Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 00:29
żeby Ślonzoki niy musieli wiecznie spuszczać gowy.."
------
coby


Brzmi pjeronsko intresant.
Musza se to kuknonc.

Imho mondrze prawi.

Obych niy musiol rewidowac zdania
(np. same naplywowe aktory itp.).
    • Gość: Menschenfresser Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 00:32
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35018,4810784.html
      Bych pedziol - Karlus zasluzyl na wpis w wikipedii (tysz slonskiyj).
    • Gość: ks.krzysztof Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: 212.244.116.* 06.01.08, 07:24
      Rychtig mondrze godo! Zapowiado się ciekawie!!
      Łod kedy to wystawiajom w tym Teatrze bo bych se chyntnie poszoł???
      • Gość: harc mistrz =----> Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: 77.223.194.* 06.01.08, 08:17
        Kutz, Mutz... no, no, widać że zapowiada się nowa sztandarowa postać
        na śląskiej scenie kulturalnej. W tym przypadku teatralnej.
        Trzeba będzie to obejrzeć.(!)
      • bopos Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 06.01.08, 08:39
        Jerona, przeczitej to jeszcze roz - dycki tam stoi SOBOTA!
        • Gość: harc mistrz =----> Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: 77.223.194.* 06.01.08, 14:14
          bopos napisał:

          > Jerona, przeczitej to jeszcze roz - dycki tam stoi SOBOTA

          A co to, kurna, tylko jedna SOBOTA w miesiącu jest?!
          Przecież to będzie leciało w Teatrze Śląskim [im. tyż Stanisława -
          ale Wyspiańskiego], co najmniej przez dwa miesiące.(!)
          Albo i dłużej...
          Całe familie z familoków, kamienic oraz bloków "do tyjatra bydom na
          to szły".
          (HKP)
          ...
          LUDU ŚLĄSKI, UKULTURALNIAJ SIĘ!!!
          • sss9 Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 06.01.08, 14:49
            Gość portalu: harc mistrz =----> napisał(a):

            > A co to, kurna, tylko jedna SOBOTA w miesiącu jest?!
            > Przecież to będzie leciało w Teatrze Śląskim [im. tyż Stanisława -
            > ale Wyspiańskiego], co najmniej przez dwa miesiące.(!)
            > Albo i dłużej...
            > Całe familie z familoków, kamienic oraz bloków "do tyjatra bydom na
            > to szły".
            > (HKP)
            > ...
            > LUDU ŚLĄSKI, UKULTURALNIAJ SIĘ!!

            jo bych pedziou co couke magiczne 173 tysionce pudom na ta sztuka.

            to nic, że pierwszy, a może i ostatni raz w życiu. myślę, że w wielu ślunskich
            familiach to wydarzenie stanie się ustnie przekazywaną z pokolenia na pokolenie
            geschichtom.

            toć pyrski y take tam inksze... :)
            • Gość: ! Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 16:08
              Będzie epatował wszystkich wokół swoim nieuzasadnionym poczuciem wyższości ten,
              co to był dwukrotnie w teatrze, pierwszy raz w podstawówce na "Piotrusiu Panie",
              a drugi raz w ogólniaku, na "Czekając na Godota", przy czym z żadnej ze sztuk
              niczego nie zrozumiał. Twoja sięgająca bruku ironia wskazuje tylko na pewnie
              niedobory. Pisz tylko wówczas, gdy będziesz miał naprawdę coś pozytywnego do
              przekazania, jeden stańczyk już był, pięt mu nie sięgasz.
              • sss9 Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 06.01.08, 16:36
                Jeno dwukrotnie dostąpiło "!" nieboże smakołyku wieczornego ze sceną obcowania?
                Azaliż moja to wina?
                Jeśliś nadal w ogólniaku, jest przecie szansą, iż jeszcze na coś zaprowadzą.
                Tedy się ucz, albowiem ujmą będzie w przyszłości pamięć o "stańczyku", który
                miły mój kociołku, Stańczykiem był wielkim.
                :)
                • Gość: ! Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 18:01
                  Kolejny wytrysk głupawego samozadowolenia w wydaniu domorosłego masturbatora
                  sss9? Przyjrzyj się jeszcze raz co wcześniej napisałem.
                  • sss9 Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 06.01.08, 18:28
                    :) widziałem: nieudanie kamuflowana złość, uzasadnione poczucie niższości i
                    personalnie ukierunkowane inwektywy będące wynikiem frustracji z powodu banalnej
                    prawdy, którą wskazałem.

                    nieprawda? to skąd ta twoja nerwowa nadpobudliwość? przecież na paru śląskich
                    forach z okazji artykułu o Ślązaku, który "polszczyźnie się nie kłania" i jego
                    sztuki, trwa podniecenie nieomal równe zrywowi narodowemu w spisie powszechnym.
                    gdyby nie Gazeta, mało który z nich w ogóle zauważyłby t a k i e wydarzenie,
                    a tu proszę: już bukują bilety lotnicze, byle tylko zdążyć - tacy smakosze.
                    ciekawe, że Cholonek już tak im nie smakował.
                    • Gość: ! Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 20:02
                      Jesteś śmieszny. Jakiś pojedynczy gość o pseudonimie "Menschenfresser" niezdrowo
                      się podnieca premierą, co wzbudza w tobie odruch Pawłowa, skutkujący
                      wiadomościami równie wysmakowanymi jak jego widoczne tu i ówdzie teksty. Możecie
                      sobie obaj ręce podać, zaskakująco bliscy sobie "intelektualiści".
                      • sss9 Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 06.01.08, 20:23
                        :D
                        może i jestem śmieszny, śmiech to zdrowie. :)
                        nie przypominam za to ciebie - groteskowego napinacza, który, jak się nagle
                        okazuje o jednym, nic nie znaczącym poście nabił tyle piany. ale, czy
                        rzeczywiście nic nie znaczącym? chyba jednak znalazły się w nim słowa klucze,
                        które nie pozwoliły ci pozostać na nie obojętnym. i kto tu robi za psa Pawłowa,
                        tym bardziej, że przecież na posty jakiegoś śląskiego przygłupa, o których
                        piszesz nie odpowiadam? :)

                        ech, "Narodzie"! jakiś niezdrowo nagrzany jesteś. :D
    • Gość: fin W Zabrzu IP: *.kat.3s.pl 06.01.08, 10:15
      nie można było przetrwać bez znajomości godki ?
      To chyba nie jest komplement.
    • Gość: mona Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.swietochlowice.net.pl 06.01.08, 10:49
      chopiony dali som na lipinach...a i coroz wiyncyj ludzi ta
      spuszczono gowa dzwigo
      • Gość: Wasz Marjanek Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.versanet.de 06.01.08, 11:10
        Jo by tysz chyntnie przijechou. W koncu fligrym do Katowic niy trwo dugo.
        Fto moze ciepnonc linka z tyjatru - abo sie dowiedziec kere dni w tydniu grajom,
        i jak dugo.
        Pyrsk przi njydzieli!
        Wasz Marjanek
        • Gość: Lehoo Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.globalconnect.pl 09.01.08, 10:29
          Drogi Marianku. Buszując po Joe Monster znalazłem taki tekst:
          _*Ogłoszyni*_

          Skuli gibkiego wyjazdu do onkla w Reihu sprzedom drapko:

          wertiko na wysoki glanc, szrank z trzyma dźwiyrzami, szeslong odwanckowany, dwa
          ligistule, sztyry gardinsztangi, gramofon na kurbla, jedyn kromlojchter na
          świczki, dwa zicherongi i sztyry byrny przyndzione, cyja, landszaft zagraniczny,
          blumsztynder z mertami, jedna donica ze sznitlochym, bifyj z szuflodami na nici,
          durszlag na nudle, pół funta hawerfloków, stryknadle, heknadle, zicherki,
          tolszery, kartofel
          • arnold7 Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 09.01.08, 12:10
            Harcydupek pomoze, to jest fachowiec od jezyka slaskiego:)))
          • Gość: Lehoo Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 17:35
            jedna donica ze sznitlochym, (sznitloch ?) DONICA ZE SZCZYPIORKIEM
            • Gość: Krupniok Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.versanet.de 03.02.09, 18:44
              Ze kjym ? Cipiorkiym?
              Witam Was ciule!
              Bis dann
              Krupniok
    • meg_s Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 06.01.08, 12:56
      Byłam, widziałam, słyszałam - nie rozczarujecie się

      Wczoraj była prapremiera
      • meg_s Re: 06.01.08, 12:59
        www.teatrslaski.art.pl/przedstawienia/polterabend.php
        www.teatrslaski.art.pl/repertuar.html
        • Gość: Wasz Marjanek Re:Polterabend IP: *.versanet.de 06.01.08, 14:05
          Dzieki!
          Choc - jak widza, czasu mom nieduzo. w prziszuo sobota ostatnio szansa!
          To cza sie szputnonc!
          Pyrsk przi njydzieli
          Wasz Marjanek
          • meg_s Re:Polterabend 06.01.08, 15:06
            zobacz w lutym - też będzie
            • Gość: harc mistrz :-)))) Re:Polterabend IP: 77.223.194.* 06.01.08, 19:39
              Szkoda, że terozki je zima
              i piwa pod tyjatrym niy ma.
              :o(((((((((((

              Natłukło by sie trocha flaszek po piwie, kupa larma narobiło.
              Byłoby richtich tradycyjnie, wesoło, "po naszymu" i... miło.
              :-)))
              "Polterabend" & THE END!!!
              Oczywiście, sprośnie i obrazoburczo zażartowałem tak sobie.
              Chociaż...

              ...Kiedyś, gdy wyrastały na ulicach m. Katowic te "piwne ogródki"
              [a'la garden party dla mas], to w przypływie weny "pieprznąłem" tak
              od niechcenia dwie fraszki "w tym temacie":

              Potrzeba kulturalna mnie wzywa;
              iść pod teatr... napić się piwa. [1]

              i...

              Spożywaj piwo z kulturą stosując panaceum:
              dwa kufle pod teatrem + jeden pod muzeum. [2]

              (HKP -
              historia, kultura, piwo)
              ...
              CZUWAJ!!!
              • Gość: Pytek Re:Polterabend IP: 83.17.148.* 14.01.08, 10:01

                Na polterabynd śe tuce porcylana!

                Bjyrowe flaszki to cheba Poloucy wynojdli?
      • Gość: greegy Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.mynow.co.uk 06.01.08, 14:01
        Ja , a je to richtig po naszymu abo ino powciepywane ausdruki?Fto by to
        poradziou zresztom spokopic kejby to bouo genau po szlonzsku?Przeca ta godka
        trza dziepiero uodbudowac.Fto godo dzisiok tak jak to bouo 100 lot abo i wjyncy
        nazot. Kozdy jynzyk zyje jak ludzie nim godajom a tu przeca momy corozto meni
        godajoncych...Som Mutz godo "zeby" a mie sie zdo coby miouo byc "coby". Niestety
        ale lo mie to nie jest piyrwszy jenzyk wiec... wybaczom...
        • meg_s Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 06.01.08, 15:08
          Gość portalu: greegy napisał(a):

          > Ja , a je to richtig po naszymu abo ino powciepywane ausdruki?
          Som Mutz godo "zeby" a mie sie zdo coby miouo byc "coby".

          z tego co wiem nie ma jednego "odgórnego" języka śląskiego - przecież inaczej
          mówią w Dąbrówce a inaczej za Gliwicacmi
          • Gość: greegy Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.mynow.co.uk 06.01.08, 15:26
            no tos mi pedziala! czy jo co pisou uo jedny jedyny godce?ale ciesza sie zes je
            na forum!
            • meg_s Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 06.01.08, 15:28
              to nie było przygadywanie :)
              • Gość: greegy Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.mynow.co.uk 06.01.08, 15:41
                A na bal Slonzokow idziesz?
                • meg_s Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 06.01.08, 15:43
                  nie baluję :)
                  • Gość: greegy Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.mynow.co.uk 06.01.08, 16:13
                    Wizyta w tyjatrze abo i bal... coroz to lepi:
                    www.goldenline.pl/forum/slonzoki/190797
                    entlis momy karnawal!
    • Gość: Dąbrowczanka Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 23:11
      Jo tyż sie urodziyłach w Dąbrówce Wielkiej. Ale od prawie 50 lat tam
      juz nie mieszkam, po ukończeniu studiów w krakowie wyszłam za
      Radomianina. Mój ojciec był w Dąbrówce nauczycielem, urodziłam sie
      w "starej" szkole, do Dąbrówki wpadam np. na Boże Ciało, aby zrobić
      zdjecia pieknej procesji. Mam tez szpigiel i cały strój, z jaklą,
      jedbowna zopaską i umia godać po naszymu. I napisałam też co nieco o
      mojej (naszej) niezapomnianej małej ojczyźnie (którą
      nazywam "dookole").Pamiętam Muców z Dąbrówki, ale może się też
      pisali tak, jak Pan, Mutz? Mój zbiorek wierszy (w tym o Śląsku) w
      ubiegłym roku przesłałam ks. Kuczobowi - on mnie skojarzył
      bezbłędnie. A zatem - PYRSK, pozdrawiam Elżbieta z Radomia.
      • mutz Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 05.02.08, 13:45
        Bardzo miło spotkać Dąbrówszczankę - mimo różnicy wieku - spotkał
        mnie ten sam los: po ukończeniu studiów nie mieszkam w Dąbrówce - na
        pewno zna Pani moich rodziców z "zopo(ł)ocia"... Można pisać też do
        mnie na Forum KRZINKOWICZÓW... (grupa dyskusyjna ślązaków)
        • Gość: Wasz Marjanek Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.versanet.de 05.02.08, 17:15
          Prosza o ciepniyncie linka na KRZINOWICZOW.
          Jo bol moc lot aktywny na Krzince - ale pora lot tymu Krzinka padua. Mozno
          kajsik sie juzajs odrodzioua?
          Pyrsk!
          Wasz Marjanek
      • Gość: mutz Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: 212.244.173.* 06.02.08, 11:06
        Moi rodzice zapewne Panią znają - a Pani ojciec ich uczył...
        Miło byłoby się spotkać
        priv stmutz@neostrada.pl
    • wilhelm4 Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język 17.02.09, 02:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=91430347&v=2&s=0
    • Gość: Dąbrowczanka Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 21:49
      Nieco ponad rok temu wpisałam się na tę stronę pod tym samym
      hasłem , W najblizszym czasie zapowiedziano spektakl "Polterabend" w
      radomskim teatrze im. Jana Kochanowskiego - nie onmieszkam na ten
      spektakl pójść. Włożę mój "szpigiel" - jakżeby inaczej. Byłabym
      zaszczycona, jeśli byłaby możliwość po spektaklu zawitać za kulisy -
      już tak downo nie godałach po naszymu. A jo przeca, tak jak autor,
      tyż z Dąbrówki Wielkiej! Pozdowiom - Elzbieta.
      • Gość: Seine Hercele Re: Stanisław Mutz: Śląski to mój pierwszy język IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 23:23

        I my Wos, uod serca, Haźbjytko pozdrowjoomy! :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja