Gość: smart
IP: 83.2.143.*
15.04.08, 21:53
Wyborczej oczywiście się nic nie podoba. Przecież jeden i drugi plakat
reklamowy nawiązują do tego samego. Nazwy miasta i ryby występującej w jego
herbie, są więc moim zdaniem spójne, dają efekt synergii, wzmacniają przekaz i
pozwalają się temu miastu wyróźnić. Malkontenctwo katowickiej Wyborczej jest
podręcznikowym przykładem SLASKIEJ DUPOWATOSCI. Wszystko co nasze zmieszać z
błotem i wyśmiać, ale za to co zrobią w Krakowie czy innym Wrocławiu to jest
super. Jak miasta i region się nie promowały to było żle jak się promują to
jeszce gorzej. Tak czy owak Zenon Nowak