Gość: bezrobotny
IP: *.eranet.pl
14.11.07, 09:20
Mam watpliwy kontakt z Urzedem Zatrudnienia w Katowicach.Po 25
latach pracy zlikwidowano stanowisko pracy tak ze stalem sie
bezrobotnym , szukanie pracy po 50 jest przygnebiajace kazdego
dnia.Po roku bezskutecznych prob znalezienia pracy , zdecydowalem
sie zglosic i zarejestrowac w urzedzie pracy , liczac na jakos pomoc
w znalezieniu pracy.To moje przykre doswiadczenie ,po
zarejestrowaniu liczylem na jakies realne propozycje pracy a
praktycznie zostaje tablica ogloszen z ofertami pracy.Czlowiek
wysyla cv badz zdzwoni telefonicznie do pracodawcy i nic ,trzeba
czekac na odpowiedz, ktora oczywiscie nie przychodzi.Urzad wyznacza
kolejny termin na zgloszenie sie w urzedzie tylko po to aby uzyskac
kolejny termin zgloszenia, pomoc zadna ,czuje sie jak taki
statystyczny trybik w tej maszynie i jak ktos dzieki komu znudzone
urzedniczki maja prace wpisujac kolejne terminy.Jest to
przygnebiajace dla kogos poszukujacego pracy.Nie ma zadnej
pomocy ,gdy pyta sie o jakies szkolenia to nie ma nie wiadomo kiedy
beda bo pieniadze na ten rok sie juz skonczyly.Sytuacja bez
wyjscia , upokarzajace jest to meldowanie sie w urzedzie po co na co
skoro zadnej pomocy nie ma.Nie dostaje zadnego zasilku , bo
zglosilem sie podobno za pozno, a wtym czasie przeciez ambitnie
szukalem pracy na wlasna reke , nie obciazajac budzetu wyplata
zasilku.Gdy w koncu czlowiek podlamany zglasza sie do urzedu ktory z
zalozenia powinien pomagac , to otrzymuje zimny prysznic i czuje sie
jak intruz w tym urzedzie.Czeka sie w yznaczonym czasie tylko po to
aby otrzymac kolejny termin do meldowania sie, to jest bezduszne i
ponizajace.Dla kogo i czemu maja sluzyc te instytucje skoro i tak
czlowiek zdanuy jest na wlasna reke.To doswiadczenie jeszcze
bardziej dobija kazdego dnia bez pracy, chyba na kolejne spotkanie
sie nie zglosze bo nie widze zadnego sensu w tym meldowaniu sie w
urzedzie .Po co ta instytucja i czemu ma sluzyc to dla mnie zagadka
nie do rozwiazania.Dzis zaczalem dzien od przegladania kolejnych
ofert pracy w internecie w gazetach i mozna powiedziec ze bedzie to
kolejny smutny dzien bez pracy i braku perspektyw na nia.