W Katowicach umówisz się pod wielkim "A"

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.08, 21:13
super pomysl, zeby tylko dobre wykonanie za tym szło
    • Gość: bzw W Katowicach umówisz się pod wielkim "A" IP: *.chello.pl 29.06.08, 23:24
      Genialny pomysł. Popieram każda inicjatywę która może rozweselić to smutne do bólu miasto i smutne do bólu życie (nie jestem pesymistą) :)
    • Gość: DRUKARZ W Katowicach umówisz się pod wielkim "A" IP: *.sanetja.pl 30.06.08, 07:41
      Piszecie, że Prof. Oslislo wspominał kiedyś, że Katowice były zagłębiem
      drukarskim zniszczonym przez komunistów.
      Widać młody to człowiek, skoro nie pamięta, że za tzw. komuny w Katowicach
      funkcjonował jeden z większych w kraju ośrodków poligraficznych (należący do
      RSW Prasa-Książka-Ruch), Zakłady Graficzne Przemysłu Węglowego (na Bugli),
      Katowickie Zakłady Graficzne (na Wełnowcu), mające swoje filie w województwie
      i kilkadzsiesiąt(!!!) drobnych drukarń tzw. przemysłu terenowego,
      spółdzielczości i należących do wyższych uczelni. Żeby nie powielać tych
      bzdur, wystarczyło autorowi zajrzeć do Książki telefonicznej Katowic z lat
      osiemdziesiątych. Wszystkie te drukarnie zniszczyli nie komuniści, tylko tzw.
      wolny rynek! Wstydźcie się, od GW wymagać należy więcej wiarygodności!
      Ps. A może warto by - dla potomności - opisać losy tych placówek?
      • Gość: s Re: W Katowicach umówisz się pod wielkim "A" IP: *.techmedia.com.pl 30.06.08, 20:53
        w sumie to nieważne co było, ważne, że są ludzie którym chce się coś robić i
        którzy chcą aby Katowice stały się żywym i kolorowym miastem :)
    • Gość: Bambi Re: W Katowicach umówisz się pod wielkim "A" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 16:57
      Świetny pomysł, wiele ludzi narzeka, ale mało kto wychodzi z inicjatywą by coś
      zmienić. Myślę,że to będzie krok do tego, by zatrzymane w czasie Katowice
      ruszyły do przodu, a tym samym zostały inaczej odbierane przez ludzi tu
      mieszkających i przyjezdnych. Ktoś musi zacząć, potem już jakoś pójdzie i znajdą
      się inni, którzy będą chcieli by ich pomysły na miasto ujrzały światło dzienne.
Pełna wersja