Gość: mniejwiecej w dobie internetu trzeba czytac tablice IP: *.chello.pl 05.01.08, 09:12 dno. kto ma czas czytac milion nieistotnych informacji z tablicy zeby znalezc ta jedna wazna... o dlugu 3 groszowym? email jest zbyt skomplikowany do obslugi na polskich uczelniach... ksztalcmy ich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VlaD Re: Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 09:14 Ech... Tak to wygląda jak dojdzie do kolizji smętnej wołowej dupy ze starosocjalistycznymi biurwami. Zachowanie uniwersytetu można na dobrą sprawę skwitować jednym słowem. I nie byłoby to słowo cenzuralne. Jakieś standardy powinny obowiązywać. O takich rzeczach w cywilizowanym towarzystwie informuje się wysyłając zainteresowanemu stosowny świstek pocztą. A zawodnik ze swojej strony pokazał gdzie ma studia (ewentualnie: że jest zeń makaron zerojajeczny). Tak, wiem, przy prawidłowym działaniu dziekanatu żadne "wychadzanie" nie powinno być konieczne. Ale życie to nie je bajka. Życie to je bitwa. Takie rzeczy niekiedy jednak trzeba wychodzić. I gdyby mu się choć trochę chciało, to by wychodził. A żeby przez pół roku nie zainteresować się losami odwołania - to co najmniej podejrzane. P.S. Tak pobocznie - czy aby typ po prostu nie olał "zerówek"/pierwszego i nie zaczął teraz dorabiać ideologii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urstom Re: Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 11:27 Jestem panią z dziekanatu, wprawdzie nie Zosią/Jola itd. To ja, zachowując "zdrowy rozsądek", rezygnuję z pracy w dziekanacie, bo pomysły wielu osób z kadry naukowej są dla mnie nie do przyjęcia. Myślę, że dla studentów również nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M.J. Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 09:18 I to ci ludzie ksztalca nasze dzieci? Niech najpierw naucza sie co to jest ludzkosc,apozniej mozna ich zatrudnic na jakies stanowisko.To jest nie do pomyslenia do czegodochodziwtym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pimpek Studiuje 4 rok i nie wie jak załatwiać to załatwić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 09:32 Niestety poziom inteligencji i potocznie mówiąc roztargnięcia, zachowań między ludzkich, jest żenująco niski. Chłopak studiuje już 4 lata i nie wie, że takie sprawy nie załatwia się w dziekanacie tylko idzie od razu do dziekana ze wszystkimi papierami i wyjaśnia się to praktycznie od ręki. Panie w dziekanacie "obsługują" dziesiątki studentów, którzy niestety dość często lawirują pomiędzy prawdą/pół prawdą/a kłamstwem. Z drugiej strony nie ma się co podniecać o 3 grosze, Urząd Skarbowy robi to samo. Osobiście spotkałem się tylko z 1 przypadkiem a była to umowa o pożyczkę w jednym z banku, gdzie w umowie był zapis, że jeżeli na koniec spłaty różnica będzie nie większa niż 5 zł (nadpłata lub niedopłata) obie strony zrzekają się praw do dochodzenia należności. Po prostu koszt obsługi takiej należności wielokrotnie przekracza sama należność. A tak przy okazji, zapewne mają taki system informatyczny, który automatycznie wpisuje na "czarną listę" wszystkich tych którzy mają jakiekolwiek zaległości niezależnie od wielkości... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Studiuje 4 rok i nie wie jak załatwiać to zał 05.01.08, 10:48 Bardzo wiele lat temu, gdy komputery w Polsce to może były ze dwa, a na Zachodzie, w instytucjach, dość powszechne czytałem historię w której jakiś obywatel w St. Zj. dostał fakturę, że do zapłaty ma 0 centów. No więc olał. Jak zresztą mógł zapłacić 1 cent? No to naliczono karę za niezapłacenie faktury. Oprocentowanie od 0 to było 0 ale pojawiła się stała opłata za zwłokę. I w końcu go zlicytowali. Rozwiąznie z limitem 5zł też tylko pozornie rozwiązuje problem. Bo jeśli komputer wyliczy 5,01pln i zlekceważymy, to co? Znów wychodzi na to, że za 1 grosz będziemy miueć kłopoty. Nic nie zastąpi zdrowego rozsądku i odrobiny dobrej woli. Gdy się tylko chandyczyć z powołaniem na literę prawa, to się pozabijamy. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 errata 05.01.08, 10:50 Chciałem napisać: "Jak zresztą mógł zapłacić 0 centów?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał U mnie było podobnie... IP: *.domtel.ptc.pl 05.01.08, 09:35 podobnie, bo "wyleciałem" ze studiów przez bałagan w firmie... firma w której pracuję przy zmianie siedziby zgubiła (!!!) kilka teczek z dokumentami swoich pracowników, w tym i moją... po pewnym czasie dostałem info, że mam dostarczyć oryginał świadectwa maturalnego bo oni (dział kadr firmy) nie ma żadnego dowodu, że ukończyłem szkołę średnią i mam maturę... udałem się do dyrektora mojego LO, prosiłem człowieka żeby mi pomógł, żeby wydał mi kopię świadectwa maturalnego /szkoły mają obowiązek trzymać kopię takich dokumentów, również prac maturalnych przez IKS lat/, niestety twierdził, że NIE MAJĄ... jedyne wyjście to jechać na uczelnię i prosić o pomoc rektora i sekretariat... rektora nie było, a "miła" pani w sekretariacie uczelni oznajmiła, że wyda mi oryginał świadectwa tylko wtedy gdy skreślą mnie z listy studentów... szok, ręce mi opadły!!! żeby odzyskać coś MOJEGO uczelnia "musiała" podjąć aż tak drastyczne środki... do kobiety nie docierało po co mi to świadectwo i co sięstało z moimi dokumentami w firmie... tak też się stało... skreślili mnie z listy studentów ale odzyskałem świadectwo maturalne, a "kochana" firma naraziła mnie na koszty... cóż... taki kraj :-( w którym ludzie bardzo często znajdują się w sytuacjach jak główny bohater "Procesu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TrybunałKonstytucy Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.gdynia.mm.pl 05.01.08, 09:37 "Tomasz Nitka został skreślony z listy studentów, bo nie uregulował trzech groszy odsetek." Typowe rolnictwo intelektualne dobrało sie do władzy! Nadal komunistyczna słoma i m z butów wychodzi .. i smierdza woda końska z "BIEDRONKI"! Wywalic na zbity pysk ten zarząd idiotów! I takich kretynów zatrudnia sie na uczelniach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.ds10.univ.gda.pl 05.01.08, 09:51 uczelnia zawinila bo nie poinformowala chlopaka o dlugu. a chlopak tez nie jest lepszy skoro majac przed soba egzaminy, nie chce mu sie zadzwonic/ podejsc do dziekanatu zapytac czy i jaka jest decyzja. A potem biedaczek mowi, ze opuscil juz jakies egzaminy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.08, 09:56 Trzy grosze to przed denominacją 300 zł. Dawno temu można było za to kupić dobrą wódkę. Pamiętacie smutnego Waryńskiego na banknocie 100 zł z 1976 ? Smutnego, bo zabrakło mu 3 zł na flaszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 Re: Wyleciał ze studiów przez trzy grosze 05.01.08, 13:33 Gość portalu: Jonasz napisał(a): > Trzy grosze to przed denominacją 300 zł. Dawno temu można było za to kupić dobr > ą > wódkę. Ale teraz za 3 grosze nie kupisz nawet guzika - najtańszy guzik kosztuje 5gr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eee Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 10:03 Dziewięć groszy kosztuje kartka papieru, na której dziekanat ogłosił, że student został skreślony, pinesek nie liczę bo one są do wielokrotnego użytku aaa i jeszcze zapłata za czas pracy pań w dziekanacie i księgowości związany z obsługą zadłużenia no i toner do kserokopiarki. Chory system w dalszym ciągu. Brawo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dud Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 10:18 Decyzja o przyjęciu na studia i o skreśleniu ze studiów jest decyzją administracyjną i jako taka podlega zaskarżeniu do Sądu Administracyjnego. Brak zawiadomienia o tym na piśmie, z potwierdzeniem odbioru przez studenta, automatycznie powoduje jej nieważność!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jendrzych Re: Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: 80.51.166.* 05.01.08, 10:47 Dud dobrze prawi - uczelnie państwowe obowiązuje ustawa o postępowaniu administracyjnym (tzw. KPA), która do bólu precyzuje formę decyzji administracyjnej, skutki związane z jej wydaniem oraz niezbędne sposoby komunikacji z petentem (tu: naszym studentem). Polecam panu Nitce i wszystkim forumowiczom lekturę tego kawałka instrukcji obsługi Rzeczypospolitej Polskiej. Z taką wiedzą i kulturą osobistą naprawdę łatwiej brnąć przez biurokratyczną rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmiot prlu to nie kraj to ludzie sa poyebani w polsce IP: *.hsd1.or.comcast.net 05.01.08, 10:25 to ze pani dziekan uwaza ze jest ok, swiadczy ze jest menda prlu, tych ludzi nalezy eksterminowac jak zaraze. rozpalic piece!@! Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Wyleciał ze studiów przez trzy grosze 05.01.08, 10:40 Przeczytałem tekst w pełni solidaryzując się ze studentem. Ale w ostatnim zdaniu coś śmierdzi "opuściłem już kilka egzaminów, bo nie wiedziałem, czy będę do nich dopuszczony...". A niby kto ma wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rets Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 10:57 Nie wszyscy muszą mieć magistra. To chyba wstyd, że się wylatuje ze studiów z powodu trzech groszy... Uczelnia ma nie tylko uczyć suchej wiedzy, ale również uodpornić na stres i przygotować do skutecznego funkcjonowania w Życiu, które jest pełne idiotyzmów. Jak uda Ci się przez 5 lat sprawnie załatwiać sprawy w Dziekanacie to potem wszystko załatwisz w Urzędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gustav śmieszny ten student IP: *.gprs.plus.pl 05.01.08, 11:15 Najbardziej mnie bawi, że student Nitka teraz postanowił nie podchodzić do egzaminów z sesji zimowej, bo nie wie, czy jest do nich dopuszczony. I komu on w ten sposób robi krzywdę? Dziekanowi? Chyba sobie. Pewnie gdy już uda się odkręcić sprawę "zaległości" na 3 grosze, będzie rozkręcał w Alercie 24 nową aferę - że nie dają mu podejść do egzaminów, które wcześniej sam zawalił. Przecież na egzaminie nikt go nie będzie pytał, czy zapłacił za studia. Chłopak zwyczajnie sobie nie radzi. Najchętniej wymagałby od wszystkich wkoło, a najmniej od siebie. Nie wiem, po co komu taki przyszły "socjolog". Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: śmieszny ten student 05.01.08, 12:48 Gość portalu: gustav napisał(a): > Najbardziej mnie bawi, że student Nitka teraz postanowił nie > podchodzić do egzaminów z sesji zimowej, bo nie wie, czy jest do > nich dopuszczony. I komu on w ten sposób robi krzywdę? Dziekanowi? > Chyba sobie. a to akurat racja. Powinien zdawać i tak, niezależnie od tego, czy jest dopuszczony, czy nie. Znacznie łatwiej potem odkręcić głupią formalność, niż brak egzaminów; będzie miał repetę albo warunek, jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
bydlo_prof_wb Dziwne... 05.01.08, 11:08 US to przeciez renomowana uczelnia z komunistycznymi i SB-ckimi dobrymi tradycjami... __________ Cóż to, zamordowaliście w swoich sumieniach Boga i myślicie że ujdzie to wam bezkarnie? (F.W. Nietzsche) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 11:13 na prywatnych uczelniach dbaja o studentów,poniewaz ci przysparzaja im kasy a to czy czy ow student jest zdolny czy zaradny to ich zdaniem juz nie wazne.na panstwowych uczelnich (przynajmniej dziennych)studiują ludzie ktorzy sie tam dostali,poniewaz mieli dobre wyniki w nauce i sa na tyle inteligentni aby zadbac o swoje prawa a jednoczesnie przestrzegac praw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Co łączy uczelnie całego świata? IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.08, 11:26 Panie w dziekanacie - wszędzie siedzą takie same biurwy. Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 Wyleciał ze studiów przez trzy grosze 05.01.08, 11:40 To przykre, że studentów administracja uczelni traktuje jak uczni niż szych klas szkoły podstawowej. Gdzie dopuszczalne jest w celach dydaktycznych by forma przerastała treść, bo treści ze względu na wiek ucznia nie może być właściwie pojęta. Ciekawe jakie kwalifikacje mają te Panie ? Takie dysputy ze studentami jakie przedstawiono w tym artyk le uwłaczają godności studenta. Panowie studenci powinni być przeprosze ni, a nie lekceważeni. To godzi w godność obywatela jakim bez wątpienia jest student. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wyleciał ze studiów przez trzy grosze 05.01.08, 12:50 czy studenci mają jakiś swój ogólnopolski związek? Nie mówię o Parlamencie Studentów, tylko o oddolnym ruchu, takim jak związki zawodowe... Może warto byłoby naświetlić tu i tak RÓŻNE numery z uczelni - i państwowych, i prywatnych?? Na prywatnych wcale nie zawsze jest lepiej, wiem co mówię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.238.78.65.ip.airbites.pl 05.01.08, 12:04 Tez mnie skreślono, za większą kwotę co prawda i z mojej winy, bo firma zawsze płaci mi z opóźnieniem ale... - pismo przyszło zwykłym listem - pismo ze znaczkiem kosztuje więcej niż telefon czy e-mail - pismo było od razu z informacją o skreśleniu, bez upomnienia czy informacji - nawet po zapłaceniu na swoje indywidualne konto (zawierające nasz pesel) trzeba dostarczać potwierdzenia osobiście do dziekanatu, który dla zaocznych jest zamknięty w weekendy. Mówcie co chcecie to paranoja i udowadnianie kto jest ważniejszy. A wychodzić swoje trzeba - pamiętam jak po licencjacie przepadły nam stypendia bo nie przenieśliśmy dokumentów z jednego pokoju do drugiego... Ktoś pisał o gablotach, ze niby należy do nich zaglądać... i owszem ale czy ktoś je widział? nasz plan jest powycinany ze strzępków papieru i wklejony jak wyklejanki w przedszkolu pomiędzy setką innych papierów - trzeba się przyglądać i analizować każdą aby w tym syfie znaleźć informacje które nas dotyczą. dzięki Bogu nasi wykładowcy jakoś nam pomagają często korespondując z nami poprzez e-mail. Pozdrawiam tych rozsądnych. Odpowiedz Link Zgłoś
starod Re: Wyleciał ze studiów przez trzy grosze 05.01.08, 12:11 teyoo napisała: > Chłopak przyszedł z prywatnej uczelni, gdzie jest porządek i szanuje się studen > tów, trafił na państwowy bajzel. Ta uczelnia to skansen komuny, gdzie student t > o zło konieczne, więc trzeba go odpowiednio traktować. Opowiadasz koleś bzdury. Ja kończyłem studia w głębokim socjaliźmie (40 kilka lat temu) i dbałem o swoje, nie do pomyslenia było żebym nie sprawdził załatwiając jakąś rzecz jak sprawa wygląda. Toże czekał na gotowe rozwiązanie dyskwalifikuje go, to zwykły nieudacznik i na pewno zasili szeregi pisuaru. Odpowiedz Link Zgłoś
starod Re: Wyleciał ze studiów przez trzy 05.01.08, 12:12 teyoo napisała: > Chłopak przyszedł z prywatnej uczelni, gdzie jest porządek i szanuje się studen > tów, trafił na państwowy bajzel. Ta uczelnia to skansen komuny, gdzie student t > o zło konieczne, więc trzeba go odpowiednio traktować. Opowiadasz koleś bzdury. Ja kończyłem studia w głębokim socjaliźmie (40 kilka lat temu) i dbałem o swoje, nie do pomyslenia było żebym nie sprawdził załatwiając jakąś rzecz jak sprawa wygląda. Toże czekał na gotowe rozwiązanie dyskwalifikuje go, to zwykły nieudacznik i na pewno zasili szeregi pisuaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romanujan Re: Wyleciał ze studiów przez trzy grosze IP: *.chello.pl 05.01.08, 12:18 "Wydaje mi się, że nie mamy obowiązku wysyłać mu takiej informacji pocztą, skoro odwołanie składał osobiście. Wystarczy, że dowie się o tym w dziekanacie - mówi Szostok". Oczom nie wierzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m nie czytal,bo nie wie jak IP: *.pools.arcor-ip.net 05.01.08, 12:27 wyglada uni od srodka Odpowiedz Link Zgłoś
and_ibn_gel Wyleciał ze studiów przez trzy grosze 05.01.08, 12:55 Wielkie złodzieje małe wieszą. Tak było, jest i będzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogus man Zerknijcie na ranking uczelni w "Rzeczpospolitej" IP: *.mtvk.pl 05.01.08, 12:57 To w sumie zadziwiające, że ktokolwiek chce studiować na tych feudalno-esbeckich ostojach socrealizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsfsd Re: Zerknijcie na ranking uczelni w "Rzeczpospoli IP: *.sferanet.pl 05.01.08, 17:06 Nie znam rankingu, ale od UŚ większy jest tylko UW, więc chyba jednak ktoś chce Odpowiedz Link Zgłoś
blanc Wyleciał ze studiów przez trzy grosze 05.01.08, 12:59 Żenada, a tym wszystkim tłukom tutaj wylewającym pomyje na chłopaka pewnie nie udało się skończyć żadnych studiów przez brak predyspozycji intelektualnych i tylko cieszą się z kłopotów mądrzejszych... aż dziw że potrafią coś tutaj napisać i łączyć się z internetem... Dura lex sed lex, ale na litość boską - to nie jest przestępstwo z zwykłe przeoczenie, a jeżeli wpłacił to powinni mu te 3 grosze darować, no ale sami uświadamiają nam że chyba zmieniono statut uniwersytetu - przynajmniej w stosunku do tego wydziału - wpisując jako główną działalność zarobkowanie, a nie kształcenia... Inna sprawa, że nie wysłano mu wezwania do zapłaty, więc nie jest powiedziane że na drodze postępowania administracyjnego mógłby wygrać sprawę o przywrócenie mu statusu studenta. Tacy ludzie jak ta kobieta z UŚ-u, która wypowiadała się że nie musieli mu wysyłać informacji o przywróceniu powinna dostać naganę do akt - przecież kretynka żyje z tych studentów to czasami przynajmniej mogliby ich traktować jak ludzi. Teraz życzę chłopakowi powodzenia, bo mogą się - i znając życie - znajdą się inni życzliwi którzy przez to że zwrócił się do prasy mogą mu "ułatwiać" życie na uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 Przykręcić śrubę studentom ! 05.01.08, 13:33 Absolutnie nie można zgodzić się z komercyjnym podejściem do studiowania, prezentowanym w niektórych wypowiedziach. Student nie jest klientem, co płaci (na państwowej uczelni prawie nic) i wymaga. Mamy w Polsce nadmiar kiepskich uczelni, zwłaszcza tych prywatnych. Na wielu z nich studencka brać imprezuje po całych dniach (i nocach). Wiem to z autopsji. Na moim osiedlu mieszka sporo takich balangowiczów. Dzisiaj doktoraty robią osoby, które kiedyś zostałyby najwyżej magistrami. O poziomie dyplomów lepiej nie wspominać. Nie potrzeba nam tylu pseudo magistrów. Polska gospodarka ich nie potrzebuje, szczególnie tych po marketingu, zarządzaniu, socjologii, psychologii, i podobnych kierunkach. Potrzebni są specjaliści (średniego szczebla) z konkretnym fachem w ręku. Zachodni system kształcenia, który zakorzenił się w Polsce jest jednym wielkim nieporozumieniem. Szkoda, że kończy się piękna tradycja służby wojskowej. Rok albo i dwa lata woja, najlepiej przed studiami, byłyby dobrą szkołą życia dla naszej młodzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
franek31 Re: Przykręcić śrubę studentom ! 05.01.08, 18:14 > Szkoda, że kończy się piękna tradycja służby wojskowej. Rok > albo i dwa lata woja, najlepiej przed studiami, byłyby dobrą szkołą życia dla > naszej młodzieży. Jesteś pewien, że tego chcesz? Żeby wszyscy przychodzili na studia rozpici, znarkotyzowani i schamieni? Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 Jestem pewien 05.01.08, 20:11 Teraz w wojsku przeważają żule, bo wszyscy inteligentni lub bardziej ambitni wymigują się od służby. Wojsko pozbawione pełnej reprezentacji społecznej uległo demoralizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ech Re: Jestem pewien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 19:56 Coza bzdury. Masz kompleksy, ze tak bardzo cię boli, iz jest większy dostep do kształcenia się niz kiedys? Nie każdy student z prywatnej uczelni tylko imprezuje, no litości, z jakiej choinki się urwales mądralo? Najbardziej wkurzające sa osoby, które studiują oczywiscie na uczelniach państwowych, ale wiedza najlpeije (w swoim mniemaniu) jak to jest na prywatnych. Śmiech na sali. Ja mam akurat porównanie i poziom na US wypada bardzo miernie. Nie mialem tez problemu z dostaniem sie na dzienne mgr na US, bo jestem tak inteligentną osobą, ze byl to dla mnie pryszcz. Kazdy moze miec pecha i nie dostac się od razu na panstwowe studia pięcioletnie. Pecha, bo zawsze znajdą sie jacyś debile, ktorzy wrzuca nas dojednego wora z kretynami, co płacą, a nie chodzą na zajęcia. Ale taki los. Ja akurat nie mam do nikogo pretensji i śruby przykręcac nikomu nie będe. A wykształcenie zdobywam nadal i mam bardzo dobre wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś