Afera Drzewieckiego !

04.10.08, 09:11
Z ustawy o sporcie kwalifikowanym wynika, że jeśli w takim trybie
zostaje powołany kurator, to działa on obok zarządu PZPN. Nie ma
natomiast mowy o zawieszaniu zarządu PZPN.

PZPN jako instytucja pozarządowa, niezawisła w podejmowaniu decyzji
jako jedyny związek sportowy nie jest finansowana z budżetu państwa.
Wpływ na jego decyzje mogą mieć tylko kibice i opinia publiczna,
głównie za pomocą mediów, a dokonać naprawy tej organizacji mogą
tylko jej członkowie. Jeśli Minister Sportu podjął kontrolę nad
Związkiem, to miał obowiązek jej wyniki przedstawić. Nie dał jednak
szansy PZPN-owi odniesienia się do nich i nie zaproponował programu
naprawczego. Oznacza to, że Minister Sportu w rządzie Donalda Tuska
i Waldemara Pawlaka złamał prawo. Decyzją tą spowodował przerwanie
procedury wyboru nowych władz.

Do tej pory warunkiem i żądaniem
Ministra Drzewieckiego było to, żeby Michał Listkiewicz nie
kandydował i ustąpił ze stanowiska prezesa PZPN. M. Listkiewicz
ustąpił, co oznacza, że do sprawy wkroczyła polityka.

Dowodzi to, że
kandydaci zarejestrowani zgodnie z procedurą nie odpowiadają rządowi
Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.


    • Gość: Aśka Re: Afera Drzewieckiego ! IP: *.cust.tele2.pl 04.10.08, 09:20
      Proponujesz tylko przepychankę na paragrafy. Ten wrzód trzeba
      przeciąć. Jak słyszę, że prezesem PZPN ma zostać Jagodziński, nierób
      z PSL-u, który żyje ciągle z synekur, to nie wierzę w dobre intencje
      tej organizacji. Nie wyobrażam sobie, by jakieś stowarzyszenia
      międzynarodowe szantażowały Polskę i mój kraj pod wpływem tych
      szantaży się ugiął. Może nie być żadnych rozgrywek piłkarskich w
      Polsce. I dobrze, nie będzie kiboli na ulicach, a policja zajmie się
      innymi bandytami a nie ochroną meczów.
      Budżet nie finansuje PZPN, ale dopłaca do szkółek sportowych,
      piłkarskich. PZPN nie jest całkowicie odpowiedzialny za tę branżę.
      Państwo ma prawo ingerować tam, gdzie łamane jest prawo.
      • lech.niedzielski Re: Afera Drzewieckiego ! 04.10.08, 11:20
        Jak sobie pomyślę, że prezesm PZPN (po to aby kasę skierować do
        komitetu wyborczego Wytrzeszcza) mógłby zostać Mężydło lub Karpiniuk
        to chce mi się rzygać ... .
        • Gość: Aśka Re: Afera Drzewieckiego ! IP: *.cust.tele2.pl 05.10.08, 21:37
          To jak obstawiasz? Kto się w poniedziałek ugnie przed szantażem? Ja
          stawiam na komisarza ? jestem przeciw PZPN.
    • bartoszcze Re: Afera Drzewieckiego ! 06.10.08, 07:47
      lech.niedzielski napisał:

      > Z ustawy o sporcie kwalifikowanym wynika, że jeśli w takim trybie
      > zostaje powołany kurator, to działa on obok zarządu PZPN. Nie ma
      > natomiast mowy o zawieszaniu zarządu PZPN.

      Oczywiście, bo jest powoływany do czasu wydania orzeczenia o (ewentualnym)
      zawieszeniu. Jeżeli zarząd zostanie zawieszony, kurator powoływany jest ponownie
      i obligatoryjnie. Ustawa nie rozróżnia uprawnień kuratora "na czas postępowania"
      i "na czas do wyborów", więc obaj mają takie same uprawnienia - czyli statutowe
      uprawnienia zarządu związku.

      > Wpływ na jego decyzje mogą mieć tylko kibice i opinia publiczna,
      > głównie za pomocą mediów, a dokonać naprawy tej organizacji mogą
      > tylko jej członkowie. Jeśli Minister Sportu podjął kontrolę nad
      > Związkiem, to miał obowiązek jej wyniki przedstawić. Nie dał jednak
      > szansy PZPN-owi odniesienia się do nich i nie zaproponował programu
      > naprawczego. Oznacza to, że Minister Sportu w rządzie Donalda Tuska
      > i Waldemara Pawlaka złamał prawo.

      Ustawa nakazuje ustalenia kontroli zawrzeć w protokole kontroli, a po
      zakończeniu kontroli przekazać związkowi wystąpienie pokontrolne, które może
      zawierać wnioski i zalecenia pokontrolne mające na celu usunięcie
      nieprawidłowości. Nie ma w ustawie żadnych programów naprawczych, a wystąpienie
      o zawieszenie władz i ewentualne ustanowienie kuratora jest niezależne od
      zakończenia kontroli i ewentualnego ustosunkowania się związku do wniosków i
      zaleceń pokontrolnych.
      Jak się chce powoływać na ustawę, to należy ją czytać dokładnie, a nie tylko
      powoływać się na to, co o niej mówi PZPN:)
      • Gość: do lecha Re: Afera Drzewieckiego ! IP: *.171.153.226.crowley.pl 08.10.08, 19:42
        No miałeś rację, szkoda. A już miałem nadzieję, że działaczy PZPN
        wyślą na księżyc
Pełna wersja