Dodaj do ulubionych

Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW

16.01.08, 21:41
Mam zamiar w tym roku przeprowadzic powazne jak na forum GW badania w temacie
dotyczacym w duzym stopniu rowniez mieszkancow tego najwiekszego
gornoslaskiego miasta, jakim sa Katowice. Projekt jest rozbudowany, wart
zmianki nie tylko w okalnych gazetach i jak zwykle na poczatku, w tego typu
projektach, nie majacy poparcia w partyjnych strukturach, w zaciszu
konfesjonalow, na komisariatach i w mediach. Jego efekt bedzie z cala
pewnoscia opiniotworczy, a autor juz jes znudzony, ale mimo to nie zmeczony
klodami rzucanymi pod nogi przez hampelmanow z warszawsko-kongresowkowego
zarzadu portalu. Ale nie damy sie!

Pytanie brzmi - dlaczego nie lubimy Zaglebiakow!

Cel - znalezienie odpowiedzi

Etap I - propozycje forumowiczow

Jadymy!


Obserwuj wątek
    • Gość: do połowy masztu Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW IP: *.smstv.pl 16.01.08, 21:52
      Jeśli nie spreparujesz wyników pod z góry założone tezy to i ja się może
      zainteresuję wynikami surveyu:) Mówienie o Żydach nie jest antysemityzmem, ale
      gdybym zadał pytanie za co ich nie lubimy i czemu kojarzymy ich tak negatywnie
      skończyłoby się dla mnie to nieciekawie. Grupę, której ścierpieć nie możesz nie
      chronią takie legislacje i normy społeczne poprawności, a mimo to uważasz
      inaczej:))

      PS. Nie popieram inicjatywy, ale też nie żądam pozbawiania szans dyskursu na
      temat, który może - jeśli zechcesz - zmieścić się w granicach dobrego smaku, ale
      do tego dobrej woli odrobiny trza. Tyle. Kropka
        • Gość: polkaidolka Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 13:04
          No i widzisz hanysku znów żadnyh odpowiedzi po twojej myśli. Wpadasz już w atak histerii, czy jeszcze? Już raz ci napisałam, że nawet twoje kamraty mają cię w życi. Ty masz jakąś seksualną korzyść z czytania wątków, które cie obrażają? Chyba tak. Czytam dziesiątki wątków o rzeczywistych problemach śląska i jakoś nigdzie nie znajduję twojej wypowiedzi, Jedyne co przychodzi do głowy, to to, że jesteś zakamuflowanym gorolskim prowokatorem na tym forum, albo hanysem z rozdwojoną przez mariaż z gorolką osobowością. Stawiam na to drugie.
          • Gość: harc mistrz =----> Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW IP: 77.223.194.* 24.01.08, 13:55
            - Oj, Arnold, Arnold, Ty biydny boroczku... Żol mi Ciebie.
            Siedzisz ino w tych pożółkłych ze starości i zbutwiałych mapach,
            żółć Ci sie na wontrobie [Przeproszom prziy okazji Bronkanotgelda za
            ta "wontroba"] przelywo, skiż tego co Śląsk do Polski prziynoleży, a
            niy do Niymiec, i cóż...???
            Kijym wody w Brynicy, jusz chopie, niy zawrócisz!!!
            Zerknij się na ulica "okupowanych śloonzkich miast"; normalne
            ludziska po nich chodzom, po śląsku se "godajom", po polsku
            rozprawiajom. Nic złego się nie dzieje. Jednym słowem n u d a a a .
            A Ty tu chcesz rejwach niepotrzebny robić. Bałkany jakieś!?...
            (HKP)
            ...
            CZUWEJ - ALE NIY TAK!!!
                  • maria10344 Re: Arnoldzik - zabierz głos, masz okazję 27.01.08, 00:27
                    Oj czytam i czytam i aż na wymioty mi się zbiera.Ta wulgarność,to
                    prostactwo.Czyżby to był obraz Ślązaka?
                    Mieszkam tu od niedawna,być może moje spostrzeżenia są
                    powierzchowne,ale są.Ślązacy chcą być odrębni,ale w czym?W kulcie
                    roboty a nie myślenia,w kulcie picia wódy,w umiłowaniu tumiwisizmu
                    wszystkiego co nie moje.Mieszkałam w Polsce północnej i tam jednak
                    porządki są inne.Najważniejsza nie jest czarna robota,ale jest kult
                    nauki,wykształcenia.Czas pomyśleć,że może nadszedł czas już nie
                    fedrowania,a pracy koncepcyjnej.
                    Dla mnie gwara śląska jest synonimem zacofania,zaściankowości i
                    braku postępu.
                    Sporo jeździłam po Polsce,ale tyle pijanych kobiet na uliczach nie
                    widziałam nawet w popegeerowskich wsiach.
                    Tam już zaczynają się odbijać od dna.
                    • arnold7 Re: Arnoldzik - zabierz głos, masz okazję 27.01.08, 11:04
                      maria10344 napisała:

                      > Oj czytam i czytam i aż na wymioty mi się zbiera.Ta wulgarność,to
                      > prostactwo.Czyżby to był obraz Ślązaka?
                      > Mieszkam tu od niedawna,być może moje spostrzeżenia są
                      > powierzchowne,ale są.Ślązacy chcą być odrębni,ale w czym?W kulcie
                      > roboty a nie myślenia,w kulcie picia wódy,w umiłowaniu tumiwisizmu
                      > wszystkiego co nie moje.Mieszkałam w Polsce północnej i tam jednak
                      > porządki są inne.Najważniejsza nie jest czarna robota,ale jest kult
                      > nauki,wykształcenia.Czas pomyśleć,że może nadszedł czas już nie
                      > fedrowania,a pracy koncepcyjnej.
                      > Dla mnie gwara śląska jest synonimem zacofania,zaściankowości i
                      > braku postępu.
                      > Sporo jeździłam po Polsce,ale tyle pijanych kobiet na uliczach nie
                      > widziałam nawet w popegeerowskich wsiach.
                      > Tam już zaczynają się odbijać od dna.

                      A gdzie to na tej polnocy takich przyglupow hoduja?
                      • maria10344 Re: Arnoldzik - zabierz głos, masz okazję 28.01.08, 13:48
                        Gość portalu: Menschenfresser napisał(a):

                        > A nie pomyslalas Ty Wyedukowano Od 7 Bolesci,
                        > ze moze wykszatlceni Slazacy poprostu dotychczas
                        > nie wpuscili Cie w swe kola, nie przyjeli do swego grona ?
                        >
                        > I sie niy dziwia.....
                        Moje kontakty towarzyskie ograniczają się w większości do takich
                        Ślązaków.Slązacy wykształceni i z myśleniem globalnym są u
                        przeciętnych nie specjalnie poważani.Tu liczy się do tej pory tylko
                        ten,kto fedruje,jest na kopalni.Wykształcenie jest w lekkiej
                        pogardzie w szerokich kręgach.Na pewno w pewnym stopniu to
                        generalizuję,ale dyskusja to wypowiadanie najjaskrawszych poglądów,a
                        ja tak to widzę.
                          • maria10344 Re: Arnoldzik - zabierz głos, masz okazję 28.01.08, 14:14
                            Gość portalu: polkaidolka napisał(a):

                            > Naczelną ideą slązaków jest nienawiść i ksenofobia. To doskonale
                            widać w tym wą
                            > tku.
                            Nienawiść to może nie,ale ksenofobia to tak.Prędzej jednak to
                            poczucie niższości każe im być takimi jakimi są.A niesłusznie,bo są
                            pracowici,uczynni i drzemie w nich ogromny potencjał.Tylko muszą
                            sobie to uzmysłowić i zacząć działać.Bo dlaczego niby taki
                            Warszawiak,Wrocławianin,Gdańszczanin,miałby być od nich
                            lepszy,często wręcz przeciwnie.
                            Jeżeli kogoś obraziłam to z góry przepraszam,ale taki mam sposób
                            dyskusji.
                    • rico-chorzow Re: Arnoldzik - zabierz głos, masz okazję 28.01.08, 19:08
                      maria10344 napisała:

                      > Oj czytam i czytam i aż na wymioty mi się zbiera.Ta wulgarność,to
                      > prostactwo.Czyżby to był obraz Ślązaka?
                      > Mieszkam tu od niedawna,być może moje spostrzeżenia są
                      > powierzchowne,ale są.Ślązacy chcą być odrębni,ale w czym?W kulcie
                      > roboty a nie myślenia,w kulcie picia wódy,w umiłowaniu tumiwisizmu
                      > wszystkiego co nie moje.Mieszkałam w Polsce północnej i tam jednak
                      > porządki są inne.Najważniejsza nie jest czarna robota,ale jest kult
                      > nauki,wykształcenia.Czas pomyśleć,że może nadszedł czas już nie
                      > fedrowania,a pracy koncepcyjnej.
                      > Dla mnie gwara śląska jest synonimem zacofania,zaściankowości i
                      > braku postępu.
                      > Sporo jeździłam po Polsce,ale tyle pijanych kobiet na uliczach nie
                      > widziałam nawet w popegeerowskich wsiach.
                      > Tam już zaczynają się odbijać od dna.

                      A pani zdaniem kto/co wpłynął/o na taki a nie inny wizerunek Sląska?
                    • cirano Re: Arnoldzik - zabierz głos, masz okazję 27.01.08, 11:49
                      Tak nie, pani Mario!
                      Nie godzi sie wzgardzac czyjas kultura, gwara, tradycjami. Pani miejsce jest na
                      polnocy, domyslnie wsrod Kaszubow, ktorych pani absolutnie nie zna i ochoty na
                      poznanie nie ma, a wiec to tez nie Pani miejsce. Domyslam sie, nalezy Pani do
                      kregu Polakow, ktorych najwieksza ambicja jest i bylo wzgardzanie i likwidacja
                      wszelkich przejawow "niepolskosci" na ziemiach przeciez "zawsze polskich", czy
                      to sie autochtonom podoba czy nie.
                      Tym samym osmiele sie zaliczyc Pania do nacjonalistyczno-polskich opetancow
                      promujacych zacofanie, katolicyzm i wszystko co ten kraj do dna ciagnie
                      • maria10344 Re: Arnoldzik - zabierz głos, masz okazję 27.01.08, 18:35
                        cirano napisał:
                        Być może jest to ocena krzywdząca,ale moja,pewnie subiektywna.Tylko
                        jak tu przyjechałam,to zastanawiam się,czemu tu tak
                        ponuro,brzydko,czemu ludzie,choć niby "weseli" tacy nijacy.Czemu
                        wszystko co było piękne padło,zrobiło się paskudne,odrapane.Nie
                        można mówić,że to przybysze.Właśnie na północy w miastach jest
                        sama "zbieranina" a jednak to jakoś lepiej się "kula".
                        Ślązacy chcą być odrębną częścią,ale z czym?.Sama gwara nie
                        wystarczy.
                        > Tak nie, pani Mario!
                        > Nie godzi sie wzgardzac czyjas kultura, gwara, tradycjami. Pani
                        miejsce jest na
                        > polnocy, domyslnie wsrod Kaszubow, ktorych pani absolutnie nie zna
                        i ochoty na
                        > poznanie nie ma, a wiec to tez nie Pani miejsce. Domyslam sie,
                        nalezy Pani do
                        > kregu Polakow, ktorych najwieksza ambicja jest i bylo wzgardzanie
                        i likwidacja
                        > wszelkich przejawow "niepolskosci" na ziemiach przeciez "zawsze
                        polskich", czy
                        > to sie autochtonom podoba czy nie.
                        > Tym samym osmiele sie zaliczyc Pania do nacjonalistyczno-polskich
                        opetancow
                        > promujacych zacofanie, katolicyzm i wszystko co ten kraj do dna
                        ciagnie
                        • arnold7 Re: Arnoldzik - zabierz głos, masz okazję 27.01.08, 21:39
                          maria10344 napisała:

                          > cirano napisał:
                          > Być może jest to ocena krzywdząca,ale moja,pewnie subiektywna.Tylko
                          > jak tu przyjechałam,to zastanawiam się,czemu tu tak
                          > ponuro,brzydko

                          Gdzie tak jest? Chyba dostalas miszkanie z widokiem na Sosnowiec i na tej
                          podstawie oceniasz OS.

                          ,czemu ludzie,choć niby "weseli" tacy nijacy.

                          Wiekszosc poznanych nie tylko Polakow uwaza nas za ludzi z jajem, potrafiacych
                          sie dobrze bawic. Twoi sasiedzi i znajomi to chyba jakes Gorole same.

                          Czemu
                          > wszystko co było piękne padło,zrobiło się paskudne,odrapane.

                          Kaj? Nalezaloby by powiedziec wiele...


                          Nie
                          > można mówić,że to przybysze.Właśnie na północy w miastach jest
                          > sama "zbieranina" a jednak to jakoś lepiej się "kula".
                          > Ślązacy chcą być odrębną częścią,ale z czym?.Sama gwara nie
                          > wystarczy.

                          Nie ma czegos takiego jak gwara, za wyjatkiem wypocin waszych etatowych
                          przydupasow. Jest za to kilkaset lat odrebnej historii, zwyczajow i roznic w
                          mentalnosci.
                          • maria10344 Re: Arnoldzik - zabierz głos, masz okazję 27.01.08, 22:36
                            Czy weseli to od razu ma znaczyć piwo,pod boczki i holali,olla.
                            A mieszkania nie dostałam,sama je sobie kupiłam.Szukałam bardzo
                            długo aż znalazłam takie,ktore mi odpowiada a naokolo mam zielen.
                            Jakis czlek mi napisal "niech mi dadza wicej,to mi bedzie lepiej".A
                            nie laska pogowkowac,moze popracowac ciut wiecej ni kaza.Tu ludzie
                            sa mili i uczynni i generalnie bardzo ich lubie,ale i w sklepie i w
                            urzedzie tak ludziom wszystko wisi,ze byle jak zalatwiaja
                            sprzedaja.To jeszcze jest gleboka komuna.Wielka krzywde zrobil Wam
                            tow.Gierek z tym nadeciem i rozdeciem.
          • armina_vanderbilt Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 18.02.08, 18:08
            " No i widzisz hanysku znów żadnyh odpowiedzi po twojej myśli.
            Wpadasz już w atak
            > histerii, czy jeszcze? Już raz ci napisałam, że nawet twoje
            kamraty mają cię w
            > życi. Ty masz jakąś seksualną korzyść z czytania wątków, które cie
            obrażają? C
            > hyba tak. Czytam dziesiątki wątków o rzeczywistych problemach
            śląska i jakoś ni
            > gdzie nie znajduję twojej wypowiedzi, Jedyne co przychodzi do
            głowy, to to, że
            > jesteś zakamuflowanym gorolskim prowokatorem na tym forum, albo
            hanysem z rozdw
            > ojoną przez mariaż z gorolką osobowością. Stawiam na to drugie."
            I na tym jakze realnym widzeniu rzeczywistosci ten watek pownien
            zostac zamkniety, ale nie.Arnold7 musi dalej gadac ze soba.No wiec
            skoro gada ze soba, to pogada z Armina,lol
            Armina Vanderbilt
      • cirano Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 28.01.08, 15:13
        Przybysze, ktorzy na Slasku tylko patologiczne przejawy rozkladu naszego narodu
        widza, powinni sie zainteresowac troche wiecej nasza historia. Porozgladac sie w
        okolicy, pogadac ze Slazakami ktorzy cos na ten temat do powiedzenia maja.
        Nasz swiat wygladal conieco inaczej, dopoki w 22-gim "wschodni wyzwolency" nas
        podbili. Od tego momentu rozpoczal sie rozklad Slaska.
        Cwiercmozgowcow, Kruger, niy brakuje nikaj, ale Arnold wiy co pisze, mo tyla
        wrogow po tamtyj stronie co przijaciol po naszyj.
        Pisze, co nos wszyskich (niykrojcokow) boli, za obcesowo? Bo tak trzeba
              • arnold7 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 28.01.08, 17:17
                To jest wstepny etap projektu, w swoim czasie beda tez dokladniejsze badania. A
                ten Pietraszewski niezaleznie od tego, skad pochodzi, bo to nie zawsze okresla
                czlowieka (trzeba miedzy innymi pamietac o masowym zasiedlaniu Katowic i innych
                slaskich miast przez zaglebiowskie gorolstwo po II WS, ktore w ciagu nastepnych
                kilkudziesieciu lat zapewne mocno sie rozplodzilo), byl zwyklym niedouczonym
                pajacem. Byc moze juz sie douczyl.

                • Gość: do połowy masztu Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW IP: *.smsnet.pl 28.01.08, 17:27
                  Jak ta od gołębi. Expo "kielecko-sosnowieckie" jak na złość jakoś wyszło, na
                  złość Uszokowi też:) Znam też prośląsko nastawionych potomków repatriantów
                  pracujących na UŚ, którzy podzielają wasze postulaty śląskiej krzywdy, tylko to
                  trzeba wiedzieć a nie odgórnie zakładać, że jacyś niewtajemniczeni barbarzyńcy
                  zalewają wasz heimat morzem taniego wina.
                  • arnold7 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 28.01.08, 17:35
                    Uszok to jedno z najwiekszych nieszczesc w historii Katowic.
                    A repatriantow (i ich potomkow) latwo zrozumiec - dostali w dupe od wschodnich
                    okupantow podobnie, jak my od polskiego okupanta.
                    W odroznieniu do Zaglebiakow i innych centralnopolskich pasozytow nie przybyli
                    na Slask z wlasnej woli, a szaber, grabiez i dyskryminacja ludnosci rodzimej nie
                    byly ich glownym celem.
                    • maria10344 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 28.01.08, 18:13
                      arnold7 napisał:

                      > Uszok to jedno z najwiekszych nieszczesc w historii Katowic.
                      > A repatriantow (i ich potomkow) latwo zrozumiec - dostali w dupe
                      od wschodnich
                      > okupantow podobnie, jak my od polskiego okupanta.
                      > W odroznieniu do Zaglebiakow i innych centralnopolskich pasozytow
                      nie przybyli
                      > na Slask z wlasnej woli, a szaber, grabiez i dyskryminacja
                      ludnosci rodzimej ni
                      > e
                      > byly ich glownym celem.
                      Kiedy pierwszy raz tu przyjechałam w 1969r.to przeżyłam szok.To była
                      niedziela.późna wiozna,okna pootwierane,a prawie z każdego okna
                      leciała szwabska muzyka a jeszcze gdzieniegdzie wietrzyły się
                      wermachtowskie mundury.Dla kilkunastolatki,internacjonalistki to
                      było przeżycie fest.Mój pradziadek był berlińczykiem,zakochał się w
                      Polce i rodzina się spolonizowała tak,że mój ojciec siedział już w
                      sztuthofie.Nie kocham i ruskich i niemieckich.Zaczęłam czytać o
                      Śląsku i ludności,często w rodzinnej bibliotece publikacje
                      przedwojenne.Nie pamiętam kto to powiedział,ale kontekst był taki,że
                      Ślązacy nie potrafią sami nic do końca sami zdziałać.Coś w tym chyba
                      jest.Brak Wam organizacji.Na Pomorzu przejęli niemiecki
                      ornung,zamiłowanie do osiągania ciągle lepszego i nie zadawalanie
                      się byle czym.Wy Ślązacy to ciągle byliście tylko pod ziemią,a jak
                      któryś wyrastał ponad przeciętność,to mu pomniki
                      stawiali.Szczyciliście się pracowitością,ale to nie starczy do
                      zarządzania.Jak wyjeżdżaliście na stałe do Niemiec,to do byle jakich
                      robót i tak im zostało.A teraz tylko mamrolicie,ciągle czujecie się
                      pokrzywdzeni,ciągle jakieś pretencje.Popatrzcie,jak wygląda piękne
                      kiedyś śródmieście Bytomia,Katowic i innych miast.Już 19 lat macie
                      szansę i co,i nioc,dekapitalizacja następuje nadal.Inni jakoś
                      złapali wiatr w żagle,mimo,że przemysłu stoczniowego już prawie nie
                      ma,nie ma floty,rybactwa,a trójmiasto kwitnie.Wam przydałby się taki
                      Szczurek jak w Gdyni,a wy ciągle wybieracie sobie to co wybieracie.
                      Przestańcie ciągle narzekać.Pora wziąć się do główkowania.
                      • arnold7 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 28.01.08, 19:55
                        Faktem jest, ze pod polska administracja Slask z jednego z najbardziej
                        rozwinietych regionow swiata stal sie dosc pod tym wzgledem przecietnym
                        regionem, doszlo przy tym do straszliwej katastrofy spolecznej, ekonomicznej i
                        ekologicznej. Taka byla cena gorolskiej polityki majacej na celu zrownanie nas z
                        Zaglebiem i innymi czesciami zacofanej, rolniczej Polski..
                        Ale pani "znajomosc" slaskiej rzeczywistosci robi wrazenie takiej mocno wyssanej
                        z palca. Proponuje mniej Bercika, a wiecej powaznych zrodel.
                        • Gość: maria10344 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 20:23
                          Szanowny Panie !
                          Takich badziewiackich filmideł nie oglądam.
                          W swoim jojczeniu zaczynacie być podobni do jednej wybranej
                          uciskanej nacji,tylko,że oni są podstawą finansową tego
                          świata,światowej kultury,nauki i sztuk artystycznych.To chyba jest
                          sposób na kilkutysiącletnią egzystencję.
                          Zeby miałczeć i narzekać trzeba mieć podstawy.
                          Wymagajmy pierwej od siebie.
                          Bogaty śląsk to był jak rządzili Niemcy.Teraz pora zminić profil
                          gospodarczy,ale trzeba chcieć.
                          • arnold7 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 28.01.08, 20:49
                            A w autonomicznym woj. slaskim, najbogatszej czesci II RP, tez rzadzili Niemcy?
                            Nie, ale ta czesc Slaska byla ustawowo stosunkowo dobrze chroniona przed
                            polskim zlodziejstwem, a zaglebiactwo moglo zza Brynicy patrzec na bogate woj.
                            slaskie, przez Brynice jak przez szybe wystawowa.
                          • Gość: Hartmut Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.08, 19:42
                            Junge,Jumge.Du bist doch eine einfache,polnische Antisemitensau.
                            Keine Ahnung von tuten und blasen aber groß auftrumpfen.
                            Schwach.Lass dich doch von einem stinkenden Kasachen richtig und
                            ausgiebich durchbumsen,dann wirdst du vielleicht den Unterschied
                            zwischen Zivilisation und Wildnis besser begreifen können.
                            Bis dahin wünsche ich dir etwas mehr Licht auf deinem Weg durch
                            dein Leben.

                            Leb wohl!
                            • Gość: polkaidolka do Caddi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 11:24
                              Wędrując po Katowicach, mam nie tylko szeroko otwarte oczy, ale zawsze chodzę z głową do góry. Dla kogoś kto odwiedził Budapeszt czy Wiedeń spacer po Katowicach będzie wspomnieniem tamtych odwiedzin. Potrafię sobie wyobrazić jakie byłyby piękne, gdyby zostały odnowione i zadbane. Mam nadzeję, że kiedyś będą dumą zarówno ślązaków jak zagłębiaków. Że przybysze będą mieć dylemat, gdzie zatrzymać się na nocleg. W Sosnowcu czy w Katowicach. Żal jedynie, że ślązacy z taką nienawiścią traktują zagłębiaków i innych obcych. Niczym wściekłe prymitywne plemiona obarczacie odpowiedzialnością za krzywdy nawet siódme pokolenia. Z tego marazmu nie ma wyjścia. Nawet jak wyginą Arnoldy, pojawią się inne Arnoldy i pętla się zamknie. Przekonanie o własnej doskonałości i wyższości to tylko przekonane, nic więcej. Wspominanie, że pierwsza rura w kiblu pojawiła się w Katowicach 30 lat wcześniej niż w Sosnowcu brzmi jak wywoływanie duchów z przeszłości. Jakie to ma dzisiaj znaczenie? W Berlinie pojawiła się jeszcze wcześniej. W Irlandii 50 lat później. To tyle.
                                • Gość: . Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 21:36
                                  o "kapitalnosci" mozna sobie podyskutowac, podobnie jak o "tylko i wylacznie"
                                  autonomii jako przeslance rozwoju
                                  jednakze moje pytanie bylo stawiane w kontekscie tego postu:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=74492846&a=74975674
                                  (zreszta fragment cytowalem)
                                  wiec sila rzeczy niezbyt moglem powtarzac
                                  natomiast uprzejmie poprosze o skonkretyzowanie, czy tamta wypowiedz ma
                                  oznaczac, ze:
                                  a/ slask byl jednym z najbardziej rozwinietych regionow swiata przed nastaniem
                                  polskiej administracji - a wtedy tym serdeczniej prosze o kryteria takiej tezy,
                                  czy tez
                                  b/ slask stal sie jednym z najbardziej rozwinietych regionow swiata czesciowo
                                  pod polska administracja (co sugerowalaby poprzednia odpowiedz, ale nie
                                  chcialbym nadinterpretowac);
                                  na marginesie pozwole sobie zauwazyc, ze podobno ta autonomia po 1926 byla
                                  systematycznie naruszana, wiec sila rzeczy jej wplyw na rozwoj musial byc mniejszy..
                              • arnold7 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 31.01.08, 22:08
                                Gość portalu: S. napisał(a):

                                > Niejaki Korfanty dowodził III powstaniem śląskim - trzeba go było
                                > zlikwidować i zostać u Niemców ;)

                                Niestety, nie bylo mnie jeszcze na swiecie, ale z cala pewnoscia zabilbym tego
                                sqoor.wyysyna, gdybym wtedy mial taka mozliwosc.

                                no chyba że wyniki plebiscytu są
                                > dla Pana najbardziej wiarygodnym źródłem.

                                Zna je pan? Czy tyko sie pan wyglupia?
                                • Gość: S. Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.08, 08:22
                                  myślę, że za dużo było nacisków niemieckich organizacji wtedy, żeby
                                  w 100% ufać wynikom plebiscytu. Poza tym plebiscytem objęto również
                                  Śląsk Opolski, gdzie wpływy niemieckie były jeszcze silniejsze.
                                  Biorąc pod uwagę jeszcze sporą ilość emigrantów dopuszczonych na
                                  wniosek Polski do plebiscytu (jak się później okazało byli to w
                                  większości Niemcy głosujący wiadomo jak), to tym bardziej sprawa się
                                  gmatwa. Jednakże, nie ulega wątpliwości że większość była za
                                  Niemcami. Stąd nasuwa się refleksja, dlaczego powstania wybuchły,
                                  dlaczego ludność, skoro tak optowała za Niemcami nie wzięła spraw w
                                  swoje ręce? Nie jestem historykiem, wszystkiego nie wiem, więc
                                  wdzięczny byłbym za wyjaśnienia.
                            • maria10344 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 30.01.08, 20:55
                              cirano napisał:

                              > Gość portalu: S. napisał(a):
                              >
                              > > oczywiście, Śląsk to było centrum wszechświata...A biedny taki
                              > > Sosnowiec, zacofany...lepianki i w ogóle....echhhh
                              >
                              > Cieplo...goronco
                              > Jedynie Żydzi mieli klase w Sosnowcu i Zaglebiu. Reszta zamiatala
                              > Chory z nienawiści człeku,spojrzyj se na Bytom,kirkut żydowski to
                              będziesz wiedział,która gmina żydowska była najbogatsza.

                              >
                                • dami7 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 31.01.08, 02:19
                                  > ... - Nasi slascy Zydzi byli o wiele
                                  > bogatsi od zaglebiackich....
                                  He, he, he... Arnold - przekroczyłeś już granice śmieszności! Jeszcze chwila, i pewnie będziesz z całą powagą twierdził, że psie kupy w Katowicach ładniej pachną niż w Sosnowcu.
                                  Stanowczo polecam wizytę u jakiegoś dobrego lekarza od głowy.
                                  • arnold7 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 31.01.08, 06:44
                                    dami7 napisał:

                                    > > ... - Nasi slascy Zydzi byli o wiele
                                    > > bogatsi od zaglebiackich....
                                    > He, he, he... Arnold - przekroczyłeś już granice śmieszności! Jeszcze chwila, i
                                    > pewnie będziesz z całą powagą twierdził, że psie kupy w Katowicach ładniej pac
                                    > hną niż w Sosnowcu.
                                    > Stanowczo polecam wizytę u jakiegoś dobrego lekarza od głowy.

                                    Prosze pana - slascy Zydzi byli bogatsi od zalebiowskich - nie zgadza sie pan z
                                    tym? To niech pan sie lepiej kupami zajmuje.
                                        • dami7 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 31.01.08, 22:44
                                          Herr a_sieben, chętnie poczytam, jeśliś pan łaskaw, to proszę pdf-y na gazetową
                                          "krzinkę".
                                          Jednakowoż uważam, że pisanie o Żydach "śląskich" i Żydach "zagłębiowskich"
                                          jest... ekhm, jakby rzec, lekkim nadużyciem. Bliższy realiom byłby podział na
                                          śląskie i zagłębiowskie gminy żydowskie. A w każdej gminie żydowskiej byli
                                          obywatele biedniejsi i bogatsi - jak w każdej społeczności, rzecz to normalna.
                                          Nie wydaje mi się, by kamienicznikami w Sosnowcu czy Będzinie byli biedacy
                                          trudniący się cerowaniem łat czy praniem chałatów. Jeśli zaś chcesz pan z biedy
                                          czynić jakiś zarzut - odpowiem dykteryjką. Rzecz dzieje się w Berlinie za -
                                          circa - 40 lat. Dwóch policjantów legitymuje obywatela. Jeden mówi do drugiego:
                                          - Patrz, Ahmed, jakie dziwne nazwisko - Mueller... Wnioski se pan sam wyciągnij,
                                          jeśli nie poradzisz, chętnie pomogę.
                                            • dami7 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 08.02.08, 10:12
                                              Sorry za przerwę w konwersacji, życie...
                                              Tak, uważam, że to nadużycie. Gdybym to ja nadawał tytuł wystawie, nazwałbym ją "Kultura Żydów osiadłych na ziemiach galicyjskich". Jak wcześniej napisałem, moim zdaniem jedyny historycznie dopuszczalny podział to podział na Żydów sefardyjskich i aszkenazyjskich (odmienny język i rytuał).
                                              O Niemców się nie martwię. Faktycznie, bardzo sprawnie organizowali wszelkie swoje mistrzostwa. Najsprawniej te z lat 1938-1945. Przykład z Ahmedem miał prowadzić do innych wniosków, ale skoroś pan wyciągnął takie (a właściwie żadne), to już pański problem.
                                              • arnold7 Re: Antyzaglebiowskosc empiryczna kontra GW 08.02.08, 11:07
                                                dami7 napisał:

                                                Jak wcześniej napisałem, m
                                                > oim zdaniem jedyny historycznie dopuszczalny podział to podział na Żydów sefard
                                                > yjskich i aszkenazyjskich (odmienny język i rytuał).

                                                I tu jest pan w bledzie:

                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=55206840&wv.x=1&a=56739413
                                                a uzycie sformulowania "jedyny historycznie dopuszczalny podział" dosc powaznie
                                                pana kompromituje.

                                                > O Niemców się nie martwię. Faktycznie, bardzo sprawnie organizowali wszelkie sw
                                                > oje mistrzostwa. Najsprawniej te z lat 1938-1945. Przykład z Ahmedem miał prowa
                                                > dzić do innych wniosków, ale skoroś pan wyciągnął takie (a właściwie żadne), to
                                                > już pański problem.

                                                Aha, teraz to do innych wnioskow. Skad te wasze kompleksy wobec Niemiec i
                                                Niemcow, nawet tych tureckiego pochodzenia, to nietrudno sie domyslic, ale co
                                                one maja wspolnego z tym watkiem?