Gość: autochton IP: 41.249.5.* 08.07.08, 20:30 Polski bajzel :-( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pawel1940 Re: Flirty jednak nie wyjadą jesienią na tory 08.07.08, 21:05 Tyskie wladze daly ciala. Prawda jest taka, ze jak nie mozna uruchomic flirtow to mozna podstawic tymczasowo zwykle sklady. Zaczynam sie zastanawiac czy chodzi tu o to, zeby pasazerowi mogli wygodnie dojezdzac czy o to, zeby jeden czy drugi urzednik przecieli wstege przy ladnych pociagach. Wladze miasta - wstyd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek PKP dało ciała IP: *.tsi.tychy.pl 08.07.08, 23:54 TO czy Flirty pojadą w trasę zależy tylko od PKP PR i od władz województwa. Ograniczenie do 40km/h na Ligocie to raczej postęp, bo teraz telepią się tam 20km/h. Nie ma powodu by nie uruchamiać tej linii, oprócz blamażu PKP za nieprzygotowanie przystanków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jnt1981 Re: PKP dało ciała IP: *.silesia-region.pl 09.07.08, 07:44 właśnie, przecież na Ligocie pociągi wleką się chyba od zawsze, a trasa z Tychów do Katowic i tak trwa niecałe pół godziny. Można zrobić tak żeby, przed końcem remontu, puścić stare składy, a jak wszystko będzie gotowe puści się flirty i trochę przyspieszy podróż trzeba tylko chcieć..... ..... no właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: PKP dało ciała IP: 83.238.76.* 09.07.08, 08:32 chyba się wygłupiacie z tymi starymi pociagami tłuc się śmierdzącym kiblem na tej trasie to można było 20 lat temu a poza tym cała otoczka reklama i wszystko kręciło się wokolo flirtów. ludzie powiedzą że się z nimi w kule leci i zniechęcą się szybko do tej trasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jnt1981 Re: PKP dało ciała IP: *.silesia-region.pl 09.07.08, 13:30 tylko 2 sklady flirt-a i tak by nie obsłużyły ponad 90 kursów w ciągu dnia - więc napewno i tak będą częściowo jeździć stare składy wolę się tłuc 30 minut "śmierdzącym kiblem" jak to określasz - niż się kisić godzinę w korku w autobusie, który w większości przypadków nie jest w lepszym stanie niż ten "śmierdzący kibel" Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: PKP dało ciała 09.07.08, 08:17 Sorry, ale jak glowny koordynator dzialan na 2 miesiace przed startem zauwaza problem to mowi to samo za siebie... A projekt firmuje miasto Tychy przede wszystkim. I to miastu powinno zalezec na uruchomieniu linii od 1 wrzesnia. PKP byc moze spoznia sie z remontem, ale w tej sprawie decyzje, zwlaszcza polityczne podejmuje miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
1976_darek Re: PKP dało ciała 09.07.08, 08:46 pawel1940 napisał: > Sorry, ale jak glowny koordynator dzialan na 2 miesiace przed > startem zauwaza problem to mowi to samo za siebie... A projekt > firmuje miasto Tychy przede wszystkim. > > I to miastu powinno zalezec na uruchomieniu linii od 1 wrzesnia. > PKP byc moze spoznia sie z remontem, ale w tej sprawie decyzje, > zwlaszcza polityczne podejmuje miasto. Podobnie jak Paweł mam wrażenie, że w tym całym zamieszaniu władze Tychów mają spory udział. To, że PKP jest trudnym partnerem, nikogo nie trzeba przekonywać. Tym bardziej Tychy powinny trzymać rękę na pulsie i kontrolować sytuację od początku, a nie budzić się na kilka tygodni przed zakładanym startem... Jeśli to nie ruszy od września, a tym bardziej do końca tego roku, to będę bardzo rozczarowany - Tychy grają o wiele więcej niż o krótszy czas dojazdu do K-c: dzięki temu połączeniu budżet Tychów mógłby z czasem sporo zaoszczędzić (sporo teraz dotuje się linie jeżdżące poza miasto, z których największą część stanowią połączenia z K-cami). Tym bardziej nie rozumiem nie pilnowania - powiem więcej - olewania sprawy przez samorządowców... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: PKP dało ciała IP: 83.238.76.* 09.07.08, 09:04 akurat z tego co się orientuję linie do katowic są jednymi z niewielu które na siebie zarabiają, czego nie można powiedzieć o komunikacji wewnątrz miasta, czy np najbardziej chłonnymi 33 i E2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: nie PKP ale Urząd Marsz. dało ciała IP: *.eimperium.pl 09.07.08, 10:14 To nie tyle PKP PR, ale nasz kochany Śląski Urząd Marszałkowski "dał ciała" wyrzucając w błoto nasze pieniądze. Podpisał bowiem niekorzystaną 5-letnią - o czym pisałą GW(jako jedyny w PL!!) umowę z PKP PR o dofinasowywaniu przewozów. W roku bieżacym PKP otrzymało ok 20% WIĘKSZĄ dotację,co uzasadniano wznowieniem przewozów na liniach: 1) G-ce - Bytom (od lutego) 2) Tychy - Katowice (od września) Tym sposobem PKP PR dostało pieniądze na prawd. niezrealizowane w rzeczywistości przewozy (na drugiej w/w linii). Słowem CZYSTY ZYSK naszym KOSZTEM. Co na to Urząd Marszałk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saint Flirty jednak nie wyjadą jesienią na tory IP: *.freedom2surf.net 08.07.08, 22:15 oto polska wlasnie! zascianek europy, rzadzony przez nieudacznikow, karierowiczow i polglowkow! Odpowiedz Link Zgłoś
rangerek Flirty jednak nie wyjadą jesienią na tory 09.07.08, 09:04 a mnie zastanawia coś innego - co szkodzi, żeby na razie pociągi nawet FLIRT jeździły przez Ligotę 40km/h - gdzie one się do tych 160 rozpędzą niby? niech jeżdżą choćby i 40 min na razie no chyba że ktoś przedstawi analizę ekonomiczną, że to nieopłacalne Odpowiedz Link Zgłoś
1976_darek Re: Flirty jednak nie wyjadą jesienią na tory 09.07.08, 10:12 rangerek napisał: > a mnie zastanawia coś innego - co szkodzi, żeby na razie pociągi > nawet FLIRT jeździły przez Ligotę 40km/h - gdzie one się do tych > 160 rozpędzą niby? niech jeżdżą choćby i 40 min na razie > no chyba że ktoś przedstawi analizę ekonomiczną, że to nieopłacalne Prawda jest taka, że na odcinku Piotrowice - Ligota - Brynów i tak kolejka nie ma szans za bardzo się rozpędzić, bo przystanki są dość blisko położone. Po drugie 40km/h na pewnym odcinku nie wprowadzi przecież niebotycznego opóźnienia... Czy to byłoby problemem, gdyby przez pierwsze trzy miesiące pociąg jeździł pięć minut dłużej??? Ale przynajmniej by w końcu ruszył. A tak, to boję się, że skończy się to kompletną klapą :( Śmieszy mnie, jak w tych artykułach o Flirtach GW w kółko pisze, że będą ograniczone do 40km/h, a mogą jeździć 160km/h - prawda jest taka, że na większości odcinków SKR nigdy nie rozpędzi się do takich prędkości, bo nie ma nawet takiej potrzeby i sensu... No ale to tak fajnie brzmi w artykule :( Odpowiedz Link Zgłoś
adziura Re: Flirty jednak nie wyjadą jesienią na tory 09.07.08, 15:20 > Prawda jest taka, że na odcinku Piotrowice - Ligota - Brynów i tak kolejka nie > ma szans za bardzo się rozpędzić, bo przystanki są dość blisko położone. Po > drugie 40km/h na pewnym odcinku nie wprowadzi przecież niebotycznego > opóźnienia... Czy to byłoby problemem, gdyby przez pierwsze trzy miesiące pociąg > jeździł pięć minut dłużej??? Ale przynajmniej by w końcu ruszył. A tak, to boję > się, że skończy się to kompletną klapą :( Dokładnie. Niech to ruszy, może nawet niech będzie zmieniony rozkład, ale niech ruszy. Chociaż może jest problemem właśnie to, że jak się zmieni rozkład to nie będzie miejsca na przyjęcie pociągów na dworcu w Katowicach? Albo, że przez remont trzeba będzie wprowadzić jakieś ograniczenia przejazdu pociągów przez Ligotę (i nie chodzi mi o prędkość a ilosć pociągów mogący przejechać (mniej czynnych torów?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WERT Flirty jednak nie wyjadą jesienią na tory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 09:06 Dać SKR na trasę Gliwice-Sosnowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gliwiczanin Re: Flirty jednak nie wyjadą jesienią na tory IP: *.eimperium.pl 09.07.08, 10:03 >Dać SKR na trasę Gliwice-Sosnowiec. No właśnie tak! Pamiętam jeszcze jak na istniejącej trasie G-ce -->Kce -->Dąbrowa G jeżdziły ETZ co 20 min (w szczycie co 10 min), dod. realizowano nową linię szybkiej kolei Zobacz: --> katedr.republika.pl/krr.htm Tylko nazwa inna była K R R - K o l e j R u c h u R e g i o n a l n e g o A potem przy zmianie systemu inwestycję KRR-u utrącono na rzecz DTŚ-ki czyli rozwiązanie transportu jedynie w oparciu o indywidualny ruch samochodowy. Dziwnym trafem nie skreslono w tym czasie z inwestycji centralnych budowy metra w stolicy. Dziś już pewnie nikt z decydentów nie pamięta o KRR... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POKi nowy przystanek koło Grota-Roweckiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 11:32 czyli co, po jednej stronie ulicy będzie Tychy Miasto, a 100 metrów dalej, po drugiej stronie bedzie nowy przystanek? Odpowiedz Link Zgłoś
rangerek Re: nowy przystanek koło Grota-Roweckiego? 09.07.08, 12:59 > czyli co, po jednej stronie ulicy będzie Tychy Miasto, a 100 metrów dalej, po > drugiej stronie bedzie nowy przystanek? co w tym złego :) to naziemne metro będzie po prostu (żeby nie było jestem z Kce :)) a co do tych prędkości - cieszy mnie że ktoś jeszcze to zauważył - na jakim odcinku pociągi rozpędzą się ponad (niech będzie) 70km/h, żeby aż tak straszne opóźnienie robił remont w Ligocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POKi Re: nowy przystanek koło Grota-Roweckiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 10:57 No właśnie nie wiem, gdzie ten pociąg ma się rozpędzić, chyba tylko na odcinku pomiędzy Tychy główne a K-ce Podlesie. Poza tym planowy czas podróży obecnie jeżdżących na trasie Tychy gł. - K-ce gł. pociągów to niewiele ponad 20 minut. Nowe, szybkie pociągi mają tę trasę pokonywać w tym samym czasie. Alternatywa dla autobusów - jak najbardziej, ale czy potrzebne do tego szybkie pociągi? Potrzebne nowe, pociągi, to z pewnością, ale chyba nikt nie produkuje nowych pociągów o maks. prędkości 90 km/h :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piciakh Flirty jednak nie wyjadą jesienią na tory IP: 213.227.87.* 09.07.08, 13:50 A czemu ich nie chca puscic na gotowa trase gliwice - dabrowa gornicza zabkowice? Tory, perony wszystko przygotowane. I pasazerow na tym odcinku szukac nie trzeba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Flirty jednak nie wyjadą jesienią na tory IP: *.chello.pl 10.07.08, 17:07 może dlatego że te miejscowości nie chcą dofinansować pociągów bo pompują kasę w KZK GOP? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suzi Flirty jednak nie wyjadą jesienią na tory IP: *.altec.pl 09.07.08, 19:13 i co na to pan prof.Sitarz ktory zawracal dupe na politechnice o szybkom tramwaju z Bytomia do Katowic i szybkiej koleii ,kolej nie wypalila a tramwaj sie wykoleil na tych torach do szybkiego ruch projektu p, Sitarza zawsze mowilismy se ten gosc ma chora dynie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KP Flirty jednak nie wyjadą jesienią na tory IP: *.chello.pl 07.08.08, 07:10 Bardzo liczyłam na FLIRTy i szybką podróż do Katowic, ponieważ znacznie skróciło by to moja podróż do pracy. Rozczarowanie i ogólna niechąć - to uczuciam, które towarzyszą całej tej sprawie. Zrzucanie odpowiedzialności Miasta Tychy na PKP i odwrotnie jest wprost ŻENUJĄCE!!! Jak to możliwe?! Toż nie nie jest to rozmowa dwóch przedszkolaków w piaskownicy, ale, wydawać by się mogło, dwóch poważnych partnerów do rozmów i współpracy. Podejrzewam, iż każda ze stron ma w swych szeregach świetnie wykwalifikowany personej - m.in. prawników i in. specjalistów odpowiedzialych za zawierane umowy. Nie ma tu więc mowy o żadnych niedociągnięciach i lukach, gdyz w pzeciwnym razie takie osoby powinny zostać zwolnione i ponieść wszystkie konsekwencje z tymzwiązane. W końcu są chyba zbędne, skoro nie potrafią wykonać optmalnie swojej pracy. Skandal!! I jeszcze coś. Swoja drogą to ciekawe i dziwne, ze w/w firma przwozowa zabiera się za takie przedsięwzięcie, skoro przy głównych magistralach naszego woj. nie jest w stanie zapewnić pasażerom nawet rozkładu jazdy, nie mówiąc o czymś w rodzaju "dworca"... Odpowiedz Link Zgłoś