Sąsiedzi mówią o emerytkach, które zlikwidowały...

IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 10:50
Siła przebicia takich "pańć" bywa niesamowita! Podobnie rzecz
się miała w Jastrzębiu Zdrooju na osiedlu Przyjaźń, gdzie miano
rozbudowywać Szkołę Podstawową nr 3. Parę buntowniczek
zorientowało się, się inwestycja będzie wymagała wycięcia
kliknastu topoli - naszych "ukochanych" drzew. Na nic zdało się
zobowiązanie, że szkoła posadzi w ramach rekompensaty dla
środowiska kilka razy więcej drzew. Sprawa oparła się o
kuratoria, ministerstwo, a "pańcie" dalej walczyły i... O
zgrozo - wywalczyły, że nowe skrzydło powstało na boisku
szkolnym. Lepiej bowiem w ich mniemaniu, ale co gorsze także i
ludzi władnych decydować, bo ktoś to do licha zatwierdził, żeby
kilkaset dzieci nie miało boiska szkolnego, właściwie jedynego
takiego miejsca na osiedlu, byleby kilkanaście bezwartościowych
niemal drzew uratować. Tymczasem np. w tymże samym mieście
wycięto aleję zabytkowych dębów (może się źle komponowały z
parkiem zdrojowym?) przy ul. 1 Maja (Uzdrowiskowej).

Takie "klempy" są wszędzie, tylko jakim cudem udaje im
sie "przepchąć" tego typu sprawy?
    • zenon133 Pani Naczelnik chroni d... Prezydenta Klapacza 22.08.03, 19:23
      Trwało to tylko miesiąc. Przypomijmy tą dzwiną wypowiedź:

      - Kilkunastu mieszkańców zasypywało nas listami, ale najgorsze
      były telefony z ponagleniami. Po prostu ci ludzie nie pozwalali
      nam normalnie pracować! Kiedy pracownica pojechała na wizję
      lokalną, powiedziała, że nie ma sumienia likwidować placu. Nie
      można go było przesunąć w inne miejsce, bo wokół nie ma już
      gminnych działek. Postawa tych ludzi, którzy wymogli
      likwidację, jest dla mnie niezrozumiała. Widzą tylko koniec
      własnego nosa. Urządzenia pojechały do śródmieścia, gdzie
      mieszkańcy sami zorganizowali i zapłacili za przewóz. Czy plac
      zabaw może wrócić na osiedle Dmowskiego? Tak, pod warunkiem że
      najpierw mieszkańcy okolicznych bloków dojdą do porozumienia.
      • Gość: -Q-C-Z- Re: Pani Naczelnik chroni d... Prezydenta Klapacz IP: *.proxy.aol.com 22.08.03, 23:30
        Przepraszam , do jakiego porozumienia?
      • zenon133 Re: Pani Naczelnik chroni d... Prezydenta Klapacz 23.08.03, 00:45
        Jak będzie cisza i spokój, to będzie ogródek. Zrozumiano.
        • Gość: Skandal Pani Naczelnik chroni d... Prezydenta Klapacz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.03, 22:39
          Ogródek winnien wrócić na swoje miejsce.
      • zenon133 Re: Pani Naczelnik chroni d... Prezydenta Klapacz 23.08.03, 00:47
        Dwie nerwowe mieszkanki doprowadziły do likwidacji placu zabaw w Sosnowcu






        ZOBACZ TAKŻE


        • Sonda "Gazety": gdzie się teraz bawią dzieci? (12-08-03, 22:38)
        • Wyjaśnia naczelniczka wydziału gospodarki komunalnej UM w Sosnowcu (12-08-
        03, 22:38)







        Witold Gałązka 12-08-2003, ostatnia aktualizacja 12-08-2003 22:15

        - Te cudze bachory weźcie nam spod okien! Bawcie się z nimi w urzędzie!
        Posprzątajcie po cudzych bachorach! - tak dwie panie przez miesiąc wydzwaniały
        do wydziału gospodarki komunalnej w Sosnowcu. Kobietom udało się doprowadzić
        do likwidacji najładniejszego placu zabaw na os. Dmowskiego.

        Wiosną miasto urządziło za 200 tys. zł 20 nowych ogródków jordanowskich, które
        stanęły w sosnowieckich blokowiskach. Jeden z placów wyrósł na łączce przy
        pawilonie handlowym między przedszkolem a blokiem nr 20. - To był nie byle
        jaki plac - wspomina 18-letni Łukasz Poks. - Nowe ławki, kosze, huśtawki,
        zjeżdżalnie, drewniane wieże, a między nimi wiszący most, drabinki i opony do
        wspinania, do tego czysta piaskownica - Łukasz dodaje, że dzieci i młodzież
        chętnie odwiedzali to miejsce.

        Tydzień temu na plac zajechała ciężarówka, w dwie godziny robotnicy wykopali
        wszystkie urządzenia, wrzucili na pakę i wywieźli w nieznane. Na os.
        Dmowskiego rodzice małych dzieci są zdruzgotani. - Dowiedzieliśmy się, że
        jakieś zrzędliwe starsze panie tak długo szturmowały prezydenta skargami, że
        mają za głośno, aż w końcu dla świętego spokoju kazał zlikwidować plac zabaw.
        Ale komu naprawdę mogą przeszkadzać odgłosy dziecięcej zabawy?! - denerwuje
        się Lidia Krawczyk.

        - Komu? To jasne - mówi młodzież. - Tej emerytce z drugiego piętra, która jest
        wścibska, życie spędza w oknie i wszystko ją drażni...

        Pani Ż. (55 lat) wybiega przed blok zdenerwowana: - Żadnych zdjęć! Żadnych
        nazwisk! Ja ciężko choruję na nerwy. Mam wyznaczoną wizytę u psychiatry.
        Chociaż teraz, jak dzieci znikły, już mi się poprawia.

        Panią Ż. popiera sąsiadka Jadwiga Rejman. Razem napisały petycję do prezydenta
        i namówiły 13 innych lokatorów do jej podpisania. - My tu już w bloku mamy
        odchowane dzieci. Jesteśmy już ludzie dorośli. Takie "wesołe miasteczko" niech
        każdemu pod blok postawią, to się przekona - mówi Rejman. - Co się działo?
        Proszę pana! Nawet seks tu był! Na huśtawce? Nie. Na mostku. Sama widziałam w
        środku nocy...

        27-letnia Samanta Stachla nie podpisała się pod żądaniem likwidacji placu. -
        To bardzo zła decyzja. Zabrano urządzenia, na których dzieci bawiły się
        najwyżej do godz. 19. Jednak ławki przyciągające po zmroku pijaczków
        zostawiono. Przecież to bez sensu - dziwi się.

        • Gość: -Q-C-Z- Re: Pani Naczelnik chroni d... Prezydenta Klapacz IP: *.proxy.aol.com 23.08.03, 03:09
        • Gość: xzwywxyz Re: Pani Naczelnik chroni d... Prezydenta Klapacz IP: 80.48.249.* 30.08.03, 02:09
          zenon133 napisał:

          > Proszę pana! Nawet seks tu był! Na huśtawce? Nie. Na mostku. Sama widziałam w
          > środku nocy...

          taaak0 na pewno, ten sex to na pewno jej conocne marzenia senne
    • Gość: bubu Re: Sąsiedzi mówią o emerytkach, które zlikwidowa IP: *.rasserver.net 23.08.03, 16:25
      a te dwie stare to potrzebuja is kupic "vibrator" i
      bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz.....az krew
      z .......trysnie....:)
      czerwoni w sosnowcu sa podatni na takie stare qur......y.
      • zenon133 Re: Sąsiedzi mówią o emerytkach, które zlikwidowa 24.08.03, 20:57
        Ogródek powinien wrócić na osiedle Dmowskiego. Same przeprosiny i przyznanie
        się do błędu nie wystarczą. Czekamy na szybką reakcję.
    • Gość: Lucjan Pan Prezydent Klepacz powiedział: IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.03, 06:37
      Uwierzyliśmy, że kobiety napisały prawdę. Pod petycją były podpisy
      mieszakńców. To dla nas nauczka. Na przyszłość będziemy się baczniej
      przyglądac tego rodzaju skargom. Jeśli okazuje się, że większość chce placu
      zabaw - nie ma co do tego żadnych wątpliwości - komentarz red. , spróbujemy
      porozumieć się ze spółdzielnią mieszkaniową i umieścimy urządzenie na jej
      terenie, w pewnym oddaleniu od bloku, skąd docierały do nas głosy
      niezadowolenia. Komentarz: Tak właśnie należało od razu zrobić, a nie
      przenosić ogródek. Teraz tylko możemy się pośmiać. Oczywiście, jest to pusty
      śmiech.
      • Gość: -Q-C-Z- Re: Pan Prezydent Klepacz powiedział: IP: *.proxy.aol.com 30.08.03, 13:50
        Masz racje,smiej sie. Bo to za Twoje pieniadze smias sie nie bedziesz? Kto za
        to wszystko zaplaci? Przeciez to sa niemale koszta.
Pełna wersja