kiboko 11.12.07, 22:01 Pan Kierowca od biedy może załatwić się pod drzewkiem. Ale ostatnio zawód ten coraz częściej uprawiają panie. Wypadałoby ucywilizować warunki pracy kierowców komunikacji miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: szablista Re: Do pętli daleko, a pęcherz kierowcy pełny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 23:57 KZK GOP znów swoje, oni wiedzą lepiej jak skomunikować miasta prawda ? Ruda Śląska - Katowice więcej niż godzina. Po co szybiej, po co unowocześnić rozkład, ludzie mają czas. W końcu od biedy te 15 km można przelecieć na piechotkę albo na roweże. Na to samo wyjdzie, a zdrowiej. Panie kierowco, pełny bak? Spuśćta z węża :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szablista Re: Do pętli daleko, a pęcherz kierowcy pełny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 23:58 rowerze, sorry za błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szablista Re: Do pętli daleko, a pęcherz kierowcy pełny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 23:58 rowerze, oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer widział ktoś śpieszącego się kierowcę ? IP: 213.227.87.* 12.12.07, 09:07 przecież oni jadą góra 30-40 i blokują ruch tam gdzie jeszcze da się w ogóle jechać 48 ? podziękujcie uszokowi za pozostawienie dróg w Panewnikach i Ligocie w stanie jak sprzed 50 lat, no ale budowa Bocheńskiego przeszkadzałaby pewnej osobie, więc sikajcie w gacie, stójmy w korkach, żeby obaj panowie byli zadowoleni wszak mieszkamy w Katowicach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DybekLGT Re: widział ktoś śpieszącego się kierowcę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 12:25 Akurat drogi na Ligocie i Panewnikach nic do tego nie mają (a ew. przedłużenie Bocheńskiego tymbardziej, to spowodowałoby większy ruch i opóźnienia!), tu autobusy jeżdżą zgodnie z czasem rozkładowym. Problemem jest Mikołowska, przejazd w Kochłowicach i skrzyżowanie Armii Krajowej x Szpitalna x al. BOWiD w Batorym (rano po 8 korek aż od Tesco!). Rozdupcenia połowy Ligoty pod drugą DTŚ nie chcemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: widział ktoś śpieszącego się kierowcę ? IP: *.kat.3s.pl 12.12.07, 16:19 > Akurat drogi na Ligocie i Panewnikach nic do tego nie mają (a ew. przedłużenie > Bocheńskiego tymbardziej, to spowodowałoby większy ruch i opóźnienia!), tu > autobusy jeżdżą zgodnie z czasem rozkładowym hahaha, dobre, porządnie zbudowana droga odciążyłaby Kłodnicka i totalnie zapchaną Ligocką, to jakaś totalne bzdura autobusy jeżdżą zgodnie z czasem rozkładowym. Problemem jest Mikołowska, taak, a ile czasu 48 stoi między Załęską i Panewnicką ? w szczycie te kilkaset metrów to 10 minut Rozdupcenia połowy Ligoty pod drugą DTŚ > nie chcemy. następna bzdura, ale wystarczy się zapoznać z planami, którędy ma ona biec, niestety to tylko plany uszok trzyma kasę na banę i średnicówkę pod swoją sołtysią chałupę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt42 Do pętli daleko, a pęcherz kierowcy pełny IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.07, 10:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt42 Do szanownej pani Leśniewskiej IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.07, 10:32 Szanowno urzędniczko KZK GOP, od czasu do czasu wskocz w buty i skontroluj czas jazdy, stan autobusów( czystość), wykorzystanie taboru. Od kiedy to ja pasażer mam do tego obowiązek. Płacąc za przejazd mam prawo wymagać czystości, punktualności i odpowiednich warunków podróżowania. Do pani obowiązków (lub innego urzędnika) jest zadbanie o warunki socjalne kierowców. Dlaczego dziennikarz ma panią wyręczać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FF Re: Do szanownej pani Leśniewskiej IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.07, 13:51 "Leśniewska wyjaśnia, że na niektórych liniach rzeczywiście zdarzają się opóźnienia, ale kierowcy nie skierowali w tej sprawie żadnego pisma. - Dopóki nie będziemy mieli oficjalnych sygnałów nic nie możemy zrobić - mówi." No właśnie, pani Beata Leśniewska jeśli rzeczywiście coś takiego powiedziała to powinna od razu wylecieć z pracy. Dyscyplinarnie. Kierowcy nie są od pisania tylko od jeżdżenia a od pisania (też w sprawie toalet do UM) i zapewniania właściwych warunków pracy są właśnie urzędnicy tacy jak pani Leśniewska. Odpowiedz Link Zgłoś
bahn PKM to nie KZK, a tym bardziej nie UM ;) 12.12.07, 17:23 Pani, którą tak "jedziecie" nie jest urzędniczką, tylko pracownicą spółki komunalnej. Dla porządku: KZK GOP: organizator zlecający przewozy UM Katowice: urząd miasta, tam pracują urzędnicy PKM Katowice: przewoźnik realizujący na zlecenie organizatora przewozy. Pomijając fakt, że to jakiś absurd żeby kierowcy mieli pisma tworzyć oczywiście, bo to powinni dyspozytorowi przekazywać i tyle. Natomiast popieram wypowiedź wyżej - gdzie jak gdzie, ale kierowcy z PKM Katowice wyjątkowo chętnie wloką się tempem 30-40 km/h, poza kilkoma miejscami w centrum Katowic większość opóźnień bierze się właśnie z tego stylu jazdy. Niebagatelną trudnością okazuje się niestety dla niektórych nawet planowy odjazd z pętli po półgodzinnym postoju. I już zupełnie na marginesie: autobus jest od tego, żeby jeździł, a nie stał. Każdy, kto zwiedził jakieś normalnie zarządzane miasto widział, że autobusy stoją na pętlach góra kilka-kilkanaście minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Do pętli daleko, a pęcherz kierowcy pełny IP: *.3s.pl 12.12.07, 17:12 tak jak kiedys powiedział gość z kierownictwa do roboty przychodzi się wysikany i wysrany :-)) Odpowiedz Link Zgłoś