Dobrodziejstwo sieci - jawność wyroków sądowych

19.11.08, 23:23
Dobrodziejstwo internetu jest nie ocenione .Ale zastrzegam ,że ten
pomysł jest mój .

Wczoraj Sędzia Sądu Okręgowego z wydziału VI Karnego Odwoławczego
utajniła jawność rozprawy , bo tak chciała .Były moje dwie
przyjaciółki ,które znają mnie od dawna a z jedną działaliśmy na
polu walki z mafią spółdzielczą .Były też osoby ze Stowarzyszenia
Przeciw Bezprawiu Prokuratur ,Sądów ,ZUS,które chciały wesprzeć mnie
swoją obecnością .
Oczywiście zostali wszyscy wyproszeni choć wg art 361 § 1 kpk nawet
w czasie gdy proces jest utajniony mogą znajdować się po dwie osoby
każdej ze stron.(to tzw mężowie zaufania )Ale i tego odmówił mi
niezawisły Sąd Okręgowy w Katowicach .
Odbyła się rozprawa ,a ponieważ nie było moich oskarżycieli ani ich
pełnomocnika więc Sąd przejął ich rolę .
Na koniec z sarkazmem Pani Sędzia oświadczyła ,że wyrok będzie
ogłoszony 25 listopada o godzinie 11.20 i wtedy mogę sobie zaprosić
tyle ludzi ile tylko pomieści się w tej sali, ponieważ ogłoszenie
wyroku nie jest utajnione.
Jeżeli tak ,to ja na tym forum internetowym ogłoszę, Skład
Sędziowski ,który orzekł ,że oszuści i przemytnicy wg tego Sądu to
uczciwi ludzie i nakazuje mi ten Skład Sędziowski przeprosić
oszustów a wg Sądu uczciwych sprzedawców .
Mam nadzieje ,że ten Skład Sędziowski będzie dumny,ze swojego
dokonania ,że oszustów oczyszcza i robi z nich kryształowych ludzi.
Takich dokonań nie można ukrywać .

Dlatego taką wspaniałą możliwośc daje nam INTERNET. Mam nadzieję ,że
to wejdzie do praktyki sądowniczej .
    • Gość: Ed Re: Dobrodziejstwo sieci - jawność wyroków sądo IP: *.cust.tele2.pl 20.11.08, 02:31
      Czy możesz podać, z jakich powodów jawność została wyłączona? Czy w
      pierwszej instancji też toczyła się z wyłączniem jawności? Kto o to
      wnosił?
      Jeśli chodzi o podanie nazwisk składu sędziowskiego, to ja nie widzę
      przeszkód. W końcu to są osoby publiczne. Uważaj tylko z tym
      planowanym atakiem. Jeżeli przesadzisz, możesz mieć sprawę i tej już
      prawdopodobnie nie wygrasz.
      • obcy464 Re: Dobrodziejstwo sieci - jawność wyroków sądo 20.11.08, 09:54
        Sędzia podała jakiś paragraf, z którego to oskarżyciele mogli
        decydować czy rozprawa jest jawna czy nie .Ponieważ oskarzycieli -
        oszustów nie było więc Sąd jak mówię przejął ich role i tak
        zadecydował .
        W pierweszej instancji nie było mowy o jawności a szkoda ,ale nie
        wnosiłam ,bo uważałam ,że ma do czynienia z uczciwym Sądem.
        Ja też uważam ,że skład Sędziowski powinien być jawny ,jak również
        wyrok ,który jest jawny .
        O jakim planowanym ataku mówisz .Te dwie moje przyjaciółki ,które
        mogły zaświadczyć o mnie i te osoby ze Stowarzyszenia przeciwko
        bezprawiu nie są chyba żadnym atakiem .
        25 listopada o godz 11.20 gdy będzie ogłaszany wyrok w sposób jawny
        jak powiedziała Sędzia ,to już nikogo nie będzie ,chyba ,że ktoś
        sam dobrowolnie przyjdzie.
        A ponieważ znam już jaki może być ten ustawiony wyrok a ludzie znają
        tych oszustów ,dlatego musze ujawnić ten wyrok i skład Sędziowski na
        tym forum.
        Ale tego chyba nie można nazwać atakiem .
        Ludzie decydujący o tym ,że ktoś ma trafić do więzienia (to znaczy
        ja )powinni być odpowiedzialni i nie bać się ,że ujawni się ich
        nazwiska .
        Oni noszą na piersi Orła -godło Polski szkoda tylko ,że uwięzionego
        na łańcuchu i wydają wyrok w imieniu Reczypospolitej Polskiej.

        Wyjaśnij jeszcze raz o jakim ataku mówisz ?
        • Gość: owcy474 Re: Dobrodziejstwo sieci - jawność wyroków sądo IP: *.gprs.plus.pl 20.11.08, 20:40
          O rany, paranoiczka-pieniaczka wróciła z leczenia, bezskutecznego niestety...
    • obcy464 Re: Dobrodziejstwo sieci - jawność wyroków sądo 21.11.08, 00:11
      Trochę dziwnie będzię brzmiał ten wyrok ,bo dzisiaj to jest 20 listopada zapadł
      inny wyrok ,w Sądzie Okręgowym w Wydziale Cywilnym Odwoławczym ,na apelacje
      jaką złożyli oszuści .Sąd apelację oddalił, wyrok od dziś jest już prawomocny.
      Sąd uznał ,że oszust kłamał że maszyna Zetina była wyprodukowana w Japoni i musi
      mi zwrócić pieniądze za to "japońskie cudo",i zwrot wynagrodzenia biegłego
      sądowego,ktorego opłaciłam ,bo się upierał ,że to maszyna firmy Janome a on
      "dystrybutorem" firmy Janome ,tylko ,że nie uwzględniony w wykazie.
      To ,że użyli kamery aby mnie uspakajać ,wydali w swoim oświadczeniu dla Policji,
      nie przyznał sie tylko do dotykania mojej twarzy brudnymi rękami,ale to się samo
      tłumaczy ,że nie chcieli pokazać filmu z tej kamery .
      I ten Skład Sędziowski ,który utajnił posiedzenie we wtorek ma zatwierdzić wyrok
      pierwszej instancji ,że ,to co pisałam było nie prawdą .Dziwne .
      • Gość: owcy474 Re: Dobrodziejstwo sieci - jawność wyroków sądo IP: *.gprs.plus.pl 21.11.08, 19:17
        Paranoja jest goo-o-ła.
      • obcy464 Re: Dobrodziejstwo sieci - jawność wyroków sądo 21.11.08, 21:19
        Jak można było wywnioskować z ostatniej rozprawy wyrok jest już, ustawiony bo
        dziś gdy przyszłam po swoje pieniądze ,tak jak nakazał Sąd w wyroku ,puściły
        nerwy damskiemu bokserowi i straszył mnie tym wtorkowym wyrokiem .Mówił tak ,ze
        dopiero zobaczę co będzie we wtorek. Podobnie jak na przesłuchaniu na policji
        mowił filmowiec, że w prokuraturze sprawa jest już umorzona bo wie od swojego
        adwokata. a dziś damski bokser znał już wyrok który będzie opublikowany we wtorek .
        W ogóle jak przyszłam to zapytał syna ,czy jest włączone .Może znowu tym razem
        przemysłową kamera włączył. Niczego się nie boję a już głupich pytań czy szyłam
        na tym jego badziewiu i co robił z ta maszyną biegły sądowy ,czy przyniosłam te
        paragony z kwotami bez określenia jaka to maszyna ,szukał zaczepki mówił ,że
        czekają już na tę zetinę Ma takiego adwokata ,że musiał korzystać z mojego
        egzemplarza wyroku. Nawet nie wiedział ile ma mi oddać myślał ,że tylko za samą
        maszynę ,a tu doszły jeszcze koszty sądowe.
        Nazywał przyjacielem swojego adwokata, adwokat trzymający go na smyczy .Bo nie
        daje mu dokumentów ,nie widzi wyroków . Mówił też, że bedzie skarżył inne osoby
        ,które go opisały na forum .
        Oszust ,ktory reklamuje maszyny Zetiny jako produkowane w Japoni
        cuda , napada na ludzi kameruje ich ,chce uchodzić za uczciwego sprzedawcę .
        Sąd Rejonowy i Sąd Okręgowy drugiej Instancji orzekł ,że mnie oszukał i dziś
        musiał odadać mi pieniądze .
        A sam w oświadczeniu dla Policji mówił ,że użył kamery aby mnie uspokajać
        .Oszuści i nic więcej.
        • Gość: Kosynier Oszuści i nic więcej IP: 195.16.90.* 22.11.08, 10:50
          I tu jest racja-0szuści i nic więcej i nietylko w sklepach,usługach
          ale jak mówi powiedzenie-Ryba psuje się od glowy-tak od roku 1989
          tałatajstwo przejeło władze i dziś po szczeblach przeszło na cały
          kraj i do każdej jednostki.Ludzie mający predyspozycje,kulturalni
          przyglądają się jak tałatajstwo pcha się do koryta.
          • Gość: ika - gość Re: Oszuści i nic więcej IP: *.nsk.net.pl 22.11.08, 11:49
            Niestety prawda jest brutlana. Z sądami - nie wygrasz. Idziesz do
            sądu w dobrej wierze - a tu co? Oczywiście przyznaje się rację
            oszustom a niewinnych sie karze.
            • obcy464 Re: Oszuści i nic więcej 22.11.08, 18:06
              Tak zupełnie to nie jest .Z oszustami z Giszowca ze Świata Maszyn i Firmy Daniel
              były w sądzie dwie sprawy .Do Sądu Grodzkiego wniosłam pozew ,oto ,że zostałam
              oszukana i Sąd przyznał mi rację ,nakazał oszustom zwrócić mi pieniądze i
              koszty sądowe .Uparty oszust a właściwie jego adwokat złożył apelacje do Sądu
              Okręgowego od tego wyroku ,jednak Sąd drugiej instancji apelacje oddalił i uznał
              ,że oszust mnie oszukał i wczoraj mogłam już oddać mu maszynę ,a on zwrocił mi
              pieniądze i zwrot kosztów sądowych.
              Natomiast oszust oskarżył mnie ,że nieprawdziwie opisam go na forum .
              a napisałam ,że oszukuje i napada .O tym ,że napada ,to sam mówił w sądzie ,że
              użył kamery filmowej i jeszcze na policji złożył oswiadczenie ,że użył kamery
              .Tylko ,że przekupiony Sąd nie domagał się filmu z tej kamery.A tam zobaczył by
              jak damski bokser tatuś filmowca dotyka mojej twarzy swymi brudnymi rekami .
              Przekupny Sąd natomiast na wniosek adwokata łajdaka skierował mnie na badania
              sądowo-psychiatryczne ,zapytywał w krajowym rejestrze danych ,czy nie figuruję
              jako przestępca.Wszystkie te szykany ze strony oszustów nie udały sie .
              Ale w pierwszej instancji Sąd kazał mi przepraszać oszustów na tym forum .
              Oczywiście odwołałam się od tego wyroku opartego na kłamstwach na które
              zezwalał Sąd oszustom .
              Na pierwszej rozprawie w Sąðzie Okręgowym oszuści ani ich adwokat nie pojawili
              się .Za to przewodnicząca rozprawie Pani Sędzia utajniła rozprawę i przejęła
              rolę moich oskarżycieli .Odczytanie wyroku i mojego zażalenia było tak
              nprzedstawione jakby to oszuści referowali .Mnie przerywano moje wypowiedzi i
              myśle ,że macki ich adwokata siegają Sądu Okregowego.Występuje we wszystkich
              sprawach sama ,dlatego nie wiedziałam,że na tej rozprawie mogłam wnioskować o
              zmiane składu Sędziów. Dlatego po rozprawie złożyłam tylko skargę do Prezes Sądu
              na takie działanie Sędziów
              A po uzyskaniu tego wyroku ,ktory przyznał mi racje ,że oszukiwali,rownież
              dostarczyłam do Pani Prezes kopie wyroku.
              Więc myślę ,że Sędziowie orzekając ,że kłamałąm pisząc o oszustach na forum będą
              mówili nie prawdę ,stworzą jakiś precedens .
        • obcy464 Re: Straszył mnie oszust wtorkiem,taki był pewny 25.11.08, 18:33
          Gdy w piątek przyszłam po swoje pieniądze, pusćiły oszustom nerwy ,że muszą mi
          je oddać,szukali zaczepki ,ale widzieli ,że mnie nie sprowokują ,dlatego zaczęli
          mnie straszyć wyrokiem ,który miał zapaść dziś.I może by tak było ,bo w ubiegły
          wtorek Sąd utajnił rozprawę,przerywał mi wypowiedzi a moje zażalenie
          przedstawił tak jakby to robili oskarżyciele.Dostarczyłam do protokołu jeszcze
          pare wniosków dowodowych i czekałam na czwartek.
          A kiedy we czwartek Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Grodzkiego ,który
          mówił ,że oszukali mnie i dlatego muszą oddać mi pieniądze i pokryć koszty
          sądowe ,ten prawomocny wyrok też dostarczyłam do Sądu, oprócz skargi do Pani
          Prezes Sądu.Do Przewodniczącego Wydziału też dostarczyłam odpis tego
          prawomocnego wyroku.
          Jeżeli ten Sąd ,który wydał już prawomocny wyrok orzekł ,że kłamią na temat tych
          maszyn ,to o co było mnie oskarżać.? Napisałam prawdę,Sąd tylko to potwierdził .
          Dlatego dziś szłam do Sądu na publikację wyroku spokojna.
          Zaskoczeniem miłym było przyjście do Sądu członków ze Stowarzyszenia Przeciw
          Bezprawiu ,Prokurator ,Sądow i ZUS.
          Tym razem Pani Sędzia nie wyprosiła nikogo zgodnie z tym co powiedziała mi na
          zakończenie poprzedniej rozprawy.A powiedziała ,że na publikację wyroku mogę
          zaprosić tylu ludzi ile sala pomieści .
          A wyrok brzmiał tak ,że sprawę oskarżenia kieruje Sąd Okręgowy do ponownego
          rozpatrzenia do Sądu Rejonowego.
          Czeka mnie znowu czytanie akt ,pisanie odpowiedzi na ich zeznania znowu mam
          przerwę w życiorysie ,ale teraz bogatsza o doświadczenie wiem ,że ten proces
          będzie uczciwy.Nie będę już sama ,będą ze mną ludzie ze Stowarzyszenia .
          Oni to znaczy oszuści stoja na straconej pozycji ,kłamią, plączą się w zeznanich
          bo nie czytają akt,bo mają przecież narajonego adwokata.
          A adwokat wygaduje na przykład takie bzdury ,że ja coś od oszustow chcę.Żaden
          normalny Sędzia nie uwierzy ,że człowiek ,który poczuł się oszukany ,będzie
          jeszcze coś od oszusta chciał .A tak mówił adwokat ,że jak oszukali mnie
          sprzedając pierwszy raz tę starą maszynę ,to domagałam się wymiany na inną
          .Jedyne co chciałm to swoich pieniędzy i nie znać ich.To oni przyczepili się do
          mnie jak rzep.Handlują takim byle jakimi maszynami i żądają za nie 1390 ,a
          lepsze o niebo gdziś indziej kosztują 845 zł lub 999zł.
          Uważam ,że adwokat ich pogrąża .
          Albo to kierowanie mnie na badania sądowo-psychiatryczne lub mojego nazwiska do
          rejestru skazanych czy tam nie figuruje .
          Każdy niezależny Sędzia uzna za to łajdactwo czynione mi w imieniu prawa.
          Albo to namiawianie żony oszusta aby kłamała ,że używam wulgarnego języka.Jak
          można łatwo udowonić ,że tak nie jest.
          Odzyskałam nadzieję ,kłamstwo nie może zwycieżyć ,trzeba walczyć o prawdę .
Pełna wersja