erskine
08.08.03, 21:14
Spodobała mi sie ta dyskusja na temat miejsca i pochodzenia. Ktoś kiedyś
powiedział, ze ślazoki to pnioki, a gorole krzoki. Z punktu widzenia ślazary
z dziada pradziada wiem, ze nic juz nie zrobimy z tymi 99% ludności
naplywowej, ktora po wojnie najechała nasza ziemie na furmankach z jednym
tobołkiem i czereda brudnych i zawszonych dzieci - teraz oni lub ich
potomkowie mogą nas hanysów obrażać.