Gość: Karlik
IP: *.ula7.1000lecie.pl
13.04.08, 00:32
Tak słabo grającego GKSu nie widziałem jeszcze w tej rundzie i to wydaje się
dziwne.Druga linia tylko parę razy wspomogła napastników w pierwszej połowie a
mimo to padła bramka.Piast zawdzięcza remis trójce sędziowskiej{ewidentny rzut
karny za faul bramkarza}.W drugiej połowie wyszedł zespół któremu chyba ktoś
zabronił grać a zawodnicy GKSu robili wszystko by nie strzelać w kierunku
bramki Piasta o zmianach zrobionych już nie wspomnę wystawienie Sierki było
totalnym osłabieniem zespołu.