Nie będzie nowych garaży na katowickim os. Tysi...

IP: *.devs.futuro.pl 21.10.03, 07:52
W takim razie nie życzę sobie zadnych mandatów za parkowanie
na trawnikach i chodnikach. Brak garazy to jest równoznaczne z
dewastacją trawników i tworzeniem zatorów na chodnikach.
    • Gość: codex1 Re: Nie będzie nowych garaży na katowickim os. Ty IP: 62.233.241.* 21.10.03, 10:23
      Garaże wcale nie rozwiązują problemu parkowania na osiedlach.Dla
      sporej części posiadaczy samochodów osobowych garaż jest
      potrzebny nie tylko dla auta, ale także dla całego zestawu
      różnych "szpeji", takich jak kanistry, akcesoria do samochodu,
      zapasowe części, jakieś narzędzia i inne rzeczy. Posiadany
      garaż, zajmując miejsce, służy tylko jego właścicielowi.
      Zazwyczaj są to obiekty wątpliwej urody "architektonicznej",
      lokalizowane tymczasowo, na mało wartościowych terenach, gdzieś
      na "zadupiach" osiedli mieszkaniowych, a nie w newralgicznych i
      reprezentacyjnych miejscach. Trzeba być b.naiwnym, aby wierzyć,
      że vis a vis Stadionu Śląskiego, na terenie rekreacyjnym i
      zieleni parkowej os.Tysiąclecia, mogły powstać... garaże!? Ten
      teren to wizytówka Katowic i radni miejscy rozsądnie się
      zachowali, respektując wolę większości mieszkańców i ustalenia
      miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Prawo jest
      prawem!
      • Gość: parkujacy na trawniku Re: Nie będzie nowych garaży na katowickim os. Ty IP: *.devs.futuro.pl 21.10.03, 16:56
        Szkoda ze takiej inicjatywy nie wykazuje się względem
        oczyszczalni scieków. Oczyszczalnia śmierdzi i zatruwa osiedle
        1000 lecia. Wszyscy tauzenowi ekolodzy walcza z garazami ,z
        budową stacji benzynowych itd. Natomiast swojski smród z
        oczyszczalni który przy odpowiednich wiatrach jest nie do
        wytrzymania dla normalnych ludzi im nie przeszkadza.
        • Gość: społecznik z !000 Re: Nie będzie nowych garaży na katowickim os. Ty IP: 62.233.241.* 22.10.03, 11:32
          Nie jesteśmy ekologami lecz tylko zwykłymi społecznikami i mieszkańcami
          os.Tysiąclecia. I od chwili uruchomienia oczyszczalni ścieków "Klimzowiec" i
          pamiętnego "wielkiego smrodu w 1997r., który uderzył w osiedle", walczymy z tym
          zagrożeniem, starając się wszelkimi sposobami zmniejszyć uciążliwość owego
          obiektu dla mieszkańców - całego Tysiąclecia. Były dziesiątki interwencji w
          urzędach i instytucjach, akcji protestacyjnych, uruchomiliśmy dziennikarzy z
          gazet lokalnych i ogólnopolskich, z radia i TV, mieszkańcy osiedla byli na
          bieżąco informowani o wszystkim tysiącami plakatów i ulotek "SAMORZĄDOWEJ
          ALTERNATYWY TYSIĄCLECIA". Był to wielki wysiłek społeczny - i walka nie została
          zakończona. Toczy się o przywrócenie i zachowanie kilkunastohektarowej "strefy
          ochronnej", bogato zadrzewionej, osłaniającej osiedle od oczyszczalni. Zakusy
          władz samorządowych, spółdzielczych i, niestety miejscowego proboszcza, są
          takie, żeby rozdysponować teren "20 ZP" (zieleń parkowa), pod rozmaite
          inwestycje komercyjne. Z cmentarzem w samym środku najbardziej dorodnego
          drzewostanu. Takie są fakty!!! - Sprawa "garażowa" tego wątku FORUM, wobec
          poruszonego przez Ciebie problemu oczyszczalni ścieków - to błachostka,
          zakończona pomyślnie. Pozdrawiam!

      • Gość: kierowca Re: Nie będzie nowych garaży na katowickim os. Ty IP: *.devs.futuro.pl 21.10.03, 17:02
        Gość portalu: codex1 napisał(a):

        > Garaże wcale nie rozwiązują problemu parkowania na
        osiedlach.Dla
        > sporej części posiadaczy samochodów osobowych garaż jest
        > potrzebny nie tylko dla auta, ale także dla całego zestawu
        > różnych "szpeji", takich jak kanistry, akcesoria do samochodu,
        > zapasowe części, jakieś narzędzia i inne rzeczy. Posiadany
        > garaż, zajmując miejsce, służy tylko jego właścicielowi.
        > Zazwyczaj są to obiekty wątpliwej urody "architektonicznej",
        > lokalizowane tymczasowo, na mało wartościowych terenach,
        gdzieś
        > na "zadupiach" osiedli mieszkaniowych, a nie w newralgicznych
        i
        > reprezentacyjnych miejscach. Trzeba być b.naiwnym, aby
        wierzyć,
        > że vis a vis Stadionu Śląskiego, na terenie rekreacyjnym i
        > zieleni parkowej os.Tysiąclecia, mogły powstać... garaże!? Ten
        > teren to wizytówka Katowic i radni miejscy rozsądnie się
        > zachowali, respektując wolę większości mieszkańców i ustalenia
        > miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Prawo jest
        > prawem!

        Kolego . Dobrze zaprojektowany i wykonany zespół garażowy moze
        być arcydziełem. Może łączyć funkcje garażowania z zachowaniem
        przyrody. A tak bedziemy mieć rozjechane trawniki i zatkane
        chodniki. Rozumiem , ze tobie to nie przeszkadza.
    • Gość: 1000-latek Re: Nie będzie nowych garaży na katowickim os. Ty IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 20:41
      Kolejny projekt storpedowany przez grupę Wiecznie
      Niezadowolonych Przeciwników Budowania Czegokolwiek na
      Tysiącleciu
      • Gość: "grupa WNPBCnT" Nie udała się kombinacja z przejęciem terenów ziel IP: 62.233.241.* 23.10.03, 15:20
        Dla jasności sprawy i pozbycia się złudzeń, warto byłoby dokładniej podrążyć
        temat "garażowy" na Tysiącleciu i na paru innych katowickich osiedlach.
        Szczególnie ciekawy i symptomatyczny jest przypadek os.Paderewskiego,
        gdzie "wizjonerzy spółdzielczy" rozbudzili apetyty mieszkańców na prywatne
        garaże wielopoziomowe w miejscu zieleni, izolującej bloki od autostrady A-4.
        Skończyło się tak, że nie ma i nie będzie garaży, są milionowe straty i
        zawiedzione nadzieje, a w 2004 roku miasto zabierze im teren, który zgodnie z
        pierwotnymi ustaleniami powinno dodatkowo zadrzewić i zazielenić(!). A projekty
        były tak piękne i cudowne, z wiszącymi ogrodami i krzewami na dachach garaży. A
        jest wyłudzenie, kompromitacja i blamaż samorządowo-spółdzielczy. Cała sprawa
        najprawdopodobniej skończy się procesem sądowym. Dla nas, mieszkańców osiedla
        Tysiąclecia, to potwierdzenie, że lepiej jest być mądrym przed szkodą niż po
        niej!
      • Gość: SKM d/s SAT Re: Nie będzie nowych garaży na katowickim os. Ty IP: 62.233.241.* 27.10.03, 10:56
        Wyjaśnienie dla "1000-latka":
        Ta grupa mieszkańców osiedla, którą tak finezyjnie nazwałeś i określiłeś,
        jako "przeciwników budowania czegokolwiek" - to SAMORZĄDOWA ALTERNATYWA
        TYSIĄCLECIA. Nie jest prawdą, że to stowarzyszenie oprotestowuje wszystko, co
        chce się budować na osiedlu. Akceptowaliśmy, a nawet popieraliśmy takie
        inwestycje, jak: budowę Zespołu Szkół Artystycznych (plastycznej i muzycznej);
        Ośrodka Rehabilitacyjno-Wychowawczego dla Dzieci Specjalnej Troski; kościoła i
        parafii pw. Matki Boskiej Piekarskiej - wymienione obiekty powstały przy
        ul.Ułańskiej. Uznanie nasze budziły takie inicjatywy spoldzielcze jak:
        ocieplanie budynków, dokończenie budowy 3 "kukurydz", szczególna dbałość o
        trawniki i klomby osiedlowe itp. Sprzeciwialiśmy się natomiast i blokowaliśmy:
        budowę stacji benzynowej SHELL'a pod oknami przy Ułańskiej oraz STATOIL u
        podnóża "kukurydz" przy ul.Chorzowska-Zawiszy Czarnego; nie dopuściliśmy do
        budowy tzw. "kukurydz z kantami" przy ul.Ułańskiej; kontestujemy budowę
        cmentarza w dolinie rz.Rawy i rozgrabianie terenów ochronnego drzewostanu w
        sąsiedztwie oczyszczalni ścieków "Klimzowiec"; sprzeciwiamy się dość skutecznie
        eliminacji zieleni na osiedlu i przekształcaniu w planach zagospodarowania
        przestrzennego terenów "ZP" (zieleni parkowej) w tereny inwestycyjne - tak np.
        jak to miało miejsce teraz, w sprawie "garażowej", która Cię tak poruszyła.
        NASZA DEWIZA: bronimy osiedla Tysiąclecia i jego mieszkańców przed arogancją
        i bezprawnymi poczynaniami władz i pomagamy mieszkańcom innych miast i
        osiedli.
        • mieszek3 same straty 13.12.03, 23:00
          A może byście tak wywalczyli mały rynek
          pomiędzy kukurydzami a ulicą łączącą
          dolne z górnym osiedle
          Byłoby z naszego osiedla coś jak małe miasto

          duży park zieleni WPKiW
          i miasteczko , zupełnie jak w Ameryce Pn

          hotel jakiś by sie przydał na dolnym obok stawu
          za rawą, obok średnicówki najlepiej,tam jest tylko zielsko

          niestraszcie inwestorów, a proponujcie dogodne miejsca,
          w końcu się gdzieś znajdą, na co wszyscy sie zgodzą

          A bloki trzeba budować, im więcej ludzi ,im większe zagęszczenie
          tym większy rozwój jest.Przecież każdy wydaje pieniądze w okolicy
          swojego zamieszkania, a i jeść coś musi.
          Osiedla są źródłem dorobku, czy tylko za granicą to rozumią?
          Taki łatwy pieniądz oddany za granice hipermarketom,
          po co z takim trudem budowano osiedla?
          Chyba po to by inni mogli odzyskać to co myśmy stracili na budowę!!!

          ---
          Tak dla cmentarza
          niech wiedzą potomni czyj pot i wysiłek był włożony
          bo nam powiedzą ,że to nie Polacy założyli to osiedle
          i budowali tylko Niemcy
          • Gość: SKM d/s SAT PROBLEMY KATOWICKIEGO OS. TYSIĄCLECIA IP: 62.233.241.* 18.12.03, 06:22
            Odpowiedż dla "mieszka3":
            Twoje propozycje są niewątpliwie interesujące i na osiedlu Tysiąclecia dużo
            jeszcze można by zrobić, aby było ono przyjazne dla mieszkańców i spełniało
            najlepsze wymogi. Rzecz w tym, że mieszkańcy tego największego na Śląsku
            osiedla mają minimalny wpływ na decyzje administracji samorządowej, i pozostaje
            im praktycznie jedynie bronić się przed mniej lub bardziej głupimi posunięciami
            lokalnych władz. Jedną z nich była m.in. sprawa rzekomych "garaży dla
            mieszkańców" - skutecznie zablokowana z naszą pomocą... przez mieszkańców
            Ułańskiej (a chodziło naprawdę o likwidację terenów zieleni parkowej - sic!).

            Wyliczę Ci kilka największych zagrożeń - obecnych i spodziewanych - dla
            katowickiego os.Tysiąclecia:
            - upychanie dodatkowych bloków między istn. blokami mieszkalnymi (obecnie
            Tysiąclecie bije wszelkie rekordy zagęszczenia: 11.000 osób/km kw. (średnia
            Katowic: ok. 2.000; Paderewa ponad 2.000; Witosa ponad 3.000; Śródmieście ok.
            8.000 osób/km kw.),
            - wyprzedawanie terenów osiedlowych prywatnym inwestorom (takie duże skupisko
            ludności jest b.atrakcyjne ze względów komercyjnych),
            - stały proceder eliminacji zieleni osiedlowej,
            - daleko posunięte zakusy zlikwidowania Parku w Dolinie Rawy i przeznaczenie
            jego terenów (b.strefa ochr. oczyszczalni ścieków "Klimzowiec") na działki
            inwestycyjne, w tym pod cmentarz - wyjątkowo kontrowersyjna i brudna sprawa!,
            - bomba ekologiczna w postaci największej w Polsce oczszczalni rzecznej
            ścieków na Rawie (80% wiatrów pd-zach. od oczyszczalni wieje na osiedle!),
            jedynym biofiltrem jest bujny drzewostan Parku w Dolinie Rawy, chroniący
            osiedle, którego władze Katowic... nie chcą uznać za park,
            - dalsza koncentracja zabudowy Tysiąclecia może doprowadzić do tego, że stanie
            się ono "gettem mieszkalnym", z którego każdy będzie marzył o wyprowadzeniu się,
            - spodziewany wzrost patologii społecznej: anonimowość, homogenizacja, brak
            więzi sąsiedzkich, brak obiektów kulturalnych, tendencje w kierunku
            subkultur "blokerskich", betonowe blokowisko - slumsów (w skrajnym przypadku).

            Zarówno mieszkańcy Tysiąclecia, jak i nasze stowarzyszenie "Samorządowej
            Alternatywy Tysiąclecia" - mamy małe szanse, żeby w porę zapobiec tym
            zagrożeniom. Pozostaje nam jedynie bronić się w sporadycznych przypadkach, a
            nie myśleć o jakichś "szklanych domach" w osiedlu-ogrodzie itp. rzeczach(?).
Pełna wersja