pies_na_lewizne Szefa katowickiego oddzialu PKP wyrzucic 07.11.07, 15:40 GazWyb podaje: > - Pociąg jedzie trasą okrężną, torami towarowymi i nie ma takiej > możliwości, żeby mógł się zatrzymać przy jakimkolwiek peronie w > Tychach - tłumaczy Włodzimierz Leski, rzecznik katowickiego > oddziału Polskich Linii Kolejowych. Rece opadaja jak sie czyta takie wypowiedzi. Jesli szef katowickiego oddzialu PKP nie potrafi zorganizowac przystanku dla tego pociagu, to trzeba by mu poradzic aby chociaz raz wyskoczyl z pedzacego pociagu... tak jak to zmuszeni sa czynic niektorzy z pasazerow. Albo po prostu trzeba zastapic go kims innym, kims bardziej kompetentnym, kims kto bedzie z wiekszym szacunkiem traktowal pasazerow. A jak nie to moze nalezy zaczac myslec o prywatyzacji PKP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam niech skaczą też z samolotów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 17:00 rejs Warszawa - Paryż, niech skaczą nad Berlinem. Trzeba być "innym". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trick Tychy: ludzie wyskakują z jadącego pociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 19:36 Czekam tylko aż wejdzie w końcu konkurencja na tory i rozpocznie się agonia jednej z najgorszych spółek w kraju, całkowicie niereformowalnej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heracro Tychy: ludzie wyskakują z jadącego pociągu IP: *.x.pppool.de 07.11.07, 19:38 1) Bzdurą jest że te pociągi nie mogą się zatrzymać w tychach. Przez całe lata z orzesza jaśkowic jeździł pociąg do tychów i nigdy nie było problemu, żeby kierować go na peron trzeci, czyli peron właśnie do odjazdów w kierunku orzesza. Ba! mieszkałem przy tym dworcu całe lata i nieraz widziałem jak pociąg z orzesz wjeżdża na peron 2, czyli na ten, przez który normalnie przejeżdżają pociągi relacji katowice - pszczyna. Więc pan rzecznik jest albo skończonym idiotą, albo rżnie głupa celowo, by mieć powód nie uznawać reklamacji, albo faktycznie - wódka i kremówka - ruszyć mu się d**y nie chciało i sprawdzić możliwości. "do stacji Tychy sa inne pociągi. Pociągi do Rybnika przed remontem nie jeździły przez Tychy. Teraz w wyniku objazdu jeżdżą, ale co z tego? Przecież nie ma ich i nigdy nie było na rozkładzie pod hasłem Tychy." Człowieku, przemyśl coś zanim napiszesz. Najpierw sprawdź ile ludzi z rybnika wysiada w mikołowie i łapie autobus do tychów. Potem pomyśl, że skoro z mikołowa do tychów jeżdżą autobusy, to w drugą stronę też. A zapewniam Was, na tej trasie jeździ względnie dużo autobusów, zwłaszcza w godzinach szczytu, a podróż trwa ok 20 minut. Ale pkp woli narażać pasażerów na ciągłe spóźnienia, wypadki itp. I zamiast wykorzystać instniejącą infrastrukturę podstawia muzealne jelcze, zapewne bez przeglądu i z kierowcami doświadczonymi, ale na maszynach rolniczych... btw. wiecie na czym polegało zwiększenie rentowności kolei na trasie kraków - katowice? kiedyś pociąg z krakowa przyjeżdżał do katowic o 17:45 a z katowic do gliwic, tychów i gdzieś tam jeszcze jechały pociągi 10-15 minut później. Teraz z krakowa przyjeżdża o 17:55 (o ile jeszcze go nie wycofali), a do gliwic i tychów odjeżdżają 10 minut wcześniej. Dodajcie do tego cenę 2 razy wyższą niż coraz lepsze pksy i czas podróży dłuższy o 30 minut niż pksem... W dodatku w ruchliwe dni pks podstawia 2 pojazdy. Jechałem ostatni Chopinem do wiednia. pociag, gdy podjechal do stacji, byl posmiewiskiem wiedenczykow i turystow, ktorzy znajdowali sie na stacji. a podobno to eurocity... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali ben wali Tychy: ludzie wyskakują z jadącego pociągu IP: *.ticom.pl 07.11.07, 20:27 nos dla tabakiery ?PKP narzekają że klientów i zysku nie mają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Tychy: ludzie wyskakują z jadącego pociągu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.07, 07:07 Najważniejsze że pociągi zatrzymują się we Włoszczowej chociaż nikt do nich nie wsiada i nie wysiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Tychy: ludzie wyskakują z jadącego pociągu IP: *.ekspres.net.pl 08.11.07, 21:00 To ciekawe ,na linii z Orzesza do Tychów pociągi osobowe kursowały przez około STO lat ,więc nie rozumiem dlaczego dzisiaj nie ma możliwości przejazdu przez stację Tychy . Jeżeli ludzie gotowi są skakać ,to znaczy ,że połączenie to zostało zlikwidowane niepotrzebnie.Nie wyskakują w Tychach ci którzy chcą jechać do Mikołowa ,lecz podróżni ,którzy korzystają z okazji do super szybkiego dostania się do Tychów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volkania Tychy: ludzie wyskakują z jadącego pociągu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 08:40 dla mnie to jest szokujaca wiadomosc kiedys dojdzie tam do wypadku ,ktos zginie pod kolami pociagu Odpowiedz Link Zgłoś