Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:12
Dzisiaj o 7 rano chciałem jechać "Górnikiem" do Warszawy. Po
godzinie czekania na opóźniony pociąg, zrezygnowałem - juz nie
miałem po co.Ciekawe czy zwrócą mi za bilet?
    • Gość: Damian Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:13
      Zamiast się cieszyć, ze są pieniądze i nareszcie sie ruszyło z robotą - a przy tym zawsze są utrudnienia - to kolejny dziennikarz zakłada klub malkontenta. Do dzieła bracia! Klawiatury w łapy i ponarzekajcie sobie, że będzie lepiej, bo na kolej w końcu idą duże pieniądze. Ciekawe kto ma porządek w domu podczas remontu.
      • bahn To tylko wołanie o normalność, żadne marudzenie! 16.03.08, 22:33
        Wybierz się gdziekolwiek do Europy i zobacz, jak się organizuje komunikację na
        czas remontów. Jak się wiesza ulotki, klei informatory nawet na podłodze(!) żeby
        ludzie nie byli w stanie jej przeoczyć, jak stawia się kioski z informacjami w
        postaci broszurek, jak podaje się je do wiadomości w strawnej formie w
        Internecie, wreszcie: jak podaje się je do wiadomości na wyświetlaczach na
        stacji. I wtedy wróć tutaj, po czym odpowiedz sobie na pytanie czy poruszony
        przez dziennikarza temat ma rację bytu, czy nie.

        Dodatkowo jak czytam, że PKP Spółka Tor Lewy nie potrafi się dogadać z PKP
        Spółka Tor Prawy, to po prostu krew mnie zalewa - a cała ta zabawa w udawanie
        rozdzielnych spółeczek za nasze pieniądze. Sprywatyzować, czym prędzej!
      • rockmail Re: Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe 17.03.08, 09:45
        Pier*olisz jakbyś nie miał rozumu.
        Przez 18 NIC, powtarzam NIC się nie działo.
        Do tego dodajmy wieczne opóźnienia, opryskliwość konduktorów.
        Poza tym jeśli spóźniasz się ze spłatą kredytu masz naliczane
        ustawowe odsetki. A kiedy pociąg się spóźni, płacisz "pełny" bilet.
        I śmieszne tłumaczenia, że ktoś inny remontuje tory, przewoźnik też
        inny, a co do do k*rwy nędzy ma interesować pasażera?!
        Spółek i spółeczek w pkp, bo każdy z góry + związki chce kraść ile
        wlezie.
        Taka to peerlowska rzeczywistość w pkp.
        • rockmail Re: Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe 17.03.08, 09:46
          Przepraszam bahn, to miało wejść pod post Damiana.
    • Gość: damian w domu podczas remontu też macie czyściutko ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:22
      kolejny dziennikarz zakłada klub malkontenta - bo na kolej przyszła kolej i pojawiły sie duże pieniądze. Zamiast sie cieszyć, że będzie szybciej, wygodniej to proszę, klawiatury w łapy i do dzieła, obsmarować! Bo PKSu z jego dziadostwem to nikt nie widzi, tramwaje śląskie to oaza czystości, przystanki miejskie jak w Japonii, tylko na kolej zawsze nagonka. A do Euro 2012 najlepiej będzie przygotowana kolej. Nie wierzycie? Jak będziecie stali w kilometrowych korkach a później szukali samochodu i nie mogli wyjechać, to sie wam przypomni.
      • Gość: zibi Re: w domu podczas remontu też macie czyściutko ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:39
        Duży Damian z małym damianem prowadzi dysputy? Rozumiem remont, ale
        wystarczy informacja - planowy pociąg przyjedzie kiedy bedzie mógł,
        pojechałbym więc dzień wcześniej. A teraz będę miał duże kłopoty.
        A wystarczyłaby INFORMACJA. A przy okazji - bilet jest umową, gdzie
        ja płace umówioną cenę, a przewoźnik dowozi mnie w umówione
        miejsce, w umówionym czasie i o określonej godzinie.Za
        niedotrzymanie umowy ponosi się określone konsekwencje.
        • Gość: igrek Polska IP: *.chello.pl 16.03.08, 20:46
          Nie tu. Bo tu Polska właśnie.
    • the-dubliner Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe 16.03.08, 21:39
      jeszcze tanszy za:
      -smierdzacy
      -brudny
      -mniej mila obsługe
    • bahn @Zibi: idź do kasy i zwróć 16.03.08, 22:35
      Jeśli bilet jest nieostemplowany przez konduktora, to można go zwrócić w stacji
      wydania - tym samym udowadniasz, że nigdzie nie zdołałeś pojechać.
      • Gość: Zibi Re: @Zibi: idź do kasy i zwróć IP: *.3s.pl 17.03.08, 06:41
        Naiwny - też tak myślałem.Mam pisać prośbę do Biura Rozliczeń Krajowych w
        Krakowie, ul.Dworcowa 12
    • Gość: kasia Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe IP: *.cable.ubr04.harb.blueyonder.co.uk 17.03.08, 00:02
      Ostatnio, nie dojechalam w weekend do domu bo pociag Warszawa - Slask byl
      opozniony o 3 godziny i pozonienie wciaz moglo ulec zmianie. Jak poszlam zwrocic
      bilet, to okazalo sie ze PKP potraca 15% z ceny bilety jako ze go nie
      wykorzystalam. Nieistotne, ze nie wykorzystalam go z winy PKP... . Mysle, ze
      zadanie tanszych biletow za opoznione pociagi to daremny trud - napewno niemozliwe.
      • Gość: Pawel Re: Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe IP: *.3s.pl 17.03.08, 01:42
        Moglas sie klocic. Przyslugiwal Ci zwrot 100% wartosci. Ale panie w kasach
        czesta sa jakie sa, zwlaszcza w kasach ajencyjnych :-(.
    • Gość: billyjack Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 17.03.08, 04:49
      po prosty wyjedzcie z tego pieprzonego balaganu...najlepiej na
      autonogach... :-(
    • Gość: Esencja Normą jest okradanie klientów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 05:22
      Tak samo niemożliwym było poinformowanie przez Ślaskie Tramwaje
      pasażerów, że będą remonty utrudniajace dojazd m.in. do pracy.
      Skasowali za miesięczne i około 10 marca poinformowali, że ich
      klienci do pracy będę dochodzić..., a nie dojeżdżać. Naiwnych
      przekonali, że opłaca im się kupić bilet kwartalny...ZA
      niepełnowartościowy towar płaci się mniej na całym
      świecie...Organizuje się komunikację zastępczą. Klienta się
      przeprasza. U nas klienta się naciąga...A nuż się uda...Gorzej, bo
      się udaje faktycznie. A to PKP, a to Śląskie Tramwaje, a teraz
      czytam,że PKO BP zmienia mi dostęp do Internetu...ale jako klienta
      mnie nie poinformowało, za to mnie straszy ...że mi sie ktoś na
      konto włamie ...Boże, chyba żyjemy w bananowej republice, bo na
      pewno nie w Europie...
    • Gość: AB Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 12:25
      Cóż, w Poznaniu nie ma obecnie połowy torów dojazdowych na perony - a rozkład
      zmieniany jest tak, aby go dotrzymywać. I to się udaje! Spóźnienia bywają, ale
      po kilka minut.
      A ostatnio, niestety, wszelkie podróże z przesiadką w Ka-ce wydłużają mi się o
      godzinę. PKP wyrównało do zepsutych pragotronów - niegdyś pokazywały bzdury,
      teraz rozkład jest bzdurą.


    • Gość: gość Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 14:10
      Ostatnio miałam przyjemność podróżować z PKP z Lublina do Juraty z
      przesiadką w Warszawie i Gdyni. W Warszawie miałam oczekiwać na
      pociąg 1,5 godz. To co zobaczyłam na centralnym nie przeżyłam nawet
      w koszmarnych snach.Dworzec w stolicy kraju-żenada, wstyd nawet nie
      wiem jakich słów użyć.Pociąg był oczywiście spóźniony a do tego
      informacja była przekazywana co kilka minut o następnym okresie
      opóźnienia, bo nikomu nie przyszło do głowy aby podać ,że pociąg
      jest opóźniony o 50 min tylko co chwilę dorzucali kolejne 10 min.
      oczywiście opóźnienie spowodowało że nie zdążyłabym na szynobus na
      Hel. I tu ja jak i wielu innych pasażerów doznaliśmy następnego
      szoku , bo w Gdyni szynobus zaczekał na nas ale oczywiście odjechał
      opóźniony o klika minut i ludzie dojeżdżający do pracy , nie
      dojechali do niej na czas.Dworzec w Gdyni następny koszmar. Hmmm aż
      się pisać nie chce.
    • Gość: Kor Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 14:19
      Zibi nie strasz... Górnik to jeszcze jedyny IC z Wrocławia do
      Warszawy, który jeździł do tej pory w miarę jako tako. Zwykle
      spóźnia się jakieś 10-15 min. Inne IC z Wro do Wawy (te przez
      Poznań) spóźnianją się notorycznie, nawet 90 min. bo od roku trwa
      remont węzła poznańskiego. Skandalem jest to, że w tym roku PKP IC
      Sp. z o.o. podniosła ceny miejscówki z Wawy do Wro z 18 do 25 zł i
      to na wszystkie IC !!!
    • rockmail Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe 17.03.08, 14:31
      Tak się zastanawiam, czy nie można złożyć jakiejś skargi na PKP do
      jakiejś instytucji typu UOKiK.
      Może jakby zapłacili za nadużywanie pozycji monopolisty, za te
      wszystkie swoje "grzechy" wobec pasażerów, którzy są traktowani jak
      5te koło u wozu (pasażer płacić drogo za bilety i zamknąć "ryja" i
      cieszyć się, że w ogóle jedzie - taka jest mentalność konduktorów i
      zarządzających pkp)...może coś by się w końcu zmienilo...
      Albo brać rachunek za taksówki na kierownika pociągu, może jakby
      zapłacił z własnej kieszeni to nauczyłby się punktualności jeden z
      drugim?
      I jeszcze jedna kwestia, mamy bilety weekendowe. Są ważne z dowodem
      tożsamości, bilet jest imienny. Ale...czy konduktor ma prawo wglądu
      w nasze dane osobowe? Przecież on ma tylko plakietkę z numerem, a
      patrząc w mój bilet + np prawo jazdy ma jak wół napisane, gdzie
      mieszkam. Może się czepiam, ale bardzo nielubię jak ktoś "jest
      numerkiem" a ja MUSZĘ sie legitymować przed osobą, która wątpię by
      miała do tego prawo.
      Co o tym myślicie?
      • Gość: immolated Re: Tańszy bilet za spóźniony pociąg. Niemożliwe IP: *.sferanet.pl 17.03.08, 17:41
        Nawet jeśli UOKiK nałożyłby karę na PKP to, jak myślisz, kto w ostatecznym
        rozrachunku poniesie ciężar tej kary? My wszyscy. PKP jest własnością Państwa -
        a ono jest utrzymywane z naszych podatków - tak więc jedynymi źródłami przychodu
        PKP są, albo przychody uzyskiwane z umów (czyli od nas), albo dotacje ze Skarbu
        Państwa (czyli też od nas).

        Dopóki PKP pozostanie państwowe to pasażer (klient) nigdy nie będzie
        przysłowiowym "panem". Każdy burak z administracji tego molocha dba jedynie o
        własną kieszeń. Podział na kilka spółek... oczywiście, a każda spółka ma zarząd,
        kadrę administracyjną... ile stanowisk jest dublowanych, jak myślicie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja