Piłkarze GKS-u Katowice przespali pierwszą poło...

IP: 194.146.248.* 25.03.08, 00:53
Taa... a jak policja wrzuciła gaz do wagonu pełnego kibiców "nic nie robiących" po czym zamykając przedziały, działo sie tam piekło...
    • Gość: lukasz Piłkarze GKS-u Katowice przespali pierwszą poło.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.08, 08:43
      i szkoda tylko ze tak malo tych policjantow zostalo ranych .the best
      of hooligans gks katowice
    • Gość: normalnykibic Re: Piłkarze GKS-u Katowice przespali pierwszą po IP: 78.152.27.* 25.03.08, 14:20
      a o zomowskich praktykach i katowaniu kibicow przez "policjantow" to juz nie
      napiszecie co? dla was kibic=bandyta, to mozna juz bezkarnie bic kazdego, kto
      nosi szal tylko z tego powodu tak?, panstwo prawa i demokracja, i niezalezne
      media, brawo, zanim zaczniecie wypowiadac sie o uznawaniu Kosowa i wolnym
      Tybecie zrobcie porzadek na swoim podworku, gdzie normalni ludzie dostaja
      pala za to ze ktos zatesknil za czasami sprzed '89...
      • Gość: hanys Re: Piłkarze GKS-u Katowice przespali pierwszą po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 15:17
        Rozwiązać ten śmieszny klubik bez tradycji ,kibiców i honoru.
        Na mecze chodzą sami cyganie, bandyci i dresiarze .
        Hańba dla Ślonska -bandyci z bukowej !!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Cronos Re: Piłkarze GKS-u Katowice przespali pierwszą po IP: 62.206.54.* 25.03.08, 15:42
          Widza ze sie juz zajecia w hilfce skonczyly. :-))))
          Wy...dol sie na strona z ty wsi kolo TAUZENA (hozuf). Tam mozesz zas oplakiwac
          sedziego tak jak inni. hehehe

          -
        • Gość: Krzyś Re: Piłkarze GKS-u Katowice przespali pierwszą po IP: *.chello.pl 25.03.08, 16:06
          ty nie jestes normalny;/
          współczuje twojej rodzinie, jak ją masz ...

          • Gość: hanys Re: Piłkarze GKS-u Katowice przespali pierwszą po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 17:51
            ty nie jesteś normalny cyganku
            też współczuje twojemu taborowi cygańskiemu
            gejkaes-bandyci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: *** Re: normalny kibicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 19:38
        Kibice GKS! Może akurat w TYM wyjątkowym wypadku faktycznie stała
        się kibicom GKS potworna niesprawiedliwość; policja w Mydlnikach była z
        niezrozumiałych przyczyn brutalna, gdyż kibice cały czas zachowywali się jak
        pątniczki na pielgrzymce koła emerytek; śpiewając uduchowione pieśni maryjne, a
        najmocniejszym trunkiem była herbatka z cytryną.
        Ale w takim razie miejcie pretensje do bydła mieniącego się polskimi
        kibicami; rzucającego nożami, "kurwujacego" przeciwników,
        bazgrzącego po świeżo odmalowanych murach swoje wypociny umysłowe. Taką
        stworzyli wam opinię ci, których bronicie. Trzeba było wydać pałom tych gości co
        zawinili w Tarnowie, a nie solidarność z nimi okazywać, bredzić w oświadczeniach
        jacy to grzeczniutcy byliście.
        Przykro mi ale u mnie współczucia nie wzbudzicie...
        • Gość: normalnykibic Re: normalny kibicu IP: 78.152.29.* 25.03.08, 22:06
          ciekawi mnie kto z was na jakims wyjezdzie byl i kibicowanie nie ogranicza sie
          do siedzenia przed tv czy siedzenia i konsumowania kielbasy na stadionie, nie
          bronie zadnych bandytow tyko zwyklych ludzi ktorym dostalo sie za nic, widac nie
          stac was na nic wiecej niz ogladanie tvn i czytanie faktu ale to wasz problem,
          ze wkladacie wszystkich do jednej szufladki...bez komentarza
        • Gość: sk1964 sk1964 IP: *.kat.3s.pl 26.03.08, 01:21
          OŚWIADCZENIE STOWARZYSZNIA KIBICÓW GKS-U KATOWICE „SK1964” DOTYCZĄCE WYDARZEŃ Z
          TARNOWA I KRAKOWA W DNIACH 22 I 23 MARCA


          Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964”, reprezentujące wszystkich
          kibiców naszego klubu, pragnie ustosunkować się do pojawiającej się w mediach
          informacji na temat wydarzeń z dni 22 i 23 marca.

          Z relacji przedstawianej w środkach masowego przekazu możemy dowiedzieć się, iż
          zatrzymano 39 kibiców, którzy w dniu 22.03.2008 na dworcu kolejowym w Tarnowie
          zaatakowali policję „ochraniającą pociąg”.

          Niestety nie poinformowano o przyczynie, która wywołała ten atak. Kibic naszego
          klubu został brutalnie poturbowany przez funkcjonariuszy prawa, gdy przechodził
          z jednego wagonu do drugiego. Ta policyjna prowokacja wywołała opisane w mediach
          wydarzenie.

          Jako Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964” ubolewamy nad rozwojem
          wypadków oraz zdecydowanie potępiamy akty wandalizmu i chuligaństwa. Należy,
          jednak zadać sobie pytanie: „Czy policja, mieniąca się stróżami prawa, swoim
          zachowaniem nie spowodowała całego zajścia?”. Duża cześć winy za zaistniałe
          wydarzenia leży po stronie funkcjonariuszy. Prawdę tą media umyślnie (?) starały
          się przemilczeć.

          Z wielkim zdziwieniem odebraliśmy także brak informacji w relacjach mediów, jak
          wyglądało zatrzymanie podejrzanych kibiców.

          Pociąg został zatrzymany na stacji Kraków – Mydlinki. Tam na kibiców GKS-u
          Katowice czekały już wzmożone oddziały prewencji. Policjanci używając gumowych
          pałek oraz gazu wdarli się do wynajętego przez nas pociągu i sterroryzowali
          wszystkich fanów każąc im się kłaść na ziemię w wąskich przedziałach. Temu
          rozkazowi towarzyszyły liczne ciosy pałką, gazowanie, kopanie, uderzenia pięścią
          oraz słowne obrażanie. Następnie kilku zamaskowanych policjantów weszło do
          każdego przedziału i wybierało osoby, które rzekomo uczestniczyły w zajściach w
          Tarnowie. Wskazani byli wywlekani z pociągu i następnie katowani gumowymi
          pałkami po całym ciele. Wszyscy oni zostali następnie przewiezieni do komendy w
          Tarnowie.

          Po dłuższym czasie mundurowi zaczęli wyciągać kibiców - grupami - po kilkanaście
          osób, na całkowicie ciemny peron (oświetlone było jedynie miejsce gdzie robiono
          zdjęcia). Zdecydowana większość sympatyków naszego klubu (zaraz po spisaniu
          danych) została siłą zmuszona do położenia się w ciemnym miejscu na peronie,
          gdzie dochodziło do iście dantejskich scen: uderzanie, poniżanie, skakanie po
          plecach czy plucie to tylko wybrane metody "rozrywki", którą zafundowali sobie
          młodzi stróże prawa z krakowskiej oraz tarnowskiej policji. Najbardziej dziwi
          fakt, że wszystko działo się za przyzwoleniem wysokich rangą funkcjonariuszy,
          oraz policjantów nieumundurowanych, którzy legitymowali kibiców. Na zakończenie
          ponownie wszyscy dostawali ciosy gumowymi pałkami, a następnie zostali wpędzeni
          z powrotem do pociągu. Wcześniej wszystkie przedziały zostały przeszukane przez
          policję (przy okazji przeszukania funkcjonariusze kradli szaliki, czapki oraz
          pieniądze kibicom) oraz zagazowane. Oczywiście dalej wszyscy zmuszeni byli leżeć
          na podłodze.

          Ogólnie ponad sześciuset kibiców GKS-u Katowice spędziło pięć godzin leżąc na
          ziemi. Byli bici, poniżani, okradani oraz gazowani. Katowano wszystkich, bez
          żadnych wyjątków. Jeden z kibiców otrzymał ponad 20 uderzeń pałką w górne partie
          ciała, i od tragedii uratował go jedynie fakt, iż pałka w pewnym momencie
          najzwyczajniej się złamała. Kilka chwil później funkcjonariusz, który dokonał
          tego samosądu ukradł pieniądze z portfela na oczach kilkudziesięciu osób
          będących w tym samym wagonie. Policyjną pałką dostała nawet jedna z dziewczyn
          jadących na mecz. Wśród katowanych kibiców była osoba mająca astmę, która
          inhalatora mogła użyć dopiero po dłuższym czasie. Również kilka innych osób,
          cierpiących na różne choroby, przez bierność policjantów było narażonych na
          utratę zdrowia i życia. Bezpodstawnie zatrzymano młodego kibica, którego
          dręczono psychicznie. Jeden z organizatorów wyjazdu i pracowników klubu GKS
          Katowice, który wyszedł porozmawiać z policją został brutalnie pobity oraz
          okradziony z pieniędzy wyjazdowych – 4 tys. złotych. Kilkadziesiąt osób zostało
          pozbawionych wolności na okres 48 godzin i spędziło święta wielkanocne na
          komendzie. Trzydziestu zostanie w areszcie przez najbliższe trzy miesiące.
          Oprócz zeznań policjantów nie ma żadnych innych dowodów.

          Z godziny na godzinę otrzymujemy coraz bardziej niepokojące informacje dotyczące
          zatrzymanych kibiców. Rodziny podejrzanych po wczorajszej wizycie w tarnowskiej
          prokuraturze nie mają wątpliwości, ze ich bliscy byli w areszcie dotkliwie
          pobici. Niektórym z nich zabrano ubrania oraz wyłączono ogrzewanie w celach.
          Adwokaci podejrzanych podkreślają skandaliczne zachowanie zarówno policji, jak i
          pracy tarnowskiego sadu. Absurdem najwyższego stopnia jest niechęć
          poinformowania rodzin podejrzanych o aktualnym miejscu przebywania ich bliskich
          - zostali oni rozwiezieni po aresztach w całym województwie małopolskim.

          Zastanawiający jest fakt, iż równo z pojawieniem się oddziałów policji na dworcu
          kolejowym w Tarnowie pojawiła się także ekipa telewizyjna, natomiast podczas
          „pacyfikacji” pociągu telewizja nie dojechała, mając na to, co najmniej dwa razy
          więcej czasu. Zbieg okoliczności? Czy może policja nie zgodziła się na obecność
          kamer, które mogłyby przeszkodzić w radosnym katowaniu kibiców? A może to
          telewizja nie chciała pokazać prawdy?

          Polskie prawo cechuje między innymi zasada domniemania niewinności. Jak ona ma
          się do wydarzeń z Krakowa i Tarnowa? „Sprawiedliwość” wymierzono siłą, bez
          dowodów i procesu, kierując się nienawiścią do kibiców. Jak dużo jeszcze czasu
          musi upłynąć, nim policja oprócz zmiany nazwy z milicji, zmieni także swoje
          postępowanie i sposób podejścia do obywateli?

          Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964” rozważa wniesienie sprawy o
          pobicie do prokuratury. Wszyscy skatowani kibice poddali się obdukcji
          lekarskiej. Jesteśmy także w posiadaniu filmów, kręconych aparatami komórkowymi,
          a wskazujących na winę funkcjonariuszy. Głęboko wierzymy, iż policjanci, którzy
          dopuścili się powyższych przestępstw zostaną ukarani.

          Pragniemy także przypomnieć, iż kibice organizują wiele akcji charytatywnych
          oraz pozytywnie promują klub GKS Katowice. Ubolewamy nad wydarzeniami z tych
          dwóch dni, mając nadzieję, iż nie będziemy kojarzeni, jako chuligani tylko jak
          kibice działający pozytywnie na rożnych płaszczyznach życia społecznego.


          Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964”
Pełna wersja