Pielęgniarki nie dostały podwyżek. Odchodzą

IP: *.chello.pl 17.06.08, 21:57
Na własne oczy widziałam - codziennie , jak ciężką i niewdzięczną
prace wykonują te Panie, gdy 2 lata temu miałam w Zakładzie
Pielegnacyjno-Opiekuńczym bliską osobę. Dzięki nim - rozstałam się z
Mamą lepiej - nie waham się powiedzieć. Żadne pieniądze nie
wynagradzają tego wysiłku. Wszelkim zarozumiałym decydentom szczerze
życzę, by też kiedyś musieli korzystać z łaski cudzej opieki, na
którą teraz skapią paru groszy - bo to takie pieniądze w skali
budżetu miasta "wojewódzkiego". Dla tych Pań to i tak za mało.
Pozdrawiam serdecznie - zadbajcie o siebie i powalczcie, bo ileż
można...
    • norton2 Pielęgniarki nie dostały podwyżek. Odchodzą 18.06.08, 05:18
      Przy łóżkach postawić łączkowskiego, uszoka, bufetową siejną,
      naczelników urzędu sołtysa we wsi katowice, smołkę i innych nierobów
      gminy.Oni to zarabiają po kilkanaście tysięcy zł za nic - za gó..!
      Każdy z tych nierobów ma butaprem na du,pie i trudno oderwać ich od
      żłoba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: m Pielęgniarki nie dostały podwyżek. Odchodzą IP: *.ett.net.pl 18.06.08, 07:31
      niech więc wreszcie odejdą!
    • Gość: bolo Pielęgniarki nie dostały podwyżek. Odchodzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 09:16
      53 zł dziennie czy miesięcznie? I co ona rozumie, że z rentami?? Zabbierają
      pacjentom renty??

      Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087
      Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator
      • mara571 Re: Pielęgniarki nie dostały podwyżek. Odchodzą 18.06.08, 10:17
        W artykule brakuje jak zwykle rzeczy najwazniejszej: ile kosztuje pobyt jednego
        patienta na miesiac.
        Wtedy okaze sie, ze to co moze sam pacjent zaplacic ze swojej renty nie
        wystarcza i reszte doplaca podatnik wszystko jedno czy przez NFZ czy przez inne
        srodki budzetowe.
        Jesli rodzina chce miec rente osoby chorej musi samo sie zaopiekowac chorym,
        jesli nie ma tych mozliwosci lub nie chce trzeba placic.
Pełna wersja