Dlaczego, ani to Niemcy, ani Ślazacy tak "ujadają"

11.01.02, 14:28
Panowie Wherwolf vel Jurgen, Konrad vel Norbert, o innych nie bedę wspominał bo
szkoda zachodu, powiedzcie jedną rzecz, do czego dążycie !
Na tym samym Forum piszecie w rozmaitych Tematach, raz jako owieczki chcące
czegos się dowiedzieć, raz jako wilki, które gryzą na oślep, byle był to Polak.
Trzeba być naprawdę niemiłosiernie ograniczonym, żeby nie potrafić Was
rozpoznać po Waszej agresji czy nienawiści, a o prowokacji nie wspomnę.
Mam pytanie, co chcecie osiągnąć, nienawiść wszystkich Polaków ?, bo miłości
wszystkich Niemców w ten sposób nie osiągniecie.
Myślałem do tej pory, że staracie się wykrzyczeć swój ból i żale, że chcecie to
powiedzieć wszystkim, a więc i nam Polakom. Chciałem to zrozumieć i to zarówno
tzw. mniejszość Niemców jak i tych, którzy uważają się tylko za Ślązaków.
Widzę jednak, że przede wszystkim Ci, którzy piszą z adresu "de" mają chyba
inny cel. Stawiam pytanie wprost do Was i do wszystkich Waszych organizacji.
Czego chcecie, wojny na łamach Forum w wzajemnym opluwaniu się i wyszydzaniu ?
Tak samo jak niektórzy z Was piszą o Polakach (nawet już nie żyjących, a więc
nie mogących się bronić), tak samo można pisać o Niemcach czy Ślązakach !
Polacy też mogą się skrzyknąć - tylko co osiągniemy ???
Prowokować - można i z naszej strony, tylko po co?
Czy naprawdę nie możemy spróbować inaczej. Na początek proponuję wszystkim nie
reagowanie na tych, którzy poniżają i ubliżają. Poprostu ignorujmy ich i niech
lądują na "oślej łączce", a jak przekroczą przepisy prawa, to niech zajmie się
nimi prokuratura, a ztym nie będzie kłopotu. My w dyskusję z nimi nie wchodźmy,
niech piszą co chcą i obojętnie Ślązacy czy Polacy.
Redakcja Gazety, też w końcu powinna mieć w tym swój udział !!!, a nie chować
głowę w piasek pod przykrywką wolności wypowiedzi. Wolność wypowiedzi - tak, a
łamanie prawa i ignorowanie tego poprzez brak reakcji, to ... ? -
Redakcjo odpowiedz sobie sama jak się to nazywa.
Jest to propozycja i dlaczego mamy nie spróbować. Wszystkim nam może przynieść
tylko korzyści, a forum katowickie przestanie słynąć z tego czego słynie i
Panowie Redaktorzy, nic Was nie usprawiedliwia, że to my piszemy, a Wy za nasze
wypowiedzi nie odpowiadacie. Za treść wypowiedzi nie, ale za umożliwienie jej
zaistnienia na forum stworzonym przez Was odpowiadacie i to nie tylko moralnie.
Jeśli Was uraziłem to przepraszam, ale moim zamiarem było obudzenie, a nie
urażenie.
Pozdrawiam i liczę na wszystkich tych, którzy chcą kulturalnie dyskutować nawet
na trudne i bolesne tematy dla każdej ze stron.
Ja osobiście nie odpowiem na żaden atak, bo już raz zrobiłem błąd i niesłusznie
zaatakowałem Kaixo, czego nie mogę sobie darować i tego błędu nie powtórzę.
    • kaixo Re: Dlaczego, ani to Niemcy, ani Ślazacy tak 11.01.02, 17:22
      Krzyzak! Pomysl jest dobry! A juz Ci przeciez pisalem, ze nie ma sprawy!
      Wszystko sie wyjasnilo!
      • krzyzak11 Re: do Kaixo 11.01.02, 19:14
        Jeszcze raz, najmocniej Cię przepraszam i zaraz "lecę na Kraków".
    • Gość: TYP Re: Dlaczego, ani to Niemcy, ani Ślazacy tak IP: *.we.mediaone.net 11.01.02, 20:51
      krzyzak11 napisał(a):

      > Panowie Wherwolf vel Jurgen, Konrad vel Norbert, o innych nie bedę wspominał bo
      >
      > szkoda zachodu, powiedzcie jedną rzecz, do czego dążycie !
      > Na tym samym Forum piszecie w rozmaitych Tematach, raz jako owieczki chcące
      > czegos się dowiedzieć, raz jako wilki, które gryzą na oślep, byle był to Polak.
      > Trzeba być naprawdę niemiłosiernie ograniczonym, żeby nie potrafić Was
      > rozpoznać po Waszej agresji czy nienawiści, a o prowokacji nie wspomnę.
      > Mam pytanie, co chcecie osiągnąć, nienawiść wszystkich Polaków ?, bo miłości
      > wszystkich Niemców w ten sposób nie osiągniecie.
      > Myślałem do tej pory, że staracie się wykrzyczeć swój ból i żale, że chcecie to
      >
      > powiedzieć wszystkim, a więc i nam Polakom. Chciałem to zrozumieć i to zarówno
      > tzw. mniejszość Niemców jak i tych, którzy uważają się tylko za Ślązaków.
      > Widzę jednak, że przede wszystkim Ci, którzy piszą z adresu "de" mają chyba
      > inny cel.


      Pamietaj ze to wszystko jest szyte grubymi nicmi. Ci "slazacy" to podobno teraz
      nie sa Polacy (kasa wieksza leci z niemiec wtedy) i znowu sie przemalowuja na
      kolejny kolorek tak jak ich idol Kroll. Niemcy maja ich w dupie wiec trzeba bylo
      zostac "slazakiem" i w dodatku nie Polakiem.

      Teraz widzisz duzo propagandy antypolskiej, proby zmian historii, klamstwa,
      matactwa etc. Identycznie jak w 1939 roku za Hitlera. Wszystko jest sponsorowane
      przez faszystowskie organizacje a Wyborcza to gazeta internacjonalow i komuchow
      wiec nie reaguja.

      Trzeba zbierac IP i wypowiedzi wszystkich tych ludzi i wysylac je do wiekszych
      gazet w Polsce i do UOP, ministrestw etc. Wkoncu ktos zareaguje.
      • kaixo Re: Dlaczego, ani to Niemcy, ani Ślazacy tak 11.01.02, 20:58
        Typ! Czy tobie wzystko musi sie kojarzyc z d..ą? Twoje paranoiczne wypowiedzi
        budzą u mnie podejrzenia, że twoim celem nadrzędnym jest robienie rozwałki i w
        ten sposób szczucie ludzi na siebie? Skąd u ciebie taka obsesja związana z
        Krollem i pieniędzmy płynącymi z Niemiec? Ta kasa pewnie pochodzi od
        rewizjonistów spod znaku HaKaTy i Hakenkreuza ktorzy jak wiadomo nic innego nie
        roia tylko sponsoruja slaskich autonomistow, zwolennikow uznania slaskiej
        narodowosci i skrajnych aktywistow mniejszosci niemieckiej, tak?
        Wspolczuje!
        • Gość: Hermann Re: Dlaczego, ani to Niemcy, ani Ślazacy tak IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.02, 11:53
          www.ict.pwr.wroc.pl/cgi-bin/imagemap/mleczko3?87,161
          • Gość: Bzyk Re: Dlaczego, ani to Niemcy, ani Ślazacy tak IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 13.01.02, 13:53
            Gość portalu: Hermann napisał(a):

            > <a href="http://www.ict.pwr.wroc.pl/cgi-bin/imagemap/mleczko3?87,161">www.ict.p
            > wr.wroc.pl/cgi-bin/imagemap/mleczko3?87,161</a>

            Ten rysunek Mleczki przedstawia prawdę zarówno o tym co robiła armia hitlerowska,
            jak i prawdę o sposobie myślenia niektórych Polaków.
            W moim odczuciu kpina jest większa z przywar Polaków, ale rysunek można uznać w
            niektórych przypadkach za prowokujący.
Pełna wersja