Zycie i praca w Katowicach - jak to jest ....

07.01.08, 14:30
Witam, mam na imie Damian i od 2ch lat mieszkam i pracuje po za RP. Zblizam
sie do momentu, gdy potrzeba powrotu do Polski wygra a jako moje miasto
docelowe wybralem wlasnie Katowice. Zupelnie nie wiem od czego zaczas i czego
sie spodziewac po tym miescie. Chce kupic mieszkanie ale nie wiem, ktora
dzielnica jest dobra, nie o to chodzi, by byla prestigeowa, lecz raczej
bezpieczna i dobrze skomunikowana. Nie wiem, jak wyglada sytuacja z praca w
Katowicach. Mam inzyniera i 2 lata doswiadczenia w projektowaniu instalacji
elektrycznych oraz kierowaniu zespolem kilkuosobowym na budowach. Przed
studiami pracowalem jako sprzedawca w sklepie meblowym a nastepnie kierownik
tej placowki. Chetnie bede malowal i kladl gladzie, gdyz lubie taka prace.
Angielski jezyk mam mysle, ze b dobry a i z PC nie mam problemow (AutoCAD, 3D
MAX, Solid). Na jaka prace mam szanse w Katowicach i za ile? Czy znajde cos za
1500zl na reke? Gdzie pracy szukac? Przez net, czy przez gazety?
Prosze o pomoc i pozdrawiam.
Damian
    • Gość: Jerry Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 18:54
      Chłopie , Katowice to w opinii i w rankingach najgorsze miasto w
      Polsce . Wybierz lepiej Wrocław , Łódż , Poznań czy Kraków , a nie
      to dziadostwo z którego każdy kto może wyjeżdża na stałe
      • Gość: xys Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.01.08, 22:19
        Powiedział desperat nie podając żadnych argumentów z wyjątkiem obelg i uprzedzeń.
        Katowice to drugie co do wysokości średnich zarobków miasto w kraju o jednym z
        najniższych współczynników bezrobocia, szybko rozwijające się, oczywiście
        posiadające własne problemy związane z industrialną przeszłością, mimo to mające
        pierwszorzędną przyszłość. To stolica najatrakcyjniejszego regionu według
        rangingu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Wracaj i stwórz tu swoją
        przyszłość :)
        • Gość: matt Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: 213.227.87.* 08.01.08, 11:01
          Zapomniałeś dodać: najpiękniejsze w Polsce, pełne zieleni,
          tętniące życiem po zmroku, z nowoczesną komunikacją, czystymi
          i równymi chodnikami, pełne hoteli i miejsc parkingowych,
          witające turystów wspaniałym dworcem kolejowym i nowoczesną
          estakadą prowadzącą w samo serce swojego barwnego centrum,
          z Rynkiem otoczonym zabytkową architekturą, starymi uliczkami
          zapraszającym do romantycznych spacerów, z basenami i ścieżkami
          rowerowymi, z wieloma nastrojowymi knajpkami, antykwariatami,
          scenami muzycznymi... Miasto pełne radosnych, swobodnych ludzi!

          A xys pracuje w Instytucie Badań nad Gospodarką Rynkową czy
          w urzedzie na Młyńskiej?

          • Gość: Uli Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.08, 11:11
            no i oczywiscie z metrem jako kregoslupem znakomitej komunikacji
          • Gość: xys Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.01.08, 11:22
            Kto ma smak estetyczny, ten potrafi w Katowicach dostrzec niezliczoną ilość
            smaczków architektonicznych. Ponadto potrafi odróżnić zaniedbanie od
            wartościowej architektury. Wiem gdzie chodzić na romantyczne spacery z moją lubą
            i tam chodzę, nastrojowych knajpek znam satysfakcjonującą ilość, nie odczuwam
            potrzeby każdorazowego odwiedzania innej, dzień po dniu, przez kwartał. Scen
            muzycznych jest niemało, ponadto oferują one naprawdę satysfakcjonujący poziom,
            którego nie powstydziłoby się żadne europejskie miasto (NOSPR, filharmonia i
            pomniejsze) przez sceny indie. Na rowerze o dziwo też jest gdzie pojeździć, na
            Murckach czy w parku masz mnóstwo tras.
            Nie, nie pracuję ani w UM, ani w instytucie, który ma nota bene siedzibę na Pomorzu.
            Nie jest sztuką pieprzyć jak to jest źle i niefajnie, nie jest również sztuką
            wychwalać pod niebiosa. Zarówno pierwszy jak i drugi sposób podejścia jest próbą
            bezsensownego zaklinania rzeczywistości. A prawda i tak jest gdzieś po środku.
            Jednak statystyki mówią swoje.
            • Gość: damianbsc Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 08.01.08, 12:11
              no dobra dobra, ale jak jest z praca? interesuje mnie praca od pn-pt a finansowo
              to ok 1200 na reke.
              • Gość: APP Olimpia Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 20:16
                Prowadzę agencje pośrednictwa pracy więc wiem ,że możesz liczyć na 2-
                3 tyś. złotych. Coraz więcej firm zgłasza się do nas nie mogąc
                znaleźć wykwalifikowanych pracowników. Czas szukania pracy? Max 2
                miesiące. Powodzenia
              • swoboda_t Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... 10.01.08, 21:00
                1200 czego?? Bo jeśli złotych polskich, to znajdziesz taką w kilka
                dni i to bez kwalifikacji. Z inżynierem, doświadczeniem i w/w
                umiejętnościami nie będzie problemu z minimum dwójką netto na
                początek. Co do samego miasta to ma swoje wady. Nie tętni ulicznym
                nocnym życiem jak Kraków, Wrocław czy choćby Gliwice, wciąż wiele
                budynków w śródmieściu jest zaniedbanych, przede wszystkim miasto
                jest nieudolnie zarządzane przez co daleko mu do świetności, na jaką
                je stać. Jeśli to osatnei się zmieni, miasto stanie się mwtropolią
                na maire swych ambicji, jeśli nie to... Tak czy siak wbrew
                stereotypom żyje się tu przyjemnie i wygodnie, jest dużo zieleni,
                mało korków, o pracę łatwo a nieruchomości tańsze niż w "modnych"
                miastach. Miłośnicy mniej i bardziej wyrafinowanej rozrywki czy
                rekreacji również nie powinni narzekać. Należy pamiętać, że Katowice
                to tylko fragment całości p.n. GOP - inne miasta też potrafią
                dostarczyć rozrywek czy pracy i, biorąc pod uwagę nizsze ceny
                nieruchomości, warto również je wziąć pod uwagę jako miejsce
                zamieszkania.

                P.S.: Zapraszam do odwiedzania wątku z mojej sygnaturki - pokazuje
                przede wszystkim tą lepszą, ciekawszą część Katowic i pomaga
                przełamać stereotypy. Co jakiś czas dodawane są kolejne fotki.
                • Gość: Ewa Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: 80.48.225.* 01.06.08, 17:49

                  Problemów ze znalezieniem pracy w Katowicach nie ma, gorzej jeżeli
                  chodzi o kasę , umowę o pracę, z tym róznie bywa. Mieszkania
                  stosunkowo tanie i tak jak juz ktoś wspominał warto wziąść pod uwagę
                  inne okoliczne miasta z bliskim dojazdem do Katowic, bo tam ceny
                  mieszkań są zdecydowanie niższe (Siemianowice, Ruda Ślaska).
                  Najbardziej na Śląsku przeraża mnie ten okropny ruch, smród, szkody
                  górnicze itp, ale to juz urok aglomeracji. Ewa
                  • Gość: wizja Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.c201.msk.pl 02.06.08, 23:57
                    ...Problemów ze znalezieniem pracy w Katowicach nie ma, gorzej
                    jeżeli
                    chodzi o kasę , umowę o pracę, z tym róznie bywa. Mieszkania
                    stosunkowo tanie i tak jak juz ktoś wspominał warto wziąść pod uwagę
                    inne okoliczne miasta z bliskim dojazdem do Katowic, bo tam ceny
                    mieszkań są zdecydowanie niższe (Siemianowice, Ruda Ślaska).
                    Najbardziej na Śląsku przeraża mnie ten okropny ruch, smród, szkody
                    górnicze itp, ale to juz urok aglomeracji. Ewa......
                    Rzeczywiście. Problemów ze znalezieniem pracy nie ma. Warunek: musi
                    to być zawód związany z handlem, marketingiem, promocją itp. Jeśli
                    jesteś np z tytułem mgra uniwersytetu dostaniesz pracę jako
                    przedstawiciel handlowy perfum rozlewanych w stodole pod Warszawą.
                    Jeśli jesteś inżynierem politechniki w każdej chwili możesz zostać
                    pomocnikiem mechanika a za mgra dostaniesz dodatek w kwocie 50 zł.
                    A jeśli znasz dodatkowo biegle języki obce zawsze możesz ubiegać się
                    o etat telefonistki. Przecież szef firmy nie musi mieć studiów,
                    więcej szkoły średniej. Wystarczy, że ma skończoną zawodówkę i jest
                    właścicielem firmy. Dostaniesz też pracę w dobrze opłacanych
                    zawodach za granicą pod warunkiem, że zgodzisz się na kilka procent
                    tamtejszych stawek. Wracaj i dobrze się sprzedawaj.
                    • Gość: Kasa z reklam Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.187.240.14.ip.airbites.pl 03.06.08, 21:23
                      Zarabiaj kasę / Earn money:
                      mega-barre.com/index.php?referer=10002
                      www.eurobarre.com/?p=652962524893
                      www.smartbarre.com/en/?referrer=52588
        • Gość: śmiech Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 21:34
          i masz odpowiedź .. za naganianie dla Uszoka na tym forum zarobisz
          więcej, a jaka satysfakcja...
          • Gość: Ania Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: 80.48.225.* 09.01.08, 22:45
            Mieszkania w Katowicach są stosunkowo tanie w porównaniu do innych
            dużych miast w Polsce, nawet tych gdzie trudniej o pracę np Lublin,
            Rzeszów. Do tego jest dośc duży wybór mieszkań, zarówno jeśli chodzi
            o lokalizację jak i o cenę. Wiem, bo sama szukałam mieszkania.
            Trudno mi powiedzieć czy znajdziesz pracę szybko, ąle wśród moich
            znajomych bliższych i dalszych nie słyszłam, aby ktokolwiek miał
            problem ze znalezieniem pracy, czy jej zmianą. Raczej są braki
            kadrowe.
            • Gość: ania Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.08, 22:32
              PROSZĘ O ODPOWIEDZ;czy warto studiować budownictwo na WYŻSZEJ SZKOLE
              TECHNICZNEJ w KATOWICACH?
    • Gość: mirekk Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 13:15
      Witam:) Jeżeli jesteś inżynierem to tylko Śląsk:) Po pierwsze istnieje tu dużo
      zakładów przemysłowych, deweloperów, firm budowlanych, i inżynieryjnych wiec
      rynek pracy jest duży. Po drugie wciąż powstają nowe zakłady. Po trzecie jest to
      region rozwojowy, z przyszłością (dużo uczelni wyższych na dobrym poziomie -
      będzie gdzie posłać dzieci na studia) i urozmaicony - masz tu wszystko: od
      dzikiej natury po wysoko zurbanizowane, stare i nowe miasta. Usługi też
      rozwijają się coraz lepiej, nawet duże firmy sieciowe powoli wychylają nos poza
      Warszawę i dostrzegają ogromny potencjał tego regionu. W Katowicach jest dużo
      zieleni, parków, infrastruktura komunikacyjna jest niezła (choć na pewno daleka
      od ideału). Poza tym buduje się dużo nowych mieszkań. Jednym słowem warto!!!
      • Gość: damianbsc Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 10.01.08, 14:35
        dziekuje wszystkim za odpowiedzi :)
    • Gość: wizja Re: zarobisz 80% z 1132 IP: *.c201.msk.pl 29.05.08, 23:10
      Człowieku na co czekasz. Wracaj! Urząd pracy gwarantuje ci
      zatrudnienie z marszu. Bez problemu zarobisz 80% z 1132 ( u nas
      płacą w złotówkach nie w funtach - 700zł na łapkę). Nie musisz mieć
      skończonej zawodówki. Wystarczy być inżynierem. Nawet nie musisz
      znać angielskiego. Sam Tusk ci to zagwarantował. Jeśli będziesz
      chciał kupić mieszkanko w bezpiecznym osiedlu - taniocha 7tys/m2 (u
      nas płaci się w złotówkach) do wykończenia w/g gustu. W ciągu roku
      kupisz sobie 1,2 m2. Jeśli będziesz chciał 60m2 pobakasz 50 lat,
      potem sobie wykończysz i spokojnie będziesz czekał starości. Chyba,
      że będziesz miał pecha i nie dożyjesz osiemdziesięciu lat.
      • Gość: jana Re: zarobisz 80% z 1132 IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.08, 11:55
        Dokładnie Wizja to opisał(a).
        Jak masz trochę oleju w głowie, to nie wierz mediom i propagandzie
        Tuska.
    • Gość: local man Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 00:50
      Możesz wracać, ale lepiej poczekaj jeszcze z 15 lat. Może wtedy skończą się
      wykopki na co drugiej ulicy, będzie trochę mniej dziur w jezdniach, więcej
      miejsc pracy bo ludziska pouciekają. Dyplom inżyniera schowaj sobie głęboko,
      układanie glazury czy gipsów to zdecydowanie lepszy pomysł. Praca do 30 godzin
      na dobę, bez problemu. Te 2 tysiaki może Ci wpadną. No i nigdy nie daj po sobie
      poznać że myślisz, a będziesz tu żył długo i szczęśliwie. Na rozrywki nie licz,
      po harówie na okrągło nie będziesz odczuwał takiej potrzeby.
      • Gość: wizja Re: Dobrze, tak dobrze, że dobrze nam tak IP: *.c201.msk.pl 30.05.08, 21:39
        Poza tym poczytaj statystykę. Śląskie wyszło na krajowego lidera w
        średnim wynagrodzeniu na głowę. I zapamiętaj słynną odpowiedź kiedyś
        Mosze a teraz Ślązaka zapytanego: jak tam u was? DOBRZE, TAK DOBRZE,
        ŻE DOBRZE TAK NAM!
    • Gość: gienek spod zenita Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.sureproxy.com 05.06.08, 18:29
      > Nie wiem, jak wyglada sytuacja z praca w Katowicach.

      Pracę w Katowicach masz w 30-60 minut. Za 400-500 zł/m-c, naturalnie bez umowy o
      pracę, ale masz...

      > Mam inzyniera i 2 lata doswiadczenia

      To akurat nikogo nie będzie obchodzić. Albo akwizycja albo znajomości, trzeciej
      drogi nie ma.

      > Chetnie bede malowal i kladl gladzie

      W tym układzie możesz liczyć na 2-3 tys./m-c /netto, pod warunkiem, że
      dobierzesz sobie kompetentny zespół pracowniczy. Powodzenia życzę.

      > Angielski jezyk mam mysle, ze b dobry

      To nawet fajnie, ale wciskając ludziom podróbki kosmetyków lub rozdając
      bezpłatne [***] raczej to ci się nie przyda.


      > Na jaka prace mam szanse w Katowicach i za ile?

      No przecież piszę. Za te parę stów na m-c na każdą, jaką sobie tylko wymarzysz.

      > Czy znajde cos za 1500zl na reke?

      Nie.

      > i dobrze skomunikowana.

      Całe K-ce są dobrze skomunikowane. Jedyny feler, że tramwaje KZK GOP ostatnio
      mają tendencje do wykomunikowywania się, ale cóż to byłby za dzień bez atrakcji
      w postaci wykolejonego wagonu.
      • Gość: joźin z katowic Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 21:39
        taa, tak to i jest. Ale dość tego straszenia, Gość chyba już skumał i wsiadł do
        innego pociągu. Podobno Gdynia jest wporzo.
        • Gość: sed Re: Zycie i praca w Katowicach - jak to jest .... IP: *.chello.pl 05.06.08, 23:02
          "Czy znajde cos za 1500zl na reke?"
          spokojnie (tylko że to nadal o wiele za mało na to żeby żyć
          normalnie w Katowicach)
Pełna wersja