Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic

IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.08, 22:57
to prawda - Katowice nie sa przyjazne dla rowerow - wstyd Panie Uszok
    • Gość: kolo drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: *.chello.pl 16.06.08, 23:09
      • Gość: since1977 Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: 83.143.100.* 17.06.08, 05:58
        a księża na Księżyc !!! he, he, he....chłopie weź się zastanów...
        • Gość: kolo Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: 83.238.76.* 17.06.08, 07:40
          ścieżki rowerowe jak najbardziej popieram
          ale rowery na drodze to tylko zagrożenie
          zarówno dla samochodów jak i rowerów!
          • Gość: yourij Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: *.gl.digi.pl 17.06.08, 09:44
            nastepny idiota...
            zagrożenie na drodze w mieście to najczęściej kierowca jadący z V>50km/h a nie
            rowerzysta !!!
            • Gość: kolo Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: 83.238.76.* 17.06.08, 10:35
              sam jesteś idiota
              pewnie jeden z tych zawalidrogów, z wypranym eko mózgiem
              • Gość: SQ ............ IP: *.kat.3s.pl 17.06.08, 11:00
                Ulica to nie tor wyścigowy, a rowerzysta ma takie samo prawo do korzystania z
                niej jak Ty, drogi kierowco :]
              • Gość: yourij Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: *.gl.digi.pl 17.06.08, 12:14
                jestem i jednym i drugim.. pojeździj troche po świecie i sie zorientujesz jak
                nisko jestes w rozwoju motoryzacyjnym...
                nie usprawiedliwiam rowerzystów na drogach, po których NIE MAJĄ prawa się
                poruszać... bo to zwyczajnie o ich życie chodzi...
                ale jako rowerzyste ostatnio bardzo wkurzył mnie kierowca trąbiący na mnie, gdy
                jechałem ZGODNIE z przepisami, w centrum Gliwic, w korku osiągającym prędkość
                max. 30 na godzinę !!
                • Gość: gp Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:28
                  > nie usprawiedliwiam rowerzystów na drogach, po których NIE MAJĄ prawa się
                  > poruszać...

                  Wręcz przeciwnie. Nie mają prawa po chodnikach jeździć, a jak nie ma ścieżek
                  rowerowych to MUSZĄ po ulicach..
                  • Gość: yourij Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: *.gl.digi.pl 17.06.08, 13:19
                    chodzilo mi o drogi, po ktorych prawa nie maja sie poruszac... w odroznieniu od
                    tych, po ktorych moga.. :)
                    ostatnio nawet na DTŚce widzialem pacjenta !!! nie mowiac o wycieczce 3 osob na A4
                  • Gość: ewf Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: 80.54.10.* 17.06.08, 13:42
                    Ale nie da się ukryć,że rowerzyści bardzo często łamią przepisy -
                    np. w korku sobie stoje, a rowerszysta mija mnie bokiem i przed
                    światłami wjeżdża na chodnik, i jedzie po przejściu, poczym wraca
                    sobie na drogę i jedzie dalej... Rowerzyści - tak, ale na ścieżkach
                    rowerowych. Na normalnych drogach albo jeździcie jak inni
                    użytkownicy, albo - zakaz pedałowania.
                    • Gość: halba Rybnik wzorem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 15:37
                      Rybnik ma po prostu super ścieżki rowerowe. Doskonały wzór dla dra Stangela:

                      images28.fotosik.pl/231/6788fb6f79a82df1.jpg
                      wieśniacki polbruk i jak widać mega ułatwienie dla rowerzystów. Ścieżki rowerowe
                      to w sam raz zajęcie dla architektów. W Łodzi też jest taki jeden architekt od
                      ścieżek rowerowych jak na zdjęciu.

                      :-((((
          • Gość: snow Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: 87.204.37.* 17.06.08, 11:48
            no wiec wlasnie o to chodzi zeby rowerzysci nie musieli jezdzic po ulicach. a
            musza, bo sciezek nie ma a po chodnikach nie wolno.
            • Gość: banan Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:52
              Dlaczego nie po ulicach? Na takiej Lompy też osobna ścieżka?
              • Gość: snow Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: 87.204.37.* 17.06.08, 11:54
                a na takiej Mikolowskiej?
                • Gość: Bartek Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:19
                  Na Mikołowskiej oczywiście wydzielona droga dla rowerów (nie
                  ścieżka). Ale lamentując po prostu "chcemy ścieżek" dostaniemy
                  kostkowe gó**a przy uliczkach typu Lompy i nic przy Mikołowkiej.
                  • Gość: snow Re: drogi na samochodów!!rowery do lasu!! IP: 87.204.37.* 17.06.08, 15:41
                    dlatego by sie przydal czlowiek ktory by to koordynowal i mial niejakie pojecie
                    gdzie trzeba a gdzie nie trzeba, tak zeby mozna bylo bezpiecznie jezdzic na
                    terenie calego centrum. teraz tak niestety nie jest.
    • Gość: shpt Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 23:35
      Ja... a murzyni do Afryki. :|

      Rybnik ma co prawda rozbudowaną sieć dróg rowerowych ale nie w centrum. Ciągle
      chcąc dojechać z przedmieścia do centrum trzeba jechać po chodniku, albo jeździć
      przez jakieś peryferyjne bezdroża, bo o jeździe po drodze w kilometrowych
      korkach nie ma mowy.
      • Gość: majerski dr stangel IP: *.chello.pl 17.06.08, 00:49
        dr stangel- wystarczy namalowac pas. jasne doktorku, jakie to proste,
        a co z "warunkami technicznymi jakim powinny odpowiadać drogi
        publiczne"?
        no ale przecież tego rozporządzenia pan dr. nie musi znać, wszak
        uprawnień budowlanych nie posiada, choć dr się tytułuje i innych
        naucza...
    • Gość: tom Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic IP: *.chello.pl 17.06.08, 00:15
      Nie trzeba na każdej drodze ścieżki, wystarczyłoby wytyczyć dwie porządne drogi
      z każdej strony i to już byłoby coś. Ja od Sosnowca do rynku co prawda jadę
      praktycznie cały czas obok aut i ludzi ale dalej trzeba się męczyć.
    • Gość: walka Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 07:11
      Ale jak walczą i z kim ?
    • Gość: Bartek Precz z rowerowymi terrorystami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 07:30
      "nawet jak była wąska uliczka, to kawałek chodnika był zawsze
      wyodrębniony dla rowerzystów - dodaje Tokarski."
      to dyskawlifikuje tego Pana z dalszej dyskusji. Rowerem ma się
      jeździć a nie kluczyć po wąskich śmieszkach wydzielanych farbą z
      chodników.
    • Gość: bosman Nie brakuje rowerowych idiotów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 08:10
      Na wąziutkiej ulicy Lompy nie potrzeba rowerzystom więcej niż
      równego asfaltu. Wciskanie na siłę ścieżek rowerowych skutkuje tym,
      że są konflikty z pieszymi a i tak sporo rowerzystów jedzie jezdnią
      (bo wygodniej i bezpieczniej). Skończcie z durnym pomysłem by
      wszędzie wciskać ścieżkę rowerową. W rowerowym Berlinie na 5200km
      dróg jest 150km ścieżek rowerowych.
      • Gość: matt Re: Nie brakuje rowerowych idiotów... IP: 213.227.87.* 17.06.08, 09:08
        Należy dodać: sporo rowerzystów jedzie jednokierunkowymi ulicami
        pod prąd, np. jazda w dół Kościuszki od strony parku to reguła.
        Jeśli im wygodnie, przeskakują na chodnik i przejeżdżają na pasach,
        choć rower należy tam przeprowadzać. O kaskach, oraz światłach
        i odblaskach po zmroku lepiej nie wspominać. Tak więc popatrzcie
        najpierw na własne zachowanie na drogach i chodnikach.
        • Gość: bosman Re: Nie brakuje rowerowych idiotów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:25
          Patrzę i widzę idiotów w samochodach, na rowerach, na nogach i w
          Sejmie. Należałoby tworzyć porządną infrastrukturę to rowerzyści
          będą mogli normalnie jeździć.
    • Gość: mick Nie wystarczy powyznaczać drogi (a nie ścieżki!).. IP: *.pke.pl 17.06.08, 08:35
      ...rowerowe, trzeba jeszcze wiedzieć, jak to zrobić. Trzeba
      opracować system, jak system drogowy samochodowy czy kolejowy. Na
      drogę dla rowerów trzeba móc bezpiecznie wjechać i z niej zjechać,
      trzeba pamiętać, że rower nie skręca w miejscu jak pieszy, że jego
      droga hamowania jest dłuższa niż pieszego, że rower miejski nie lubi
      jeździć po wertepach i krawężnikach, i rozlewiskach wodnych, że
      rowerzysta nie lubi co chwila schodzić z roweru i co chwila
      zatrzymywać się na światłach. I najważniejsze: wcale nie na każdej
      uliczce, zwłaszcza w centrum miasta, musi być odrębna droga dla
      rowerów, to zbędny i szkodliwy wydatek, bo separacja rowerzystów
      przyzwyczaja kierowców do ich nieobecności na drodze; za to można
      ten ruch porządkować za pomocą elementów małej architektury i białej
      i czerwonej farby.
      Rowerzysta korzysta z siły własnych mięśni, dlatego lubi poruszać
      się po trasach bezpośrednich. Należy więc ulice jednokierunkowe
      udostępnić dla rowerów jako dwukierunkowe, a wszelkie przejścia,
      skróty i kładki piesze udostępnić i oznaczyć także dla rowerów.
      Są w Katowicach dzielnice wygodnie połączone drogami dwupasmowymi
      szybkiego ruchu (jak np. Giszowiec z Murckami). OK, ale wzdłuż
      takiej drogi MUSI być wyznaczona droga rowerowa, by nie zmuszać
      rowerzystów do ryzykownej jazdy po dwupasmówce, gdzie wolno jechać
      100 km/h.
      Katowice mają sporo tras rowerowych, to fakt, ale w większości są to
      trasy rekreacyjne, a nie zwykłe komunikacyjne, które powinny być
      równe, gładkie, szerokie, proste i łatwe, zupełnie jak autostrady
      dla samochodów. Niech władze i rady wszystkich miast naszej
      przyszłej metropolii pojadą na wycieczkę służbową do Amsterdamu,
      Kopenhagi czy innego podobnego miasta, a jak nie, to chociażby do
      Gdańska; niech zwiedzą te miasta z siodełka roweru i niech zobaczą,
      jak to się robi na Zachodzie, jak wygodnie jest jeździć po mieście
      rowerem. Potem niech zrobią coś takiego u nas. Marzy mi się system
      świetnych dróg rowerowych łączących wszystkie miasta metropolii,
      żeby niczym dziwnym nie był np. gliwiczanin dojeżdząjący rowerem do
      Katowic do pracy. A jak już system powstanie i rowerzyści w mieście
      będą powszechnie spotykani, to dopiero wtedy można pomyśleć o
      systemie krótkotrwałego wynajmu rowerów. Jeśli taki wyjazd służbowy
      przyniósłby takie efekty, to pieniądze nań wydane na pewno nie
      byłyby zmarnowane!
      Pozdrawiam
    • bajeranek Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic 17.06.08, 08:42
      A tam gdzie nawet jest ścieżka (np. SCC) to kiepsko oznaczona, bez
      malowanki i piesi po niej łażą i się dziwią że rower na nich dzwoni.
      • bajeranek Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic 17.06.08, 09:05
        A na Uniwersyteckiej koło Biedronki na ścieżce parkują auta a
        policja i straż miejska mają to w tyłku bo przecież chodnik zostaje
        wolny.
        • rangerek Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic 17.06.08, 15:29
          > A na Uniwersyteckiej koło Biedronki na ścieżce parkują auta a
          > policja i straż miejska mają to w tyłku bo przecież chodnik zostaje
          > wolny.
          to osobna sprawa - SM zdziera kase za parkowanie na rondku w tygodniu i
          pojawiają się w okolicy natychmiast - natomiast w weekend mają całą okolicę
          gdzieś - "ale co ja panu poradze ja mam jeden radiowoz w weekend, jak pan chce
          to prosze skarge do komendanta złożyć" jak są czasem potrzebni
        • bajeranek Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic 17.06.08, 17:08
          Sorki, parkują na chodniku w związku z czym piesi muszą po ścieżce.
          • rangerek Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic 18.06.08, 10:15
            chodziło mi o to że zachowanie straży miejskiej jest tematem na osobną bajkę :(
    • Gość: bolo Katowice nieprzyjazne dla rowerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 09:04
      i nie tylko dla nich, Katowice są nieprzyjazne komunikacyjnie dla wszystkich.
      Słaby transport miejski(kiepski tabor, chamska obsługa), kiepskie drogi, brak
      parkingów. No ale Uszok i jego ludzie czują się dobrze i składają kolejne
      obietnice. Co z tego, że niczego nie realizują?


      Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087
      Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator
    • Gość: rysiazwei Rowerzyści to zakała ruchu drogowego !!! IP: *.cust.tele2.pl 17.06.08, 09:31
      Na ulicach chamsko wjeżdżają pod auta uważając, że im się należy
      pierszeństwo. Wbrew przepisom jeżdżą także po chodnikach, a to już
      jest makabra. Trzy razy potrącili mnie takie debile.
      • Gość: rowerzysta Re: Rowerzyści to zakała ruchu drogowego !!! IP: 89.107.158.* 17.06.08, 09:35
        Wolę dostać mandat za jazdę po chodniku niż stracić życie na drodze.
        Jak będą drogi dla rowerów to będę z nich korzystał. Ale póki co - jeżdżę po
        chodnikach.
    • yourij Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic 17.06.08, 09:50
      jesli chce coś zmienić w temacie ścieżek na śląsku a nie tylko w Katowicach
      (bo to będzie półśrodek) to gdzie znajdę ludzi którzy już coś w tym temacie
      robią ?
      • Gość: roweromaniak Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:19
        www.zm.org.pl
        www.rowery.org.pl
        • Gość: yourij Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic IP: *.gl.digi.pl 17.06.08, 13:26
          Gość portalu: roweromaniak napisał(a):

          > www.zm.org.pl
          > www.rowery.org.pl

          Zielone Mazowsze... a ja na Slasku :)
          Miasto dla rowerow... slaskie linki nieaktywne i brak oficjalnych dla Slaska...
          ale dzieki :) juz wiem, kto tak ladnie podzialal w Gdansku :)
          • Gość: mick Ja coś próbowałem robić... IP: *.pke.pl 17.06.08, 14:01
            ...w zeszłym roku (m.in. byłem na 2 sesjach komisji rady miejskiej),
            ale się wyprowadziłem z miasta i musiałem to zostawić. Pan radny J.
            Łukasiewicz (ten od dyżurów radcowskich na GG) jest chętny do
            współpracy, ale trzeba do niego z konkretnymi pomysłami. Jako źródło
            inspiracji polecam www.rowery.org.pl
            • Gość: mick Złożyłem w urzędzie też wniosek... IP: *.pke.pl 17.06.08, 14:09
              ...dotyczący Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
              przestrzennego miasta Katowice – II edycja, w którym postulowałem
              utworzenie takiego systemu rowerowego, o którym marzyłem w moim
              poście nieco wyżej, w ramach systemu komunikacyjnego miasta. Nie
              wiem, czy mój wniosek odniósł jakikolwiek skutek, wiem że dotarł do
              właściwej komórki. Żadnej oficjalnej odpowiedzi nie otrzymałem (ale
              chyba wnioski do projektów dokumentów nie wymagają pisemnej
              odpowiedzi).
      • Gość: mick Obawiam się że... IP: *.pke.pl 17.06.08, 14:16
        ...poza Masą Krytyczną tak naprawdę nikt w Katowicach w tej sprawie
        nic nie robi. Jeśli ma coś być zrobione, to środowisko rowerowe musi
        się zorganizować, wyłonić reprezentację, która będzie dla miasta
        partnerem do rozmów. Nie ma się co czarować, bez strony społecznej
        miasto narobi śmieszek rowerowych, którymi nikt nie będzie jeździł,
        bo są niepraktyczne. Yourij, jeśli ci zależy, to rozpocznij pracę u
        podstaw, a potem idź tropem gdańskim.
        • Gość: yourij Re: Obawiam się że... IP: *.gl.digi.pl 18.06.08, 10:06
          Pewnie ze mi zalezy... ale samemu nic nie zrobie :(
          i nawet za bardzo nie wiem, jak zaczac...
          pomijam kwestie pracy, ktora troche czasu pochlania, ale po dzisiejszej jezdzie
          do pracy cholera mnie juz bierze na kierowcow (sam JESTEM kierowca i to czesto)
          bezmyslnosc, idiotyczne zachowania (zarzut glownie wobec kierowcow pracujacych
          dla firm ochroniarskich w tym dzisiejszy wystep debila z firmy IMPEL w centrum
          Chorzowa, pod estakada)
          • Gość: mick Proponuję zacząć od PRECLa IP: *.pke.pl 19.06.08, 07:31
            ... czyli najpopularniejszej rowerowej grupy dyskusyjnej. Z
            pewnością znajdziesz tam aktywnych rowerzystów z Katowic i okolic.
            Utwórzcie grupę inicjatywną organizującą środowisko rowerowe,
            ustalcie cele, strategię i zacznijcie rozmowy z radnymi, z członkami
            terenowych rad pomocniczych (to rodzaj rad dzielnicowych,
            gdzieniegdzie są wybrane), z urzędem. Polecam p. radnego
            Łukasiewicza, młody człowiek jest, będzie zapewne chętny do
            działania, ale waszą rolą będzie dostarczenie mu pomysłów,
            argumentów, projektów, sposobów działania, może wyszukania biura
            projektowego, które podejmie się zaprojektowania systemu.
            Pracy jest dużo, lecz nikt za nas jej nie wykona. ażne, by się nie
            zrażać i nie obrażać na urzędników, wyrzucą drzwiami, to wracać
            oknem, nie dać im spokoju, to wkońcu dla świętego spokoju się zgodzą
            i załatwią, ale trzeba spraw samemu dopilnować. Zatem do dzieła!
    • Gość: urzędnik Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic IP: *.elsat.net.pl 17.06.08, 10:22
      No to ja mam propozycję dla pana Tokarskiego - niech się pan przeprowadzi do
      Duseldorfu skoro tam są ścieżki rowerowe. Bo ja sobie nie przypominam, żeby
      rowerzyści płacili jakikolwiek podatek na budowę infrastruktury
      • Gość: Bartek Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:29
        Nie przypominam sobie by kierowcy zapłacili za zawłaszczenie ulic w
        mieście.
        • bajeranek Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic 17.06.08, 10:48
          Gość portalu: Bartek napisał(a):
          > Nie przypominam sobie by kierowcy zapłacili za zawłaszczenie ulic
          w mieście.

          Ulic, chodników i trawników.
      • Gość: SQ buhaha IP: *.kat.3s.pl 17.06.08, 10:49
        Zaorajmy chodniki, bo piesi też nie płacą... A co!!! :P
      • rangerek Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic 17.06.08, 15:37
        Gość portalu: urzędnik napisał(a):

        > No to ja mam propozycję dla pana Tokarskiego - niech się pan przeprowadzi do
        > Duseldorfu skoro tam są ścieżki rowerowe. Bo ja sobie nie przypominam, żeby
        > rowerzyści płacili jakikolwiek podatek na budowę infrastruktury

        odpowiedź typowo urzędnicza choć podejrzewam jakiegoś gimnazjalistę :(

        otóż skoro nie płacili to dlaczego mają takie ładne ścieżki na kostuchnie? :)
        i odwracając Twoje pytanie - czy piesi płącą podatek na chodniki
        zmartwię Cię bo płacą i rowerzyści i 'nierowerzyści' w podatku zwanym
        dochodowy, w akcyzach na wszystko co sie da itd :) (to nie temat na polityczne
        wywody więc skończę tu:) )

        reasumując - super że ludzie myślą i radzą żeby nie wszędzie były ścieżki a tam
        gdzie to pomoże (przykład ścieżki od Giszowca do centrum) ale obawiam się że
        znów wyjdzie z tego wspaniałe otwarcie 500m ścieżki z hwdp ułożonym przez
        robotników z kostki (Grundmanna)
    • settembrini Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic 17.06.08, 12:44
      bez wiekszego wysilku mozna stworzyc system sciezek rowerowych w centrum, wzorem
      niektorych ulic wiednia (tych, gdzie sciezki nie sa calkowicie wyodrebnione od
      chodnika i jezdni)- kontrapasy dla rowerzystow i ograniczenie predkosci do 40
      km/h (ktore to ograniczenie w ogole zmniejsza przepustowosci drogi). sam jezdze
      po miescie glownie na rowerze, to prawdziwa masakra.
    • emikal10 Polskie Piekielko 17.06.08, 18:08
      I to sie wlasnie nazywa za granica polskim balaganem i piekielkiem, remontuje sie centra miast za pieniadze podatnikow (rowniez rowerzystow) a robi sie to najczesciej bez jakiegokolwiek pomyslu, juz nie wspominajac o jakosci materialow uzytych w tych remontach. Ja sie pytam gdzie sa Ci eksperci z Politechnik kiedy sie projektuje te drogi, no gdzie?? Przeciez w koncu to urbanisci przygotowuja remonty miast wiec co ma znaczyc stwierdzenie "urbanisci od lat mowia ze sciezki sa Ok"

      Mi sie wydaje ze problemem w Polsce jest wykstalcenie urbanistow, moze przyszym ekspertom nikt nie wbija do glowy ze rowery to najlepsze rozwiazanie dla centrow wiekszosci miast i potem przyjdzie taki mlody urbanista do urzedu miasta i projektuje metodami znanymi 50 lat temu, bo tak go profesorowie nauczyli.

      Pochodze z Zabrza i tam przy projektowaniu deptaka(Wolnosci) ktos pomyslal o rozwiazaniu tego problemu,moze nie jest to wybitny projekt,ale zawsze jakis poczatek.

      Zjezdzilem rowniez na rowerze caly Slask i jak tak sobie czasem mysle o tych wyprawach to sie dziwie ze wygralem ta nierowna walke o zycie z kierowcami.

      Obecnie mieszkam w Kilonii na polnocy Niemiec i zapraszam urzednikow zeby zobaczyli jak powinno sie rozwiazywac problem sciezek rowerowych, sciezki sa wydzielone na prawie kazdej ulicy, stojaki na rowery sa na kazdym kroku, takze przy wszystkich przystankach komunikacji miejskiej, a dodatkowo oprocz sciezek funkcjonuja jeszcze drogi rowerowe, czyli drogi rownolegle do glownych arterii miasta na ktorych rowerzysci maja zawsze pierwszenstwo, a samochody moga sie poruszac,ale tylko z ograniczona do 30kmh predkoscia. Te rozwiazanie bardzo dobrze spelniaja swoje zadanie. Takie miasta powinny byc wszedzie w Polsce, problem w tym ze my chyba nigdy nie dojdziemy do tego bo u nas nawet jeszcze sie NIE mysli o takich rozwiazaniach a juz nie mowiac o i wprowadzeniu w zycie.

      Ps. A gdzie sa przepisy unijne,ktore wymuszalyby budowanie sciezek podczas remontow za pieniadze z unijnej kasy, a w ten sposob robi sie remonty ktore nikomu zycia nie ulatwiaja:(
    • bar_to nie budować ścieżek ! 17.06.08, 19:34
      dlaczego nie podobają mi się pomysły budowania ścieżek rowerowych?
      bo te jak już powstaną nie nadają się do jazdy rowerem! a tam gdzie jest droga
      rowerowa masz obowiązek poruszania się po niej - wjedziesz na ulicę, chodnik -
      mandat! to co buduje się w naszym kraju i śmie się nazywać "infrastrukturą
      rowerową", w większości przypadków nie nadaje się do użytku. kostka frezowana to
      podstawowy budulec, o zgrozo. szczególnie odczuwają to ci, którzy mają
      cieniarki. pomijam tu kwestię późniejszego utrzymania drogi. inna sprawa jeśli
      zacznie budować się drogi takie jak w Gdańsku.

      BTW, od niedawna mieszkam na Śląsku. odbywa się tu jakieś masowanie? jakieś
      forum rowerowe regionu? chętnie podłączę się (czynnie) w sprawy, że tak się
      wyrażę, rowerów w mieście bar_to@wytnij_to.gazeta.pl

      pzdr
      b.
      • emikal10 Re: nie budować ścieżek ! 17.06.08, 20:58
        Ja juz wole sciezki z bruku niz walke na smierc i zycie z czterdziestotonowymi
        tirami, a rowery szosowe itak nie nadają się do jazdy po polskich drogach no
        chyba ze ktos po autostradzie ma zamiar jezdzic:P
      • Gość: yourij Re: nie budować ścieżek ! IP: *.gl.digi.pl 18.06.08, 10:13
        forum bylo... cytuje...
        "
        Górnośląska Masa Krytyczna forum nieoficjalne
        W związku z m. in. postanowieniem Sądu Najwyższego forum zostaje zamknięte do
        odwołania.
        "
        mkslask.fora.pl/
        mk.slask.pl/
        ale masa krytyczna wiecej szkody moim zdaniem przynosi.. niz pozytku...
        pozostawia wrazenie burdelu w kierowcach... wielu uczestnikow to szzceniaki
        jezdzace na jednym kole (moze mniejszosc, ale najwidoczniejsza)
        • Gość: mick Re: nie budować ścieżek ! IP: *.pke.pl 19.06.08, 07:43
          > ale masa krytyczna wiecej szkody moim zdaniem przynosi.. niz
          pozytku
          Mam podobne wrażenie. Nie tędy droga. Trzeba się zorganizować. Może
          powołać nowe stowarzyszenie, a może podpiąć się pod jakieś
          istniejące (np. śląskie koło Zielonego Mazowsza). A potem robić coś
          konkretnego. A masującym dać konkretne postulaty do domagania się,
          zbieżne z tym co jako organizacja będziecie robili. Powodzenia!
          • bereklon ścieżki tak 19.06.08, 17:36
            budujcie ścieżki w katowicach ale nie w mieście
    • bereklon Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic 19.06.08, 17:39
      a temat też sobie GW wybrała jakby tych rowerzystów potrącił jakiś samochód i walczyli o życie w szpitalu a tu nie tylko że nie ma ścieżek w centrum wstyd panowie z GW
      • Gość: yourij Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic IP: *.gl.digi.pl 20.06.08, 09:17
        bereklon napisał:

        > a temat też sobie GW wybrała jakby tych rowerzystów potrącił jakiś samochód i w
        > alczyli o życie w szpitalu a tu nie tylko że nie ma ścieżek w centrum wstyd pan
        > owie z GW

        jak rozumiem fajnie będzie poczytać o trupie ? albo o kilku trupach ??
        i rzecz jasna liczby typu "w ubieglym roku życie straciło 300 rowerzystów" nie
        są fajne, bo nie ma opisu jak się zwłoki na jezdni poturlały ?????
        brak słów...
        • Gość: naga prawda Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic IP: *.centertel.pl 20.06.08, 09:43
          pewnie Uszok czeka,aż zginie paru rowerzystów, przechodniów,
          pasazerów tramajów, dzieci przedszkolnych - wtedy może uzna,że cos
          trzeba zrobić, a najlepiej rozpisać konkurs i wybór po 2 następnych
          kadencjach.
    • Gość: rg Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 14:00
      A może zamiast narzekać szanowni rowerzyści opodatkowalibyście się i
      z tych pieniędzy mogłyby powstać drogi dla Was. Użytkownik samochodu
      ponosi duże koszty, aby mógł korzystać z dróg, a Wy tak na krzywy
      ryj (pedał)? Nie wstyd Wam?
      • Gość: Marek Re: Rowerzyści walczą o życie w centrum Katowic IP: *.sunnet.3s.pl 13.07.09, 23:05
        No tak akurat rower przy swojej wadze strasznie niszczy nawierzchnię jezdni.
        Może jak ty na niego wsiądziesz to aż się asfalt ugina.
        Sądzisz, że z podatku na rowery wybudowano by ścieżki ??. HaHa Rozumie, że
        jesteś zadowolony ze stanu polskich dróg bo jest w końcu podatek drogowy. Bo jak
        dla mnie podatek drogowy idzie na wszystko tylko nie drogi.

        Swoją droga idiotyzmem jest zakaz jazdy po chodniku gdy nie ma ścieżek
        rowerowych. Nie wiem kto to wymyślił ale niech się mocno puknie w główkę. Gdy
        nie ma ścieżki rowerowej powinna być dozwolona jazda chodnikiem z pierwszeństwem
        dla pieszych. A nie jak jest prędkość powyżej 50 km/h bo tak nikt nie jeździ
        tylko często 2 razy szybciej. Wystarczy sprawdzić ilu pieszych zginęło przy
        zderzeniu z rowerem a ilu rowerzystów po spotkaniu z samochodem. I odpowiedź
        jest prosta.
Pełna wersja