Gość: dede IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 18:44 MY WAM WSZYSTKIM JESZCZE KU.....WA POKAŻEMY Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: P Re: Jak Górnik Zabrze jedyny raz spadł z ekstrakl IP: *.gl.digi.pl 29.05.08, 21:21 A tu kupione cudowne uczimaniasprzed roku dwóch i trzech, abo jak Wom Ruch zadek uratowoł wygrywajonc na Cidrach... wyście łodpłaciyli na szczakowej, panWiś..ski, Ra..er, K..ała i poru innych; czerwony nomenklaturowy pomiot na kerego colki ślonsk musioł kasa dować... ZERO SZACUNKU!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okaj Re: Jak Górnik Zabrze jedyny raz spadł z ekstrakl IP: *.jota.za.digi.pl 29.05.08, 22:45 Moze troszke prawdy o Ruchu Chorzow, jego historii i jego rzekomych 14 tytulach mistrza Polski!! Przed wojna istnial klub Ruch Wielkie Hajduki, ktorego siedziba byla graniczaca z duzym ponad 100 tysiecznym miastem Chorzow wies Hajduki Wielkie, na terenie ktorej to wsi znajdowaly sie silne zaklady hutnicze - Huta Batory. Swietnie prosperujaca huta pelnila role opiekuna i w zasadzie sponsora Ruchu Wielkie Hajduki. Duze 100 tysieczne miasto Chorzow lakomym okiem patrzylo na mozliwosc chapniecia Huty Batory wraz ze wspaniala pierwszoligowa druzyna. 29 listopada 1928 Rada gminy Wielkie Hajduki podjęła uchwałę o przyłączeniu do Chorzowa. Na mocy ustawy Sejmu Śląskiego stało się to faktem dopiero 1 kwietnia 1939. Aby zaakcentować włączenie Hajduk do Chorzowa, zmieniono nazwę dzielnicy na Chorzów Batory! Obecnie pojawiły się wątpliwości co do faktu nadania nazwy "Chorzów Batory", gdyż wybuch II wojny światowej uniemożliwił formalne przeprowadzenie procedury zmiany nazwy przez rząd. Wszystkie formalnosci zalatwiono wiec juz po wojnie ! Od 1928 roku do 1939 roku przez 11 lat z powodu oporu miszkancow Hajduk odwlekano wprowadzenie w zycie wszelkich formalnosci prawnych zwiazanych z wlaczeniem Hajduk do Chorzowa oraz wszelkie formalnosci zwiazane ze zmiana nazwy klubu oraz jego przejeciem przez Chorzow ! Caly proces przeprowadzano bardzo delikatnie. Caly czas mieszkancy Hajduk uzywali nazwy Hajduki Wielkie a ich druzyna tez byla nazywana RUCH HAJDUKI WIELKIE ! Stosowano ta nazwe rowniez w lidze bo tak chcieli mieszkacy nie mogacy pogodzic sie z zawlaszczeniem ich wspanialego klubu przez sasiedniego chorzowskiego molocha! I w tamtych latach dla mieszkancow Hajduk absolutnie nie byl to zaden Ruch Chorzow. A ziemia na ktorej mieszkali nie byla zadnym Chorzowem ! Wrecz alrgicznie reagowali na taka nazwe ! Ruch Wielkie Hajduki , 5 krotny mistrz Polski przedwojennej , najlepsza druzyna tamtych czasow to byla druzyna tej wsi i tych mieszkancow , slawiaca ich imie , byli z niej dumni i kochali ta druzyne ! Mieszkancy sie cieszyli , ze duze sasiadujace miasto i jego mieszkancy nie maja takiej druzyny i takiego klubu jaka maja oni i ich wies. Wlaczenie Hajduk do Chorzowa bylo wymuszone. A Ruch Wielkie Hajduki zostal zawlaszczony przez miasto Chorzow. Chorzów dzięki Hucie Batory i Zakładom Chemicznym "Hajduki" wzbogacił swój potencjał i zyskał nowe tereny. To bardzo ważne, gdyż stutysięczne już wtedy miasto było przeludnione, pozbawione terenów do rozbudowy. Szczątkowe tereny rekreacyjne, zatłoczony dworzec kolejowy, brak przestrzeni - to wszystko powodowało, że Chorzów "zaczął się dusić". Stąd swoista ekspansja na okolice. Na koniec dodam jeszcze , ze sila Ruchu Wielkie Hajduki nie brala sie z ksiezyca !!! Ruch byl pod opieka super sponsora jak na owe czasy ( super prosperujacej Huty Batory ) !! Miedzy innymi dzieki temu Ruch mogl sobie pozwolic na sprowadzenie zimą 1933 roku Ernesta Wilimowskiego z 1.FC Katowice za 1000 zł ( kilkukrotny Król strzelców , chyba najwybitnijszy zawodnik polski przedwojennej) a pod koniec sezonu 1934 Ruch zatrudnia pierwszego w historii trenera - Gustava Wiesera. Sila funduszy , sila sponsora - oczywiscie adekwatna do czasow w ktorych sie to dzialo !! Moja wypowiedz zmierza tylko do tego , ze laczenie dwoch spolecznosci ( Chorzowa i Hajduk ) trwalo latami powolutku, ostroznie i bylo wymuszone!! Nawet po 1 kwietnia 1939 w tabeli ekstraklasy figurowal Ruch Wielkie Hajduki ! Historia tego klubu nie jest az tak prosta i nie wszystkim podobalo sie ewentualne przywlaszczenie Ruchu Wielkie Hajduki przez duze miasto Chorzow ! Tym którzy sugeruja , ze Ruchowi należy tytul za niedokończony z powodu wojny sezon 1939 pragne przypomniec, ze Ruch w 1939 roku mial 18 punktowi , byl liderem tabeli i mial rozegrane zaplanowane 14 spotkan ale : Wisla bedaca tuz za nim miala 16 punktow i dwa mecze zalegle w tym z Ruchem u siebie , Pogon Lwow byla trzecia, miala jeden mecz zalegly i dwa punkty straty , AKS Chorzow mial 15 punktow i dwa mecze zalegle , Warta Poznan miala 15 punktow , byla piata i tez miala dwa mecze zalegle wiec bylo kilka druzyn ktore mialy calkowite szanse na mistrzostwo!!!!!!!! A co ciekawe Ruch w czasie wojny działał pod przyzwoleniem okupujących nasz kraj hitlerowcow. W świadomości kibiców Ruchu w trakcie II wojny światowej klub ten dalej istniał jako Bismarckhütter Ballspiel Club. I w klubie tym grala duza czesc graczy z przedwojennego utytułowanego Ruchu Wielkie Hajduki!!!!! A Wilimowski gral w tym czasie dla III Rzeszy. O tym się nie pamieta! Przypomne tez, ze przed wojna Ruch Wielkie Hajduki grywal gry towarzyskie w III Rzeszy. Bardzo ciekawe. A czy inne polskie kluby rowniez byly w tamtym czasie zapraszane do Niemiec na gry towarzyskie? Z czego to wynikalo, ze Ruch Wielkie Hajduki gral mecze towarzyskie w Niemczech Adolfa Hitlera. A pozniej pilkarze tej druzyny w czasie okupacji grali dalej pod niemieckim butem w Bismarckhütter Sport Vereingung? Niektorzy grali tez dla reprezentacji III Rzeszy i najlepsze jest to, ze po wojnie zostali po tej drugiej haniebnej stronie? Gre pilkarzy Ruchu w niemieckim klubie tłumaczy się opowiesciami o przymusowych wcieleniach do wermachtu? Moze te przymusowe wcielanie do wermachtu nie bylo az takie przymusowe! Bo kolejnosc zdarzen była taka- najpierw pilkarze Ruchu Wielkie Hajduki grali w Bismarckhütter Sport Verein a dopiero potem w 1941 roku zostali wcieleni do wermachtu gdy Niemcy potrzebowali ludzi na front wschodni w wojnie z ZSRR ( to sie tyczy np. zarowno Teodora Peterka jak i Gerarda Wodorza - super pilkarzy Ruchu Wielkie Hajduki, Bismarckhütter Ballspiel Club, Bismarckhütter Sport Vereingung )!!! Dopiero od 1946 roku istnieje tyretorialnie i administracyjnie Ruch Chorzow zdobywca 8 tytulow mistrza Polski, bo dodam jeszcze, ze w 1951 roku lige wygrala Wisla ale tytul przyznano zdobywcy Pucharu Polski Ruchowi Chorzow!!!! Przypomne tez, ze w pierwszych latach PRL gdy Ruch zdobywal mistrzostwo w 1951, 52 i 53 najwyzsze szczeble partyjne, chyba lacznie z decyzja I sekretarza PZPR zakazaly powolania do odbycia 3 letniej służby wojskowej w Legii Warszawa pana Cieslika co bylo w latach 50 tych prawdziwym ewenementem na skale krajowa, ale dla komuszo- hutniczego pupilka z Chorzowa pod nazwa Uni Chorzow sekretarze robili wszystko zeby wygrywal! W tym samym mniej wiecej czasie Legia powolala do wojska nagminnie zawodnikow z calej Polski z innych klubow bez zadnego gadania. W latach PRL komuchy zrobily z Ruchu Chorzow ikone polsko komuszej pilki. Robotnicze tradycje huty idealnie sie do tego nadawaly. I cala branza hutnicza w PRL huty sponsorowala wlasnie ten klub pompujac w Ruch gigantyczna kase. Ruch byl na slasku sztandarowym klubem hutnictwa! Z Ruchu Chorzow zrobiono tzw. jedynego-wiecznego-pierwszoligowca ( zespol, ktory gral od pierwszej edycji rozgrywek ligowych w Polsce wszystkie sezony w ekstraklasie, ktory musi , tzn. " powinien "!!! zawsze grac w ekstraklasie ). I nawet gdy Ruch byl kilka razy bardzo powaznie w RRL zagrozony spadkiem z ekstraklasy to sekretarze partyjni poprzez odpowiednie naciski i kanaly zalatwiali Ruchowi pierwszoligowy byt. Taka to bylo kibice Ruchu . W 1949, 1964, 1965, 1966 , 1971, 1978 , 1982 - w tych sezonach wasz los wisial na wlosku ale sekretarze nie pozwolili by robotniczy "pupil PRL" z Chorzowa spadl do drugiej ligi. W latach 70tych do władzy dochodzi miłośnik hutnictwa (Huta Katowice) Edward Gierek, który przeistacza Ruch Chorzów w HKS (Hutniczy Klub Sportowy) i zapewnia najlepszy okres w dziejach Ruchu - 3 mistrzostwa polski, dwa wicemistrzostwa i jeden PP, wszystko za panowania Gierka. Kulminacją tej polityki jest degradacja Górnika w roku 1978, do której w sposób niesportowy przyczynił się chorzowski Ruch. Pamietacie 1978 rok gdy to kilka kolejek przed koncem Ruch byl praktycznie zatopiony ale wystarczyly niedziele cudow i go uratowano. Glosno bylo o tym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okaj Re: Jak Górnik Zabrze jedyny raz spadł z ekstrakl IP: *.jota.za.digi.pl 29.05.08, 22:45 Glosno bylo o tym na slasku - zdegradowano wtedy wlasnie Gornika zeby uratowac ten chwiejacy sie w posadach strach na wroble czyli wizerunek " wiecznego pierwszoligowca z Chorzowa. W 1978 gdy uratowano Ruch przed degradacja kosztem Gornika Zabrze mialy tez miejsce takie fakty , ze bardzo wazny mecz w Bytomiu Gornika z Szombierkami sedziowal pan Krawczyk ( mieszkaniec Chorzowa ) ! Ta nominacja byla juz wielkim skandalem przed meczem . Sedzia ten nie uznal Gornikowi dwoch bramek w meczu z Szombierkami i mecz zakonczyl sie przegrana Gornika . A dodatkowego skandalicznego smaczku calej sytuacji dodaje fakt, ze pol roku pozniej gdy Gornik spadl do drugiej ligi pan Krawczyk zostal prezesem Ruchu . A przypomne tylko kibicom niebieskich, ze to wlasnie Gornik ratowal w 1964, 65, 66 Ruch przed spadkiem z ekstraklasy gdy to majac zapewnione mistrzostwo wygrywal z innymi kandydatami do spadku! I jeszcze kilka slow o tym wielkim pilkarzu Ruchu, ktorym szczyca sie kibice Ruchu- Ernescie Wilimowskim. Po 39 roku gdy Niemcy pacyfikowali Polske i Polakow ta wasza chluba grala w reprezentacji Niemiec! A byli tacy ktorzy wybrali walke i smierc z rak najezdzcy zamiast gry w barwach okupanta! PRAWDA jest taka, ze niestety przyjal obywatelstwo hitlerowskich Niemiec bedac rzeczywiscie miedzy mlotem a kowadlem i nikt nie ma o to do niego pretensji! Potem gral dla reprezentacji hitlerowskich Niemiec w 1941-42 roku bo musial zeby chronic swoja rodzine i o to tez nikt nie ma pretensji! Ale niestety po wojnie zostal wierny panstwu niemieckiemu, reprezentacji tego kraju, gral w niemieckich klubach do 1959 roku. Z tego widac , ze chyba jednak nie czul sie Polakiem ani Slazakiem co jest jednak zastanawiajace po tym co zrobili Niemcy Polakom i innym narodom Europy w latach 1939-45.Podam jeszcze na koniec jak to w Chorzowie zmieniano sobie nazwe klubu ( szczegolnie po wojnie) : - (1920) Polski Komisariat Plebiscytowy zakłada klub sportowy Ruch Bismarckhütte (lub Ruch Hajduki Wielkie, które było nazwą nieurzędową) - (1 stycznia 1923) KS Ruch Hajduki Wielkie (oficjalna zmiana nazwy gminy) - (7 stycznia 1923) KS Ruch BBC Hajduki Wielkie (fuzja z i przejęcie boiska klubu Bismarckhütter Ballspiel Club[5]) - (ok. 1924) KS Ruch Hajduki Wielkie - (1 kwietnia 1939) KS Ruch Chorzów (gmina Hajduki Wielkie oraz miasto Królewska Huta zostają przyłączone do Chorzowa)W świadomości kibiców Ruchu w trakcie II wojny światowej klub ten dalej istniał jako Bismarckhütter Ballspiel Club, który został później przemianowany na Bismarckhütter Sport Vereingung 1899 e.V. - (1 września 1939) Bismarckhütter Ballspiel Club - (12 listopada 1939) Bismarckhütter Sport Vereingung 1899 e.V - (1948) ZKS Ruch Chorzów - (Marzec 1949) KS Chemik Chorzów - (Kwiecień 1949) ZS Unia Chorzów (fuzja Chemika, Leśnika i Drzewiarza) - (1955) ZKS Unia-Ruch Chorzów - (ok. 1956) Klub Sportowy Ruch Chorzów Takze chorzowscy . Szczycicie sie tradycja a prawda jest taka, ze zonglowaliscie nazwa tego swojego klubu co niemiara , juz nie mowiac ze takie nazwy jak " Chemik " , " Unia " SA TROSZKE SMIESZNAWE! No i to ulubione slowo "HONOR" po chorzowsku, ktore znaczy tylko tyle: czyli Srutwa, Bednarz, Wlodarczyk, Surma - wszyscy (dobrowolnie) poszli z reichu do legii, i nie zapominajmy, ze niejaki zygo, prezes legii to rodowity chorzowianin!!! Taki to macie (c)honor!!! I co robia kibole reichu kiedy z klubu wywalaja Srutwe? Niszcza swoja wlasna plyte boiska w obronie takiego (c)honorowego chorzowskiego, ktory idzie nastepnie do... Polonii Bytom! Tak jest. Ruch Chorzow zdobywa mistrzostwo Polski w 1951 , 52 , 53 roku dodam ze w 1951 roku lige wygrala Wisla ale sekretarze PZPR przyznali tytul Ruchowi rzeczywiscie sekretarze i komunizm bardzo kochali pupilka z Chorzowa ( ktorego stworzyli po wojnie z przedwojennego Ruchu Wielkie Hajduki ) bo zaden inny klub nie zdobyl tylu tytulow w pierwszych latach socjalizmu gdy to przeciez komuna w Polsce byla najbardziej ortodoksyjna patriotow wsadzano do wiezien i mordowano! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hansklos Re: Jak Górnik Zabrze jedyny raz spadł z ekstrakl IP: *.pools.arcor-ip.net 03.06.08, 23:40 Hallo Okay !!! wszystko mi sie podobalo co napisales , cala ta historia o Ruchu i ten rok 1978 ( Szombierki wtedy tez wygraly z Ruchem 3-2 ( 0-2 ) ale nie umia sie pogodzic z tym jak opisujesz losy E. Willimowskiego ktory jest przykladem Slazoka ( jak zreszta 85% innych mieszkancow z pochodzeniem niemieckim !!!!!). Wiecej szacunku dla tego Pana bym prosil , bo jak tez napisales ; chyba najlepszy pilkarz przed wojna. A dla mnie On wlasnie byl najlepszym pilkarzem w dziejach Polskiej ligi . Chociaz nie mialem przyjemnosci go ogladac Live.pozdrawiam . normalny kibic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Jak Górnik Zabrze jedyny raz spadł z ekstraklasy IP: *.icpnet.pl 29.05.08, 22:05 O, to widzę, że trener Władysław Żmuda zanim bohatersko poprowadził Widzewa Łódź do porażki 0:9 z Eintrachtem Frankfurt w 1992 r., w Pucharze UEFA, miał i inne sukcesy. No, ekspert czystej wody. Taki by sie dzisiaj w Górniku znowu przydał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabol NIE-bieska spółdzielnia,z tow.gerardem na czele... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 09:05 Przed degradacją broniło się pół ligi, w tym wszystkie zespoły z naszego regionu; oprócz Górnika także Ruch, Polonia, Szombierki i Zagłębie. Przeciwko Górnikowi zawiązała się piłkarska "spółdzielnia". Chorzowianie przed spadkiem uratowali się dopiero w ostatniej kolejce, po niespodziewanym ograniu na wyjeździe Widzewa.ZAWSZEW BEDZIECIE W NASZYM CIENIU !!!pozdro dla wszystkich zaboli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nene górnik poraz 1w drugiej lidze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.09, 01:03 pamientom to dobrze miołech siedemoście lot,wleżli po roku z chukiem i zdobyli vicemaistra,tak bydzie teroz.na zawsze wierny kibic GÓRNIKA. jo sie wychowoł na porymbie ,znom bisko bytleji i pogoni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KSGliwice bujcie się hamy zaraz wracamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 09:09 zawsze w naszym cieniu. Odpowiedz Link Zgłoś