I znowu kolejna rocznica 13 Grudnia

13.12.07, 05:47
Trzynastego grudnia roku pamiętnego
Wykluła się wrona z jaja czerwonego
Rozpotarła skrzydła od Gdańska po Kraków
Wsadziła do więzień tysiące Polaków .

To jest pierwsza zwrotka piosenki na melodię "Dnia pierwszego
września " dopisujcie albo przypominajcie pozostałe.
Może wspólnie utworzymy utwór tysiąclecia
    • scher1 Re: I znowu kolejna rocznica 13 Grudnia 13.12.07, 11:04
      A to było tak jak siała baba mak, czyli Reagan wiedział ..a nie powiedział...a
      to było tak..itd.itp.Cuda, cuda ...i 180 silosów atomowych oraz 40 doborowych
      dywizji pierwszego uderzenia znikło niepostrzeżenie z naszej krainy...coś
      jakby za sprawą niewidzialnej ręki ,co to babie majtki na skraju lasu
      prała...jak po chrust chadzała ( czy tylko ???) No i oczywiści kilka
      porządkowych dywizji kałmuków z mongolskim kumplami jednak zostało za... Bugiem,
      przez to nasz liczny przyrost naturalny w tamtych latach miał
      prosty...wzrok,bohaterskie wejrzenie, dumne imiona, a teraz ...bladą cerę i
      zacięte usta oraz zrozumiałą tylko w Polsce...miłość bliźniego. Więc ... siała
      baba mak, Regan wiedział,nie powiedział ..no i jest jak jest. Zal utraconych
      niepotrzebnie istnień.
      • Gość: scher1 Re: post scriptum do : rocznica 13 Grudnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 20:02
        Zainteresowanych problematyką polecam watek:
        www.historycy.org/index.php?act=Print&client=printer&f=331&t=15551
      • Gość: tadeusz542 Umrę ze śmiechu gó..arze wspominają 13 grudnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 20:03
        W radio i w TV słucham wspomnień setek bojowników co to wtedy ponoć
        niezłomnie stawali na pierwszej lini i oczy ze zdumienia przecieram .
        Ludzie ! to dlaczego ja was wtedy nie widziałem???.
        Wspominanie tego dnia przez różnych tam małolatów prowadzi do
        tego ,że jeden z takich walnął w radio ,że w niedzielę 13 grudnia
        na wieść o stanie wojennym ludzie rzucili się do sklepów i wykupili
        cały towar.
        Maluczko czekać a ktoś z gó..arzy se przypomni ,że komuna zaczęła
        od zablokowania internetu oraz wszystkich operatorów telefonów
        komórkowych i kazała deponować posiadane ksera oraz drukarki
        komputerowe .
        • Gość: harc mistrz =----> " - 13-tego...!!! Nawet w grudniu jest WIOSNA!"... IP: 77.223.194.* 13.12.07, 22:08
          Dużo śniegu wtedy było, malowniczo leżącego na ulicach Katowic.
          Ale mówiło się: >> ZIMA WASZA - WIOSNA NASZA!!! <<.
          A teraz, kurna, śniegu... ani na lekarstwo. [ :-((((((( ]
          Nawet bałwana niy ma z czego ulepić!?
          (HKP)
          ...
          CZUWAJ, TED!!!
          • Gość: miedwiediew Re: " - 13-tego...!!! Nawet w grudniu jest WIOSNA IP: *.uk2net.com 13.12.07, 23:22
            alez z klamstw i obludy ulepic mozna pelno balwanow wierzacych w to czy owo
        • Gość: van deer ☺ Re: Umrę ze śmiechu gó..arze wspominają 13 grudni IP: *.icm.edu.pl 13.12.07, 22:16
          Alez Tadziu, nie odbieraj miru tym, ktorzy mieli 20 lat i stali murem pod zakladem naprzeciw kordonowi uzbrojonemu w "smiercionosne" p64, bo trepy z akm-ami i aks-ami wozami opancerzonymi nie dojechali...
        • Gość: lalka Re: Ja już umarłam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 00:01
          Tadeusz, to samo wrażenie miałam rano, kiedy w INFOTV jakaś młodzież
          ubolewała nad cenzorowaniem całego mnóstwa tytułów prasowych (jaki
          wtedy był na rynku).Z każdego pytania, pełnego niewiedzy młodzieży
          dziennikarskiej można sie było popłakać ze śmiechu, dlatego drugi
          raz włączyłam niedawno - w Dwójce leci coś pięknego z narracją
          Fronczewskiego, mieszanka socjalistycznych kronik! Wyboru zapewne
          też dzieci dokonały, bo kabaret z tego niezły wyszedł,))) pzdr.
    • Gość: 13 Re: I znowu kolejna rocznica 13 Grudnia IP: *.m.pppool.de 14.12.07, 07:54
      Ci co wtedy walczyli leza dawno w grobach.Ci co byli niby internowani, grajac
      se w szachy,sa dzis politykami z wielkimi gebami i dobra kasa.Ot kombatanci
      stanu wojennego.
      • Gość: Kokilowy1 Re: I znowu kolejna rocznica 13 Grudnia IP: 195.187.134.* 14.12.07, 12:42
        Nie fanzol, nie leżę w grobie, ale przy babie, bo firma mi padła w
        kapitaliźmie... Leżeć, to jo se polegiwołem na ciepłym postumencie
        przy martenie, w Baildonie i przerabiałem na gów...na te 65 kg
        kartkowego tłuszczu, zapijałęm herbatką z prądem kartkowym i
        cigaretką , tysz z kartki ..i nuciłem: ojczynę wolną od...racz mi
        dać panie Lechu. A teraz ....baba rozeźluno bo robi za piec, w
        herbatce bryna, marten firmowy na złomie padł, dzieciska na służbie
        u kapitalistów w Irlnadii...a z medala za odważna walkę z komuną
        nie uważy supy..i se śpwium: ojczyna wolno od oćca Rydza racz dać mi
        biskupie...I znowu koleno rocznica...na bocznicy żywota!
        • Gość: tadeusz542 Tylko Płatek "wspomina" i dlatego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 20:33
          Przychodzą do mnie starego różni młodzi ludzie co to ich wtedy na
          świecie nie było i uczą mnie starego jak to mi wtedy było źle.
          Młodzi wyobrażają sobie ,że wtedy na każdym rogu ulicy stał
          milicjant i walił pałą po plecach albo jak popadnie przesuwające się
          chyłkiem tłumy.
          Bez wzglęu na porę roku na ulicach panował półmrok i wszyscy
          chodzili ubrani w jednakowe kufajki.
          Ludzie niech ktoś zlikwiduje ten durny IPN bo to oni głównie robią
          tym młodym wodę z mózgów swoimi niewydarzonymi publikacjami.
          Niech opublikują dokumenty w tym listy agentów w oryginalnej postaci
          i ludzie sami sobie stworzą obraz sytuacji a Państwo zaoszczędzi
          paręset milionów złotych.

          • Gość: harc mistrz =----> Re: Tylko Płatek "wspomina" i dlatego IP: 77.223.194.* 14.12.07, 22:44
            Gość portalu: tadeusz542 napisał(a):
            > Ludzie niech ktoś zlikwiduje ten durny IPN bo to oni głównie robią
            > tym młodym wodę z mózgów swoimi niewydarzonymi publikacjami.
            > Niech opublikują dokumenty w tym listy agentów w oryginalnej
            postaci
            > i ludzie sami sobie stworzą obraz sytuacji a Państwo zaoszczędzi
            > paręset milionów złotych.
            >
            >

            Wyobraź sobie, Tadziku, że moje nazwisko i imię (a nawet
            najbliższych członków mojej rodziny) także znalazło się na
            tzw. "Liście Wildsteina".

            Nie dziwię się zatem, że
            przy jej ściąganiu, w połowie operacji...
            poczułem smród izolacji (!!!)
            i... w ogniu stanął monitor mego komputera.
            Po prostu - trafił go szlag! Jasna cholera!

            A ile potem musiałem się starać w tym IPN-nie,
            żeby uzyskać od IPN-u odpowiednie zaświadczenie,
            że wymieniona "ubecka ferajna ta" - to nie JA(!).

            A przecież nie byłoby tego niepotrzebnego - ogólnopolskiego
            zamętu, insynuacji, super-sensacji i z ową listą pierd...nia,
            gdyby obok nazwiska i imienia była DATA I MIEJSCE URODZENIA.
            Tak oto IPN - gra teczkami "nie fair"...
            (HKP)
            ...
            DOPROWDY, ABY DOŃŚĆ DO PROWDY - C Z U W A Ć TRZA ZOWDY!!!
            • tadeusz542 harcmistrzu masz rację 15.12.07, 18:53
              data i miejsce urodzenia niejednemu zaoszczędziłyby pół życia , wiem
              to bo chociaż mnie na tej liście nie ma to spotkało to mojego
              sąsiada który ma na dodatek dosyć rzadkie imię i co się biedak
              nałaził żeby dostać w miarę szybko zaświadczenie ,że to nie on to
              słowo nie opowie.
              I tak może se to w ramki oprawić bo większość z jego znajomych nie
              wierzy żeby mogł istnieć drugi taki o tym samym imieniu i kartkę A4
              z odnośną treścią uważają za sfałszowaną a mnie za tego co mu
              wyrobił pieczątki IPN-owskie.
      • Gość: Staruszek I znowu balamucenie o 13-tym IP: *.dsl.bell.ca 15.12.07, 19:12
        Gość portalu: 13 napisał(a):

        > Ci co wtedy walczyli leza dawno w grobach.Ci co byli niby internowani, graja
        se w szachy,sa dzis politykami z wielkimi gebami i dobra kasa.Ot kombatanci
        stanu wojennego.

        ....>>>>Takie jest zycie ....do zyci !!!!
        Znajac wiele faktow z tamtych lat , powiem , ze prawdziwych internowanych nie
        widac , wygnani albo zaszczuci przez pseudo-politycznych wiezniow z obozow
        internowania , ktorym UB-ecja dawala pelny luz za ich oczywiscie zgoda-podpisem
        czyt: lojalka !!!
        Zapytalem jedna z zon internowanych , jak to przezyla w latach wojny jaruskiej
        81/82 , tak mi odpowiedziala , byli tacy , ktorym dostep do rodzin nie
        utrudniano a byli i tacy , ktorych caly czas gnebiono i oszukiwano , z tych
        obecnych opowiadan mozna wybrac tylko fragmenty faktow z lat stanu wojennego ,
        kiedy wiec , pytam , zaczna wypowiadac sie Ci , ktorych istotnie brano na
        "szafot" wydarzen tego okresu za ich autentyczna dzialalnosc w Solidarnosci ,
        dlaczego ONI milcza ??
        • tadeusz542 Witaj Staruszku ! czytuję Cię tu i ówdzie 15.12.07, 19:44
          No właśnie dlaczego milczą najbardziej zainteresowani ?
          kilka osób jedynie cokolwiek mówi i efekt tego jest taki ,że w tę
          rocznicę młodzi urządzają sobie happeningi w strojach roboczych ZOMO
          po ulicach miast i powoli wychodzi ,że to był taki przodek Hallowen.
          Jeszcze kilka lat i będzie to przedsionek Sylwestra dzień zabawy i
          głupich dowcipów pełen masek naszego Generała a wierzcie mi
          młodzi ,że dzień ten napewno nie był Dniem Jajcarza
          • Gość: maverick Re: Witaj Staruszku ! czytuję Cię tu i ówdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 17:13
            Ten dzień, nie był dniem jajcarza. Ale bardzo często zastanawiam
            się, czym był naprawdę... Nie byłem wtedy nazbyt dorosłym facetem.
            Stan wojenny nie uczynił w moim otoczeniu nic złego. Nie dlatego, że
            w tym otoczeniu nie było opozycjonistów. Za matką chadzało SB,
            telefon był na podsłuchu, kandydat na mojego ojczyma wyjechał do
            Francji na zawsze. Ale ilekroć zapytam moich zagranicznych
            przyjaciół, a zwłaszcza ich rodziców, odpowiadają mi, że generał po
            części miał rację. Pomijam tych, co przez tego rodzaju racje
            stracili życie. Ale podobno tam, gdzie trwa wojna, należy się liczyć
            ze stratami. Im starszy jestem, tym bardziej nie wiem, co powinienem
            myśleć. Ale nie jestem zwolennikiem manifestowania pod domem
            generała, ani sprowadzania do Polski na siłę jednej pani z chmurnej
            Anglii. Chyba, że ktoś osiągnie orgazm pastwiąc się nad starcem i
            kobietą... Bardzo to po rycersku i katolicku. Nieprawdaż?
            • Gość: gosia Re: Witaj Staruszku ! czytuję Cię tu i ówdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 17:29
              dla mnie ten dzień jest smutny co roku słucham o nim w tv czy radio
              a ja własnie 13.12.1981 r się urodziłam trzy dni temu 13 skończyłąm
              26 lat
              • Gość: van deer ☺ Re: Witaj Staruszku ! czytuję Cię tu i ówdzie IP: *.icm.edu.pl 16.12.07, 17:37
                Gość portalu: gosia napisał(a):

                > dla mnie ten dzień jest smutny co roku słucham o nim w tv czy radio
                > a ja własnie 13.12.1981 r się urodziłam trzy dni temu 13 skończyłąm
                > 26 lat

                Takie naznaczenie nie powinno miec wplywu na twoje zycie, bo przynajmniej bliscy
                zawsze pamietaja o zyczeniach, prawda?:)
                • Gość: Staruszek Re: Witaj Staruszku ! czytuję Cię tu i ówdzie IP: *.dsl.bell.ca 16.12.07, 21:04
                  Panstwo , ktore falszem spisuje historie nigdy nie bedzie mialo godnosci
                  narodowej , szukanie sensu zycia przy pomocy bezsensownych metod nigdy nie
                  spelni patriotycznych wizji tegoz kraju....jesli wogole takowe sa ???
                  Kto nas zniewaza , kto nas przesladuje , jakie mamy zasady moralne , jakie jest
                  nasze dziedzictwo , ktos kiedys powiedzial , ze * Nie z madrosci , ale z
                  blazenstw naszych przodkow winnismy sie uczyc * zostaniemy blaznami do ostatnich
                  naszych dni !!!
            • Gość: van deer ☺ Re: Witaj Staruszku ! czytuję Cię tu i ówdzie IP: *.icm.edu.pl 16.12.07, 17:31
              I taki punkt widzenia powinna miec sol tej ziemi, mlodziez wszechwierzejska nie
              ma bladego pojecia o moralnosci, na strazy ktorej chcialaby stanac. Zasada "kto
              nie z nami, ten przeciwko nam" pochlonela w minionym stuleciu zbyt wiele ofiar,
              wystarczajaco, by wyciagnac jakies wnioski. Niedoszly marszalek uwazany za
              naszego Petain'a nigdy nie bedzie postacia jednoznaczna, jego fatalne z
              owczesnego pojmowania pochodzenie moglo go przeciez uczynic AK-owcem..

              Pikiety pod domem generala maja tyle wspolnego z patriotyzmem, co udzial w
              spedzie podczas wizyty papieza Polaka z credo chrzescijanskim mezow bijacych
              zony i dzieci po kazdej mszy niedzielnej.
              • Gość: harc mistrz +++ Pamiętam jak dziś ten dzień 16 Grudnia 1981 R. +++ IP: 77.223.194.* 16.12.07, 23:46
                Aktyw podstawowej organizacji partyjnej (czyli POP z "zawieszonej" PZPR) domagał
                się mojego internowania za uczczenie, w dniu 16 grudnia 1981 r. [rano], przy
                pomocy biało-czerwonej wiązanki goździków + elementy dekoracyjne, zdjęcia etc...
                11 rocznicy śmierci stoczniowców na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku.
                Ponieważ tegoż dnia, 16 XII 1981 r. [po godz. 13:00], spontanicznie, choć bez
                mojej woli, ale ku wzruszającej lecz smutnej mej radości, przekształciło się to
                uczczenie pamięci gdańskich, zabitych w 1970 roku stoczniowców... w uczczenie
                pamięci zastrzelonych tuż przed chwilą Sześciu* Górników KWK "Wujek" w
                Katowicach (sic!)

                Czyjeś ręce dowiesiły na tablicy zakładowej NSZZ "Solidarność" dużą wiązankę
                kwiatów i czarny karton z napisem "POLEGŁYM GÓRNIKOM".
                Przez prawie dwie godziny, ludzie znosili i znosili TAM kwiaty, do czasu aż
                miejscowy aktyw partyjny POP [zawieszonej, k..., PZPR!?],
                zdarł bluźnierczo to wszystko: dekoracje, niezliczone wiązanki przynoszonych
                przez ludzi kwiatów, zostawiając jeno czerwony napis
                > > S O L I D A R N O Ś Ć < < ... bo przyklejony był wikolem.
                [następnego dnia i ten napis mozolnie wydrapano].
                Tak było...(!!!)

                *) Natychmiast po strzelaninie ZOMO-wców na "Wujku" dotarła do nas wiadomość o
                sześciu zabitych górnika. Trzech innych ranionych zmarło później.

                WIECZNA CHWAŁA POLEGŁYM ZA WOLNOŚĆ I "SOLIDARNOŚĆ" GÓRNIKOM KOPALNI "WUJEK"!!!
                (HKP)
                ...
                C Z U W A J ! ! !
                • tadeusz542 wysłałem maila do Płatka 18.12.07, 17:01
                  mail ten zawiera niżej podaną treść:
                  W Dzienniku Zachodnim z 17 grudnia 2007 autorzy podpisujący się jako
                  AZG oraz TESS w artykule nawiązującym do pamiętnych wydarzeń na
                  kopalni WUJEK pod tytułem „Przebaczamy ale pamiętamy” zamieścili
                  dwie sentencje z których pierwsza wyraża sposób myślenia typowego
                  homo sovieticus a ta druga wzbudziła we mnie chęć podzielenia się
                  moimi wiadomościami w temacie.
                  Ta pierwsza sentencja brzmi : „Choć po 26 latach usłyszeliśmy wyrok
                  skazujący niektórych sprawców tamtej tragedii, nie czyni on w pełni
                  zadość społecznemu poczuciu sprawiedliwości”.
                  Drodzy Redaktorzy społecznym poczuciem sprawiedliwości to
                  charakteryzowały się procesy stalinowskie, teraz dla skazania
                  człowieka powinny być niezbite dowody.
                  W przypadku tego procesu tych dowodów nie ma i żaden sędzia który
                  chociaż trochę kieruje się prawem na którego straży stoi nie skaże
                  żadnego z tych milicjantów na podstawie takich bredni jak Raport
                  Taterników .
                  Ponieważ prowadząca ostatni „proces” miała moim zdaniem gotowy wyrok
                  zanim otworzyła przewód a nadto miała wewnętrzne przekonanie o
                  tym ,że Romuald Cieślak powinien chociaż trochę posiedzieć za
                  kratkami bo tego nikt mu nie odbierze więc tak poprowadziła proces i
                  zaaranżowała wydarzenia ,żeby chłop posiedział chociaż ze dwa lata
                  zanim Sąd Apelacyjny wyda swój wyrok i Cieślak na pewno jeszcze
                  dostanie następne trzy miesiące sankcji a potem posiedzi być może
                  przez cały długi proces w Sądzie Apelacyjnym.
                  To nie ma nic wspólnego z poczuciem sprawiedliwości to raczej różni
                  ten proces od procesu stalinowskiego jedynie brakiem tortur i wyroku
                  śmierci.
                  I Sprawa druga to zajadłość z jaką ZOMO atakowało kopalnię a górnicy
                  jej bronili.
                  Sam zadawałem sobie pytanie dlaczego? wszak gdyby poczekać osiem
                  dni górnicy sami na święta poszliby do domów i byłoby po problemie.
                  W obozie internowanych w Zabrzu –Zaborzu przebywałem w jednej sali
                  z górnikiem który brał udział w walce i chętnie opowiadał o samych
                  wydarzeniach oraz o ich otoczce.
                  Nie był wyjątkiem bo nikt nie przewidywał roku 1989 i wszyscy
                  uważali okres Solidarności za definitywnie zakończony więc
                  opowiadali wszyscy i ci z Zofiówki i ci z huty Katowice
                  i wielu wielu innych nie było tam zresztą nic innego do roboty.
                  Innym powodem tych szczerych do bólu opowieści były uporczywe
                  plotki ,że w Uhercach rozbudowują ogromny obóz do którego przeniosą
                  tych największych radykałów spośród internowanych po
                  czym „wyprostują granicę tak żeby Uherce znalazły się na terenie
                  ZSRR a potem to wiadomo - Syberia i ta psychoza zwłaszcza
                  powodowała ,że ludzie chcieli być zapamiętani poprzez swoje czyny.
                  Otóż ten górnik opowiedział ,że jeszcze jesienią na Wujku
                  wymyślono ,żeby zimą jak tylko zawiąże się jakikolwiek strajk odciąć
                  centrum Katowic od dostaw ciepła z ich ciepłowni co zmusi czerwonych
                  żeby przyszli do nich na kolanach .
                  Głównie chodziło o obszar tak zwanej dzielnicy rządowej czyli od
                  dzisiejszej Komendy Wojewódzkiej MO do budynku Związków Zawodowych
                  na ul. Dąbrowskiego .
                  W tym rejonie mieściły się KW PZPR , Zjednoczenie Hutnictwa Żelaza i
                  Stali , Ministerstwo Górnictwa i Energetyki , Urząd Wojewódzki
                  kilka szkół i uczelni , szpitale oraz mieszkania prywatne.
                  Następnym celem było prominenckie „Ptasie osiedle” które
                  zamieszkiwali wyłącznie przedstawiciele władzy.
                  Założyli - znając realia ,że w przypadku odcięcia ciepła , ludzie
                  włączą grzejniki elektryczne co spowoduje wywalenie sieci w mieście
                  a wówczas ludzie przełączą się na gaz co spowoduje jego spory spadek
                  ciśnienia i tym sposobem gaz też padnie .
                  Problemem którego nie potrafili rozwiązać było jak odciąć ciepło od
                  miasta nie odcinając go od osiedla wokół kopalni /które stoi do
                  dzisiaj w takim stanie jak wtedy więc można sobie zilustrować skalę
                  problemu / które zamieszkiwali oni sami z rodzinami.
                  Inżynierowie nie chcieli z nimi współpracować ale znając technikę
                  budowy sieci wiedzieli ,że gdzieś muszą być zasuwy do awaryjnego
                  odcinania poszczególnych nitek więc szukali takich miejsc i ..
                  znaleźli.
                  Właściwą zasuwę zlokalizowali na rozjeździe mikołowskim , sami
                  uznali ,że jest zbyt trudna do obrony przed atakiem milicji co do
                  którego nie mieli wątpliwości ale mimo tego pozostawili swoje
                  posterunki które miały ją kontrolować .
                  Aliści którejś nocy posterunkowi powrócili z podbitymi oczami
                  wyrzuceni stamtąd przez nadal nieznanych sprawców .
                  Od tej chwili górnicy wymyślali do realizacji różnorakie koncepcje
                  awaryjne od zwolnienia wody do minimalnej szybkości począwszy aż do
                  wysadzenia urządzeń ciepłowni skończywszy.
                  Tragicznego 16 grudnia kotłownię obsadziła sprawdzona załoga
                  związkowców .
                  wyprowadzono liczne linie pożarowe podłączone do wrzącej wody by
                  wrażym zomowcom sprawić gorącą łaźnię.
                  Aliści w chwili ataku ZOMO cała załoga ciepłowni poleciała pogapić
                  się na napastników i wówczas jakiś partyjny po prostu zatrzasnął się
                  wewnątrz odcinając stalową bramą śmiercionośne linie .
                  Cóż - obsadzenie idiotami strategicznego stanowiska nie raz było
                  powodem klęski największych wodzów .
                  Otóż moim zdaniem ta ostatnia koncepcja czyli działanie dla odcięcia
                  240 tysięcy ludzi od dostaw ciepła przy 25 stopniowym mrozie
                  zaowocowała tak zajadłym atakiem na kopalnię
                  Według dzisiejszych kryteriów był to akt terroryzmu na wielką skalę .
                  Zauważcie ,że główna bitwa i największe ofiary padły właśnie pod
                  murami ciepłowni o którą górnicy walczyli niczym Rejtan o wejście do
                  Sali Rozbiorowej a jeśli nie dla zyskania czasu niezbędnego do jej
                  odbicia i zniszczenia to niby czego tam tak wściekle bronili?.
                  Może jakiś inny górnik miast Stanisława Płatka wyjaśniłby tę
                  kwestię .
                  Jeśli Romuald Cieślak miałby odsiedzieć swoje 11 lat to w
                  towarzystwie Stanisława Płatka który zawłaszczył kompetencjie
                  Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność i pognał swoje hufce na
                  przygotowane do rozbijania tłumów oddziały ZOMO.
                  Największa tragedią dla walczącego nie jest lepiej wyposażony wróg,
                  ani lepiej wyszkolony
                  nie jest największym zagrożeniem brak wody i jedzenia natomiast
                  jest zagrożeniem własny dowódca zwłaszcza jeśli jest idiotą..
                  Otóż Stanisław Płatek jest takim dowódcą bo porwał się na coś do
                  czego nie był przygotowany
                  to jego sumienie obciąża śmierć tych dziewięciu górników .

                  tadeusz542@gazeta.pl
                  Ciekawe czy ów przywódca coś wyjąka na ten temat?
                  • tadeusz542 stanislaw.platek@chello.pl 18.12.07, 17:03
                    stanislaw.platek@chello.pl
                    taki jest mail do "legendarnego przywódcy" - zadawajcie mu ludzie
                    pytania bo któż wam lepiej od niego odpowie.
                    • Gość: małomówny stanislaw.platek@chello.pl-mam pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 21:57
                      Czy na gwiazdkę jest to prezent pod choinkę?
                      Zakładam, że w procesie Wujka popełniono wiele uchybień i przestępstw kryminalnych, np:
                      1. Za powiedzenie prawdy o pacyfikacji Wujka P. przewodnicząca obiecała świadkowi status świadka animowego jeszcze przed rozprawą.
                      2. Negocjacje i rozmowy z sądem przeprowadzili szefowie jednej z prokuratur okręgowych w kraju.
                      3. Dziś wiadomo, że ten świadek się zgodził za wiedzą dwóch prokuratorów apelacyjnych, którzy są świadkami w jego sprawie.
                      4. Istnieją na te okoliczności dowody - dokumenty.
                      5. Istnieje też postępowanie karne przeciwko katowickiemu prokuratorowi okręgowemu za ujawnienie tajnych informacji dotyczących świadka i pacyfikacji kopalni.
                      6...cdn.
                      Te informacje są w prezencie gwiazdkowym.
                      • Gość: tadeusz542 Pomyśl czym skutkowałoby wyjaśnienie faktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 15:05
                        Naprzykład takiej drobnostki ujętej w opisie zranień i na tyle
                        powielonej ,że już tego nie usuną - Cytuję z pamięci bo mi się nie
                        chce teraz szukać
                        "część postrzelonych została trafiona pociskami kalibru bliższego
                        10 mm"
                        To co to oznacza? w przełożeniu na język ludzki
                        ano tyle ,że oberwali z broni niemieckiej i z niemieckich pocisków
                        które mają kaliber coś 9,6 mm i kaliber lufy jest 9mm + głębokość
                        bruzd przez co pocisk wyskakuje jako walec 9 mm z krzyżykiem bruzd 9
                        mm plus coś tam jak taki patent cię trafi to masz dziurę jak
                        Berlin , natomiast w naszej broni 9 mm minus bruzdy czyli poniżej 9
                        mm.
                        I teraz załóżmy ,że sprawa się wyjaśnia i co? Historię trzebaby
                        przepisać ilość ofiar stanu wojennego spada .
                        Sztandarowy zakład nie jest taki sztandarowy, Ofiary ZOMO okazują
                        się ofiarami niedojdy, Co teraz zrobić z pomnikiem , z muzeum i z
                        Płatkiem? a jakie koszty tego wszystkiego zwłaszcza jeśli Pluton
                        poszedłby po odszkodowanie.
                        W tej sytuacji sam rozumiesz ,że oni szybciej poślą do więzienia
                        kilku niewinnych a przynajmniej nie takich winnych jakby oni chcieli
                        niż przyznają ,że przez te wszystkie lata odgrywali teatr.
                        Przecież oni mają do dyspozycji ekspertów dla których ta zależność o
                        której piszę jest więcej niż widoczna.
                        No to Wesołych Świąt bo za godzinę pierwsza gwiazdka błyśnie a
                        zresztą zapytaj Płatka
                        www. stanislaw.platek@chello.pl
                        może ci odpowie bo mnie odpowiedział ,że ten górnik był chory i
                        opowiadał mżonki - żaden z nas wtedy tego nie zauważył.
                        • Gość: małomówny Re: Pomyśl czym skutkowałoby wyjaśnienie faktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 19:48
                          Tadek, mam w dupie tak zakłamaną historię!
                          6. Pani prezes zapewne i najprawdopodobniej będzie zeznawała w sprawie karnej przeciwko katowickiemu prorokowi.
                          A to już coś dla Ciebie.
                          • Gość: tadeusz542 My sie chyba nie rozumiemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.07, 11:30
                            Mnie nie interesują rozgrywki współczesne zwłaszcza pomiędzy
                            przedstawicielami prawa - mam ich w.. - z tyłu.
                            Ja nie jestem adwokatem ani w jakikolwiek sposób nie jestem
                            związany z Plutonem i z jego procesami , zresztą oni w tyle głów na
                            tyle lepiej powinni analizować posiadane przez Sąd akta i mieć
                            rozeznanie ,że sami powinni wpaść wcześniej na to co mnie nasunęło
                            się dopiero po przeczytaniu w mediach i wykorzystać to w swoim
                            własnym interesie - jeśli oni tego nie zrobili to ja tym bardziej
                            tego nie zrobię.
                            W zasadzie każdy zapis od zużycia amunicji po kaliber pocisków które
                            trafiły w górników oni mogli wykorzystać na swoją korzyść.
                            Czemu poprzestali w trakcie rozpraw na czytaniu gazet i
                            rozwiązywaniu krzyżówek nie pojmę z ich wiedzą spokojnie mogli
                            obronić się skutecznie w pierwszym procesie.
                            Mnie po prostu wpieprza zakłamanie naszego państwa w sprawie
                            incydentu w KWK WUJEK z 16 grudnia 1981 roku zwłaszcza w kontekscie
                            tego co usłyszałem w obozie internowanych.
                            Moim interesem jest ,żeby nie podciągnęli ZOMO gdzie pracowałem pod
                            organizację przestępczą bo taką nie było.
                            Dzisiejsi ustawodawcy i historycy robią z pobudek wyłącznie
                            koniunkturalnych aniołów ze zwykłych bandziorów którzy nie wahali
                            się przygotować akcji wymierzonej w ćwierć miliona ludzi a kiedy
                            zdarzył się Stan Wojenny nie mieli skrupółów tak przygotować opór i
                            narzędzia do niego żeby nawet zabić od pierwszego uderzenia.
                            To górnicy pierwsi rozpoczęli przygotowania do krwawej jatki - to w
                            efekcie ich działań gliny mogły użyć broni co nie znaczy ,że
                            strzelały do nich.
                            I to by było na tyle bo budzą się moi najbliżsi którzy zarwali noc
                            po Pasterce.



    • Gość: alosza to sb-cki prowokator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 17:30
      też trafi pod sąd
      • Gość: tadeusz542 Płatek sb-eckim prowokatorem -nie wiedziałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 17:54
        Płatek sb-eckim prowokatorem ? . Nie wiedziałem ,ale to możliwe
        • tadeusz542 za dwa dni odpowiedź Stanisława Płatka 19.12.07, 17:57
          • Gość: tadeusz542 Wesołych Świąt moi Kochani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 12:59
            składam Wam ja - ateista
            • Gość: harc mistrz =----> Re: Wesołych Świąt moi Kochani IP: 77.223.194.* 22.12.07, 20:42
              Przyłącza się do życzeń świątecznych harc mistrz [ochrzczony
              katolik, wierzący - ale niedostatecznie praktykujący]:

              =----> ZDROWYCH I POGODNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
              ORAZ SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2008 WAM <----= życzę

              PS:
              Suplement do poprzedniego "stanowojennego postu":
              Uniknąłem szczęśliwie internowania [lub aresztowania] w grudniu 1981
              roku, tylko dzięki "staremu", czyli dyrektorowi zakładu pracy, który
              był apodyktyczny z natury i... po prostu wyrzucił aktywistów POP-u
              ze swojego gabinetu, oświadczając im, że "tu ma być spokój, że u
              niego żadnych porachunków ani rozrób politycznych nie będzie"(!!!)
              Był z dekretowego wojennego nadania... głównodowodzącym zakładu!
              Świeć Panie nad Jego duszą!
              • tadeusz542 Masz szczęście Harcmistrzu nie był to miód 23.12.07, 09:20
                No to miałeś szczęście bo widocznie dziady przstraszyły się Starego
                i nie poleciały osobiście do SB jak to było u mnie.
                Potem to Główny Energetyk GONARU /Niech Imię Jego Będzie Zachowane
                na Wieki/ usiłował przeciwdziałać , że zabierają mu najlepszego
                elektryka /to taka taktyka była bo byli znacznie lepsi/ i guzik mi
                to pomogło.
    • Gość: Lalunia i Ryl Re: I znowu kolejna rocznica 13 Grudnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.07, 22:49
      Demokracja, to sprawowanie rządów poprzez dyskusje, ale efektywna jest tylko
      wtedy,kiedy dyskusje udaje się uciszyć.... ! Howgh !
      Drodzy ,zacni, Mili i Inni Forumowicze :życzę wszystkim ...bardzo efektywnej
      demokracji nie tylko pod choinką ale i przy stole świątecznym, i pod łóżkiem ,
      i po sylwestrze ...i po Trech Królach, nawet po świętym Jóźku ( zawsze 19
      marca). Niech nam się darzy, Darz Bór....jak mawia ksywka: harc_mistrz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja