Dodaj do ulubionych

Indeks ksiąg zakazanych w szkole urszulanek

IP: *.crowley.pl 13.05.08, 23:36
hasło promocyjne: Rybnikowi gratulujemy szpitala i Urszulanek
Obserwuj wątek
    • nuzwykrzyknikiem Indeks ksiąg zakazanych w szkole urszulanek 14.05.08, 00:29
      Wicie, rozumicie, sam jestem bibliotekarzem i rozumiem, że CZASAMI można mieć
      wątpliwości nad zasadnością pożyczania określonych pozycji dzieciom (o młodzieży
      starszej nie mówię).

      Ja się często przełamuję i pożyczam dorosłe pozycje osobom całkiem młodym - i
      potem mi głupio, kiedy uczennica czerwona na twarzy oddaje książkę ze słowami -
      "dobre ale ostre" [Klaus Kinsky, "Ja chce miłości!"].

      "Kod Leonarda" to okropne brednie. Oczywiście to akurat pożyczam, że
      świadomością, że szerzę jakoś te brednie. Ale jak ktoś próbuje pożyczyć "Życie
      po życiu", "Taroty" czy tym podobne, to staram się zniechęcić (najczęściej
      bezskutecznie).

      A co do biblioteki tej szkoły, to chyba niezasłużenie ich się atakuje.

      Popatrzcie tylko na ich stronę nowości: www.bibliofilur.republika.pl/nowe.htm

      Tyle książek tylko w tym roku tam włączono do księgozbioru....

      Mało która biblioteka ma taki przyrost tytułów.
      Normalnie, to szkoły nie zakupują tylu pozycji i tego rodzaju. Nie popełnię
      dużego błędu, kiedy powiem, że mało jest szkół, mogących się pochwalić takim
      księgozbiorem (i taką stroną www biblioteki).

      Poza tym - rzućcie okiem na stronę www biblioteki:
      www.bibliofilur.republika.pl/
      Ta strona ( jej zawartość) też świadczy o bibliotece i szkole jak najlepiej.

      A problem "cenzury" wypływa z tego (tak mi się wydaje), że bibliotekarze /
      bibliotekarki po prostu znają te książki, wiedzą o czym one są, jak mogą
      ewentualnie oddziaływać na uczniów.

      Normalnie, bibliotekarze nie wiedzą, co pożyczają, bo sami zawartości
      pożyczanych książek po prostu nie znają. Jeżeli ktoś książkę przeczyta, to MOŻE
      pojawić się wątpliwość, czy dana pozycja do pożyczania dzieciom czy młodzieży
      młodszej się nadaje.

      Nie wiem, czy dobrze opisałem i zrozumiałem powód, z którego wzięło się całe
      zamieszanie, ale tak bym na pierwszy rzut oka widział źródło "problemu".

      Nu, z Gliwic!
      • dzikowy Re: Indeks ksiąg zakazanych w szkole urszulanek 14.05.08, 02:47
        nuzwykrzyknikiem napisał:
        > "Kod Leonarda" to okropne brednie. Oczywiście to akurat pożyczam, że
        > świadomością, że szerzę jakoś te brednie. Ale jak ktoś próbuje pożyczyć "Życie
        > po życiu", "Taroty" czy tym podobne, to staram się zniechęcić (najczęściej
        > bezskutecznie).

        Jeżeli masz na myśli "Tarota" Pierce'a Anthony'ego, to nie zgodzę się, że
        brednie, ale zgodzę, że ostre:)
      • Gość: Esencja róbta , co chceta - ciąg dalszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 06:40
        Zwracam uwagę,że to jest prywatna szkoła. Rodzice opłacają wysokie
        czesne, wysyłają dziecko do szkoły o określonym charakterze i mają
        prawo spodziewać się,że dziecko jest wychowywane w duchu, w tym
        przypadku, katolickim.
        Rozumiem, że jeśli pomysłowa młodzież potrafi i znajdzie w stogu
        siana "maryśkę", to siostry z Rybnika powinny zezwolić na jej
        palenie? Logika wypływająca z przyzwolenia na lektury cokolwiek
        kontrowersyjne, z punktu widzenia katolika, poraża.
        Można się nie zgadzać z "cenzurą" sióstr, ale to może być prywatne
        zdanie obu panów cytowanych w tekście.
        Szkołą jest prywatna i ma określony charakter, trudno żeby nauczała
        w duchu zen, islamu czy New Age, ewentualnie pozwalała na
        wychowanie w duchu Marksa i Engelsa. Jednym słowem ma prawo tak
        wychowywać dzieci, jak uważa za stosowne, bo takiego wyboru w pełni
        świadomie dokonali rodzice(płacąc za czesne) i zapewne wiedzieli,co
        robią.
        • Gość: podatniczka Re: róbta , co chceta - ciąg dalszy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.08, 11:54
          Szkoła jest prywatna, ale chyba z uprawnieniami szkoły publicznej?
          Jeżeli gmina przekazuje szkole jakiekolwiek kwoty z publicznych
          pieniędzy, to szkoła ma obowiązek wykonywać swe obowiązki (także w
          zakresie prowadzenia biblioteki) zgodnie z obowiązującym w Polsce
          porządkiem prawnym. A ten nie przewiduje tego typu cenzury
          publikacji, jaką zastosowały siostry. Jeżeli nie chciały, by ich
          uczniowie czytali takie "obrazoburcze" książki, to powinny wycofać
          je z biblioteki, a nie zakazywać ich wypożyczania. Choć co prawda
          zakazany owoc najlepiej smakuje... A może to taki pokrętny sposób na
          zwrócenie na zakazane książki uwagi uczniów? Ciekawe, czy w
          bibliotece mają książki o H. Potterze? Polecam piąty tom! Tam był
          bardzo ciekawy opis skutków zakazu czytania pewnego artykułu...
              • Gość: WK Re: Skoro na liście zakazów GW jest Łysiak??? IP: *.ig.pwr.wroc.pl 14.05.08, 18:13
                Otóż Wyborcza robi z Łysiakiem dokładnie to samo co siostry - czyli
                nie "udostępnia" go czytelnikom (poprzez faktyczny "zapis" na jego
                nazwisko: pomijanie przy wszelkich omówieniach książek, fałszowanie
                list bestsellerów, itd). Uczennice szkoły Urszulanek mogą książki,
                których nie dostaną w bibliotece szkolnej pożyczyć w miejskiej lub
                kupić. Nikt im tego nie zakazuje.
                > Jak juz piszesz jakis post na forum - czasem odrobine
                > wiecej rozumu przydac sie moze!!!
                Weź to do siebie.
                P.S. Ciekawe w ilu liceach biblioteka liczy 24 tys.woluminów?
                  • Gość: Esencja Re: to jest szkoła wychowująca i ewangelizująca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 20:51
                    Masz rację, mam przestarzałe informacje.Za moich czasów szkoła Urszulanek była
                    miejscem dla dzieci b. bogatych rodziców.
                    Jednakże, pominąwszy ten fakt,że szkoła jest publiczna nie prywatna, to jednak
                    istnieją określone zapisy w statucie szkoły:
                    " 1. Gimnazjum jest:
                    a) szkołą katolicką, posiadającą własny program wychowawczy ,
                    b) szkołą ogólnodostępną dla uczniów i otwartą w szczególny sposób dla młodzieży
                    uboższej,
                    c) szkołą ewangelizacji i ewangelizującą w której z należytym szacunkiem śledzi
                    się rozwój młodego człowieka oraz pomaga mu spotkać i doświadczyć żywej
                    obecności Boga,
                    d) szkołą umieszczającą młodego człowieka w centrum aktu wychowawczego. Szkoła
                    pomaga mu w jego wzroście, uznaje jego potrzebę życia, zabawy, konfrontacji z
                    innymi, podejmowania w sposób odpowiedzialny własnych decyzji,
                    e) szkołą tworzącą wspólnotę młodzieżową w duchu rodzinnym,
                    f) szkołą, w której wychowawcy i nauczyciele są aktywnie obecni wśród młodzieży
                    i uczestniczą w rozwoju jej zainteresowań,
                    g) szkołą wychowującą młodych na dobrych obywateli i uczciwych chrześcijan"
                    -koniec cytatu.
                    Jest to określona szkoła wychowująca dzieci w katolickim duchu i decyzję o
                    wyborze takiej określonej jednoznacznie religijnie szkoły podjęli za dzieci
                    rodzice...Koniec, kropka.
                    • abrahadabra łamią kilka przepisów konstytucji 14.05.08, 21:00
                      przeczytaj regulaminy szkoły i internatu:
                      www.urszulanki.rybnik.pl/

                      A 18 letni uczniowie? Pamietajcie, że 15 latek nie ma pełnej
                      zdolności do czynności prawnych ale może dysponować własna osobą.
                      18 latek może wszystko czego prawo nie zakazuje.

                      Te regulaminy mogą sobie szanowne siostry w dupę włożyć.
                        • abrahadabra przeczytałem konstytucje i wiem co mówię... 14.05.08, 21:40
                          I chętnie sobie poczytam uzasadnienia decyzji o skreśleniu z listy
                          uczniów. Jak wiesz jest dostęp do informacji publicznej i wszystkie
                          decyzje administracyjne są jawne. Dyrektor tego LO działa m. in. na
                          podstawie przepisów KPA. Każda decyzja MUSI mieć uzasadnienie.
                          I bardzo ciekawi mnie co też tam powypisywali.
                                  • przytomny2 Re: Prosim,sasiedzi z pln przeprowadzcie sie na s 15.05.08, 00:56
                                    Faktycznie ,przypominam ,ze nasi poludniowi sasiedzi, pod koniec lat 50-tych
                                    skazali na kare smierci i wyrok wykonali na wlasnej obywatelce, pracowniku
                                    naukowym (dr socjologii) - praktykujacej katoliczce,za jak to wowczas okreslili
                                    "wroga konspiracje przeciw socjalistycznemu panstwu" - byla to niejawna grupa
                                    katolikow o charakterze samopomocowym nie planujaca przewrotu, zmachu stanu ani
                                    jaskiejkolwiek dzialalnosci stricte politycznej.
                                    Sprawe opisywala Polityka sprzed dwoch lat. Czesi kobiete rehabilitowali
                                    ostatnio posmiertnie i to tylko polgebkiem, sprawy nie naglasniajac - bo i po co
                                    wywolywac "zbedna dyskusje o sprawach tak zamierzchlych". Ja tego typu
                                    traktowania nie traktuje jako cywilizacyjnej "normy" a ty sobie rob co chcesz.
                                    Jesli tobie akurat imponuje zyciowe tchorzostwo i bylejakosc w imie wygody to
                                    zycze powodzenia. Dodam jednak,ze na dzis czeskich obywateli wyznania
                                    katolickiego jest ok. 20% - jest to wiec mniejszosc widoczna.
                                    TP drukowal kiedys bardzo glebokie teksty i homilie ks dr. Halika z Czech - a
                                    wiec, nieuku, nie jest to az taki antywyznaniowy "raj" jak bys tego sobie
                                    zyczyl! Nie dla kazdego Czecha pelne korytko i staus obywatela "swieckiego
                                    panstwa typu Zachodniego" wyczerpuje zyciowe inspiracje. I choc w Czechach nikt
                                    nie slyszal o konkordacie to tamtejszy Kosciol, posiadajacy osobowosc prawna,
                                    wyegzekwowal zwrot znacznej czesci nieruchomosci zagarnietych wczesniej przez
                                    komune na drodze miedzynarodowego arbitrazu - owczesny premier V.Klaus zgrzytal
                                    na to zebami ale co mial bidula robic.

                                    Na Slowacji katolikow jest zdecydowanie proporcjonalnie wiecej (Slowacja JEST
                                    katolicka od zawsze) i obecnie dziala rowniez w parlamencie partia chadecka
                                    kierowana przez J.Czarnogorskiego - trzykrotnie weszla do w koalicji rzadzacej.
                                    W ub. dekadzie spotkalem w Polsce mlodego ksiedza - Slowaka ktory uswiadomil mi
                                    jakie to wzorce "normalnosci" byly stosowane wobec ludzi prywatnie
                                    praktykujacych swoja wiare w czasie komuny i w swietle tego co uslyszalem -
                                    gratuluje zamilowan do zamordyzmu oraz kulturowego i religioznawczego NIEUCTWA.
                                  • master_mcs Re: Prosim,sasiedzi z pln przeprowadzcie sie na s 15.05.08, 09:05
                                    Gość portalu: Čechaček napisał(a):

                                    > chcemy miec normalnych ludzi wokol siebie, a nie opetanych
                                    > oszolomow, fundamentalistychnych katoli!!!

                                    Sasiedzie z poludnia: Chcemy miec normalnych ludzi kolo siebie, a nie (wstawic dowolne negatywnie wartosciujace Czechow okreslenie)!
                                    Blizej mi do 'opetanych oszolomow' niz do swiatlych kosmopolitow, jednak potrafie okazac szacunek moim ideowym przeciwnikom. Tego samego oczekiwalbym od Ciebie. Dzieki.
                      • przytomny2 Re: łamią kilka przepisów konstytucji 15.05.08, 00:24
                        Ty mozesz swoje uwagi tam wlasnie wsadzic. 18 latek moze,kiedy chce wypisac sie
                        ze szkoly ale jesli tego nie robi to regulamin - zartwierdzony przez wladze
                        oswiatowe przed rejestracja szkoly go OBOWIAZUJE pod sankcja kar
                        regulaminowych. Podobnie jak 16 latek moze zdecydowac o wlasnej apostazji czy
                        sprawach sumienia ale nadal to go automatycznie nie zwalnia z przestrzegania
                        regulaminu szkoly do ktorej uczeszcza. Mozna byc wychowywanym w duchu
                        katiolickim nie wierzac w Boga - to kwestia wyboru i decyzji - byly takie liczne
                        przypadki a szkoly katolickie na swiecie ksztalca uczniow bardzo roznych
                        konfesji nie robiac im wstretow.
                        Nauka w tej szkole NIE JEST OBLIGATORYJNA TAK JAK JEST N/P ZASADNICZA SLUZBA
                        WOJSKOWA a zaslanianie wulgarnoscia swojego prawnego nieuctwa nic ci nie pomoze.
                        Twoje antykoscielne fumy sa w tym wszystkim najmniej interesujace.
                          • przytomny2 Re: do publicznego LO opinia proboszcza? 15.05.08, 01:23
                            Nie wiem co ,nie znam wszystkich regulaminow wszystkich szkol katolickich oraz
                            ich zwyczajow, natomiast znam agnostykow studiujacych na bylym ATK czy na KUL-u.
                            Jesli szkola jest zarejestrowana to znaczy, ze ma zatwierdzony regulamin i
                            dziala legalnie wedlug pratykowanej wykladni. Na tej samej zasadzie szkoly
                            plastyczne domagaja sie dodatkowych sprawdzianow z rysunku a uczniowie o niskiej
                            sredniej nie dostana sie do renomowanego liceum.
                            To tez rodzaj "antykonstytucyjnej" selekcji.
                            Zaswiadczenia od proboszcza, tam gdzie obowuiazuje, to polska specyfika. W wielu
                            krajach postkolonialnych szkoly katolickie uchodza za elitarne i przyjmuja
                            uczniow roznych wyznan oraz bezwyznaniowych.
                      • mpingo Re: łamią kilka przepisów konstytucji 16.05.08, 21:10
                        Abrakadabra, spróbuj sobie zapalić papieroska w pracy, gdy szef wydał zakaz.
                        Powołasz się na konstytucję?
                        Pewnie że możesz ale zmartwię cię, szef jest ważniejszy od konstytucji.

                        Porażająca ignorancja prawna (dot. zupełnych podstaw!) w połączeniu z dobrym samopoczuciem i mamy takie efekty jak u domorosłego magika-konstytucjonalisty.
                        • abrahadabra Re: łamią kilka przepisów konstytucji 17.05.08, 16:35
                          sorry ale przykład nietrafiony...
                          Uważasz, że szef może przyjąć takie kryteria awansu w swojej
                          prywatnej firmie, że np. zatrudniony muzułmanin, chrześcijanin lub
                          żyd nie może awansować lub ma inne ograniczenia?
                          I jeszcze to wpisze do regulaminu firmy?
                          Rozpierdlsz mnie takim myśleniem...
                          Przepis Konstytucji jest jasny
                          Art32. ust 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym,
                          społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

                          Art53 ust.7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy
                          publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań
                          religijnych lub wyznania.

                          W świetle powyższych NIE WOLNO przepytywać na okoliczność wyznania
                          przy przyjmowaniu do szkoły.
                          A dorosła osoba jaka jest 18 letni uczeń może żyć jak chce i szkole
                          nic do tego.
                          Jak na razie krytyka nauczania kościoła katolickiego nie jest
                          zakazana w RP.

                          Ponadto, czy gromadzenie danych przez szkołe o wyznaniu nie jest
                          karalne?
              • lugner.bakayaro Re: róbta , co chceta - ciąg dalszy... 14.05.08, 19:46
                guru133 napisał:

                > svetomir napisał:
                >
                > > Uważam, że katolickie biblioteki powinny miec działy zastrzeżone
                > Oczywiście. Przecież w myśl zasad propagowanych przez sutannowych katolik
                > powinien być niedokształcony i ograniczony.

                indeed, a ja proponuje zalozyc satanistcne biblioteki . skoro sa katolickie to
                dlaczego nie satanistyczne? sory ale mamy w polsce wolnosc slowa i wyznania .imo
                ciekawy pomysl .
                oczywiscie zapewne banda katoli w 30 minut po otwrciu zrobi demosntracje i
                ukamienuje wlasciciela w ramach " szanuj blizniego swego" ...
                • przytomny2 Re: róbta , co chceta - ciąg dalszy... 15.05.08, 01:30
                  Taaaak, to moze wydawac dziela wybrane A. Hitlera - juz widze te zwawe reakcjie
                  lewactwa i antykatoli broniace swojego dobrego imienia przed posadzeniem o to,ze
                  moga miec wspolna genealogie z szefem partii narodowo_SOCJALISTYCZNEJ. Skoro nie
                  ma tabu to dlaczego nie wydac klasykow III Rzeszy lub rasowych antysemitow -
                  skad te zahamowania, palancie, w gronie post-oswieconych demokratow. Skoro jest
                  wolnosc slowa to dlaczego historyk kwestionujacy komory gazowe dostaje 3 lata
                  wiezienia w Austrii ??? Moze jednak hamuj troche swoje go.rskie antywyznaniowe
                  fumy bo juz popadasz w groteske a to nie jest nawet smieszne!
              • przytomny2 Re: róbta , co chceta - ciąg dalszy... 15.05.08, 01:12
                Nie znam takich zasad a wrecz przeciwnie. U mnie w pracy, w centrum badawczym
                najlepiej doksztalconym wspolpracownikiem byl absolwent liceum PAX-u - szkoly
                badz co badz wyznaniowej, natomiast jednym z najgorzej zawodowo przygotowanych -
                za to pyskatych byl zdeklarowny ateusz sprowadzajacy swoje antykoscielne poglady
                do stadium groteski.
                Jesli chodzi o "wiekopomne" dziela autorstwa D. Browna to ich nieczytanie
                zdecydopwanie poprawia stan wyksztalcenia i zmniejsza ryzyko zlasowania mozgu -
                takiego jakie wyraznie widac po twoich tekstach. Nie jest prawda,ze czytanie
                kazdego smiecia, mijajacego sie nie z doktryna koscielna ale z ogolnie dostepna
                wiedza jest nieszkodliwa edukacyjnie. Takim jak ty nie wroze osiagniecia chocby
                10% wiedzy ks. prof Hellera - filozofa,teologa i fizyka nagrodzonego oastatnio
                prestizowa nagroda w Londynie. Genaralnie pierwsza cecha osob wyksztalconych
                jest UMIEJETNOSC SELEKCJI ZRODEL a niekoniecznie powtarznie wszelkich
                post-oswiecenikopwych banialukow jak leci z anrtyklerykalimem na czele.
                Nieprzypadkiem w nauce panuje system zaleznosci FEUDALNEJ - jest najbardziej
                efektywny z punktu widzenia wydajnosci zespolow badawczych oraz scisla
                stratyfikacja rangi czasoppism. Czytanie tych czterech wykluczonych porzez
                Urszulanki KNOTOW zdecydowanie sprzyja podniesieniu poziomu wyksztalcenia uczniow.
          • Gość: Kaczo i Boso Re: Rozdwojenie jazni??? IP: *.natpool4.outside.ucf.edu 14.05.08, 15:52
            "Szkoła jest prywatna, ale chyba z uprawnieniami szkoły publicznej?"
            --------------------------------------------------------------------
            Podobnie jak tez, np. lubelski KUL... Takie "rozdwojenie jazni"
            powoduje, iz nauczac chca jak szkola prywatna (wprowadzajac
            pewne restrykcje, cenzure, itp.), a z drugiej zas strony
            chca dofinansowania (KUL takze!) przez (podobno?)
            wciaz jeszcze SWIECKIE panstwo!
            • pjanu Re: Rozdwojenie jazni??? 14.05.08, 22:05
              Gość portalu: Kaczo i Boso napisał(a):

              > a z drugiej zas strony
              > chca dofinansowania (KUL takze!) przez (podobno?)
              > wciaz jeszcze SWIECKIE panstwo!
              Dofinansowanie to de facto pochodzi z podatków rodziców posyłających tam swoje
              dzieci. Twoje pieniądze na to nie idą, więc nie wypowiadaj się proszę w temacie...
            • przytomny2 Re: Rozdwojenie jazni??? 15.05.08, 01:47
              A slyszales przypadkiem o Uniwersytecie katolickim Louvain la Nweuve w
              belgijskiej Walonii?? Ma swietne kierunki przyrodnicze i jest dofinasowywany z
              tego powodu ale jednoczesnie ma wydzial teologiczny podlegajacy WYLACZNIE
              EPISKOPATOWI. Na swiecie dofinasowuje sie dobre uczelnie rowniez wyznaniowe bo
              ekonomicznie jest to bardziej oplacalne niz budowabnie od podstaw czysto
              publicznych za to duzo gorszych. Nie widze powodu aby KUL nie otrzymywal dotacji
              (czesc srodkow w koncu zdobywa sam i robil to przez pol wieku) jezeli jest to
              jedna z dwoch szkol wyzszych, obok UJ, ktorej dyplomy i doktoraty sa uznawane na
              Zachodzie bez nostryfikacji i ktora w dziesiec lat po utworzeniu kierunku
              ekonomicznego dochowala sie paru ministrow (mowmy szczerze nie najgorszych - z
              ktorych jeden (dr Minkowski) w rzadzie SLD), zalozyciela GPW (L.Paga) i ...
              doradcy lewicowego prezydenta Kwasniewskiego (A. Srtyrczula). Uczelnia wcale nie
              musi byc stricte publiczna zeby dostawac publiczne pieniadze. Dlaczego takich
              pieniedzy ma nie dostac KUL a ma dostac Wyzsza szkola od Wszystkiego w Zadupiu
              Gornym, bedaca miejscem dodatkowej chaltury dla trzech docentow??? W koncu ponad
              polowa kierunkow nieteologicznych na KUL-u miesci sie w pierwszej dziesiatce
              krajowego rankingu a w kraju pracuje juz kilkadzisiat tysiecy humanistow (w tym
              nauczycieli dobrych szkol) po KUL-u - rowniez tych wyksztalconych (duzo taniej
              niz w uczelniach panstwowych) za komuny, gdy nie bylo zadnych dotacji.
              Juz nie mowie o tym,ze na wielu uczelniach publicznych na zachodzie wydzialy
              teologii sa standardem i to rowniez w krajach typowo protestanckich jak Szwecja
              (z tych co znam: Uniwersytet w Uppsali).
              • lugner.bakayaro Re: Rozdwojenie jazni??? 15.05.08, 06:11
                przytomny2 napisał:

                > A slyszales przypadkiem o Uniwersytecie katolickim Louvain la Nweuve w
                > belgijskiej Walonii?? Ma swietne kierunki przyrodnicze i jest dofinasowywany z
                > tego powodu ale jednoczesnie ma wydzial teologiczny podlegajacy WYLACZNIE
                > EPISKOPATOWI. Na swiecie dofinasowuje sie dobre uczelnie rowniez wyznaniowe bo
                > ekonomicznie jest to bardziej oplacalne niz budowabnie od podstaw czysto
                > publicznych za to duzo gorszych. Nie widze powodu aby KUL nie otrzymywal dotacj
                > i
                > (czesc srodkow w koncu zdobywa sam i robil to przez pol wieku) jezeli jest to
                > jedna z dwoch szkol wyzszych, obok UJ, ktorej dyplomy i doktoraty sa uznawane n
                > a
                > Zachodzie bez nostryfikacji i ktora w dziesiec lat po utworzeniu kierunku
                > ekonomicznego dochowala sie paru ministrow (mowmy szczerze nie najgorszych - z
                > ktorych jeden (dr Minkowski) w rzadzie SLD), zalozyciela GPW (L.Paga) i ...
                > doradcy lewicowego prezydenta Kwasniewskiego (A. Srtyrczula). Uczelnia wcale ni
                > e
                > musi byc stricte publiczna zeby dostawac publiczne pieniadze. Dlaczego takich
                > pieniedzy ma nie dostac KUL a ma dostac Wyzsza szkola od Wszystkiego w Zadupiu
                > Gornym, bedaca miejscem dodatkowej chaltury dla trzech docentow??? W koncu pona
                > d
                > polowa kierunkow nieteologicznych na KUL-u miesci sie w pierwszej dziesiatce
                > krajowego rankingu a w kraju pracuje juz kilkadzisiat tysiecy humanistow (w tym
                > nauczycieli dobrych szkol) po KUL-u - rowniez tych wyksztalconych (duzo taniej
                > niz w uczelniach panstwowych) za komuny, gdy nie bylo zadnych dotacji.
                > Juz nie mowie o tym,ze na wielu uczelniach publicznych na zachodzie wydzialy
                > teologii sa standardem i to rowniez w krajach typowo protestanckich jak Szwecja
                > (z tych co znam: Uniwersytet w Uppsali).


                no i ?? zauwaz ze jesli ktos by chcial zalozyc szkole satanistyczna, ktora
                zamiast lecki religima lekcie satanizmu . to nikt by mu nie dal na to
                pozwolenia. wiec w polsce nie ma wolnosci wyznania. jest tylko pod warunkiem ze
                to wyznanie to chrzescijanizm . kazda osoba religi niezaleznych jak wikka itp
                odrazu jest klasyfikowana jako sekta. praktycznie nie da sie w polsce zalozyc
                kosciola nie katolickiego np satanistycznego czy wikka czy choby zbioru
                czarownic. bo zaraz jest SEKTA. ale to ze banda imbecyli co niedziela w kazdym
                kosciele w kraju pie te same wyssane z palca bajki to nie jest sekta. ok
          • Gość: niewypelnionopola Re: róbta , co chceta - ciąg dalszy... IP: *.chello.pl 14.05.08, 19:39
            Jeżeli by te książki NIE ZOSTAŁY zakupione z takich samych powodów, to też
            byłaby cenzura???

            A zaś co do "Kodu Blebleonarda..." to nawet jako ateista popieram zakaz jej
            czytania przez uczniów jak najbardziej - niech najpierw sobie wyrobią smak i
            zmysł artystyczny, bo inaczej będzie dochodzić do takich sytuacji, że nawet w
            poważnych dyskusjach będziemy się powoływać na badziew typu "Harrego
            Portiera..." Jak widać na powyższym obrazku...
          • losiu4 Re: róbta , co chceta - ciąg dalszy... 14.05.08, 19:50
            Gość portalu: podatniczka napisał(a):

            > Szkoła jest prywatna, ale chyba z uprawnieniami szkoły publicznej?

            oczywiście, i zapewne posiada cały zbiór lektur obowiązkowych. Plus
            te nadobowiązkowe, które np. hunwejbini z wybiórczej okrzyknęliby
            jako czarnogrodzkie :)

            > Jeżeli gmina przekazuje szkole jakiekolwiek kwoty z publicznych
            > pieniędzy, to szkoła ma obowiązek wykonywać swe obowiązki (także w
            > zakresie prowadzenia biblioteki)

            no i wykonuje, tudzież prowadzi (nb. ta szkoła to chyba szkola
            prywatna która po zbadaniu przez odpowiednie ministerstwo dostała
            zezwolenie, nie zeby co). No i którym przepisie stoi, że w każdej
            bibliotece ma być dostępny np. taki "Kod..." pełny bzdur?

            > A ten nie przewiduje tego typu cenzury
            > publikacji, jaką zastosowały siostry.

            nie rób se jaj. A co z "Mein Kampf" Hitlera? pożyczysz go w jakiejś
            bibliotece?

            > mają książki o H. Potterze? Polecam piąty tom!Tam był
            > bardzo ciekawy opis skutków zakazu czytania pewnego artykułu...

            cóż, jak ktos wyciąga wnioski (nie mówię o czytaniu) z nadymanej
            lali w postaci książek o Potterze...

            Pozdrawiam

            Losiu
            • Gość: Nikodem Re: róbta , co chceta - ciąg dalszy... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 14.05.08, 20:20
              A mnie się ta szkoła podoba, bo ma w bibliotece fajne pozycje z pogranicza
              gatunków science-fiction i kryminału.

              Oto, co znalazłem wśród tegorocznych zakupów jej biblioteki:

              Felicitas D. Goodman: Egzorcyzmy Anneliese Michel

              I streszczenie książki:
              "1 lipca 1976 w centralnych Niemczech zmarła 24 letnia studentka pedagogiki
              Anneliese Michel. Lekarz podpisujący akt zgonu nie był w stanie stwierdzić
              naturalnej przyczyny śmierci. W czasie dochodzenia okazało się, że ostatnie 9
              miesięcy życia dziewczyna była poddawana egzorcyzmom. Rodzice i dwaj księża
              egzorcyści zostali oskarżeni o nieumyślne spowodowanie śmierci i dwa lata
              później skazani na karę 6 miesięcy więzienia. Proces ten wywołał w Niemczech
              największą medialna burzę od czasu procesów Norymberskich.

              Ustami bezpośrednich świadków, opowiadamy o tym, co naprawdę wydarzyło się w
              życiu Anneliese Michel. W filmie wykorzystaliśmy fragmenty oryginalnych nagrań
              audio dokonywanych podczas egzorcyzmów Anneliese Michel. Jest to wstrząsające
              świadectwo ukazujące podstawowe prawdy naszej wiary. Szatan istnieje. Jest
              zabójcą nienawidzącym Boga i człowieka. Za wszelką cenę chce doprowadzić
              człowieka do śmierci wiecznej.

              Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i tylko w Jego mocy możemy zwyciężać moce
              piekielne"
              • lugner.bakayaro Re: róbta , co chceta - ciąg dalszy... 14.05.08, 20:24
                Gość portalu: Nikodem napisał(a):

                > A mnie się ta szkoła podoba, bo ma w bibliotece fajne pozycje z pogranicza
                > gatunków science-fiction i kryminału.
                >
                > Oto, co znalazłem wśród tegorocznych zakupów jej biblioteki:
                >
                > Felicitas D. Goodman: Egzorcyzmy Anneliese Michel
                >
                > I streszczenie książki:

                >
                > Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i tylko w Jego mocy możemy zwyciężać moce
                > piekielne"

                ta ale udowodniono na tym procesie ze dziewczyna byla chora psychicznie :P wiec
                imo wychodzi na to ze szatan posluguje sie ksiezami :P i to ksiadz bylopetany
          • przytomny2 Re: róbta , co chceta - ciąg dalszy... 15.05.08, 00:12
            Ksiazki wycofane nie sa "obrazoburcze" - to ksiazki zawierajace BREDNIE,
            ksiazki merytorycznie szkodliwe i oglupuiajace niezaleznie od tego czy jest to
            szkola konfesyjna czy nie i jako takie nie powinny trafiac do bibliotek szkolnych.
            Co innego ksiegarnie komercyjne ....
            A jesli juz sie powolujesz na casus H.Pottera to moze darujmy sobie te dyskusje.
            H.Pottera znam a calosci i doceniam znajomosci przez jego autorke realiow
            szkolnych ale to nie jest podrecznik psychologii wieku szkolnego, p. Rawling z
            powodow oczywistych zdrowo wykracza poza realia typowej szkoly i to nie tylko
            polskiej.
          • Gość: Čechaček Harry Potter, 5 czesc! IP: *.net.upc.cz 15.05.08, 00:32
            Jeptíšky pewnie nie czytaly jaki wplyw na myslaca mlodziez - a taka
            chca zapewne wychowac w swoim katolickim szkolku - ma zakaz czytania
            artykulu (w tym momemcie ksiazki). Powinny same najpierw przeczytac
            Harreého!!! Niech zyje Rybnik, najbardziej swiatle "miasto poludnia
            kraju na polnocy..."
        • katrina_bush Re:ach ta tęsknota za komuną i cenzurą... 14.05.08, 17:10
          Gość portalu: Esencja napisał(a):

          > Zwracam uwagę,że to jest prywatna szkoła. Rodzice opłacają wysokie
          > czesne, wysyłają dziecko do szkoły o określonym charakterze i mają
          > prawo spodziewać się,że dziecko jest wychowywane w duchu, w tym
          > przypadku, katolickim.
          > Rozumiem, że jeśli pomysłowa młodzież potrafi i znajdzie w stogu
          > siana "maryśkę", to siostry z Rybnika powinny zezwolić na jej
          > palenie? Logika wypływająca z przyzwolenia na lektury cokolwiek
          > kontrowersyjne, z punktu widzenia katolika, poraża.
          > Można się nie zgadzać z "cenzurą" sióstr, ale to może być
          prywatne
          > zdanie obu panów cytowanych w tekście.
          > Szkołą jest prywatna i ma określony charakter, trudno żeby
          nauczała
          > w duchu zen, islamu czy New Age, ewentualnie pozwalała na
          > wychowanie w duchu Marksa i Engelsa. Jednym słowem ma prawo tak
          > wychowywać dzieci, jak uważa za stosowne, bo takiego wyboru w
          > pełni świadomie dokonali rodzice(płacąc za czesne) i zapewne
          wiedzieli,co robią

          co prosze ???!!!

          ładna mi "prywatna"...za publiczne pieniądze !

          a tak wogóle to za komuny pluliście na cenzurę !

          wredne i zakłamane towarzystwo

        • bogda35 Re: róbta , co chceta - ciąg dalszy... 14.05.08, 21:36
          faktycznie,"Kod" to stek nonsensów.Ale siostry może zrobiłyby lepiej,gdyby
          krytycznie omówiły z dziecmi tą książkę,pokazując nielogiczności i czyste
          brednie,niż zakazując czytania - tymbardziej że w.g. schematu "Kodu" napisano
          jeszcze parę innych ,podobnie głupich.Lepiej żeby nauczyc myslec krytycznie niż
          zakazywać.
          • mpingo Re: róbta , co chceta - ciąg dalszy... 16.05.08, 21:21
            Tylko po co marnować czas na tłumaczenie i udowadnianie że knot jest knotem?
            Człowieku, oświata polska nie może się wyrobić z listą lektur, bo za dużo jest wybitnych dzieł a to Sienkiewicz z jednej a to Gombrowicz z drugiej, a szkoła ma czas marnować na "Kody"?
            Siostry słusznie robią.
      • Gość: Kaczo i Boso Re: Indeks ksiąg zakazanych = ideologia w praktyce IP: *.natpool4.outside.ucf.edu 14.05.08, 15:47
        "A problem "cenzury" wypływa z tego (tak mi się wydaje), że
        bibliotekarze / bibliotekarki po prostu znają te książki, wiedzą o
        czym one są, jak mogą ewentualnie oddziaływać na uczniów.
        ------------------------------------------------------------------
        Coz... kazda (doslownie KAZDA) cenzura dziala z pewnych pobudek
        ideologicznych - kiedys mielismy, np. w Polsce cenzure dzialajaca w
        obronie ideologii marksizmu-leninizmu oraz rzadu. Teraz zas mamy
        cenzure dzialajaca w obronie pogladow rzymskiego katolicyzmu oraz
        tego co glosi Watykan!
      • Gość: TOM W Portugalii szkoly katolickie sa oblegane !! IP: 213.58.132.* 14.05.08, 16:45
        Próbuje znalezc miejsce dla mojego syna w szkole katolickiej w
        Lizbonie, ale nie ma miejsc, a trzeba sie zapisac kilka lat
        wczesniej. Popieram nie tylko zakaz glupkowatych ksiazek ("Kodeks"
        do nich nalezy), ale tez lepsza kontrole przeciw dilerom narkotyków,
        rygor i dyscypline w nauce, ksztaltowanie w szacunku do nauczycieli
        i starszych. Szkoly panstwowe niestety sa coraz bardziej dla
        proletariatu, elity ksztalca sie wlasnie w szkolach katolickich
        (mówie tu o trendzie zarówno w Portugalii jak i w Hiszpanii) . Jak
        wiekszosc z internautów na forum bedzie miala dzieci to zrozumieja
        sprawe i "biegiem" zapisza swoje dzieci do urszulanek.
        • lugner.bakayaro Re: W Portugalii szkoly katolickie sa oblegane !! 14.05.08, 19:52
          Gość portalu: TOM napisał(a):

          > Próbuje znalezc miejsce dla mojego syna w szkole katolickiej w
          > Lizbonie, ale nie ma miejsc, a trzeba sie zapisac kilka lat
          > wczesniej. Popieram nie tylko zakaz glupkowatych ksiazek ("Kodeks"
          > do nich nalezy), ale tez lepsza kontrole przeciw dilerom narkotyków,
          > rygor i dyscypline w nauce, ksztaltowanie w szacunku do nauczycieli
          > i starszych. Szkoly panstwowe niestety sa coraz bardziej dla
          > proletariatu, elity ksztalca sie wlasnie w szkolach katolickich
          > (mówie tu o trendzie zarówno w Portugalii jak i w Hiszpanii) . Jak
          > wiekszosc z internautów na forum bedzie miala dzieci to zrozumieja
          > sprawe i "biegiem" zapisza swoje dzieci do urszulanek.

          czlowieku czys ty byl w hiszpani ?? katolik w hiszpani jest czlowieiem swiatlym
          nie lykajacym comu rydzy powie analfabeta. prawda jest taka ze w hiszpani
          zadajac pytanie ktore podwaza istnienie boga uzyskasz racjonalana i uprzejma
          odpowiedz z wymienieniem faktow ktore moga swiadczyc o isntienie boga. w polsce
          cie nawyzywaja zaczna mowic ze jestes satanista i wogole odmowia dyskusji ..
          taka jest mentalonsc w hispai 90 procent katolikow PRZECZYTALO BIBLIE i okolo
          60% przeczytalo wiele pozycji na ten temat opierajac swoja wiare nie na tym co
          mowi ksiadz ale na wlasnych przzemysleiach . w polsce jest calkowice odwrotnie .
          jeden na 10 katolikow ma biblie i jeden na 20 ja czytal . ale wiekszosc
          katolikow i tak slepo robi i wierzy w to co mowi ksiadz, i nie ma ochoty sie
          zastaanawiac nad tym jak i dlaczego . bo tak ejst latwiej . wiec nie badz
          hipokryta koles porownujac polskie a latynoskie szkoly katolickie
      • lugner.bakayaro Re: Indeks ksiąg zakazanych w szkole urszulanek 14.05.08, 19:43
        soory na jakiej podstawie wysnuwasz wniosek ze kod leonarda to brednie ?? imo
        wielefaktow w tej ksiazce jest naciagnietych . ale wiele jest autentycznych i
        wiele wniosow pokrywa sie z rzeczywistoscia, w wiekszym stopniu niz nauka
        kosciola . i co zlego jest w zycie po zyciu ?? ja wiem ze wolal bys zeby dzieci
        czytaly " o tym jak jezusek i jego nastpcy mordowali heretykow przez 2 k lat"
        spoko chrzescjanskie ksiazki sa o dla mlodzierzy ale juz takie negujace
        przekonania katoli sa be??
    • Gość: MruMru "Kod..." to doskonała sensacja IP: *.elartnet.pl 14.05.08, 01:43
      "Kod..." to doskonała sensacja. Wątek "historyczny" jest bardzo
      ciekawy i na pewno pomaga budować napięcie, ale czy jakikolwiek
      myślący człowiek został po przeczytaniu (czy raczej "połknięciu")
      tej książki przekonany do całkiem nowej historii religii
      chrześcijańskiej? Śmiem wątpić - przecież nie tego szuka się w
      książkach sensacyjnych. No cóż, ale faktem jest, że są książki dla
      dorosłych i sa książki dla młodzieży. I że młodzież uwielbia po
      kryjomu czytac te pierwsze. Na marginesie - jako 14-15-latka
      niestety miałam już za soba wszystkie książki dla młodzieży, a
      nawet cegły typu "Chłopi", "Anna Karenina" czy "Potop" i cegiełki
      jak "Czerwone i czarne", "Pani Bovary" , więc niestety nie miałam
      wyboru i wzięłam się za współczesnych pisarzy dla dorosłych.
      Suskind też na cenzurowanym? Ale chyba nie "Pachnidło"?
      • Gość: trzepidlak Re: szkola prywatna to i moga wciskac ciemnote za IP: *.chello.pl 14.05.08, 12:36
        widać, że pochodzisz z nizin społecznych...
        ja uczęszczałam do szkoły urszulanek we Wrocławiu.
        to jest szkoła w której uczą się jedynie dziewczęta, wszystkie ubrane w jednakowe mundurki szkolne, a na specjalne okazje w mundurki granatowe. te szkoły istnieją już kilkadziesiąt lat. siostry dają dziewczętom gruntowne wychowanie, na przykład umiejętność zachowania się przy stole czy nieformalne lekcje dobrych manier. poziom nauczania jest znacznie wyższy niż w publicznych szkołach.
        do takiej szkoły często nie chodzi się ze względu na nauczanie w duchu katolickim (po co komu rozszerzona religia, ale przynajmniej dokładnie znam pismo święte i podstawy religii chrześcijańskiej), ale ze względu na wysoki prestiż!!!
        • 1410_tenrok a oto angdotka, a propos wysokiego prestiżu tej 14.05.08, 14:44
          szkoły. Dawno temu, przyszła do naszej klasy dziewczyna. Córka
          trenera i olimpijczyka, który skierował ją do tej własnie szkoły
          wraz z internatem..... I po pół roku przebywania w owej szkole,
          dziewczyna pewnej nocy dała drapaka. Nie mogła sobie poradzic z
          dobrotliwością pewnej nauczycielki...... Dziewczyna nie była
          imprezowa, nie była szalona. Była spokojna (jakby sie kto pytał).
          Suskindowe "Pachnidło" na Index Librorum Prohibitorum? To kompletny
          idiotyzm. A do tego hipokryzja, ponieważ z pewnośció książkę tą
          można wypożyczyć gdzie indziej.
        • lugner.bakayaro Re: szkola prywatna to i moga wciskac ciemnote za 14.05.08, 20:07
          Gość portalu: trzepidlak napisał(a):

          > widać, że pochodzisz z nizin społecznych...
          > ja uczęszczałam do szkoły urszulanek we Wrocławiu.
          > to jest szkoła w której uczą się jedynie dziewczęta, wszystkie ubrane w jednako
          > we mundurki szkolne, a na specjalne okazje w mundurki granatowe. te szkoły istn
          > ieją już kilkadziesiąt lat. siostry dają dziewczętom gruntowne wychowanie, na p
          > rzykład umiejętność zachowania się przy stole czy nieformalne lekcje dobrych ma
          > nier. poziom nauczania jest znacznie wyższy niż w publicznych szkołach.
          > do takiej szkoły często nie chodzi się ze względu na nauczanie w duchu katolick
          > im (po co komu rozszerzona religia, ale przynajmniej dokładnie znam pismo święt
          > e i podstawy religii chrześcijańskiej), ale ze względu na wysoki prestiż!!!

          och och wysoki presitz. istne beverly hills imo .
          uczy dobrego wychowania .. roootfl
          znasz pismo swiete?? wiec prosze moja droga powiedz mi dlaczego jeden z
          apostolow podaje inna genealogie jezusa niz drugi ? noo ? albo powiedz mi jak
          noe zbudowal akre wielosci alaski i pomiescil na niej okolo 500 miliardow ton
          insektow skoro zabral po parze z kazdego gatunku. dalej powiedz mi pani
          znawczyni pisma swietego( zalezy dla kogo ono swiete) czy jakby ktos ci
          powiedzail ze tysiace lat temu sie pokazal jakiemus faciowi na pustyni ET i
          ET dal mu ksiazke z 20 przykazaniami , i od tego moementu nikt nie widzial ani
          nie slyszal o ET to bys mu wierzyla ?? imo tylko czlowiek naiwny moze wierzyc w
          takie nonsensy . wszsytko na czym sie opiera wiara katolicka to cos co sie
          podomiez zdazylo od 2 do 4 tysiecy lat temu. ostatnio jakos nie mamy proporkow
          czy CODOW. wszystkie domniemane cudy sa proste do wytmuaczenia a sweitna ich
          wiekszsoc to mistyfikacje . bog umarl jak rzekl nitzhe. bo boga stworzyli ludzie
          zeby usprawiedliwic swoja slabosc i zeby uciec od strachu przed smiercia. a tak
          naprawde czlowiek to gatunek naczelnych blisko spokrewniony z szympansami a nie
          zaden lud wybrany itp.
          to jak naiwni jestescie jest poprostu rozbrajajaco smieszne. TCHORZE ktorzy sie
          boja spojzec prawdzie w oczy i ja zaakceptowac stwarzace sobie bogow bo sie
          boicie ze smierc to the end robaki i juz koniec bajki ..
        • Gość: marduk Re: szkola prywatna to i moga wciskac ciemnote za IP: *.171.152.252.crowley.pl 15.05.08, 12:01
          Cóż... osobiście znałem w czasach liceum kilka dziewczyn z rzeczonego LO w
          Rybniku i się tak nie wywyższały (ani też nie były jakoś specjalnie
          'świętoszkowate') ale nie o tym chciałem - poznałem kiedyś kolesia z 10 lat ode
          mnie starszego, absolwenta tego samego LO co ja... cóż... to, co wg jego
          opowieści wyczyniały panienki 'od urszulanek' na łączonych dyskotekach, to nie
          nadaje się do powtarzania na tak kulturalnym forum wymiany opinii...
    • lupus76 Indeks ksiąg zakazanych w szkole urszulanek 14.05.08, 09:33
      Dlatego miały one prawo dokonać selekcji tytułów. Cała sprawa wydaje mi się
      jednak nieco śmieszna. Robi się wielką awanturę z takiego drobiazgu, gdy w
      szkołach jest tak wiele innych poważnych problemów - mówi ks. Bernacki.
      A gdyby tak wprowadzić cenzurę na jeden tylko tytuł - "Pismo Święte" - sprawa
      byłaby dalej "nieco śmieszna"?
      • tanczacy.z.myslami A gdyby zakazać Pisma Świętego w szk. publicznej? 14.05.08, 12:24
        lupus76 napisał:

        > A gdyby tak wprowadzić cenzurę na jeden tylko tytuł - "Pismo Święte" - sprawa
        > byłaby dalej "nieco śmieszna"?

        Właśnie:
        A gdyby dyrektor zwykłej państwowej publicznej szkoły (szk.p., gimn., LO)
        nakazał usunięcie z biblioteki szkolnej Pisma Świętego (a także Koranu i
        Talmudu) motywując to np. rozdziałem kościoła od państwa?
        • Gość: trzepidlak Re: A gdyby zakazać Pisma Świętego w szk. publicz IP: *.chello.pl 14.05.08, 12:41
          ignorantko! rozdziału szkoły od państwa nie dokonasz poprzez usunięcie ze szkół
          publicznych świętych ksiąg religijnych!
          nie wiem czy brak wykształcenia powoduje, że źle kojarzysz pewne fakty. Pismo
          Święte nie jest jedynie świętą księgą katolicyzmu. to księga chrześcijaństwa, na
          którym oparta jest cała nasza europejska kultura.
          nie musisz wierzyć w Jezusa, żeby wiedzieć kim on był. każdy wykształcony
          europejczyk zna źródła swojej kultury i rozumie pojawiające się w niej konteksty.
          proste.
          • Gość: hoyacarnosa Re: A gdyby zakazać Pisma Świętego w szk. publicz IP: *.acn.waw.pl 14.05.08, 14:34
            Gość portalu: trzepidlak napisał(a):

            > ignorantko! rozdziału szkoły od państwa nie dokonasz poprzez
            usunięcie ze szkół publicznych świętych ksiąg religijnych!

            tak samo przeczytanie "kodu ..." lub "pachnidła" nie zmieni ucznia w
            mordercę.

            Jednak w tych wspaniałych, katolickich szkołach uczą raczej kiepsko
            wiedzy ogólnej, że o kulturze nie wspomnę. Z każdego Twojego postu
            wychodzi chamstwo i zupełnie nieracjonalne poczucie wyższości.
          • the_dzidka Re: A gdyby zakazać Pisma Świętego w szk. publicz 14.05.08, 14:46
            > ignorantko! rozdziału szkoły od państwa nie dokonasz poprzez
            usunięcie ze szkół
            > publicznych świętych ksiąg religijnych!

            Ja widzę, że grzeczności i czytania ze zrozumieniem to cię SS
            urszulanki nie nauczyły nic a nic.
            Ona nie napisała, że rozdział Kościoła od państwa można uzyskać
            przez usuwanie książek religijnych. Natomiast podała hipotetyczny
            przykład, że ktoś powołując się na istniejący (teoretycznie bo
            teoretycznie, ale istniejący) rozdział Kościoła od państwa,
            wyrzuciłby ze szkolnej biblioteki Pismo Święte.
            • tanczacy.z.myslami Re: A gdyby zakazać Pisma Świętego w szk. publicz 14.05.08, 15:52
              Po pierwsze: jaka "ona"?!
              Nie wiecie, że "tańczący" to przymiotnik rodzaju męskiego?! :)

              Po drugie

              the_dzidka napisała:

              > podała hipotetyczny
              > przykład, że ktoś powołując się na istniejący (teoretycznie bo
              > teoretycznie, ale istniejący) rozdział Kościoła od państwa,
              > wyrzuciłby ze szkolnej biblioteki Pismo Święte.

              Zgadza się. A dokładnie, to jestem ciekaw jakie Waszym zdaniem byłyby wtedy
              reakcje - uczniów, nauczycieli, no i władz oświatowych oczywiście? :)
            • Gość: greg0.75 Re: A gdyby zakazać Pisma Świętego w szk. publicz IP: *.net.autocom.pl 14.05.08, 21:51
              > że ktoś powołując się na istniejący (teoretycznie bo
              > teoretycznie, ale istniejący) rozdział Kościoła od państwa,
              > wyrzuciłby ze szkolnej biblioteki Pismo Święte.

              Wzmiankowany ktoś miałby problem z realizacją programu nauczania - fragmenty biblii są (przynajmniej były) lekturą obowiązkową.
              (Nie ze względów religijnych rzecz jasna a z uwagi na znaczenie literckie)
              Właściwie nie widzę przeszkód aby dyrektor Prywatnego Laickiego Liceum im J-P Sartra usunęła biblię (koran czy co tam) z zasobów biblioteki - choć byłoby to posunięcie idiotyczne. Szkoła publiczna raczej nie powinna tego robić...
          • Gość: Kaczo i Boso Re: A gdyby zakazać Pisma Świętego... IP: *.natpool4.outside.ucf.edu 14.05.08, 16:04
            "nie wiem czy brak wykształcenia powoduje, że źle kojarzysz pewne
            fakty. Pismo Święte nie jest jedynie świętą księgą katolicyzmu. to
            księga chrześcijaństwa, na którym oparta jest cała nasza europejska
            kultura.
            --------------------------------------------------------------------
            I znow te same mity! Podstawy europejskiej kultury sa bowiem
            wyraznie i jednoznacznie oparte na tym co stworzyly starozytny
            Rzym oraz Grecja. Duzo, duzo pozniej chrzescijanstwo
            zawlaszczylo wiekszosc tego dorobku!!!
            • Gość: greg0,75 Re: A gdyby zakazać Pisma Świętego... IP: *.net.autocom.pl 14.05.08, 22:00
              I znów te same mity!!! Podstawy kultury europejskiej oparte są przecież na dziedzictwie naszych Huńskich, Wandalskich, Gockich i Longobardzkich przodków...
              a może:
              I znów te same mity!!!!! Podstawy europejskiej kultury sa bowiem
              wyraźnie i jednoznacznie oparte na tym, co z dorobku starożytnych cywilizacji "żyznego półksiężyca" zagarnęli Grecy i ich sukcesorzy, Rzymianie...
          • lugner.bakayaro Re: A gdyby zakazać Pisma Świętego w szk. publicz 14.05.08, 20:16
            Gość portalu: trzepidlak napisał(a):

            > ignorantko! rozdziału szkoły od państwa nie dokonasz poprzez usunięcie ze szkół
            > publicznych świętych ksiąg religijnych!
            > nie wiem czy brak wykształcenia powoduje, że źle kojarzysz pewne fakty. Pismo
            > Święte nie jest jedynie świętą księgą katolicyzmu. to księga chrześcijaństwa, n
            > a
            > którym oparta jest cała nasza europejska kultura.
            > nie musisz wierzyć w Jezusa, żeby wiedzieć kim on był. każdy wykształcony
            > europejczyk zna źródła swojej kultury i rozumie pojawiające się w niej kontekst
            > y.
            > proste.

            ignorantko podaj mi jeden naukowy dowod ze ktos o imieniu jezuz chrystus wogole
            istnial .
            jedynie jeden z greckich badaczy w okolo roku setnym wybral sie do jerozolimy
            zeby zbadac czy wogole ktos taki istnial . i spotkal sie z tysiacami relacji z
            ktorych wiekszsoc sie nawzajem wykluczala . jedni mowili ze byl wysoki i gruby
            drufdzy ze chudy i tk dalej. kazdy chcial zaimponowac ze oj moj ojciec z nim
            jadl moja matka z nipila i tak dalej .. czyli nie znalazl ten grecki historyk
            ZADNEGO DOWODU zadnego RACJONALNEGO ODNIESIENIA W RZYMSKICH ZAPISKACH SADOWYCH
            na temat jezusa chrystusa. co smieszne wiemy co pilat jadn okladnie mamy jego
            spis posilkow , mamy spisy skazanych na smierc ale cos dzwinego nie ma nikogo o
            imieniu jezus chrystus . imo to zastanawiajace . wiec prosze cie wedlog ciebie
            zbudowano europe na wierze w chrystusa wedlog nie na wieze w watykan w siweta
            inkwizycje w bezkarnosc kardynalow ktrzy mordowali i skazywali na stos kogo
            popadlo eliminujac w ten sposob wielu madrych ludzi . gdyby nie kosciol
            katolicki to teraz prawdopodobnie byli bysmy o 400 lat do przodu z rozwojem
            naukowym , bo tokosciol blokowal wiekszosc odkryc naukowcyh przez 2 tysiace
            lat. wiec wez jedz do watykanu i spadaj mi z polski bo mam dosyc katoli
            imbecyli ignorantow
              • lugner.bakayaro Re: A gdyby zakazać Pisma Świętego w szk. publicz 14.05.08, 23:16
                Gość portalu: greg0,75 napisał(a):

                > > ignorantko podaj mi jeden naukowy dowod ze ktos o imieniu jezuz chrystus
                > wogole
                > > istnial .
                >
                > Po kiego grzyba? Jest ważną postacią z punktu widzenia kultury - spróbowałbyś u
                > czyć bez wspominania o (hipotetycznym) Homerze, (niepewnej tożsamości) Szekspir
                > ze czy (zmyślonym)Don Kichocie...

                sory ale tutaj jest duza roznica. poniewaznikt w imieniu homera nie mordowal
                ludzi i nikt powolujac sie na szekspira nie skazywal na stos. wiec roznica
                chyba jest . pozatym jest latwe do udowodnienia ze osoby jak homer czy szekspir
                istnialy mamy ich dziela do naszych czasow. nie mamy niczego ani jednego
                faktu ktory by potwierdzal istnienie . wiec z punktu widzenia kulury wazna
                osoba byl achneaton ktory wprowadzil pierwszy ustoj religijny op0ierajacy sie
                na monoateizmie . ale dlaczego ma nim byc chrystus ktory technicznie rzecz
                ujmujac NIE ISTNIAL
            • Gość: Nawidzę ludzi Wojujący ateista to anarchista IP: *.e-wro.net.pl 15.05.08, 15:35
              cyt.:
              > ignorantko podaj mi jeden naukowy dowod ze ktos o imieniu jezuz chrystus wogole
              > istnial .

              jezuz chrystus nie istniał.
              Ignorancie nie wiesz że imiona i nazwiska piszemy z dużej litery?
              Wydaje sie raczej, że to celowy zabieg z Twojej strony.
              Czy jeśli podam ci jeden naukowy dowód na istnienie Chrystusa to uwierzysz w niego ?
              Czy w Twym pustym umyśle wyżartym przez nienawiść mieści się,że wiara opiera się
              na tym że nie wszystko wiemy ?
              Wiara opiera się na wyborze. Ty dokonałeś wyboru i chcesz abyśmy Cię przekonali
              wbrew Tobie ?
              Czy my jesteśmy mesjaszami lub cudotwórcami ?
              Przecież gdy żył Chrystus to nawet wtedy nie było tak aby wszyscy mu uwierzyli.
              Zapewne gdyby Chrystus żył dziś przy twoim stosunku do świata stanąłbyś po
              stronie jego wrogów.
              Jak zatem mam Cię przekonać ?
              Papier(dowód naukowy) miałby Ciebie przekonać, skoro ty obcując wśród osób
              wierzących nie widzisz sensu wiary?
              Przecież ty nie dostrzegasz dobra płynącego z wiary i czynionego przez ludzi
              wierzących.
              Zapewne tego nie potrzebujesz i to Cię zaślepia.
              Już tak w życiu bywa że gdy pojawi się potrzeba , gdy skala Twych wartości się
              zmieni.Wtedy zobaczysz to czego dziś nie dostrzegasz.
              Masz mało czasu na refleksje bo jak większość pewnie jesteś zaganiany.
              Tylko że ty tracisz dużo czasu na udowodnienie sobie i innym że Twój wybór bez
              wiary jest sensowny.
              Ty jesteś wojującym ateistą.
              Tobie nie wystarczy że nie wierzysz, Ty musisz odciągać od wiary innych aby nie
              czuć się gorszym od nich.
              Nie mówię, że to jedyny powód ale najczęstszy do opluwania osób wierzących.
              Pyszczysz,znaczy szukasz potwierdzenia własnej decyzji.
              Być może jeszcze zakładasz,że ktoś cię przekona (nawróci).
              Boisz się przyznać do tego więc prosisz o dowód naukowy.
              Będzie dowód to może się zastanowisz.
              To bez sensu.
              To nie ma nic wspólnego z wiarą a jest przejawem głupoty.
              Sens ma tylko nawracanie cię do wiary bez dowodu.
              Tylko w ten sposób możesz spodziewać się nagrody (powiedzmy w niebiesiech).
              Kto by cię tam zabrał gdybyś łaskawie przyznał że zaczynasz wierzyć bo z dowodem
              naukowym nie możesz polemizować ?
              Ponieważ masz pusto w głowie będę do ciebie gadał jak do sztubaka.
              Świat przepełniony jest złem i dobrem. Granice są różnie wyznaczane przez ludzi,
              ich religię , moralność itd.
              Te granice przesuwane są z wiekiem, ze zmianą statusu majątkowego itd.
              Trudno się żyje w społeczeństwie gdzie każdy ma te granice w innym
              miejscu.Dobrze zatem gdy jest:prawo,wspólna religia i wychowanie przez rodziców
              i szkołę.
              Po to jest cenzura w szkole (np.u sióstr) , po to rodzic decyduje co ma oglądać
              dziecko w necie, po to w kinach są bariery wiekowe.
              Gdyby znieść normy moralne narzucane przez innych to byłby chaos.
              Taki chaos stwarza anonimowy internet, który powoduje dewiacje polegające na
              okazywaniu światu swojej odmienności, odchyleń.Na ciągłym prowokowaniu i
              obrażaniu bez konsekwencji np dostania w pysk.
              To rodzi obawy,że ludziom puszczą hamulce i coraz mniej osób będzie próbowało
              ukrywać swoje odpały.
              I tak jak Kopernik sformułował prawo,że zły pieniądz wypiera dobry (bo brak
              konsekwencji)tak wypracowane przez wieki i tysiąclecia normy,przez takich jak Ty
              będą spychane do lamusa.
              W zasadzie już dziś zacierają się takie pojęcia jak patriotyzm, wiara, tradycja,
              szacunek dla rodziców i przodków.
              Zawsze byli anarchiści, ekshibicjoniści i inni łamiący normy.
              Tylko,że byli spychani na margines czy nawet zwalczani.
              Dziś idioci, geje,oszołomy, młodzi zbuntowani, są wykorzystywani do "robienia
              statystyk".
              Tusk wykorzystał potrzebę szerzenia nienawiści wśród ludzi i przyciągnął takich
              do elektoratu.
              Wykorzystują to obce media (wygląda ze i wyborrcza) do siania zamętu i
              antynarodowych postaw.
              Straciliśmy banki, przemysł, postawiliśmy na emigrację, oddaliśmy gazety teraz
              pora na walkę z TVP.
              Dlatego można zrozumieć oszołomów z Radia Maryja że bronią infantylnymi metodami
              wszystkich wartości, które dotąd były w cenie.
              Wygląda na to że są skazani na przegraną.
              lugnero.bakyaro-podobnych i tak myślących będzie przybywać.
              Tacy zawsze byli ale w mniejszości i ponieważ nie mogli się wyszukiwać to nie
              podpuszczali się nawzajem i nie zarażali innych.
              Można nakazać siostrom zakonnym aby wychowywały w oparciu o zakazywane książki a
              potem mówić że ich szkoła daje wychowanków niewiele różniących od pokolenia
              lunero.bakayaro.
              Zatem osoby słabo wierzące gdy czytają poglądy takowych to rozumieją że wiara
              jest bardzo potrzebna by dać tamę szerzeniu się idiotyzmów i zgniliźnie moralnej.
              Niewielu jest ludzi, którzy nie dostrzegają, że rozluźnienie obyczajów zbliża do
              degrengolady.
              Widywałem kreskówki w TV gdzie jeden malec do drugiego mówi "wypiordyliłem Twoją
              siostrę" .Dlaczego mam się dziwić że ktoś na forum pisze "Katoli" lub że bez
              koscioła bylibysmy 400 lat do przodu?
              Na pewno w dziedzinie zdziczenia obyczajów bylibyśmy daleko w przodzie.
              Może wiele odkryć naukowych byłoby szybciej.
              Pytanie tylko kto by sie chciał uczyć gdyby nie było światłego księdza?
              Można tu pisać o mecenacie sztuki, nauki.Można o wpływie kościoła na rozwój
              państwa bez którego tez sztuka i nauka by się nie rozwijała.
              Nie wiadomo jaki ustrój by dziś panował i ile wojen byłoby za nami.
              Czy ktoś chciałby ginąc za wiarę i ojczyznę i czy takowe pojęcia by istniały?
              Ale po co to pisać ? Przecież ktoś taki jak przedpiśćca (kiedyś nazwany byłby
              człowiekiem bez czci i wiary) niewiele z tego pojmie.
              On wie,że w dobie anonimowego internetu można pluć i obrażać.
              Ta sama osoba gdyby zdjąć normy moralne (zapewne już by ich nie było gdyby nie
              kościół) pałając nienawiścią do bliźnich mogłaby dziś np.mordować i palić
              tłumacząc to np doborem naturalnym,że silniejszy powinien przetrwać.
              To nie wymysły, kto był w wojsku wie do czego jest zdolny człowiek w stanie
              pokoju nie mówiąc o stanie wojny.
              Reasumując bez religii nie ma społeczeństwa.Nawet plemiona mają swoich bogów.
              Gdyby nawet boga nie było to religia jest potrzebna społeczeństwom jak i
              pojedynczym ludziom.
              Właśnie bóg dał nam wybór. Albo stajemy się lepsi sami albo czekamy aż bóg nas
              sam lepszymi uczyni.
              Albo wierzymy, albo czekamy na "dowód naukowy" i potem dopisujemy się do listy
              "wierzących".
              To drugie wydaje mi się bez sensu.
              Skoro ktoś kto kwestionuje boga wierzy,że świat byłby lepszy i dalej rozwinięty
              to zakłada,że "świat" będzie się rozwijał ale nie zastanawia się od jakiego
              momentu i co było przyczynkiem do powstania świata.
              Zatem materialistyczny pogląd np na powstanie świata jest sam dla siebie
              zaprzeczeniem.
              Skoro we wszystkim jest zamysł i sens to ktoś jakieś reguły musiał wyznaczyć.
              Ktoś zadecydował w jakich warunkach jaka forma życia ma przetrwać i kosztem czego.
              Kościół też jakieś reguły wyznaczył, podobnie Jezus.
              Mają prawo robić to siostry.
              Komu się to nie podoba może próbować wychowywać dzieci po swojemu ale tylko swoje.
              Skoro rodzice dali siostrom dzieci na wychowanie to wara GW od tego.
              Ja do Żydów nic nie mam i w politykę się nie mieszam.
              Ale każdy kto myśli widzi, jak z roku na rok GW się zmienia.
              Powtórzę za Kopernikiem (przebrzydłym katolem :) ) że zły pieniądz wypiera dobry.
              Nam nie wolno stać z boku i patrzyć skoro znamy te mechanizmy.
              Mi nie jest potrzebny ani dowód naukowy ani nawet wiara.Być może to Duch Święty
              pozwala mi odróżnić człowieka człowieka przegranego, zgorzkniałego,
              przesiąkniętego nienawiścią do katoli i innych, od człowieka będącego nawet
              ignorantem w sprawach wiary ale instynktownie przyjmującego normy moralne
              zbliżone do chrześcijańskich.
              Zresztą inne religie również potępiały odszczepieńców Ci zaś zawsze się rodzili.
              Religie wytrzymywały tyle czasu ile cywilizacje, to daje do myślenia.
              Czy internet jako "narzedzie do opluwania na dużą odległość" powinien być tylko
              do dyspozycji kapitału typu GW , onet itd.
              Najwyraźniej kościół powinien zacząć go bardziej wykorzystywać aby to wspaniałe
              narzędzie nie służyło tylko złu.
              Można sobie wyobrazić fora przysz
    • Gość: tgn Indeks ksiąg zakazanych w szkole urszulanek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.08, 11:38
      Wydawacby sie moglo, ze socjotechniczne triki kosciol ma opanowane
      do perfekcji a tu taka wtopa ;]
      Szkoly urszulanek sa w duzych miastach, w ktorych biblioteki
      publiczne sa co pare ulic. Blokujac ksiazki we wlasnej bibliotece
      urszulanki zalatwily im reklame na jwednym z wiekszych portali
      internetowych w Polsce (inne pewnie podchwyca newsa) nie
      zmniejszajac jednoczesnie dostepnosci ksiazki w znaczacy sposob.
      • przyczajony_mason_ukryty_zyd Re: Indeks ksiąg zakazanych w szkole urszulanek 14.05.08, 14:18
        Gość portalu: Pampalini77 napisał(a):

        > Indeks ksiag zakazanych e gazecie wyborczej
        > 1 Waldemar Łysiak "Rzeczpospolita klamców"
        > 2 Rafął Ziemkiewicz "Michnikowszczyzna"
        > 3 Zbigniew Herbert wypowiedzi o michniku i miłoszu
        > 4 Cat Mackiewicz chyba wszystko co sie da
        > 5.... itd

        I okej..i wszystko funkcjonuje tak jak u Urszulanek, prywatna gazeta ma prawo
        podobnie jak prywatna szkoła ograniczac publikowanie na swoich łamach
        "niechcianych" autorów. Nie chciałbym otwierajac GW napotkac tekstów
        np.Dmowskiego czy zapoznawac sie z "dziełami zebranymi lenina" i "meine kampf"
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka