juz nie zasluguje oraz dla
              spoleczenstwa, ktore nie rozwiazuje przyczyny problemu a tylko
              tanio pozbywa sie jego skutkow. A Kubus to dzielny chlopak.
              • patriota21wieku Re: Można tylko współczuć 22.07.03, 19:43
                Gość portalu: Slav napisał(a):

                > Wypowiedz Patrioty nieuchronnie prowadzi do wniosku, ze Kubus
                > nie powinien istniec mimo, ze zaistnial. Chocbym nie wiem
                jaki
                > trud sobie zadawal to i tak nie popre zabijania bezbronnych,
                > niewinnych istot. Jest moim glebokim przekonaniem, ze kazde,
                > rowniez i "bezpieczne usuwanie ciazy" to zbrodnia.

                Jak jasno stwierdziles(las) jes to TWOJE glebokie przekonanie.
                Ja znam wielu ludzi dla ktorych aborcja jest zabiegiem
                medycznym, takim jak usuniecie wyrostka. Czy ma reperkusje
                pscychologiczne? Absolutnie!!! Czy ty masz prawo nazucac swoj
                poglad innym? Absolutnie nie!!! A jesli teoje poglady wynikaja z
                przeslanek religijnych, to tym bardziej nie masz prawa narzucac
                swojego swiatopogladu innym.


                > Aborcja to tragedia dla matki, pewnie tez dla wykonujacego
                zabieg lekarza,
                > ktory wie, ze na taki tytul juz nie zasluguje oraz dla
                > spoleczenstwa, ktore nie rozwiazuje przyczyny problemu a tylko
                > tanio pozbywa sie jego skutkow. A Kubus to dzielny chlopak.

                A tragedia polega na tym ze panstwo jest pod szantazem kosciola
                i nawed nauczanie o tym jak zapobiegac niechcianej ciazy jest
                potepiane.
          • Gość: kate Re: Można tylko współczuć IP: *.sympatico.ca 21.07.03, 21:11
            A powiedz mi co ona teraz powie ze co sie stalo z
            dzieckiem?Przeciez ciaze bylo widac.
            Najgorsze jest to ze prawo nie reguluje do konca syt.
            prawnej pozostawionych dzieci w szpitalu.Ustawowo po
            jakims czasie np 60 dni od chwili zostawienia taka matka
            powinna byc pozbawiana praw rodzicielskich automatycznie
            i dzieciak szybko trafia do adopcji.To ze sa takie
            kolejki i nie wiadomo jak dlugo sie czeka na dziecko to
            przez to ze nie maja uregulowanej syt. prawnej.Nikt nie
            chce przysposobic dziecka na wychowanie a mamuska jak juz
            podchowaja dziecko to sie obudzi z letargu ze ona chce ,
            bo ona matka i ona bardzo kocha dziecko.
            Edukacja seksualna , dofinansowanie srodkow
            antykoncepcyjnych, pomoc kobietom w ciazy ktore
            zdecydowaly sie na oddanie do adopcji dziecka i przede
            wszystkim naglasnianie zeby po urodzeniu oddac dziecko w
            szpitalu , zrzec sie praw do dziecka a nie porzucac na
            smietnikach w piwnicach czy pod laskiem.Taki maluszek
            bardzo cierpi kiedy nie ma poczucia bezpieczenstwa -
            zimno, glodno i paniczny strach.
            Zycze Kubusiowi zeby znalazl rodzine ktora wynagrodzi mu
            miloscia i oddaniem te chwile strachu( a mogly to byc i
            godziny).A tej ktora go porzucila - publicznie podac do
            wiadomosci z adresem i zdjeciem .Napietnowac.
            Jezeli czegos nie zmieni sie w tym wszystkim to tego typu
            wiadomosci zaleja nas jak nic.
          • olek_m To jest b. ladne dziecko. 22.07.03, 10:49
            Gość portalu: catharsis napisał(a):

            >
            > > Czy naprawde Pan (Pani) uwaza, ze Kubusia nalezalo zamordowac?
            > > A moze wyrosnie on na madrego i dobrego czlowieka? Niech Pan
            > > (Pani) pojedzie do tego szpitala, zobaczy to niemowle i
            > > powtorzy mu glosno to, co tu Pan (Pani) wypisal(a).
            >
            > Nie zamordować tylko niedpouścić aby się urodził. Niedopuszczać
            > do narodzin można również stosując antykoncepcję - no ale to też
            > pewnego rodzaju morderstwo na bezbronnych plemnikach (według
            > doktryny kk).

            To jest bardzo ladne dziecko i mam nadzieje, ze go ktos adoptuje i bedzie mial
            fajne zycie. Moze nie byl chciany, ale skoro juz jest, to bardzo fajnie.


            > Niektórym ludziom lepiej pozwolić nigdy nie posiadać dzieci i
            > niż by je mieli potem krzywdzić lub wychowywać na zwyrodnialców.
            Kazdy ma prawo posiadac dzieci.

            >
            > Jestem za świadomym i odpowiedzialnym rodzicielstwem!!!
            > A oprócz Kubusia, który musiał tak cierpieć to szkoda mi jej
            > matki. Nie ma nic gorszego niż dozgonne wyrzuty sumienia. To tak
            > jakby umrzeć za życia.
            > Kto wie co pchnęło ją do tego czynu? Może skrajna bieda i obawa
            Nie chce mi sie wierzyc. Nie jestesmy krajem III swiata.


            > przed wytykaniem palcami przez 'prawdziwych katolików', którzy
            > obśmiewają nieślubne i ich matki?

            Wedlug ostatnich badan, dzieki wysilkowi Kosciola, nieslubne matki i dzieci sa
            teraz szeroko akceptowane.
            > Kto to wie, kto to wie...
      • gabrielacasey Wytlumacz mi wiec CZEMU: 1) ta matka przy bolach 21.07.03, 06:23
        porodowych nie wezwala karetki lub nie udala sie na porodowke? 2) CZEMU nie
        pozostawila dzieciaka w szpitalu, podpisawszy przedtem zrzeczenie sie praw do
        dziecka, by moglo trafic do jakiejs rodziny adopcyjnej(ludzie zabijaja sie przy
        adopcji o noworodki!!!)? CO jej w tym przeszkodzilo poza jej wlasna CIEMNOTA i
        BRAKIEM dzialalnosci informacyjnej takich jak ty durnych do-gooders? Bo polskie
        ustawodastwo na to wszystko pozwala - do rodzenia w godziwych warunkach nie
        jest wymagane ani zatrudnienie, ani ubezpieczenie (o czym wiedza nawet
        rumunskie Cyganki, ktore nie na smietnikach, ale na polskich porodowkach dzieci
        rodza).
        • Gość: raf Gabriela, zgadzam się z Tobą IP: *.firemax.com.pl 21.07.03, 09:01
          czyba po raz pierwszy na tym forum
        • Gość: kate Re: Wytlumacz mi wiec CZEMU: 1) ta matka przy bol IP: *.sympatico.ca 21.07.03, 21:24
          gabrielacasey napisała:

          > porodowych nie wezwala karetki lub nie udala sie na
          porodowke? 2) CZEMU nie
          > pozostawila dzieciaka w szpitalu, podpisawszy przedtem
          zrzeczenie sie praw do
          > dziecka, by moglo trafic do jakiejs rodziny
          adopcyjnej(ludzie zabijaja sie przy
          >
          > adopcji o noworodki!!!)? CO jej w tym przeszkodzilo
          poza jej wlasna CIEMNOTA i
          > BRAKIEM dzialalnosci informacyjnej takich jak ty
          durnych do-gooders? Bo polskie
          >
          > ustawodastwo na to wszystko pozwala - do rodzenia w
          godziwych warunkach nie
          > jest wymagane ani zatrudnienie, ani ubezpieczenie (o
          czym wiedza nawet
          > rumunskie Cyganki, ktore nie na smietnikach, ale na
          polskich porodowkach dzieci
          >
          > rodza).

          Gabrycha , tak mi sie zdaje ze taka co pozostawi w
          szpitalu , odda do adopcji zostanie wytknieta paluchami
          jako wyrodna matka.A jak wyjdzie taka sprawa to zwali na
          szok poporodowy.Albo zostawiajac porzucone dziecko mysli
          - nie znajda mnie .Tylko wlasnie jaka ma odpowiedz na
          pytanie - co z dzieckiem przeciez bylas w ciazy?Chyba ze
          mowi ze urodzilo sie martwe i wtedy wszyscy sie nad nia
          lituja jaka to tragedia ja dotknela.
          Nie rozumiem dlaczego takiej kobiecie latwiej przychodzi
          porzucenie dziecka na pewna smierc niz wlasnie oddanie do
          adopcji.CIEMNOTA jak piszesz ogromna, ksieza napietnuja
          taka kobiete ze oddala dziecko jak nic.
          Ale my tutaj sobie mozemy dawac dobre rady , ukazywac jak
          to jest w normalnych panstwach rozwiazane , to niczego
          nie zmieni.Bo zeby uswiadomic kobiety o ich legalnych
          mozliwosciach to nalezy wydac na to kase a tego nasi
          wielcy zrobic nie chca bo mniej im skapnie do kieszeni.
      • Gość: tes nie narzekaj IP: 195.94.204.* 21.07.03, 11:47
        Matka urodzonej ciąży w piwnicy się przecież bezpiecznie pozbyła, a i dziecko
        przeżyło. Znacznie mniejsze szanse przeżycia miałoby w przypadku innych technik
        aborcji, np tej:

        Using ultrasound, the baby's legs are located and grasped with forceps, turning
        the body so that the baby is oriented spine up and feet first. Then the legs
        are pulled into the vagina and the baby is delivered up to the head. With the
        head still intact in the vagina, the doctor then forces a pair of scissors into
        the base of the base of the skull, enlarges the wound by spreading the blades
        and removes the scissors. He then inserts a suction catheter into the hole and
        evacuates the skull contents. Minus its brains, the skull decompresses and is
        easy to remove.

        Z przyjacielskim dla świata pozdrowieniem z Pregnancy Care Center:
        www.pregnancycare-center.org/abortiontechn.htm
    • Gość: skomplikowany Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 09:03
      ciebie powinni wyp..w kosmos z takimi pogladami,to na pewno ktos
      z tych 90 procent swietych katolikow to zrobil,baranie
    • pk74 Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek 21.07.03, 09:12
      wczoraj bylem na imprezie kole Stuttgartu i moja uwage zwrocilo
      jedno stoisko, do ktorego matka mogla odniesc niechciane
      dziecko. Bez pytan, anonimowo, nic nie mowiac.
      Wiadomo jest, ze dzieci beda porzucane i trudno doprawdy
      zrozumiec ludzi, ktorzy sie dziwia kobietom, ktore to robia.
      Lepiej jest przyniesc dziecko i wiedziec, ze ktos sie nim zajmie
      i najprawdopodobniej adoptuje niz zawinac w reklamowke i
      zostawic na smietniku.
      W Polsce jednak policja bedzie szukac matki. Czuja wewnetrzna
      nieodparta potrzebe jej znalezienia i zadania niezbednych pytan.
      Presja opinni publicznej i dzialanie w imie sprawiedliwosci
      spolecznej (tej samej, ktora kaze podnosic podatki dla najwiecej
      zarabiajacych) jest ogromna i trudno sie jej oprzec.
      Wchodzac do Europy mamy szanse przycmic ja nasza kultura i
      bogata tradycja. Juz teraz patrza na nas podejrzliwie nic prawie
      o nas nie wiedzac. Co bedzie jak przyjrza sie z bliska?
      • Gość: xxx są łóżeczka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 09:42
        dla tych którzy nie wiedzą. W Polsce wystawia sięspecjalne
        łóżeczka, w którym mozna zostawić niechciane dziecko. I co z
        tego?
    • Gość: gw Bardzo proste IP: sciana:* / 192.168.0.* 21.07.03, 10:00
      Krew mnie zalewa już od tych wypowiedzi światłych niekatolików.
      Ktoś kto tak postępuje nie jest osobą naprawdę wierzącą.
      Coś więcej ktoś kto tak postępuje nie jest godnym człowiekiem.
      Przy czym nie chodzi mi tu o zostawienie dziecka do adopcji ale
      o miejsce i sposób pozostawienia. TO DZIECKO MIMO Nie mam
      warunków na wychowanie to staram się aby je stworzyć - choćby
      poprzez oddanie dziecka do adopcji. Ten co tak potrafi
      krytykować wierzących też może dziłać w wolontariacie - np. jako
      osoba uśwadamiająca kobiety z
      biednych inie wykszkałconych środowisk co można zrobić z
      niechcianym dzieckim.
      ZAMIAST KRYTYKOWAĆ ZRÓB COŚ CZŁOWIEKU.
      • Gość: ko Rola kosciola IP: *.we.client2.attbi.com 22.07.03, 18:43
        Ksieza mogliby sie pieknie przyczynic umozliwiajac kobietom
        pozostawanie anonimowo noworodkow na plebanii
    • Gość: miska Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek IP: *.srkch.pl 21.07.03, 11:21
      a czy wy wszyscy slyszeliscie o czyms takim jak DEPRESJA
      POPORODOWA?
      • Gość: ewa Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek IP: zoil:* / 192.168.0.* 21.07.03, 11:48
        Mógł to być także skutek depresji poporodowej. Co nie znaczy, że
        nadal w naszym kraju walczy się tylko, aby nikt nie usunął
        ciąży. Dalej niech się sam martwi o ten dar boży, mimo, że
        niechciany. Nie ma mowy o programach uświadamiających kobiety w
        sprawie antykoncepcji, postępowania w przypadku urodzenia
        niechcianego dziecka, bo po co społeczeństwo demoralizować. Jak
        się nie mówi, to problemu nie ma. Także problemu kłopotów
        psychicznych matek przymuszonych do urodzenia dziecka i nie
        mających oparcia w otoczeniu.

        Jak jeszcze urodzi i porzuci (fakt, że okropnie źle zrobiła w
        ten sposób je porzucając, ale może inaczej nie umiała, bo nie
        wiedziała), to umiera ze strachu, bo jak ją złapią to
        napiętnują, we wszystkich mediach pokażą i dopiero wtedy dobiją
        ją zupełnie, w majestacie prawa, co to dba o życie poczętych, a
        nie urodzonych - nie tylko kilka dni temu, ale sporo lat
        wcześniej.

        Wstyd. Gdzie tu miłosierdzie i miłość bliźniego?
      • Gość: kate Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek IP: *.sympatico.ca 21.07.03, 21:33
        Gość portalu: miska napisał(a):

        > a czy wy wszyscy slyszeliscie o czyms takim jak DEPRESJA
        > POPORODOWA?
        Tak, ale nie zwalajmy wszystkich zakopanych w laskach,
        pozostawionych na smietnikach czy w blokowych piwnicach
        noworodkow na depresje poporodowa.Bez jaj do jasnej
        cholery.Jaki procent z tych wszystkich przypadkow to
        depresja.
        Powiedz mi ze te lodzkie dzieci z beczek to tez depresja
        poporodowa, a zwlaszcza bliznieta?

    • Gość: Gans Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek IP: *.compensa.pl / 10.1.3.* 21.07.03, 13:47
      Niech Adams Giertych bierze na wychowanie.
    • Gość: optymista Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 14:57
      100 lat niechaj żyje nam Kubuś !
      ZDROWIA !
      • Gość: kiks Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek IP: *.pnu.com 22.07.03, 11:32
        Czemu nikt nie napomknie jednym slowem o ojcu?Chyba matka nie
        jest dzieworodka?Jak zawsze cala wina obarcza sie kobiety.
        • Gość: Asia Re: W Rudzie Śląskiej przeżył porzucony noworodek IP: 80.51.236.* 22.07.03, 22:10
          Wszyscy, no może prawie, bardzo lubimy oglądać telenowele dokumentalne - Kochaj
          mnie, Szpital Dzieciątka Jezus itp. Parę razy w tych filmach poruszano problem
          pozostawionych w szpitalu dzieci - zawsze wtedy trafiał mnie szlag.
          Takie filmy trafiaja do ludzi, szczególnie tych najniżej wyedukowanych. Po
          wykryciu raka u Krystyny z Klanu rzesze kobiet ruszyły do lekarza
          No i co robi nasza tv ? - oskarżycielskim głosem Pani narratorki mówi o
          wyrodnej matce, o biednym porzuconym dziecku.
          A nie mogliby zamiast tego powiedzieć że matka dobrze zrobiła, że dała swemu
          dziecku szansę na życie, że dziecko ma dużo szczęścia. A tak kobiety dowiadują
          się, że pozostawienie dziecka w szpitalu jest złe.

          Myślę,że media typu tv nie powinne mówić tak jak w w/w filmach i to one ponosza
          częściowa winę- taką 1/4 może, bo nic przecież nie usprawiedliwia rodziców.
Pełna wersja