Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją)

IP: 195.94.208.* 04.09.08, 21:58
Jak ma nie byc korków? Około 100 metrowy odcinek Słowackiego do skrzyżowania z
Mikołowską remontują już chyba ponad miesiąc!!!!!! Strasznie to komplikuje
wyjazd z centrum (zwłaszcza autobusów), Kościuszki korkuje się już od Rialta.
Przeciez to można było zrobić w ciągu kilku wakacyjnych dni!!!!!
To samo z rondem na Ligockiej. Po miesiącu jakies roboty kanalizacyjne
zrobiono. Ze 3 robotników sie kręci po budowie, a o 17 już nikogo nie ma!!!!!!!
    • Gość: ... Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 22:00
      ech i znowu jakies bzdurne rankingi:/
      natomiast sam artykul podoba mi sie o tyle, ze wreszcie glosno mowi sie o
      jedynym sposobie na korki: sprawnej komunikacji miejskiej. Ciesza tez pomysly
      z parkingami podziemnymi (bo to zwracanie przestrzeni miejskiej ludziom),
      centrami przesiadkowymi i zakazem wjazdu do centrum. z tym ostatnim mam jedno
      "ale". jesli do centrum Katowic bedzie mozna szybko i komfortowo dojechac
      koleja miejska, tramwajem lub busem to wtedy mozemy zamknac droge samochodom.
      ale dopiero wtedy bo jesli zrobi sie to teraz to centrum opustoszeje totalnie
      a silesia city center bedzie musiala dobudowac parkingi...
    • Gość: cort Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.domainunused.net 04.09.08, 22:11
      To wszystko przez tory kolejowe i mała ilość przejazdów. 90% zakorkowanych
      ulic jest w pobliżu torów kolejowych.
      Między Mikołowską a Bocheńskiego nie ma ani jednego przejazdu.
      Wystarczy zrobić tunel kolejowy między Zawodziem a ul. Żeliwną, i korki
      pozostaną wspomnieniem. Dworzec pod ziemie, kielichy pod dynamit, a tereny PKP
      przy Kozielskiej na sprzedaż (z pieniędzy za te tereny spokojnie można by
      sfinansować taki tunel)
      • Gość: ormi Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.w90-62.abo.wanadoo.fr 04.09.08, 22:29
        Jestes dosc blisko wlasciwego rozwiazania:
        1.Poszerzyc wiadukt nad Matejki-Mikolowska, by uzyskac przejazd z
        Sadowej do Slowackiego i Pl. Szewczyka i w odwrotnym kierunku.
        2.Wykonac przejazd pod torami PKP miedzy Sadowa i Kozielska, dalej
        trasa do Wezla Mikolowska przez Kozielska i Adamskiego.
        Ponadto:
        3. Przedluzyc Steslickiego na polnoc do polaczenia z Korfantego.
        4. Glupota bylo wylaczenie Mariackiej z ruchu samochodowego.
        5. Do czasu przebudowy Srodmiescia przywrocic ruch samochodowy na
        Rynku.
        • arnold7 Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) 04.09.08, 22:44
          Winietki dla kierowcow z rejestracjami SO, SD, SBE. I po problemie.
          • Gość: sza arnold ma problem IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.08, 22:50
            ...a tym problemem jest brak rozumu.
            • Gość: gość Re: arnold ma problem IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.08, 07:51
              ....ale za to poczucie humoru ma WIELKIE :) :) i odrobinę racji.....
          • Gość: xyz Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.chello.pl 05.09.08, 07:42
            popieram, przede wszystkim dla SBE - powodują ogromne zagrożenie na drogach...
            • Gość: dddd Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: 213.77.33.* 05.09.08, 08:29
              Bo to wiocha przyjeżdża do Katowic. Szczególnie SBEEE
              • Gość: dd Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 16:42
                ciołki ciołki i jeszcze raz ciołki
                miastowe
                kurde mieszkam w Katowicach i nie czuje ich miastowości
          • Gość: SD Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.chello.pl 06.09.08, 08:04
            A ja jestem ślązkiem od polkoleń Ślązakiem, od roku jeżdżę służbowym
            autem z rejestracją SD. Co mi proponujesz, debilu?
            • Gość: misiek Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: 89.107.158.* 06.09.08, 10:19
              to już gestia pracodawcy. skro stać go na służbowe samochody dla pracowników, to
              przez winietkę nie zbankrutuje :)
        • Gość: trav Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.3s.pl 05.09.08, 19:13
          @ ormi
          5. Do czasu przebudowy Srodmiescia przywrocic ruch samochodowy na
          > Rynku.
          tak, a pieszych najlepiej od razu do getta wsadzić! wsadżcie sobie swoje piękne
          auta w grupe d**y i może sprobujcie czasem innym sposobem po świecie się przemieścić
          jak widzę idiotów próbujących przejechać albo tam zaparkować tetralną
          (codziennie rano tych samych) to nie wiem czy smiać się czy płakać
          • Gość: ormi Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.w90-62.abo.wanadoo.fr 05.09.08, 22:35
            @trav, nie zlosc sie.
            Gdy likwidowano w latach 70-tych ruch samochodowy na Rynku to
            przewalaly sie tam wtedy straszne tlumy miedzy Skarbkiem i Zenitem,
            owczesnymi centrami handlowymi, a ruch samochodowy nie byl tak
            intensywny w miescie. Dzis ruch pieszy przeniosl sie gdzie indziej i
            rejon Rynku jest relatywnie spokojny.
            Wladze moze juz dawno zdecydowalyby sie na takie rozwiazanie, ale
            boja sie takich populistycznych glosow jak Twoj.
            Zwroc uwage, ze proponuje przywrocic ruch drogowy na Rynku tylko na
            okres do przebudowy Srodmiescia.
      • Gość: aha444 Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.bpsc.com.pl 05.09.08, 09:02
        Doskonały pomysł - 100% racji.
        A ta w ogóle - to przydałoby się jeszcze ze 3 takie tunele dla nowych dróg na
        kierunku północ-południe.
        Ale, czy oczymś takim w ogóle w Uszokańczym Urzędzie Miejskim się myśli?
        Pozdrawiam wszystkich na forum
    • Gość: fg dużo miejsca jest w okolicy Huty Baildon IP: 194.126.165.* 04.09.08, 22:20
      czemu tam nie utworzyć dużego ogromnego parkingu? dojazd jest i
      autobusowy i tramwajowy a i z buta jest blisko do centrum!
    • Gość: Borys Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.gprs.plus.pl 04.09.08, 22:28
      Widzę, że najlepiej blokować, zwężać i pobierać opłaty. A może by
      tak dać jakoś ludzim przejechać przez Katowice inaczej niz przez A4
      i DTŚ. Albo tych nie zwężać. Co sie dzieje od 3 lat przy IKEA? A
      Francuska? Korek cały dzień przez jedne światła. A tam dopiero się
      zacznie dziać jak się zaczną kolejne 2 budowy w tym rejonie. A do
      Częstochowy jest 5 zwężeń na raz i koleiny jak halfpipe. Budować,
      budować i jeszcze raz budować drogi!
      • grzespelc Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) 05.09.08, 18:48
        Budować,
        > budować i jeszcze raz budować drogi!

        Tak, aż nie zostanie miejsca na nic innego. Optimum to pewnie 100 m kw. dróg na
        100 m kw. powierzchni...
    • Gość: kat_77 Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.08, 22:33
      no i dzięki panie Uszok!!!
      gdybym ja bym w mojej firmie tak organizował pracę to dawno bym szukał innego
      zajęcia!
      Za takie zarządzanie to nie tylko dyscyplinarka, ale odpowiedzialność karna!!!
      następne wybory może Pan sobie podarować!
    • Gość: cho Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.chello.pl 04.09.08, 22:46
      Te remonty widzę na co dzień. Połowa ekipy siedzi przy drodze, drapiąc się po
      głowach, jedna czwarta patrzy z umiarkowanym zainteresowaniem, a jedna czwarta
      od niechcenia macha jakąś wajchą. To oczywiście te remonty, przy których W OGÓLE
      JEST JAKAŚ EKIPA, bo często-gęsto zdarza się tak, że kawałek ulicy jest po
      prostu ogrodzony i absolutnie nic się tam nie dzieje. A miasto płaci tym pożal
      się kto może firemkom - pewnie stawkę godzinową...
      • Gość: Jan Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 23:06
        Słuszna uwaga. U mnie na osiedlu wymieniano niedawno nawierzchnię i chodniki.
        Pomijając już to, ze zrobiono to na odwal, krzywo i kostka już się kruszy, to
        głupie 100m chodnika robiono... 20 DNI!!!
        Ja rozumiem, że jak się modernizuje sieć kanalizacyjną to roboty mogą się
        przedłużać, ale samo kładzenie asfaltu i chodników powinno być robione
        błyskawicznie.
        • Gość: matt Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: 213.227.87.* 05.09.08, 09:12
          Powstańców między Kościuszki, a Wita Stwosza. 100 metrów.
          Czas rozpoczęcia prac: 12 maja br. i trwa nadal w najlepsze.
          Sprowadźcie Chińczyków i zobaczcie, jak się to się robi.

          A skoro jesteśmy w tym miejscu Katowic, coś z archiwaliów:
          "Tramwaje Śląskie zapowiadają, że wkrótce zakończy się modernizacja na ul.
          Kościuszki. – Tam priorytetem jest sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu z
          ulicami PCK i Powstańców. Ma usprawnić ruch tramwajów, które, dzięki temu, nie
          będą blokowały jezdni – zapowiada dyrektor techniczny Tramwajów Śląskich,
          Aleksander Kierys."
          Dziennik Zachodni, 4 listopada 2005.
    • Gość: jesterr Panie Uszok czas kończyć... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 22:49
      ...z głupimi pomysłami z Pana kadencją! najpierw pan zrób porządek i
      poproś o pomoc porządnych urbanistów i inżynierów ruchu, a jak
      Katowice będą miastem jak Berlin czy Londyn to wtedy myśl Pan o
      opłatach za wjazd. Co z Pana za bezmyślny technokrata!
    • Gość: Giles Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.igw1.bebit.de 04.09.08, 23:24
      z mojej obserwacji wynika, ze strategia dla centrum katowic powinna
      wygladac nastepujaco:

      - budowa kilku wielopietrowych,byc moze czesciowo podziemnych
      parkingow na obrzezach scislego centrum na 500-1000 miejsc kazdy.
      porownujac katowice z podobnymi miastami np. w niemczec na oko w
      centrum powinno byc zapotrzebowanie conajmniej na jakies 2-3tys.
      miejsc do parkowania. zaprojektowanie + budowa podziemnego garazu na
      500 miejsc to w niemczech ok EUR 10-15 mio.(teoretycznie w pl
      powinno byc taniej), planowanie + budowa to max. dwa lata, wczesniej
      trzeba przygotowac i rozpisac przetarg: no powiedzmy, ze na to
      trzeba roku. czyli gdyby dzis zaczac cos robic to za 3 lata sytuacja
      moglaby sie znaczaco poprawic. jesli sa na tym forum ludzie
      zainteresowai tematem, chetnie podyskutuje o tym jak z punktu
      widzenia budzetu miasta najlepiej sfinansowac te inwestycje.
      - wprowadzenie calkowitego zakazu parkowania na poboczach, tam gdzie
      dzis w centrzum jest to jeszcze mozliwe
      - stopniowa likwidacja parkingow przy skarbku, kolo dworca, itd
      - tam gdzie dzis na poboczach parkuja samochody, ustawienie polerow,
      ktore to uniemozliwia.
      - wprowadzenie kliku stref parkowania. ta w centurm musi byc droga!!!
      - w dluzszym okresie rozbudowa transportu publicznego. to jednak
      temat na oddzielna dyskusje.
      • grzespelc Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) 05.09.08, 18:51
        > - w dluzszym okresie rozbudowa transportu publicznego. to jednak
        > temat na oddzielna dyskusje.

        Nie w dłuższym, a w krótszym. Nowe linie tramwajowe, kolej regionalna i pasy
        jezdni wyłącznie dla autobusów.
        • Gość: alka Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 08:47
          a ja proponuje poza wszystkim zmniejszyc oplaty za przejazdy
          komunikacja publiczna, bo obecnie jest chyba najdrozsza w Polsce
    • Gość: Rafał Ludzie są niedoinformowani. Zapytajcie ich... IP: *.chello.pl 05.09.08, 00:40
      Po pierwsze szybka kolej regionalna... z dobrymi połączeniami i
      rozsądnie rozłożonymi przystankami, tak żeby studenci z Tychów mieli
      dogodny dojazd zarówno do Politechniki jak i do UŚ i wielu
      prywatnych szkół. Jestem przeciwny opłatom za wjazd do centrum,
      chociaż jeżeli będą centra przesiadkowe i dzięki temu unikne stania
      w korkach będę z nich korzystał. Jednak wszystkie przebudowy w
      Katowicach idą bardzo mozolnie, brak informacji o innych
      możliwościach komunikacji, jak więc ludzie mają wybrać alternatywę?
      Ludzie, którzy pracują mogą z chęcią wybrać Flirty do Katowic o
      przyzwoitym standardzie, ale przystanki muszą być rozłożone
      rozsądnie i musi być szybka!
      • Gość: aha444 Re: Ludzie są niedoinformowani. Zapytajcie ich... IP: *.bpsc.com.pl 05.09.08, 09:11
        Z tą koleją - też dobry pomysł.
        Ale kto to zbuduje - chyba nie Uszok (lub uszokowaci i dupowaci prezydenci miast
        naszej aglomeracji).
    • Gość: max Katowice USZOKA korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.coig.katowice.pl 05.09.08, 06:24
      Codziennie stoję w korku Mikołowska-Górnośląska (zjazd przy COIG) i szlag mnie
      trafia, wystarczyłoby przyblokować jeden pas z Górnośląskiej i po temacie…. albo
      postawić tam radiowóz z niebieskimi do płynnej regulacji ruchu, ale chyba za
      dużo oczekuję od tego miasta i jego przedstawicieli. Uszok twoje nazwisko
      wejdzie już niedługo do języka lokalnego jako synonim nieudolności, fuszerki i
      partactwa. Wjazd do Kostuchny sobie oclij, a najlepiej to już postaw tam parkany
      albo duży mur, bo jak skończysz kadencję to następny prezydent będzie
      organizował wycieczki, aby pokazać gościa, który przez kilkanaście lat potrafił
      zajechać Katowice.
      • Gość: Kierowca Re: Katowice USZOKA korkami stoją (i jeszcze post IP: *.chello.pl 05.09.08, 08:45

        Brawa dla wypowiedzi "maxa" - to najlepsza ocena problemu!
      • Gość: Łobuz Tylko nie z niebieskimi IP: 62.148.89.* 05.09.08, 14:59
        jak niebiescy regulowali ruchem na rondzie ZAWSZE korek był kilka razy większy
        niż zwykle. Potem przestali kierować i jakoś dotrwaliśmy do tunelu
    • Gość: gonzo A dojazd z Tychów? IP: 78.133.165.* 05.09.08, 07:12
      Spróbujcie przejechać rano 20 km odcinek z Tychów do Katowic! A po południu w
      drugą stronę. Taj na prawdę to nie Piotrowice są sypialnią Katowic, tylko
      Sosnowiec, DG, Tychy, Mikołów i inne miasta. Proszę szanownych dziennikarzy,
      żeby sprawdzili dojazd z tych miejscowości!
    • Gość: mieszkaniec Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: 195.200.212.* 05.09.08, 07:34
      OPŁATY???????????

      NOWE DROGI BUDUJCIE, NP. POŁUDNIOWE DZIELNICE KATOWIC (ZARZECZE,
      PODLESIE, KOSTUCHNA) AŻ SIĘ PROSZĄ O TAKĄ DROGĘ, KTÓRA BĘDZIE
      PRZEDŁUŻENIEM UL. FRANCUSKIEJ (PARĘ LAT TEMU SŁYSZAŁEM O TAKICH
      PLANACH, ALE JAK TO Z PLANAMI W POLSCE BYWA- SĄ WIELKIE I AMBITNE,
      LECZ NIGDY NIE REALIZOWANE)
    • Gość: as Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.comarch.com 05.09.08, 08:01
      Oplaty za wjazd do centrum w Katowicach?
      Powiedzmy ze chce dojechac z Myslowic na os. Paderewskiego. A4 i
      Graniczna-Damrota zakorkowane. Decyduje sie jechac 1Maja, zostawic tam auto i
      na osiedle dojsc na piechote. Jesli auto zostawie po stronie w kierunku do
      centrum to czeka mnie przeprawa przez Graniczna, jesli zostawie je po stronie
      w kierunku na Myslowice, pierwszym miejscem gdzie moge zawrocic jest... RYNEK
      - BRAWO!
    • Gość: gość Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.08, 08:08
      korki i katowice? bzdura!!! katowice są wolne od korków, a to co w nich
      spotykamy to niewielkie zatory - o których mieszkańcy innych wielomilionowych
      skupisk marzą - oni to mają korki. a średnia prędkość 17 km toż to szaleńczy
      wyścig!!! kiedyś zmierzyłem prędkość wracając z pracy w wiedniu na ringu(to taka
      obwodnica ścisłego centrum jednokierunkowa z wieloma pasami do jazdy) 6,2 km/h i
      to jadąc w zasadzie normalnie (od świateł do świateł) a gdzie tam wtedy było do
      korków!!!
      oczywiście stawianie na komunikacje publiczną może poprawić ciasnotę na drogach
      centrów miast , ale nieadekwatnie do nakładów które trzeba ponieś. ja stawiał
      bym na parkingi podziemne - tak jak w innych wielkich miastach ( nie myśleć o
      wawie - to wiocha) ale z obserwacji i porównań zachowań kierowców w sytuacji
      zwężeń w czasie remontów to wiem tylko tyle , że my kierowcy polscy i śląscy
      musimy sami się nauczyć kilku rzezy: po pierwsze kultury i rzyczliwości ,
      jeżdzenia na zwężeniach. czym różni się zwężenie w okolicy wspomnianego wiednia
      i katowic? ano tym , że mając zwężenie na szybkiej drodze i mając wąski 2
      metrowy pas plus drugi normalny w tym samym kierunku to pod wiedniem na esie
      ograniczają prędkość do 70 , a na samym zwężeniu można jechać 100 i wszyscy tak
      jeźdzą. u nas? na esie jest 40 a na zwężeniu 50 w porywach 70 a i tak kierowcy
      jadący pasem 2 metrowym jadą 30!!! i nie wspominam tu ciężarówek które w ogóle
      nie poiwnny na nim się znajdować, ale małych osobowych samochodzików. nie dojże
      , że jadą zawalasto wolno to jeszcze nie potrafią się na takim pasie zmieścić i
      blokują sąsiedni!!!no cóż ale w naszym kraju moc kierowców to kierowcy w
      pierwszym pokoleniu . reasumując: po śląsku jeździ się nieźle , spokojniej i
      kulturalniej niż w innych rejonach kraju - wymusza to sytuacja na drogach , ale
      nie narzekajmy na korki!!! jest ich naprawdę niewiele!!
      • Gość: aha444 Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.bpsc.com.pl 05.09.08, 09:08
        Oczywiście my mamy mniejsze korki niż gdzie indziej - ale mamy.
        Dlatego mamy też czas na reakcję np. poprzez budowę nowych dróg południkowych.
      • grzespelc Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) 05.09.08, 18:57
        oczywiście stawianie na komunikacje publiczną może poprawić ciasnotę na drogach
        > centrów miast , ale nieadekwatnie do nakładów które trzeba ponieś.

        A drogi i parkingi nic nie kosztują? A hałas i zanieczyszczenie środowiska? To
        właśnie ruch samochodowy generuje ogromne koszty.
    • Gość: Katowiczanin Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: 213.227.87.* 05.09.08, 08:09
      To przykre, że planiści nie widzą możliwości poprawy przepustowości
      ciasnej sieci drogowej w Katowicach -niech dopuszczą mieszkańców do
      składania własnych pomysłów w określonym miejscu i czasie! Dlaczego
      nie chcą dopuścić zmian, jak: rozdzielenie ruchu na zapchanej ul.
      Mikołowskiej pomiędzy dwie jednokierunkowe- ul.Mikołowską od węzła
      autostrady A4 do Centrum, zaś od Centrum do węzła A4 ul.Adamskiego?
      Dalsze pomysły, jak też nowe zatoczki autobusowe, szersze ulice, lub
      dodatkowe pasy ruchu przed skrzyżowaniami zaproponujemy, gdy Urząd
      Miasta wreszcie otworzy się na pomysłowość własnych mieszkańców!
    • Gość: Katowiczanin Katowice korkami stoją- Zmieńmy to !!! IP: 213.227.87.* 05.09.08, 08:12
      To przykre, że planiści nie widzą możliwości poprawy przepustowości
      ciasnej sieci drogowej w Katowicach -niech dopuszczą mieszkańców do
      składania własnych pomysłów w określonym miejscu i czasie! Dlaczego
      nie chcą dopuścić zmian, jak: rozdzielenie ruchu na zapchanej ul.
      Mikołowskiej pomiędzy dwie jednokierunkowe- ul.Mikołowską od węzła
      autostrady A4 do Centrum, zaś od Centrum do węzła A4 ul.Adamskiego?
      Dalsze pomysły, jak też nowe zatoczki autobusowe, szersze ulice, lub
      dodatkowe pasy ruchu przed skrzyżowaniami zaproponujemy, gdy Urząd
      Miasta wreszcie otworzy się na pomysłowość własnych mieszkańców!
      • Gość: Bartek Re: Katowice korkami stoją- Zmieńmy to !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 08:18
        W którym miejscu na świecie nowe ulice, poszerzanie starych
        zmniejszyły korki? W żadnym! Nowe powierzchnie zostały zajęte przez
        nowe pojazdy.
        • grzespelc Otóż to!! (bt.) 05.09.08, 19:07
      • Gość: aha444 Re: Katowice korkami stoją- Zmieńmy to !!! IP: *.bpsc.com.pl 05.09.08, 09:05
        Jedynym sensownym pomysłem w Katowicach jest budowa nowych przecinających tory
        dróg północ-południe.
    • Gość: takmisięwydaje Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: 83.238.173.* 05.09.08, 08:25
      "Jechaliśmy z centrum na osiedle Odrodzenia w Piotrowicach" - to jest
      najbardziej poroniona trasa dojazdu z centrum do podmiejskiej sypialni. A już
      kuriozalne jest to, co się dzieje na skrzyżowaniu Rzepakowej z Kolejową.
      Szczególnie jak w piątek o 15:15 PKP ma kaprycho puścić sobie jakiś skład z
      Muchowca albo do niego. Dwa przejazdy, które są zamykane za wcześnie, gdy
      skład jest jeszcze w Ligocie powodują, że sznur samochodów na 73 PP kończy się
      chyba na Giszowcu. A jak podniosą zapory to zielona strzałka z kierunku
      Rzepakowej na jej skrzyżowaniu z Kolejową skutecznie uniemożliwia jego szybkie
      rozładowanie. Jak dla mnie to należy:
      - na wysokości OBI górą tj. wiaduktem puścić ruch z Mikołowskiej i Kościuszki
      w kierunku osiedla odrodzenia, nie takie rzeczy na świecie się robi, no ale
      włodarze muszą mieć jaja,
      - póki co zmusić PKP, aby przejazdy kolejowe były zamykane na Jankego i
      Kolejowej tak, że skład dojeżdża do przejazdu i się zatrzymuje i następnie
      zamykany jest przejazd,
      - zlikwidować zieloną strzałkę na skrzyżowaniu Rzepakowej i Kolejowej z
      kierunku Rzepakowej.
    • Gość: meg Re: Oś. Odrodzenia to Ochojec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 08:52
      Z tego co ja wiem, oś. Odrodzenia to Ochojec a nie Piotrowice. Nie
      należałoby na przyszłość takich błędów popełniać ...
    • Gość: Dorek Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 09:01
      ja osobiscie nie widze wyjscia z korka którym stoją od dłuższego
      czasu Katowice.Rozkopane jest wszystko w koło i nie ma juz pomysłu
      na drogi alternatywne.Jeżdże od strony Mysłowic i tak od
      Warszawskiej sie nie da bo kopia kanalizacje i jest obiazd, od
      autostrady stoi sie na wysokosci Murckowskiej od Giszowca stoi sie
      od składu drewna na 73 Pułku Piechoty.Jest jeszcze wyjscie od
      Rozdzienskiego ale tam tez stoi wszystko no bo skoro nie da sie tym
      trzema trasami to zostaje Rozdzien.I tak kolo sie zamyka.Dzisiaj
      odcinek 17 kilometow jechalam 50 minut....Wczoraj na Rozdzieniu kolo
      godziny 16 stracilam 25 minut na może 3 kilometrowym odcinku...
    • Gość: Gość Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: 213.227.99.* 05.09.08, 09:13
      1.Oplaty za wjazd do centrum - hmmm za dojazdy do pracy mi nie
      zwracają to wprowadzając coś takiego jeszcze bym dokładał do tego
      interesu, super!
      2.Centra przesiadkowe - po to jeżdżę samochodem, żeby nie placić za
      bilet (chociaż może drożej wychodzi). W tym przypadku płaciłbym i
      paliwo i bilet, ciekawa opcja!
      3.A moze gdyby nie bylo tyle płatnych parkingow coś by to pomoglo?
      Może wtedy kierowcy nie szukaliby bezpłatnego parkingu i bezsensu
      nie krążyliby po centrum zatłaczając ulice? Nie wiem, ale propozycje
      miasta wcale mnie nie przekonują, że będzie lepiej.
      • Gość: aha444 Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.bpsc.com.pl 05.09.08, 09:15
        Budować i jeszcze raz budować - nowe drogi, zwłaszca na kierunku południkowym.
      • grzespelc Re: Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) 05.09.08, 19:09
        > 1.Oplaty za wjazd do centrum - hmmm za dojazdy do pracy mi nie
        > zwracają to wprowadzając coś takiego jeszcze bym dokładał do tego
        > interesu, super!

        Nie stać Cię na parkowanie - nie ma obowiązku jechać do pracy samochodem.
    • Gość: dp Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 09:38
      Korki zrobiBy sie po wprowadzeniu duzej ilosci sygnalizatorow
      swietlnych np na ul Kosciuszki nigdy nie bylo korkow az postawili co
      kilkadziesiat metrow swiatla.Jesli chodzi o rozwiazanie czytaj
      poprawe sytuacji to dobrym rozwiazaniem bylo by np przedluzenie
      torow tramwajowych do dzielnic poludniowych, wtedy ludzie zamiast
      autami jezdzili by tramwajem.Obecne polaczenie autobusowe wymago
      przesiadek i nie jest zbyt dogodne.Na razie wiecej pomyslow mi
      brak.Pozdrawiam.
    • Gość: Kaz Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: 195.5.182.* 05.09.08, 09:48
      "Katowiccy urzędnicy mają własne plany - np. opłaty za wjazd do
      centrum miasta". Ja też mam plan: może zmienimy tych urzędników??
      Zamiast ułatwiać komunikację w mieście, skutecznie od kilku miesięcy
      ją utrudniają, bądż niewiele robią by ją usprawnić:
      1. Rozpoczęcie i prowadzenie wielu remontów jednocześnie.
      2. Wieloletni (!) już remont ul. Warszawskej.
      3. Zamknięcie ul. Mariackiej dla ruchu kołowego i brak JAKICHKOLWIEK
      (!!!) alternatyw dla niemałego ruchu, który się tamtędy odbywał.
      4. Brak koordynacji sygnalizacji świetlnych, np. na wspomnianej w
      artykule ul. Grundmanna w kierunku na ul. Chorzowską. Korki tworzą
      się tam dlatego, że kierowcy jadący z Grundmanna i wjeżdżający na
      Chorzowską natychmiast napotykają na czerwone światło i często
      doprowadza to do blokady całego skrzyżowania. Gdyby było zielone,
      natężenie ruchu w tym miejscu szybko uległoby zmniejszeniu.

      Oczywiście zdaję sobie sprawę, z tego, że nie wszystko leży w gestii
      władz miasta i rzeczonych katowickich urzędników, ale to nie zmienia
      faktu, że życie kierowców w Katowicach jest ostatnio zdecydowanie
      utrudniane i że ta tendencja powinna być szybko odwrócona.
    • Gość: Kisiel Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 10:35
      "Na suwak" powinno stanąć przy Obi na ligocie/brynowie. Połączenie ul.
      Kościuszki i Kłodnickiej pod wiaduktem w strone centrum K-ce. Tam napewno taki
      znak miałby rację bytu.
    • moim_skromnym_zdaniem Katowice korkami stoją (i jeszcze postoją) 05.09.08, 11:13
      Nie wiem już na kogo się wściekać i kląć, ale taki stan rzeczy na
      Polskich drogach jest nie do zniesienia. Rozumiem, że są remonty,
      ale na Boga dlaczego wszystkie drogi jednocześnie?
      Wczoraj jechałem z centrum Katowic do Krakowa na Bieżanów (przez A-
      4, omijając rozkopaną obwodnicę krakowską i jadąc najmniej
      zatłoczonymi ulicami) 3,5 godziny!!! TRAGEDIA!!!
      Nie tak dawno pokonywałem ten dystans w newiele ponad godzinę.
Pełna wersja