Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodówkach

IP: *.rcb.vectranet.pl 26.10.08, 22:50
I bardzo dobrze dość już mgr socjologi i innych tego typu kierunków. Trzeba
teraz odciąć subwencje dla wyższych uczelni z nie wiadomo skąd, a oszczędności
przekazać na kilka wybranych uczelni technicznych oraz uniwersytetów. W ten
sposób tworząc jakieś istotne, na mapie Europy, centra akademickie
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl nie mierzyli sił na zamiary?? 26.10.08, 23:57
      "Wśród jej uczniów zdarzają się tacy, którzy idąc do liceum, nie mierzyli sił na
      zamiary i mają teraz problemy z nauką."

      Akurat na odwrót, pani dyrektor. Oni właśnie mierzyli siły na zamiary, nie
      zamiar podług sił.
      • Gość: Hann-a Re: nie mierzyli sił na zamiary?? IP: *.centertel.pl 27.10.08, 00:45
        przeciez w Katowicach Uszok polikwidował zawodówki i technika, bo
        trzeba było budynki przekazać "zaprzyjażnionym " prywatnym uczelniom.
        A co do wypowiedzi pani dyrektor.Nic dziwnego,że to Liceum jest
        jednym ze słabszych w katowicach
      • mrb62 Re: nie mierzyli sił na zamiary?? 27.10.08, 15:49
        Myślę, że to nawiązanie do Mickiewicza jest raczej dziełem autora artykułu, a
        nie indagowanej nauczycielki.
    • babaqba Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów 27.10.08, 01:25
      Proponuję zacząć od odebrania pieniędzy podatników Lubelskiej Uczelni Magii i
      Zabobonu. To dobry kierunek.
    • 4v Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów 27.10.08, 02:48
      Gdybyś był mgr socjologii, umiał byś przynajmniej czytać ze zrozumieniem - bo
      jeśli naprawdę myślisz, że najmniej zdolni gimnazjaliści idą (w dalszej
      perspektywie) na socjologię, to... współczucie mi pozostaje, nic więcej :/
      • drakaina Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów 27.10.08, 13:03
        4v napisał:

        > Gdybyś był mgr socjologii, umiał byś przynajmniej czytać ze zrozumieniem

        No nie wiem. Moje doświadczenie z absolwentami akurat socjologii mówi coś
        dokładnie przeciwnego.

        A poza tym 'umiałbyś' pisze się łącznie. (I akcentuje na u, wbrew temu, co
        promują w tv politycy).

        --
        ferengis.blox.pl
        antiquitates.blox.pl
    • Gość: Ewa Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodówkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 08:18
      Nic nowego, powraca stare. To już było, starsi Slazacy muszą to
      pamiętać. Na Śląsku wystarczą same zawodówki, po co Ślązakowi matura
      czy studia ? Ślazak jest od roboty, a od zarządzania są ci zza
      Brynicy. Proponuję powrót do punktów za pochodzenie ( kto
      pamieta ? ). Jestem zniesmaczona tym pomysłem.
      • Gość: Hann-a Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów IP: *.centertel.pl 27.10.08, 08:34
        według pana Żyrka, najlepsza szkoła to Zespół Szkół Budowlanych,
        trzeba ja promować, bo przecież zoneczka tam robi prawda?
        • Gość: Hann-a zostawic tylko ZSB,a inne szkoły IP: *.centertel.pl 27.10.08, 08:45
          likwidować, bo budynki trzeba za grosze przekazać "zaprzyjaznionm:
          powiązanym z magistratem szkołom wyzszym.Ale ZSB się ostanie ,bo
          zoneczka nie bedzie miała pracy?
      • Gość: aaa Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów IP: *.chello.pl 27.10.08, 14:47
        czyli co, nawet ludzi którzy ewidentnie sobie nie poradzą trzeba
        posyłać do liceów i na studia? nawet jeżeli to jest marnowanie iluś
        lat ich życia?
        • etzel Re: Proszę nie bredzić 27.10.08, 16:21
          Na studia nikt nikogo nie posyła. Studia to nie liceum. A jeśli nikt nikogo nie
          posyła na studia, to i ten ktoś nie marnuje czasu, idąc na studia. Przede
          wszystkim dlatego, że studia trzeba sobie wybrać samemu, a to już nie jest
          posłuszne wykonywanie woli rodziców. Poza tym trzeba się na nie dostać. I
          jeszcze jedno: NIKT NIKOMU NIE MOŻE ODEBRAĆ PRAWA DO NAUKI.
          • Gość: aaa Re: Proszę nie bredzić IP: *.chello.pl 27.10.08, 18:45
            Dostać się na studia to nie jest duży problem, są kierunki gdzie
            liczba kandydatów jest mniejsza niż ilość miejsc...

            Co do prawa do nauki - jak rozumiem nikt go tutaj nikomu nie ma
            zamiaru odbierać - tylko tworzy się sensowne alternatywny w postaci
            zawodówek, które ostatnimi czasy są zaniedbane.
            • etzel Re: Kastracja słabych od zdolnych - to już BYŁO! 28.10.08, 10:39
              "tylko tworzy się sensowne alternatywy w postaci zawodówek"

              Uparciuch. ABSOLUTNIE nie skierujesz kogoś, kto ma silną ambicję, do zawodówki.
              Taka selekcja na lepszych na studiach i gorszych w zawodówce jest szkodliwa. Ten
              system próbowano wprowadzić za hitlera i ten system się nie sprawdził - nie był
              kontynuowany.
              Oznacza to, że słabsi będą pobierali naukę w liceum. A o tym, kto zmarnuje
              życie, dowiemy się po śmierci :-)


              (Dawniej nie znaczy lepiej!)
      • polsz Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów 28.10.08, 09:16
        Wiesz, na śląsku były również szkoły średnie i uczelnie wyższe. Ale pewnie
        jesteś za głupia by je zauważyć. Łatwiej obrażać się na innych i tworzyć
        spiskową teorię dziejów
    • neiden Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodówkach 27.10.08, 09:13
      co to znaczy slabsi? czy dlatego ze nie moga zdac jakiegos
      idyjotnego egzaminu? idac do szkoly zawodowej beda mieli zawod.co
      umieja absolweci po gimnazjom?
      • Gość: Hann-a Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów IP: *.centertel.pl 27.10.08, 09:20
        To moze pan kurator ujawni publicznie swoje stopnie ze szkół. Czyzby
        tam były same piatki i szóstki?
      • Gość: meg Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów IP: 193.221.89.* 27.10.08, 11:58
        ortografie? :/
        bardzo dobrze, ze ograniczna zostanie ilosc ucznow przyjmowanych do
        ogolniakow - moze skonczy sie w koncu masowe studiowanie na
        bzdurnych kierunkach prywatnych uczelni tylko po to, zeby miec jakis
        tytul...
        • Gość: azc Eee tam! IP: 150.254.85.* 28.10.08, 08:54
          Spokojna głowa! Lobby właścicieli prywatnych Wyższych Szkół Czegoś i
          Czegoś nie dopuści do nadmiernej likwidacji liceów. Do szkół
          wyższych dochodzi niż demograficzny i co mniej obrotni właściciele
          będą musieli splajtować. A tu jeszcze taki cios w plecy?
      • Gość: rex33 Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 12:36
        Może w przeciwieństwie do Ciebie nauczą się pisać poprawnie po polsku.
      • Gość: jd Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów IP: *.chello.pl 28.10.08, 07:27
        slabsi = glupsi

        nie ma sie co czarowac, niektorzy moga byc model(k)ami, a niektorych mozna jedynie do callcenter wstawic. z intelektem jest tak samo. sa kolesie, dla ktorych ulozenie cegiel na kupce to jest problem. to po co ma isc do liceum?

    • janfranciszek Tzw. "reforma oświatowa" AWS-u sprzed 10 lat 27.10.08, 09:37
      spowodowała upadek szkół zawodowych i brak wykształconych kadr do
      nowych fabryk. W ogólniakach nie kształci się operatorów
      nowoczesnych maszyn jakie stosuje dzisiejszy przemysł.
      Usługi wszelakiego rodzaju też potrzebują ludzi po zawodówkach czy
      technikach a nie ogólniakach.
    • carpaccio4 wreszcie tępe dzieciory lokalnych kacyków 27.10.08, 09:52
      dowiedzą się gdzie ich miejsce, a nie jakieś tam medycyny
      • Gość: Hann-a Re: wreszcie tępe dzieciory lokalnych kacyków IP: *.centertel.pl 27.10.08, 10:28
        tylko,że tym dzieciakom wszystko sie załatwia.Niby rekrutacja
        elektroniczna do Liceum,dostaja sie uczniowie, którzy zdobyli
        najwieksza ilość punktów. Bzdura potem we wrzesniu pojawiaja sie
        uczniowie z puli dyrektora. Zobacz jak jest w Konopnickiej i
        Mickiewiczu.
        Te dzieci i stopnie będą miały dobre i mature pomoze im sie zdać
    • Gość: Yuqer Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodówkach IP: 78.8.106.* 27.10.08, 09:55
      Tylko że lepiej mieć jak nie mieć.
      Dawno minęły czasy, kiedy dla wielu najważniesze było zdobyć zawód.
      Taką sytuację wypromowali pracodawcy. Ogłoszenie typu zatrudnię
      sprządaczkę z maturą. Co ukształtowało odpowiedni punkt myślenia.
      Zawodówki przecież też upadły dlatego, że przemysł upadł. Uczniowie
      zawodówek byli też tanią siłą roboczą.
      Nie rozumiem takiego stwiedzenia. Gdy skończy liceum a będzie chciał
      zdobyć zawód, to musi płacić. W przypadku ukończenia zawodówki ma
      drogę otwartą.
      Kalkulacja:
      Kończę liceum bez matury - mam tylko policealną studium zawodowe.
      Kończę liceum z maturą - wtedy mam szeroki wybór; studia
      magistrackie, licencjackie lub pomaturalne studium zawodowe.
      Kończąc zawodówkę - mam mozliwość dalszej nauki w liceum dla
      dorosłyh, które jest płatne. Jak w wszystkich szkołach dla dorosłych.
      • adamoz Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów 27.10.08, 15:22
        jeżeli ktoś po zawodówce chce zdać maturę to idzie to państwowego, bezpłatengo liceum uzupełniającego.
    • Gość: marek Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodówkach IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.08, 10:36
      witam mam 43 lata i skończyłem SzP 274 potem ZSZ na Odrowąża,
      Technikum Budowlane na Górnośląskiej a potem Politechnikę
      Warszawską, a to wszystko zawdzięczam mojej byłej żonie
      • Gość: azc Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów IP: 150.254.85.* 28.10.08, 09:12
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > witam mam 43 lata i skończyłem SzP 274 potem ZSZ na Odrowąża,
        > Technikum Budowlane na Górnośląskiej a potem Politechnikę
        > Warszawską, a to wszystko zawdzięczam mojej byłej żonie

        Nie bardzo rozumiem. Niańczyła Ciebie od szkoły podstawowej do
        politechniki? Taka żona to skarb - szkoda. że jest była.
    • daga_1 I bardzo dobrze. Dość już w liceach i technikach 27.10.08, 10:55
      uczniów ze srednią 2,5 i 300-oma godzinami nie usprawidliwionych nieobecności.
    • Gość: kruk51 Słabsi gimnazjaliści niech się uczą zawodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 11:58
      Czyli tak jak było kiedyś ! Podstawówka, zawodówka, technikum i liceum.
      z możliwościami uzupełnień wykształcenia i rozwoju ! Jestem za !
      Tylko komu skopać dupę za to, że namieszał, spie...ł szkolnictwo i te
      raz jako nowy pomysł podsuwa to stare. Szanowni to wszystko kosztowało
      i okazało się do dupy.
    • adam_143 Totalne nieporozumienie 27.10.08, 13:58
      kuratorium oświaty proponuje faszystowskie rozwiązanie. Podobnie postepowano z Romami - wysyłając ich dzieci do szkół specjalnych, tylko dlatego że byli Romami.

      Problem osiągnięć szkolnych dzieci jest ogromnie złożony - odbija się tu sytuacja w domu, to czy rodzic, rodzice pracują, ile zarabiają, jakie mają wykształcenie. To norma że dzieci gorzej sytułowane mają słabsze wyniki.
      • adam_143 Re: Totalne nieporozumienie 27.10.08, 14:00
        I nie chodzi mi o skrajne przypadki np. uczniów chuliganów, którzy np. wolą pić piwo pod kioskiem niż przyjść do szkoły.
      • Gość: aaa Re: Totalne nieporozumienie IP: *.chello.pl 27.10.08, 15:01
        No ale fakt jest faktem, jeżeli dziecko w dużym zakresie nie dało
        rady (abstrahując od przyczyn) opanować programu gimnazium i jest z
        klasy do klasy przepuszczane w zasadzie wyłącznie z litości, to po
        co ma iść do liceum?
        Oczywiście dobrze byłoby jakoś zaadresować problem dzieci, u których
        przyczyną niskich stopni jest nie brak zdolności, lecz czynniki
        środowiskowe (np. rodzina). Niemniej jest to odrębne zagadnienie, a
        sam opisywany w artykule ruch, który pozwala oszczędzić tym dzieciom
        frustracji w liceum, jest moim zdaniem ok.
      • Gość: bilbo Re: Totalne nieporozumienie IP: 81.219.10.* 28.10.08, 07:36
        Nieważne dlaczego mają gorsze wyniki, ważne że nie są w stanie
        sprostać wymaganiom, jakie stawia liceum. Nie mogą podołąć
        wyzwaniom, więc wagarują,nie uczą się, tracą czas. A mogliby się
        nauczyć zawodu i nie frustrować się obowiązkiem szkolnym. Z bliżej
        nieznanych powodów utarło się przekonanie,że wszyscy muszą mieć
        maturę. Otóż nie wszyscy...Poziom naszych licealistów jest czasami
        żenujący.Ale oczywiście rodzice zwalają winę na nauczycieli a nie na
        brak potencjału intelektualnego i brak chęci swoich dzieci.
        W pełni popieram kuratorium, powróćmy do czasów, kiedy uczeń liceum
        reprezentował odpowiedni poziom.
    • Gość: ras Słabsi gimnazjaliści niech się uczą zawodu IP: *.chello.pl 27.10.08, 15:04
      No pewnie zrobić z dzieci ślązaków nieuków zdolnych tylko do fizycznej
      roboty.Czy te decyzje podejmują ślązacy?Zrobić z narodu roboli ,bo to
      niebezpieczne jeżeli człowiek samodzielnie myśli.A nuż upomną się o swoje tak
      jak kiedyś "Solidarność" Gdzie są Ci co walczyli o prawa do nauki.Ograniczyć
      liczbę kuratorów i wysłać ich do fizycznej pracy.
      • polsz Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą zawodu 28.10.08, 09:09
        nie pokichaj się, już węszysz spisek. Właśnie z powodu takich idiotycznych
        postaw ślązacy postrzegani są jako kretyni
    • Gość: ras Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodów IP: *.chello.pl 27.10.08, 15:09
      Oddaj dyplom i nie wypisuj głupot.Jeżeli mają być tak wykształceni jak MM to
      współczuję.
    • Gość: mk Słabsi gimnazjaliści niech się uczą zawodu IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 27.10.08, 15:32
      cały problem polega na utrzymującym się przekonaniu o szkołach zawodowych,
      nawet owe słowo ,zawodówka' ,zawodówa' brzmi bardzo szorstko i odstrasza.
      Dlatego należy zmienić nazwę na Szkoły Rzemieślnicze zmniejszyć i ilość a
      postawić na jakość. Ja chodziłem do dobrej zawodówki 5 lat temu miałem
      francuski, polski naprawdę na bardzo wysokim poziomie nauczyciele mieli nawet
      tytuł doktorski !! (nie wszyscy ale tak naprawdę było)w szkole było cicho i
      spokojnie jednak praktyka i praktyczne zawody opierały się jeszcze na
      programie i książkach z lat 70'. Gdyby tak stworzyć takie Rzemieślnicze Szkoły
      i zatrudnić w nich specjalistów zadbać o warsztat i praktyki to były by
      bardziej popularne od ogólniaka
      • Gość: Ola Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą zawodu IP: 195.82.172.* 27.10.08, 19:33
        Ograniczanie liczby miejsc w ogólniakach po to, aby
        zapełnić "zawodówki" to najgorszy pomysł z możliwych, za to
        wymagający najmniej pracy. Wystarczy przekonać samorządy, a potem to
        i tak będzie ich wina. A może jednak należy zadać sobie trochę trudu
        i popracować nad tym, aby uczniowie CHCIELI A NIE- MUSIELI wybierać
        szkoły zawodwe? Poza tym współczesna rzeczywistość wymaga przede
        wszystkim umiejętność uczenia się przez całe życie. Trzeba być
        przygotowanym na to, że zawód będzie się zmieniać kilka razy w
        życiu, bo wymusi to rynek. Napędzenie uczniów do zawodówek nie
        oznacza zapełnienia rynku pracy! Jeśli ślusarz nie będzie chciał być
        ślusarzem to nim nie będzie! Skończy zawodówkę i pójdzie do liceum
        wieczorowego.
        • Gość: kruk51 Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą zawodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 20:08
          I o to chodzi Szanowny ! By nikomu nie ograniczać możliwości kształce
          nia i rozwoju. Dawny system był tego przykładem. Sam zrobiłem maturę
          w szkole dla pracujących, pracując. Różne są losy młodych ludzi. Nie
          zawsze mają warunki do nauki. A naukę należy traktować poważnie. Dla
          uzupełnienia powiem, że po półrocznym przygotowaniu się zdałem egzamin
          eksternistyczny z zakresu klasy 8 i 9 tej przed Państwową Komisją Egza
          minacyjną w Katowicach. I o to mnie chodzi by młodzi mieli te szanse
          i dzisiaj.
    • Gość: dzia tylko dlaczego na Śląsku? IP: *.134.148.193.static.crowley.pl 27.10.08, 20:03
      Myślałam, że minęły czasy traktowania ludzi z tego regionu inaczej niż reszty
      Polski.
      Rok 1985, podstawówka na śląsku, rozmowa pani pedagog (nomen omen z Warszawy)z
      piątkową, wzorową uczennicą: "...to , że masz same piątki nie znaczy, że zdasz
      egzaminy do liceum....wiesz po ZSZ możesz pomyśleć co dalej..." Dalej to
      pewnie o sprzątaniu u niej?
      A i jeszcze to oprowadzanie po zawodówkach w ostatniej klasie - takie
      wycieczki krajoznawcze.
      • polsz Re: tylko dlaczego na Śląsku? 28.10.08, 09:16
        już ci pisałem Ewa: Wiesz, na śląsku były również szkoły średnie i uczelnie
        wyższe. Ale pewnie jesteś za głupia by je zauważyć. Łatwiej obrażać się na
        innych i tworzyć spiskową teorię dziejów
        • Gość: Slezak s Polska Re: tylko dlaczego na Śląsku? IP: *.tygodnik.com.pl 28.10.08, 12:39
          Ile polsz masz lat? Bo ja pamiętam doskonale te "akcje oświatowe"...
    • por1 Słabsi gimnazjaliści niech się uczą zawodu 27.10.08, 21:25
      Jak się nie chce nosić teczki , to trzeba nosić woreczki...Prosta sprawa róbmy
      swoje. Kretyński system oświaty ,wyeliminował praktycznie zawodówki z życia i
      co teraz? Nie znajdziesz młodego ślusarza, frezera czy tokarza, no może nie
      brzmi to dumnie,ale zasze to jakiś zawód.
      • elena4 Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą zawodu 28.10.08, 07:28
        A co brzmi dumniej?
    • felicjan15 Ukończyłem 20 lat temu technikum samochodowe 27.10.08, 21:47
      I mam ciekawą, dobrze płatną pracę w serwisie międzynarodowej marki
      samochodów równiez dzięki dobrej nauczycielce niemieckiego w
      szkole. A koledzy, którzy poszli do ogólniaków i nie zdali na
      studia zarabiaja 1/2 tego co ja.
    • Gość: yorbi Słabsi gimnazjaliści niech się uczą w zawodówkach IP: *.mmpnet215.tnp.pl 28.10.08, 07:26
      NIKT NIKOMU NIE MOŻE ODEBRAĆ PRAWA DO NAUKII WYBORU SZKOŁY. Poza tym kazdy moze miec mozliwosc poprawic wyniki w nauce w innym, nowym srodowisku - nieraz sie juz z tym spotkalem. Najgorsze ze w Kuratoriach pracuje wielu ludzi z przypadku
    • Gość: ww Faber koncz wasc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.10.08, 07:52
      To nie jest twoje zadanie, by bawic sie w boga i decydowac o tym kto
      ma zdobyc jakie wykszatlcenie! Twoim zadaniem jest zorganizowac tak
      szkolnictwo, by mlodziez miala mozliwosc ksztalcic sie w tym
      kierunku w ktorym chce i w takiej kolejnosci jak uwaza za stosowne.
      A nie tak jak ty sobie tego zyczysz (najperw zawodowka a potem jak
      ktos chce matura).
      Mozecie promowac nauke zawodow w szkolach zawodowych, ale nie
      mozecie do tego zmuszac! Czlowieku z twoimi pogladami powinienes
      stracic to stanowisko!
    • Gość: domek Czas w szkole zmarnowany? Opinia kuratora IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.10.08, 07:54
      Sam sobie pajacu i swoim placowka wystawiasz negatywna opinie!
      Zalosne
    • Gość: j Właściwie mają rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 08:10
      Jak ktoś chce to i po zawodówce może skończyć studia, a przynajmniej
      nie marnuje czasu na liceum, które komuś kto nie lubi się uczyć nic
      nie daje.
    • k31457 Słabsi gimnazjaliści niech się uczą zawodu 28.10.08, 08:26
      tak to jest na tym swiecie,ze Pan Bozia talenty nierowno rozdal......
      • Gość: Hann-a Re: Słabsi gimnazjaliści niech się uczą zawodu IP: *.centertel.pl 28.10.08, 08:44
        a przede wszystkim poskąpił talentu temu,kto tego pana powołał na
        stanowisko kuratora.
    • vito14 Gminazjaliści nie bójcie się zawodówek!!! 28.10.08, 09:08
      Sam na początku lat dziewięćdziesiątych kończyłem zawodówkę, w
      podstawówce byłem tym straconym, na którym nauczyciele (pseudo-
      pedagodzy) krzyżyk postawili, autentycznie słyszałem pod swoim
      adresem słowa „z niego już nic nie będzie”. Dziś mam ukończone
      studia wyższe oraz dwie podyplomówki, od kilku lat pracuje w
      renomowanym przedsiębiorstwie na stanowisku kierowniczym. Wiecie,
      jakie mam spostrzeżenia? Dziś moimi podwładnymi w biurze są m.in.
      ludzie z tzw. czerwonymi paskami Ci, od których w podstawówce
      dzieliła nas przepaść nie do pokonania, a dziś się role odwróciły.
      Zastanawiałem się kiedyś, dlaczego to właśnie mnie awansowano a nie
      właśnie tych czerwono-paskowych. Odpowiedź banalna, z
      całym „szacunem” przez lata wbijali tym ludziom ogrom wiedzy i ludzi
      Ci do dziś w większości tą wiedzą posiadają, ale albo jest im ona
      nie potrzebna albo nie potrafią z niej skorzystać, przy wbijaniu im
      ogromu wiedzy nie nauczono ich do logicznego myślenia, nie są
      kreatywni, często zacinają się na jakiś błahych sprawach, które są
      proste do rozwiązania, lecz wymagają innego niż standardowego czy
      zapisanego w instrukcji podejścia. Przechodząc wszystkie szczeble
      nauki poznałem życie od tej praktycznej strony, aby osiągnąć to, do
      czego doszedłem wymagało ode mnie dużej determinacji i kreatywności.
      Nie pisze po to aby zdyskredytować zdolną młodzież, ale po to aby
      się nie załamywali Ci na których tak jak na mnie krzyżyk ktoś
      postawił. Wszystko tak naprawdę przed wami, ale musicie wiedzieć, że
      czeka Was wiele pracy. Pozdrawiam
      • Gość: Hann-a Re: Gminazjaliści nie bójcie się zawodówek!!! IP: *.centertel.pl 28.10.08, 09:14
        tylko o tym,że idziesz do zawodówki zadecydowałeś Ty i Twoi rodzice,
        a nie jaśnie pan kurator kirujacy Cie do zawodówki ,bo miałes słabe
        oceny prawda
        I to jest ta wielka róznica. Czy pomysł "pana kuratora" przypadkiem
        nie pozostaje w sprzeczności z konstytucja, bo moim zdaniem tak.
        Konstytucja gwarantuje każdemu dostep do nauki.Ten człowiek powinien
        zostać odwołany.
      • Gość: azc Re: Gminazjaliści nie bójcie się zawodówek!!! IP: 150.254.85.* 28.10.08, 09:35
        Gratuluję! Ale...

        Wiesz, ci Twoi podwładni też się zastanawiają. I pewnie patrzą na to
        trochę inaczej. Na przykład zastanawiają się, jak to jest, że ktoś
        posługujący się językiem polskim nie do końca sprawnie, został ich
        szefem. Wierzę, że masz inne walory i wierzę też, że jesteś ambitny
        i nadrabiasz zaległości. Na początek polecam dwie malutkie
        książeczki: Marii Nalepińskiej "Jak mówić i pisać poprawnie" oraz
        Ewy i Feliksa Przyłubskich "Gdzie postawić przecinek?"
        • chakotay Re: Gminazjaliści nie bójcie się zawodówek!!! 29.10.08, 01:29
          W 21w to archaizm,zacofanstwo i dobre dla nieposiadajacych innych argumentow,co
          jest normalne zwlaszcza na roznych forach,jak delikwentowi brakuje wiedzy zeby
          poprzec swoje teorie czesto nie majac racji,po prostu wyskakuje z ortografia
          tylko sie osmieszajac.
          A uprzedzajac atak.......kiedys tez bylem wielkim ortograficznym zakapiorem do
          czasu az poznalem wielka prawde ze to jest tyle warte co zuzyty papier do d..y
          Teraz korzystam z wolnosci.
          Tak wiem ze twory typu text,wsjo,czeknac,openowac,siakos doprowadzaja ortodoksow
          ortograficznych do szalu,niestety malo mnie to obchodzi,nie podoba sie....nie
          czytac,proste i skuteczne rozwiazanie....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja