Gość: Beniamin666
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.10.03, 11:33
To zamiast dzwonić do siebie, zadzwońcie na POLICJĘ. A poza tym
z artykułu wynika że ulicą Świerczewskiego płynie potok łez
sklepikarzy a po ulicy strach chodzić. SORRY ! mieszkam tu
wiele lat i jakoś nie zauważyłem. Sporadyczne kradzieże
wszędzie się zdarzają. A poza tym niska szkodliwość społeczna
czynu, czyli wartość skradzionego mienia to uregulowania
ustawowe i policja nie ma nic do tego. Kradzież mienia (nawet
zuchwała) do kwoty 250 zł. to tylko WYKROCZENIE.