"Gość Niedzielny" przed sądem

IP: *.cable.smsnet.pl 09.12.08, 23:43
Zło dobrem zwyciężaj - pamiętaj cel NIE UŚWIĘCA ŚRODKÓW. Trzymam
kciuki za księdza
    • Gość: jac Ten ksiądz przecież ma rację. IP: *.chello.pl 10.12.08, 01:10
      Komentarz autora artykułu tendencyjny i niepotrzebny.
      • adam-owicz Będzie jak w Hiszpanii 10.12.08, 07:25
        Jeszcze trochę takich akcji i tylko w Karpackiem będą chodzić do kościoła ;-)
        • jaro_ss Porządek z czerwonym i różowym.. motłochem 10.12.08, 07:31
          Takie posty o "czarnych" to tylko podgrzewanie problemu, ale jakby co, to z
          przyjemnością wyładuję swoje stresy, może jakąś wojna domowa, powtórka z
          Hiszpani 1936? Nie ma sprawy, jak dążycie do konfrontacji, możecie ją mieć. Nie
          będzie to miało nic wspólnego z Chrześcijaństwem czy czarnymi, ale jazda może być...

          :)
          • Gość: World Re: Porządek z czerwonym i różowym.. motłochem IP: 195.117.230.* 10.12.08, 09:12
            "Europejski Trybunał Praw Człowieka przyznał jej przed rokiem 25
            tys. euro odszkodowania od polskiego rządu."

            Powinien Kościół za to płacić, a nie rząd polski. Parafianie za
            swoje wspieranie tego kleru powinni ponieść ten koszt...
            • skubi6 Alicja Tysiąc i Trybunał wzmocnili Kaczyńskich 10.12.08, 10:41
              Wyrok w sprawie Alicji Tysiąc był mocno naciągany. Trybunał zarzucił Polsce brak
              drogi odwoławczej od odmowy wydania zaświadczenia prez lekarza (chodziło o
              zaświadczenie uprawniające do aborcji). Tyle, że drogi odwoławcze są potrzebne,
              gdy ktoś jest zdany na jakiś organ władzy. A tu nie: jeśli lekarz odmówi wydania
              oświadczenia (słusznie czy nie), to można pójść do innego lekarza. I można to
              powtarzać tyle razy, ile się chce.

              Poza tym Alicja Tysiąc nie miała medycznego powodu do aborcji, odmowa
              zaświadczenia była słuszna: wynika to dość mocno z tego, że jej prawnicy przed
              Trybunałem (bardzo dobrzy prawnicy, nie ona za to płaciła) w ogóle nie
              wyciągnęli żadnych ekspertyz medycznych ani innych dowodów na poparcie tezy, że
              aborcja była jej medycznie potrzebna.

              Dlatego zresztą wyrok wytyka Polsce wyłącznie sprawę braku środków odwoławczych
              (moim zdaniem grubo naciąganą), a wcale nie to, że odmowa aborcji była niesłuszna.

              Ta sprawa jest bardzo na rękę antyeuropejczykom, takim jak Kaczyńscy. Bo mogą
              pokazywać, jaka ta Europa jest proaborcyjna, jak nam narzuca obce nam zasady
              moralne. I niestety mają słuszność: wyrok jest kiepski, bezsensownie włazi w
              domenę polskiej suwerenności.

              Więcej o tym: www.skubi.net/tysiac.html

              ------------------

              Inne (nowe): www.skubi.net/owen.html
              www.skubi.net/owen2.html
              • maruda.r Re: Alicja Tysiąc i Trybunał wzmocnili Kaczyńskic 10.12.08, 11:06
                skubi6 napisał:

                A tu nie: jeśli lekarz odmówi wydani
                > a
                > oświadczenia (słusznie czy nie), to można pójść do innego lekarza. I można to
                > powtarzać tyle razy, ile się chce.

                *****************************

                Aż do urodzenia lub własnej śmierci.

                • poszeklu Alicja Tysiąc chciala zabicia dziecka albo forse 10.12.08, 18:17
                  Teraz moze opowiadac swojemu dziecku jak walczyla zeby
                  moc je zamordowac zanim sie urodzi. Budujace!
                  WIELKA ZDOBYCZ LYBERTYNIZMU I DEMONKRACJI!!!!!
                  • maruda.r Alicja Tysiąc chciala usunięcia płodu 10.12.08, 20:21
                    poszeklu napisał:

                    > Teraz moze opowiadac swojemu dziecku jak walczyla zeby
                    > moc je zamordowac zanim sie urodzi.

                    *************************

                    Wiadomo, że jako koniobijca jesteś podejrzany o mordowanie nienarodzonych.

                    • Gość: drojb Re: Dzięki Marudo za celną ripostę tym głupkom IP: *.aster.pl 10.12.08, 22:59
                      którzy nie sięgają wzrokiem dalej, niż czubek własnej żołędzi.
                      Ciekawe, czy dla wiary dali by sobie szczypcami kutasa wyrwać?
          • Gość: pastafarianin Re: Porządek z czerwonym i różowym.. motłochem IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:21
            A może powtórka z 1789-1799?
        • europacierz [...] 10.12.08, 08:29
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • maura4 Re: Chamy napisali pozew 10.12.08, 08:33
            Ksiądz ma prawo bredzic ,a ludzi którzy czują sie tym bredzeniem
            pomówieni maja prawo podac go do sądu.
            • Gość: qaz z dzieckiem przy piersi-to sąd na litość weźmie... IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 10.12.08, 09:00
              uuuppsss przeciez ona chciala to dziecko "usunąć"

              -mamusiu a o co byl ten proces???
              -o to ze nie moglam Cie kochanie zabic
              - ...acha...

              gratuluje tej babce takich rozmow w przyszlosci ;))
              • maruda.r Re: z dzieckiem przy piersi-to sąd na litość weźm 10.12.08, 09:13
                Gość portalu: qaz napisał(a):

                > uuuppsss przeciez ona chciala to dziecko "usunąć"
                >
                > -mamusiu a o co byl ten proces???
                > -o to ze nie moglam Cie kochanie zabic

                *******************************

                - Dlaczego chciałaś mnie zabić?
                - Żebyś nie stała się ofiarą pedofilów w sutannach.

                • europacierz Twoi rodzice są rodzeństwem? 10.12.08, 09:15
                  bo skąd mogą się brać tacy niedorozwoje?
                  • sharn1 Re: Twoi rodzice są rodzeństwem? 10.12.08, 09:23
                    Ze związków kazirodczych zapewne.
                  • maruda.r Re: Twoi rodzice są rodzeństwem? 10.12.08, 10:58
                    europacierz napisał:

                    > bo skąd mogą się brać tacy niedorozwoje?

                    ********************************

                    Już lepiej tak, niż być dzieckiem księdza i kozy, jak w Twoim wypadku.

              • obraza.uczuc.religijnych Re: z dzieckiem przy piersi-to sąd na litość weźm 10.12.08, 09:24
                Dziecko będzie dumne z postawy obywatelskiej matki, walczącej o
                swoje prawa.
                • europacierz Ty byłbys dumny z matki? 10.12.08, 09:26
                  która chciałaby cie wyskrobać?
                  • maruda.r Re: Ty byłbys dumny z matki? 10.12.08, 11:01
                    europacierz napisał:

                    > która chciałaby cie wyskrobać?

                    *********************************

                    Czy byłbyś dumny z ojca, któremu pękła guma?

                    • Gość: drojb Re: Z odwagi Matki - jej dzieci SĄ dumne IP: *.aster.pl 10.12.08, 23:02
                      więc nie teoretyzujcie, klechy zaplute spermą!
                    • gr_3 Re: Ty byłbys dumny z matki? 11.12.08, 23:28
                      > Czy byłbyś dumny z ojca, któremu pękła guma?

                      Oczywiście, że byłbym dumny - gdyby się zachował odpowiedzialnie wobec zaistniałej sytuacji.
                      Faktem jest, że niestety zbyt często w takiej sytuacji tatusiowie umywają ręce. I jest to główna przyczyna aborcji - bardzo mało jest kobiet mających wsparcie w ojcu dziecka, które decydują się na aborcję.

                      A ty co byś zrobił gdybyś został "przypadkowym" ojcem?

                      .
      • Gość: gość Re: Ten ksiądz przecież ma rację. IP: *.ichf.edu.pl 10.12.08, 08:59
        Zgadzam się, że komentarz autora jest niepotrzebny. Zwłaszcza, że posługuje się
        terminem: "zwolennicy aborcji" zamiast "zwolennicy prawa do aborcji". Ot, taki
        drobiazg, a wszystko wypacza.
      • Gość: kapłan Re: Ten ksiądz przecież ma rację. IP: *.biol.uni.lodz.pl 10.12.08, 09:09
        Ten ksiądz nie ma racji.
      • japolak "Ojciec" G. 10.12.08, 10:14
        Niektóry na tym forum księdza i naczelnego parafialnej gazetki
        nazywają "ojcem".
        Czyżbym o czymś nie wiedział?
        To on nie tylko teoretyk, ale i praktyk?
        Choć znam paru biskupów, którzy by powiedzieli, iż taka śliczna
        mężczyzna z kobietami nie powinna się marnować...
      • Gość: Ana Re: Ten ksiądz przecież ma rację. IP: *.59.jawnet.pl 10.12.08, 10:50
        Bo co. Bo napisał prawdę, że kto jak kto, ale ksiądz nie powinien się zniżać do
        poziomu pismaków. Bo wolno mu było nie zgadzac się z tym, ale nie miał prawa
        pisać w ten sposób. A jak nie umie, to niech nie pisze, tylko zajmie się modlitwami.
        • maruda.r Re: Ten ksiądz przecież ma rację. 10.12.08, 11:02
          Gość portalu: Ana napisał(a):

          > Bo co. Bo napisał prawdę, że kto jak kto, ale ksiądz nie powinien się zniżać do
          > poziomu pismaków.

          *******************************

          Przecież sam jest pismakiem.

    • neptus [...] 10.12.08, 01:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Viornisko Re: "Gość Niedzielny" przed sądem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 07:48
        Zamilcz lepiej pętaku... Bo nagle może się okazać, że złodziejem jesteś sam...
        • Gość: pastafarianin Re: "Gość Niedzielny" przed sądem IP: 212.106.19.* 10.12.08, 08:33
          Takie są fakty. Kościół co roku KRADNIE z kasy państwa grubo ponad 3mld zł na
          cele kościelne, zagrabia wspólnie z prawicowymi politykami polską ziemię na
          rzecz Watykanu - ziemię naszych ojców, dziadków i pradziadków, którzy przelewali
          za nią krew. Prawdziwy patriota nie może się na to godzić. Spod deszczu, pod
          rynnę - czerwona zaraza wymieniona na czarną.
          • europacierz Prawdziwy patriota sprzedaje ziemie pod markety 10.12.08, 08:38
            ziemię naszych ojców, dziadków i pradziadków
            • brzezozka Re: Prawdziwy patriota oddaje za darmo 10.12.08, 08:42
              Polską ziemie w łapy obcego państwa o nazwie Watykan.
              • Gość: pastafarianin Re: Prawdziwy patriota oddaje za darmo IP: 212.106.19.* 10.12.08, 08:48
                Brzezozka, przecież to tylko zadośćuczynienie za wyrządzone klerowi za PRLu
                krzywdy! Co z tego, że zwracana jest ziemia o kilkukrotnie wyższej wartości niż
                ta zagrabiona, po czym jest sprzedawana z ogromnym zyskiem - rekompensata jakaś,
                nie? Co z tego, że Kościół sam zagrabił tą ziemię przed PRLem - nic w tym złego.
                Co z tego, że zgodnie z Konstytucją RP, Polska jest państwem świeckim i żadne
                związki wyznaniowe nie mogą być faworyzowane tudzież dyskryminowane,
                jednocześnie Kościół ma przywilej bezproblemowego odzyskania "zagrabionej" ziemi
                bez możliwości odwołania się poszkodowanych przez taką decyzję, a inne grupy
                społeczne muszą się sądzić po kilka/kilkanaście lat - to jest równość i
                sprawiedliwość według watykańskich pachołków.
                • europacierz A ty ciągle o ziemii? jesteś chłopem małorolnym? 10.12.08, 09:05

                  • Gość: pastafarianin Re: A ty ciągle o ziemii? jesteś chłopem małoroln IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:11
                    Oczywiście - brak argumentów ad rem to używamy argumentów ad personam. Zajmij
                    się lepiej modlitwą, bo tylko ośmieszasz siebie i swoich współwyznawców.
                    • europacierz Re: A ty ciągle o ziemii? jesteś chłopem małoroln 10.12.08, 09:12
                      a ty się zajmij orką na tych swoich hektarach. obu
                      • Gość: pastafarianin Re: A ty ciągle o ziemii? jesteś chłopem małoroln IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:18
                        Sarkazm jest wyrazem bezsilności. Przykre, że Twój poziom intelektualny nie
                        pozwala Ci na nic więcej.
                        • europacierz Pastafarianin to od pastucha? 10.12.08, 09:23
                          więc nie becz jak swoje kozy i do roboty intelektualna miernoto
                          • Gość: pastafarianin Re: Pastafarianin to od pastucha? IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:26
                            Europacierz to od pacierza? Nie pieprz więc jak swoi kościelni mocodawcy i idź
                            się modlić.
                          • Gość: onet Re: Pastafarianin to od pastucha? IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:31
                            jak na razie to miernością intelektualną wykazał się nie kto inny jak niejaki
                            europacierz
            • Gość: pastafarianin Re: Prawdziwy patriota sprzedaje ziemie pod marke IP: 212.106.19.* 10.12.08, 08:42
              Prawdziwy patriota wykorzystuje ziemię w celu zarobku tudzież zamieszkania,
              prowadzącego w konsekwencji do płacenia podatków. Z Kościoła podatków dużych nie
              ma, więc i zysku też.
              • europacierz Ale gdzie płaci te podatki? do eurokołchozu? 10.12.08, 09:03
                chyba nie jestes tak głupi zeby wierzyć że markety płacą w Polsce podatki? ale
                można sie podniecać i nazywac to inwestycjami
                • Gość: pastafarianin Re: Ale gdzie płaci te podatki? do eurokołchozu? IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:19
                  Oczywiście, że nie płacą. Są z niego zwolnieni tak jak kler.
                • Gość: pastafarianin europacierz, doceniam Twój samokrytycyzm z podpisu IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:48
                  eurpacierz, mimo wszystko doceniam Twój samokrytycyzm z podpisu - to się chwali.
      • Gość: miu bravo! IP: *.chello.pl 10.12.08, 08:28
        oto typowa wypowiedz "liberała" ktory najbardziej na swiecie
        nienawidzi wolnosci. Liberał spod znaku GW - nie mylic z prawdziwym
        liberałem, ktory to ceni podstawowe wolnosci obywatelskie - tu:
        wolnosc religii, wolnosc slowa i życia (ktorą pragnie sie odebrac
        dzieciom)
        • Gość: pastafarianin Re: bravo! IP: 212.106.19.* 10.12.08, 08:38
          Zgadzam się w całej rozciągłości. W końcu liberalizm oznacza tolerancję dla
          kradzieży i dyskryminacji religijnej, a z laickością państwa nic wspólnego nie
          ma. Gratuluję światłości umysłu. Nie widzisz, że kler steruje tym krajem z
          tylnego siedzenia? Nie widzisz, że czuje się jak państwo w państwie? Nie
          widzisz, że utrudnia na każdym kroku normalnym ludziom wystąpienie z Kościoła?
          Nie widzisz, że stale wyciąga łapę po naszą kasę? Nie widzisz, że występuje w
          obronie życia nienarodzonego, a nie potępia i wysyła swoich kapelanów na
          najeźdźczą wojnę do Iraku i Afganistanu, na której giną ludzie, a nie embriony?
          • brzezozka Nie widzi, oslepił go pleban gej 10.12.08, 08:43
          • sharn1 Re: bravo! 10.12.08, 09:26
            Gość portalu: pastafarianin napisał(a):

            > Zgadzam się w całej rozciągłości. W końcu liberalizm oznacza
            tolerancję dla
            > kradzieży i dyskryminacji religijnej, a z laickością państwa nic
            wspólnego nie
            > ma. Gratuluję światłości umysłu. Nie widzisz, że kler steruje tym
            krajem z
            > tylnego siedzenia?

            Ja uważam, że krajem sterują geje i cykliści. Nie wolno mi? Przecież
            to wolny kraj?
    • Gość: Taki "Gość Niedzielny" przed sądem IP: 80.187.149.* 10.12.08, 02:12
      W kościołach rozdawane są ulotki "Małego Gościa Niedzielnego" na
      których czarnoskóre dziecko pod napisem "Bogu na chwałę"
      mówi: "Szkoda, że modlitwa nie rozjaśnia skóry". Dodatkowo pod
      obrazkiem znajduje się podpis: "Lampa bez oliwy jest ciemna.
      Człowiek bez modlitwy też".
      No i mamy pismo rasistowskie w Polsce. więc cóż się dziwić
      nienawiści którą sieje ks. Marek Gancarczyk.
    • Gość: K s i ą d z Panie Józefie Krzyk(aczu)! IP: 92.49.133.* 10.12.08, 04:53
      Z niekłamanym rozrzewnieniem czytałem Pański artykulik. Bo
      artykułem, ze względu na delikatną znajomość sztuki dziennikarskiej,
      raczej nazwać tego nie można. Czytałem ten tekst z rozrzewnieniem i
      tak rozpływałem się w myślach na temat intencji Autora. I nijak nie
      mogłem się ich domyślić. Bo o rzetelności mowy nie ma tu żadnej. O
      fachowości trudno mówić. O trosce o prawdziwość i jednoznaczność
      Kościoła i Ewangelii również.
      Niestety, wydaje mi się, że po raz kolejny głos w sprawach Kościoła
      i Jego nauczania zabiera ktoś, kto z tymże Kościołem nie ma nic
      wspólnego. Mało tego, czyni on z siebie pewnego rodzaju wyrocznię w
      Delfach, pisząc jednocześnie, że czynić tak nie chce.
      Smutne to, Panie Krzyku, smutne.
      Łatwą i lekkostrawną pożywkę daje Pan Czytelnikom. Szkoda tylko, że
      do wersji internetowej Gazety nie da się dołączyć woreczka ze śliną,
      by nie trzeba było tracić swojej, kiedy chce się napluć na Kościół.
      Nie wiem jak uważnym czytelnikiem Ewangelii jest Pan, Panie Krzyku,
      ale proszę zwrócić uwagę na fragment Ewangelii Św. Mateusza, w
      którym Jezus mowi o tym, że przyjdą wilki w owczej skórze...
      Pozdrawiam!
      • Gość: gosc Re: Panie Józefie Krzyk(aczu)! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 07:03
        Najlepsza sprawa gdy ateiści i agnostycy wypowiadają się o Ewangelii.
        Jestem całym sercem z księdzem Gancarczykiem !
        "Największe zło to tolerować krzywdę"
        • maura4 Re: Panie Józefie Krzyk(aczu)! 10.12.08, 08:34
          No tak oni na ogół ,w przeciwieństwie do wiernych owiec ,wiedza o
          czym mówią.
        • maruda.r Re: Panie Józefie Krzyk(aczu)! 10.12.08, 11:09
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Najlepsza sprawa gdy ateiści i agnostycy wypowiadają się o Ewangelii.
          > Jestem całym sercem z księdzem Gancarczykiem !

          *****************************

          Możesz mu nawet całego kupra nadstawić.

      • megasceptyk A ksiądz ma prawo pluć na ludzi? 10.12.08, 07:27
        Katolickie przekonanie nie są jedynymi,
        dziś chodzisz na puszony a jutro będziesz
        za swoją pychę rozdeptany jak wesz.
        • maruda.r Re: A ksiądz ma prawo pluć na ludzi? 10.12.08, 11:08
          megasceptyk napisał:

          > Katolickie przekonanie nie są jedynymi,

          *******************************

          To zdaje się nie trafiać do ciasnych łbów katabasów.

          • megasceptyk Re: A ksiądz ma prawo pluć na ludzi? 10.12.08, 12:06
            Jak zadyndają na latarniach głowami w dół to może dotrze.
      • Gość: bartolomeo Od dawna wiadomo, że Krzyk nie umie pisać IP: 89.25.130.* 10.12.08, 07:52
        artykułów :) A jedynie wypociny rodem z głębokiej podstawówki :)
        • Gość: lopez Re: Od dawna wiadomo, że Krzyk nie umie pisać IP: 195.117.118.* 10.12.08, 08:49
          no tak, to bardzo merytoryczna krytyka, tego co napisał:) No ale jak rozumiem,
          jak się nie ma wiele do powiedzenia, to coś tam trzeba pobredzić:)
      • Gość: Prawie ministrant Re: Panie Józefie Krzyk(aczu)! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:01
        Oj, szkoda, że noszenie sutanny nie rozjaśnia umysłu...
      • maruda.r Ble, ble, ble 10.12.08, 15:19
        Gość portalu: K s i ą d z napisał(a):

        > Z niekłamanym rozrzewnieniem czytałem Pański artykulik. Bo
        > artykułem, ze względu na delikatną znajomość sztuki dziennikarskiej,
        > raczej nazwać tego nie można. Czytałem ten tekst z rozrzewnieniem i
        > tak rozpływałem się w myślach na temat intencji Autora. I nijak nie
        > mogłem się ich domyślić. Bo o rzetelności mowy nie ma tu żadnej.


        ************************

        No to popisz się jakimś argumentem. Może i red. Krzyk słabo pisze, ale to nie
        jest kącik poprawnej stylistyki, a forum dotyczące olewania wyroków sądowych.

    • zzzettt Może najpierw kilka faktów... 10.12.08, 07:24
      Warto przeczytać co naprawdę było przedmiotem sprawy przed Trybunałem i jak
      wyglądały fakty:
      willma.redblog.pomorska.pl/2008/10/27/julcia-w-krainie-czarow/
    • ritazien "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 07:28
      Najgorsze jest to, że xianie mówią, że wolno im krytykować innych na podstawie
      zasad swojej religii, a jak inni chcą krytykować tą religię, to zaraz lecą do
      prokuratury z doniesieniem o obrazę uczuć religijnych. To, że ich działania /
      wierzenia obrażają mój intelekt i racjonalne widzenie świata nikogo nie interesuje.

      Ot, wolność słowa w katolandzie....
      • sharn1 Re: "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 09:28
        ritazien napisała:

        > Najgorsze jest to, że xianie mówią, że wolno im krytykować innych
        na podstawie
        > zasad swojej religii, a jak inni chcą krytykować tą religię, to
        zaraz lecą do
        > prokuratury z doniesieniem o obrazę uczuć religijnych. To, że ich
        działania /
        > wierzenia obrażają mój intelekt i racjonalne widzenie świata
        nikogo nie interes
        > uje.
        >
        > Ot, wolność słowa w katolandzie....


        Napisz ile pozwów złożyli księża o obrazę uczuć religijnych?
        Konkretnie. W liczbach.
        • maruda.r Re: "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 15:16
          sharn1 napisał:

          > Napisz ile pozwów złożyli księża o obrazę uczuć religijnych?
          > Konkretnie. W liczbach.

          *********************************

          Dlaczego to mają być księża?

      • Gość: an obraza uczuć w różnych kulturach różnie się kończy IP: *.domainunused.net 10.12.08, 16:31
        Jak widać, wióry lecą, jak się powie coś złego na Proroka Mahometa, nie radzę też pokazywać połamanej Gwiazdy Dawida, ale jeśli ktokolwiek sądzi się o obrazę uczuć religijnych, to rzadko kto z chrześcijan. A i tak to jest dużo bardziej humanitarne, niż zaoczne skazywanie na śmierć dziennikarzy, jak w przypadku sławetnego duńskiego dziennika i karykatury Proroka.
    • aeromonas "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 07:30
      "Alicja Tysiąc (...) jest głównym sztandarem wielkiego, zamożnego i
      wpływowego lobby proaborcyjnego, wspieranego przez organizacje
      międzynarodowe”.
      Oczywiście - jak zwykle stoją za tym Żydzi, masoni i komuniści,
      których celem jest wyniszczenie świętego narodu polskiego.
      "Lobby proaborcyjne" - co za bełkot.
      • Gość: ksionc w sukience Re: "Gość Niedzielny" przed sądem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:08
        I cykliści, i cykliści...
      • Gość: MIU Re: "Gość Niedzielny" przed sądem IP: *.chello.pl 10.12.08, 08:33
        bełkot? a przeczytales artykul? i co - ciezko bylo stwierdzic po
        czyjej stronie jest autor? ... no widzisz. a dziennikarz powinnien
        byc bezstronny - tu mamy do czynienia z lobbingiem ze strony
        poteznej organizacji - Agora jest w WIG20 - 20 najwiekszych firm w
        polsce.
        • Gość: ff wow niesamowite IP: *.acn.waw.pl 10.12.08, 08:46
          a kosciol katolicki jest w WIG5 tego swiata
          • Gość: qaz sarkazm sie pojawia gdy brak argumentow IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 10.12.08, 09:04
            czemu nikt nie mowi o tym dziecku??? nie GW przperowadzi wywiad z
            tym dzieckiem.. ;) przeciez oni tak wszystkich kochaja... ;)
            • Gość: Zenio Re: sarkazm sie pojawia gdy brak argumentow IP: *.amend.com.pl 10.12.08, 14:24
              A nie uważasz ze dziecku można by dać spokój ? Co ono biedne winne ?
        • sekwana2005 Gość przed sądem 10.12.08, 08:59
          "bełkot? a przeczytales artykul? i co - ciezko bylo stwierdzic po
          czyjej stronie jest autor? ... no widzisz. a dziennikarz powinnien
          byc bezstronny - tu mamy do czynienia z lobbingiem ze strony
          poteznej organizacji"
          To o GW czy GN?
          Patrze na zdjęcie smarkacza, występujacego jako redaktor naczelny
          Gościa. Wiek i sutanna wskazuje, iż raczej umiarkowaną ma wiedzę o
          trudnych życiowych sytuacjach. Ale reprezentuje najpotężniejszą w
          Polsce organizację więc musi mieć rację...
          W przeciwieństwie do niego ja mam dzieci - niedługo zapewne one będą
          miały swoje dzieci. Mam nadzieję, iż nigdy nie znajdą się w takiej
          sytuacji jak pani Alicja Tysiąc...
          Syn żartuje, iż po ślubie co wieczór odkurzaczem sprawdzać będzie,
          czy pod łóżkiem jakiś czarny nie chowa się, by go podsłuchiwać.
          Przed wojną słynny był ksiądz Pirożyński, robiący własne
          listy "nieprzyzwoitych" książek, które z wielką pasją czytał i
          zbierał...
          A może KK zamiast donosić i ścigać te różne Alicje by szmal z
          jakiejś Białołęki albo innego przehandlowanego gruntu wpłacił na
          fundację pomagającą takim kobietom, których niejeden tysiąc jest w
          Polsce? Jaką pomoc od Koscioła dostała? To, ze chora, niemal ślepa,
          z 3 dzieci to fakt którego nawet "Niedzielny" nie kwestionuje...
      • sharn1 Re: "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 09:29
        aeromonas napisała:


        > "Lobby proaborcyjne" - co za bełkot.

        Uważasz że nie ma takiego lobby?
    • lobotomia_story ojciec Gancarczyk siedzi i pierdzi w stołek 10.12.08, 07:47
      i myśli na jaki temat bysię tu powymądrzać i jakie bzdety napisać, do kogo się
      tu przyczepić aby poczuć się od niego świętszym. To wszystko bezpiecznie siedząc
      w swoim biurze nie musząc podejmować trudnych wyborów, bo ksiądz ma już wszystko
      wybrane, itp.

      Alicja Tsiąc musi znosić swoje kaletwo, utrzymać swoją rodzinę będąc kaleką i
      znosić pouczenia i wywyższanie się moralne ks. Gancarczyka i tych których na nią
      szczuje.
    • Gość: Kuba Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: *.wro-com.net 10.12.08, 07:56
      Witamy w średniowieczu...
    • ogul_bobra Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobiety 10.12.08, 08:15
      Alicja miała niezłe parcie na szkło, że narobiła tyle szumu wokół siebie.
      Ciekawe tylko, czy pomyślała najpierw, jak się będzie czuć jej córka i jak z
      niej będą szydzić inne dzieci...
      • maura4 Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi 10.12.08, 08:36
        Katolickie dzieci beda szydzic z kolezanki ? Czy to mozliwe ,czy sa
        tak źle wychowywane ?
        • sharn1 Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi 10.12.08, 09:32
          maura4 napisała:

          > Katolickie dzieci beda szydzic z kolezanki ? Czy to mozliwe ,czy
          sa
          > tak źle wychowywane ?


          Wszystkie oprócz katolickich.
      • Gość: conni Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:40
        to dzieci polskich katolików to na pewno będą szydzić bo tylko to umieją ich
        rodzice i ich dzieci
      • Gość: mondry Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi IP: 62.233.177.* 10.12.08, 09:31
        Oczywiscie ze beda. Przeciez katolickie dzieci wlasnie to potrafia najbardziej. Poza tym.. dziewczynka nie zostala dopuszczona przez kosciol ani do chrztu ani do komunii (bo ma 'zla' matke). Od razu widac milosierne oblicze kosciola, ktory dba o dziecko przez caaaale zycie.
        • Gość: antero_vippunen Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi IP: *.domainunused.net 10.12.08, 16:19
          Alicja może zostać ochrzczona na własną prośbę, gdy dojrzeje. Przecież nie jest celowe, by dziecko zostało ochrzczone, gdy istnieje uzasadniona wątpliwość w możliwość wychowania katolickiego w danej rodzinie. Po co chrzcić kogokolwiek przed osiągnięciem dojrzałości, jeśli by nie miał wyrastać w wierze. Przecież nie każdy musi zostać katolikiem czy nawet chrześcijanem.
          Zobowiązanie do chrześcijańskiego wychowania jest przecież ważną decyzją rodziców, który pragnie dla dziecka chrztu. Jeśli dziadkowie mogą mieć udział w chrześcijańskim wychowaniu dziecka, także mogą prosić o chrzest dla niego.
          Bycie chrześcijaninem to wielkie wyzwanie i nie każdy chce się na to zgodzić samemu. To ciągła walka ze słabościami, w której nie uczestniczy się dzięki wierze samemu, bez żadnej pomocy.
          Bycie katolikiem to też zasady. Główną zasadą jest największe (i pozytywne) przykazanie: "Kochaj Boga całym sercem, a innych ludzi jak siebie samego". Inne przykazania (jak to słyszałem "negatywne": nie rób tego czy owego) to jest tylko uściślenie na wypadek nie umiejętności troski o siebie samego i innych. Trzeba umieć o siebie dbać, żeby wiedzieć, jak się o innych starać. Jeśli tu nastąpi brak, nie wiadomo jak żyć. Trzeba myśleć całe życie.
          Ksiądz redaktor nie nazwał nikogo baranem, jak to się często zdarza. Osoba chciała zabić, ale nie zabiła. To nie ma znamienia przestępstwa. Dzięki komu nie doszło do tego, nie wiadomo naprawdę. A p. z artykułu może i żałuje tego, że chciała zabić, ja nie wiem, nie mnie w to wnikać, bo nie ma nikogo bez winy. Pewnie ma radość ze swojej córeczki i już by chciała zapomnieć o szumie medialnym...

          Co do porodu, w takich wypadkach robi się cesarskie cięcie i nie ma co mówić o utracie wzroku, chyba że w wyniku uprawiania sportu albo przesuwania mebli. Czemu tak nie zrobiono? Tu może był błąd lekarski?

          A tak szczerze, wymyślcie lepszy temat, bo już dłużej nie będę na akcjach AGORY tracił pieniędzy.
          • Gość: majka Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 21:36
            Gość portalu: antero_vippunen napisał(a):

            Osoba chci
            > ała zabić, ale nie zabiła.
            nie, osoba nie chciała nikogo zabić! Chciała usunąć zarodek, który na tym etapie
            nie czuł, który był w jej ciele, który rozwijał się jej kosztem i o którym nawet
            nie wiadomo (poza badaniem DNA) czy powstanie z niego chłopczyk czy dziewczynka.

            > Co do porodu, w takich wypadkach robi się cesarskie cięcie i nie ma co mówić o
            > utracie wzroku, chyba że w wyniku uprawiania sportu albo przesuwania mebli. Cze
            > mu tak nie zrobiono? Tu może był błąd lekarski?
            ale jesteś oczytany... mnie zaczął sie pogarszac wzrok pod wpływem trudnej
            ciąży. Tyle, że ja normalnie mam idealny wzrok, więc po porodzie się to cofnęło.
            A teraz poszukaj, dlaczego może się też pogarszac wzrok w skutek ciąży a nie
            tylko porodu!
            • gr_3 Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi 11.12.08, 23:48
              > nie, osoba nie chciała nikogo zabić! Chciała usunąć zarodek, który na tym etapie
              > nie czuł, który był w jej ciele, który rozwijał się jej kosztem i o którym nawet
              > nie wiadomo (poza badaniem DNA) czy powstanie z niego chłopczyk czy dziewczynka

              Większość aborcji wykonuje się, gdy płód już czuje co się z nim dzieje. Ale chyba to nie jest przeciwwskazaniem do aborcji bo można sobie z tym poradzić - w GB stosuje się znieczulenie płodu by nie cierpiał podczas aborcji.
              Czy uważasz "zarodek" za coś martwego, czego nie można zabić? To jest żywy organizm, który ma matkę i ojca. A obowiązkiem rodziców jest kochać swoje dziecko.
              • Gość: majka Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.08, 01:17
                gr_3 napisał:

                > Większość aborcji wykonuje się, gdy płód już czuje co się z nim dzieje. Ale chy
                > ba to nie jest przeciwwskazaniem do aborcji bo można sobie z tym poradzić - w G
                > B stosuje się znieczulenie płodu by nie cierpiał podczas aborcji.
                nie znam statystyk, w którym tygodniu wykonuje się najwięcej aborcji, więc nie
                bedę się wypowiadać. A przy okazji, tematem tu nie jest aborcja w GB.

                > Czy uważasz "zarodek" za coś martwego, czego nie można zabić? To jest żywy orga
                > nizm, który ma matkę i ojca. A obowiązkiem rodziców jest kochać swoje dziecko.
                Żywym organizmem jest też drzewo. Nie przeginaj.
                Zarodek jest w cudzym ciele i z punktu biologii zachowuje się jak pasożyt.
                Odżywia się kosztem żywiciela, w skrajnych przypadkach rujnując żywicielowi
                zdrowie, a nawet doprowadzając do śmierci.
                A o obowiązach rodziców, to porozmawiamy, jak ty sam staniesz się takim
                żywicielem i jak z tego powodu będzie ci groziła ślepota. Tak, ciąża też może
                wpłynąć na wzrok.
                Uprzedzę twoje dalsze pytania. Tak, jestem matką i po tym co przeszłam nie mam
                odwagi zmuszać kobiet do macierzyństwa (nie oznacza to, że uważam aborcję za
                formę antykoncepcji!) i nie potrafię znaleźć w sobie szacunku dla faceta, który
                próbuje pouczać kobiety w tym temacie. I tak też wychowam własną córkę, żeby
                takich nawiedzonych doopków omijała z daleka, bo nie sprowadziłam ją na ten
                świat po to aby stała się ślepą maszynką do rodzenia dzieci.
                • gr_3 Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi 12.12.08, 12:02
                  > Żywym organizmem jest też drzewo. Nie przeginaj.
                  Ale "rodzicami" drzewa nie są ludzie.
                  Drzewo nie ma obowiązku kochania swoich dzieci - ten obowiązek, a zarazem przywilej, dotyczy tylko ludzi.

                  > Zarodek jest w cudzym ciele i z punktu biologii zachowuje się jak pasożyt.
                  > Odżywia się kosztem żywiciela, w skrajnych przypadkach rujnując żywicielowi
                  > zdrowie, a nawet doprowadzając do śmierci.

                  Tak jest jeszcze przez wiele lat po urodzeniu - może nie w sensie biologicznym, ale społecznym. Nie uważam, by takie czy inne uzależnienie od innego człowieka pozbawiało "pasożyta" prawa do życia.

                  I jeszcze jedno odnośnie "zmuszania do macieżyństwa" - kobieta staje się matką, z chwilą gdy zaistnieje jej dziecko. Po aborcji nie przestaje być matką - staje się matką martwego dziecka. Jeśli będziesz uczyć córkę, że matką stanie się dopiero po porodzie zrobisz jej wielką krzywdę.
                  • Gość: majka Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.08, 15:06
                    gr_3 napisał:

                    > Ale "rodzicami" drzewa nie są ludzie.
                    > Drzewo nie ma obowiązku kochania swoich dzieci - ten obowiązek, a zarazem przyw
                    > ilej, dotyczy tylko ludzi.
                    ? znowu przeginasz. To był przykład na zależność "żywe - zabić".

                    > Tak jest jeszcze przez wiele lat po urodzeniu - może nie w sensie biologicznym,
                    > ale społecznym. Nie uważam, by takie czy inne uzależnienie od innego człowieka
                    > pozbawiało "pasożyta" prawa do życia.
                    Czy przeciwnicy aborcji muszą być pozbawieni możliowości myślenia?
                    Mam propozycję, zgłoś się na ochotnika, że chcesz być w ciąży. Świat czeka na
                    pierwszego mężczyznę (nie takiego po zmianie płci). Jak sobie pochodzisz w ciąży
                    i urodzisz naturalnie (może być penisem) to wtedy zrozumiesz własną głupotę w
                    pisaniu o społecznym uzależnieniu.
                    Mimo wszystko spróbuje wyjasnić:
                    Dziecko po urodzeniu można oddać dowolnej osobie, więc kobieta nie musi sie
                    zajmować dzieckiem. Może o nim na zawsze zapomnieć. W ciąży się tego nie da.
                    Wszelkie dolegliwości ciążowe, porodowe i połogowe musi przejść sama, bez
                    względu czy jej sie to podoba czy nie. Nie da sie wyciągnąć dziecka i wsadzić do
                    ciała innego człowieka, choc jak czytam tak "inteligentne" wpisy jak twój, to
                    myślę, że medycyna powinna pomyśleć nad taką możliwością. Wielu idiotów raz na
                    zawsze zamknęłoby przemądrzałe gęby. Pan Gancarczyk pochodziłby sobie z brzuchem
                    i zamiast bredzić o godności życia poczętego pisałby o odbieraniu godności
                    kobietom na porodówkach.
                    I jeszcze jedno, taka społeczna zależność, w odróżnieniu od ciąży, jeszcze nigdy
                    nikomu nie zniszczyła zdrowia ani nie doprowadziła do śmierci. I nie chodzi tu o
                    skrajne przemęczenie w opiece.

                    > I jeszcze jedno odnośnie "zmuszania do macieżyństwa" - kobieta staje się matką,
                    > z chwilą gdy zaistnieje jej dziecko. Po aborcji nie przestaje być matką - staj
                    > e się matką martwego dziecka. Jeśli będziesz uczyć córkę, że matką stanie się d
                    > opiero po porodzie zrobisz jej wielką krzywdę.
                    Och ta ideologia. No to spróbuj zmienić świat, aby na wieść o ciąży ludzie
                    mówili "jestem matką" zamiast "będę matką" i "jestem ojcem" zamiast "będę ojcem".
                    Co nie zmienia faktu, że kobiecie, która poroniła a bardzo chciała być matką,
                    powiem, że jest matką aniołka.
                    • gr_3 Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi 12.12.08, 19:16
                      > Och ta ideologia. No to spróbuj zmienić świat, aby na wieść o ciąży ludzie
                      > mówili "jestem matką" zamiast "będę matką" i "jestem ojcem" zamiast "będę ojcem".

                      To nie ideologia tylko biologia. W przebiegu rozmnażania płciowego biologia nie
                      ma (istotnych) wątpliwości kiedy rozpoczyna się życie nowego osobnika danego
                      gatunku.
                      A co i jak ludzie nazywają... No cóż, o ciąży mówią, że zaczyna się ok. trzech
                      tygodni wcześniej niż się faktycznie zaczyna, czyli z chwilą zagnieżdżenia
                      zarodka (liczą ciążę nawet już 2 tyg. wcześniej niż dochodzi do zapłodnienia).
                      A ludzie, których znam osobiście, praktycznie zawsze mówią o swoim płodzie, czy
                      nawet zarodku "nasze dziecko" lub podobnie.
                      • Gość: majka Re: Ciekawe, jak się czuje córka tej dziwnej kobi IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.08, 01:07
                        gr_3 napisał:

                        > To nie ideologia tylko biologia. W przebiegu rozmnażania płciowego
                        biologia nie
                        > ma (istotnych) wątpliwości kiedy rozpoczyna się życie nowego
                        osobnika danego
                        > gatunku.
                        Nie do końca masz rację. Biologia mówi też, że te życie tak na
                        prawdę może nigdy nie powstać, gdy np. dojdzie do poronienia
                        wadliwego zarodka -to naturalna selekcja przed powstaniem mutantów.
                        Kolejne to powstanie kosmówczaka -to nowotwór złośliwy. W ciążach
                        mnogich może jeden płód wchłonąć drugi albo jeden zagłodzić na
                        śmierć drugi (zespół podkradania), itd. Zapewne wiesz też, że
                        niepowodzeniem kończy się blisko połowa ciąż.

                        > A co i jak ludzie nazywają... No cóż, o ciąży mówią, że zaczyna
                        się ok. trzech
                        > tygodni wcześniej niż się faktycznie zaczyna, czyli z chwilą
                        zagnieżdżenia
                        > zarodka (liczą ciążę nawet już 2 tyg. wcześniej niż dochodzi do
                        zapłodnienia).
                        > A ludzie, których znam osobiście, praktycznie zawsze mówią o swoim
                        płodzie, czy
                        > nawet zarodku "nasze dziecko" lub podobnie.
                        Wiesz, ja też mówiłam już "dziecko" będąc jeszcze w ciąży, jak
                        większość kobiet.
                        Liczenie, od kiedy zaczyna się ciąża związane jest z tym, że nie
                        wiadomo, kiedy doszło do zapłodnienia, stąd w USA przymuje się
                        połowę cyklu, a w Europie dokłada 2 tyg. gratis. Nie widzę żadnego
                        związku pomiędzy liczeniem tygodni ciąży a tekstami "będę
                        matką/ojcem".
                        Teksty o mordowaniu dzieci w odniesieniu do bardzo wczesnej ciąży,
                        wypowiadane często przez mężczyzn (a więc idiotów z definicji w
                        sprawach rodzenia) uderzają przede wszystkim w kobiety.
                        Pani Tysiąc nie prosiła się o chorobę, uniemożliwiającą m.in. na
                        korzystanie z antykoncepcji, nie prosiła się też o takie kalectwo
                        jak utrata wzroku. Ciążę mogła usunąć w prywatnym gabinecie za kilka
                        tys. albo zrobić to legalnie zgodnie z obowiązującym prawem. To, że
                        żaden z lekarzy nie chciał podpisać się pod oświadczeniem to zasługa
                        aktywistów "prolajf". Jeden z lekarzy nawet powiedział, że czasem
                        nie warto zajmowac się kobietą w ciąży, jeśli mogłoby dojść do
                        poronienia, bo z poronienia muszą się głęboko tłumaczyć, szczególnie
                        gdy ich działania do tego poronienia doporwadziły. Z śmierci
                        dorosłej kobiety już nie. Prawda, że piękne? Żyjemy w kraju, gdzie
                        dorosła kobieta jest mniej warta od zawartości jej brzucha.
                        Porównanie do zbrodniarzy hitlerowskich pasuje więc genialnie do
                        samego pana Gancarczyka. Pan Gancarczyk nie ma pojęcia co to
                        znaczy "być w ciąży" (z resztą zgodnie z wolą Boga), podobnie jak
                        zbrodniarze nie wiedzieli, jakie cierpienia zadawali swoim ofiarom.
                        Pan Gancarczyk podobnie jak zbrodniarze mają przewagę nad swymi
                        ofiarami.
                        Gdyby pani Tysiąc zebrała kilka tys. na prywatny gabinet, świat dziś
                        by o niej nie słyszał. Chciała jednak zrobić to legalnie zgodnie z
                        prawem. Państwo polskie ją skrzywdziło, więc miała święte i moralne
                        prawo do odszkodowania. I za to, że ośmiela się walczyć o
                        sprawiedliwość pan Gancarczyk co miesiąc nie daje jej spokoju,
                        pisząc z pozycji moralnej wyższości swoje "mądrości". Ma w końcu
                        przewagę. Jego słowa wiele ludzi przeczyta, ale nie pani Tysiąc.
                        Przecież nie widzi. A jak jakiś nawiedzony prolajfowiec, któregoś
                        dnia zamorduje "niedoszłą morderczynię"?

                        Zapewne pan Gancarczyk ma wysokie mniemanie o sobie, wysoko też
                        ocenia swą moralność, w końcu on nie doświadczył nigdy tak trudnych
                        życiowych dylematów, bo przecież pan Gancarczyk nigdy nie doświadczy
                        tego, co znaczy być w ciąży zagrażającej zdrowiu, nie utraci z tego
                        powodu wzroku, nie będzie wychowywać 3 dzieci za 600zł, nie będzie
                        słyszeć za plecami szeptów "niedoszły morderca" i nie będą mu
                        sąsiedzi donsić o kolejnym paszkwile jakiegoś nawiedzonego. Pomijam
                        już tu, że i tak nie zrozumiał wyroku sądowego.
                        Czy on w ogóle zna słowo "pokora"?
    • arni213 "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 08:20
      Oczywiście chrześcijanie głośno mówiący o swojej wierze to tempaki, ciemniaki,
      ciemnogród i inne takie. Robiący to samo muzułmanie zasługują na szacunek dla
      swojej wiary. Żydzi budzą podziw. Budddyści medytujący publicznie to
      różnorodność kulturowa domagająca się głębokiego uznania. Podobnie z innymi,
      niereligijnymi grupami społecznymi: homoseksualiści - walczą o swoje prawa,
      wolontariat godzien najwyższego uznania. Tylko chrześcijanie, a już
      szczególnie katolicy - nie mają prawa mówić o swojej wierze. Mają siedzieć
      cicho. A jak już, to nie mówić Jezus - tylko "wartości chrześcijańskie",
      zamiast grzech - "poszukiwanie", "wolność wyboru", a zabicie człowieka to
      "aborcja".
      Co gorsza uwierzyli chrześcijanie, że tak jest i poukrywali się. I nie mówią
      głośno o swojej wierze jak buddyści, nie demonstrują jej jak muzułmanie i nie
      przestrzegają, jak Żydzi. Wystraszyli się ciepłego, poukładanego, politycznie
      poprawnego świata. Któremu głupio się narazić - bo wiary w Jezusa nie
      toleruje. Co najwyżej na poziomie choinki, karpia i kolędy. Może jeszcze
      pierwszokumunijnego dziecka w albie i ze świecą, pozujacego z rodziną do
      zdjęcia. I tyle. Wiecej nie przejdzie.
      I nie zmienia bynajmniej faktu "katolicki głos w twoim domu". Podnoszący
      sztandary nienawiści i fobii wobec wszystkiego, co możliwe. Bo chrześcijaństwa
      tam zaledwie trochę. Więcej pana Gosiewskiego, Ziobry i kumpli...
      • maura4 Re: "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 08:49
        Alez skąd ,nikomu nie przeszkadzaja chrzescianie glosno mówiący o
        swojej wierze. Przeszkadzają tacy ,ktorzy twierdzą ,że wszyscy mają
        zyc według ich wiary. Katolicy nie demonstrują swojej wiary ? A te
        pielgrzymki sunące drogami ,a procesje po ulicach miast ,programy
        telewizyjne, wszędzie wiszące krzyze ,religia w szkołach ,księza w
        szpitalach, w wojsku ,świecenie dróg ,budynków - co to jest jak nie
        demonstracja wiary ? No a jeżeli wiara poszczególnych owieczek
        wydaje ci się zbyt płytka ,to pretensje miej do nauczycieli .
        • Gość: arni213 Re: "Gość Niedzielny" przed sądem IP: *.icpnet.pl 10.12.08, 09:07
          No i widzisz droga mauro4, ja dokładnie o tym piszę. Zadaniem chrześcijanina
          jest głoszenie Jezusa. Aby wszyscy w Niego uwierzyli. Wszyscy! Nie głoszenie dla
          głoszenia i opowiadania sobie o swojej wierze! Po to właśnie istnieje Kościół! I
          ciekawe, że większe larum podnosi się, kiedy słowem robią to katolicy, niż
          wtedy, gdy muzułmanie zabijają ludzi.
          Jeżeli przykłady demonstracji wiary, o których wspominasz są przykładami
          rzeczywistej wiary, to jak one maja się do powszechnej koszerności wszystkiego w
          USA, tudzież powszechnych,codziennych modłów na ulicach miast w państwach
          muzułmańskich. A pewnie niedługo udział w takich "eventach" będzie prawdziwym
          heroizmem. Jak za Nerona.
          A co do nienawiści, jaką obdarzani są chrześcijanie, to wystarczy przeczytać
          zaledwie kilka komentarzy powyżej... Jad i nienawiść.
          • Gość: majka Re: "Gość Niedzielny" przed sądem IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 21:53
            Gość portalu: arni213 napisał(a):

            > No i widzisz droga mauro4, ja dokładnie o tym piszę. Zadaniem chrześcijanina
            > jest głoszenie Jezusa. Aby wszyscy w Niego uwierzyli. Wszyscy! Nie głoszenie dl
            > a
            > głoszenia i opowiadania sobie o swojej wierze! Po to właśnie istnieje Kościół!
            czy Jezus chce, by Jego głosić poprzez tuszowanie pedofilii? Albo by facet w
            sukience, który z woli Boga jest ignorantem w temacie rodzenia, w imieniu tego
            samego Boga pouczał kobiety w temacie rodzenia? By co miesiąc wycierać sobie
            gębę kobietą, która ośmieliła się ratować własne zdrowie? by szczuć i ubliżać
            niewidomej kobiecie z 3 dzieci? Sądzisz, że z tego Jezus się cieszy?
            Niemorlane jest to, że facet, który nie zna co to znaczy znosic trudy ciąży i
            porodu uważa że ma morlane prawo do wywyższania się nad kobietą, która podjęła
            decyzję niezgodną z jego ego.
            Niech da przykład i niech odda własne oczy innym niewidomym do przeszczepu i
            niech pokaże światu jak to jest fajnie być ślepym i wychowywać 3 dzieci za 600zł
            a nie wymadrzać się będą zdrowym i sprawnym, mając ciepło w tyłek i brak
            zmartwień "czy starczy do pierwszego".
      • bloody_rabbit Re: "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 09:03
        Mogą sobie mówić, ale nie mogą naruszać dóbr osobistych Alicji Tysiąc. Czy
        naprawdę o wierze chrześcijańskiej nie da się mówić, nie obrażając innych ludzi?
        • sharn1 Re: "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 09:42
          bloody_rabbit napisał:

          > Mogą sobie mówić, ale nie mogą naruszać dóbr osobistych Alicji
          Tysiąc. Czy
          > naprawdę o wierze chrześcijańskiej nie da się mówić, nie obrażając
          innych ludzi
          > ?


          Kościół ma prawo dokonywac oceny postępowania niezgodnego z jego
          poglądami. I nic tego nie zmieni żaden sąd.
          Zresztą wolność słowa polega na tym, że można mówić co się myśli. Wg
          tego w co ja wierzę Tysiąc zabiła swoje dziecko a to że jej się nie
          podoba co ja myślę mam w dupie.
          Kapiszi?
          • maura4 Re: "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 09:57
            Przeciez dziecko Alicji Tysiąc zyje ,jakże wiec mogła je zabic i nie
            siedzi w wiezieniu ? Aha ,nie zauwazylam ty wierzysz ,że ona zabiła
            swoje dziecko. Wiara czyni cuda ,to znany slogan ,ale że az takie ?
            • sharn1 Re: "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 12:12
              maura4 napisała:

              > Przeciez dziecko Alicji Tysiąc zyje ,jakże wiec mogła je zabic i
              nie
              > siedzi w wiezieniu ? Aha ,nie zauwazylam ty wierzysz ,że ona
              zabiła
              > swoje dziecko. Wiara czyni cuda ,to znany slogan ,ale że az takie ?


              Oczywiście że chodziło mi o to że próbowała zabić.
              • bloody_rabbit Re: "Gość Niedzielny" przed sądem 11.12.08, 09:04
                Wtedy to nie było dziecko, tylko fetus.
          • bloody_rabbit Re: "Gość Niedzielny" przed sądem 11.12.08, 09:03
            > Zresztą wolność słowa polega na tym, że można mówić co się myśli.

            Licząc się z ewentualnym pozwem o naruszenie dóbr osobistych, kotku.
      • Gość: Gość Re: "Gość Niedzielny" przed sądem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 10:29
        Dzięki za konkretny komentarz... podpisuję się pod nim... pozdrawiam
        serdecznie i życzę miłego dnia... Chris
    • mikewodzowski Straszne brednie ten gość w swoim Gościu pisze 10.12.08, 08:31
      ma oczywiście prawo do swoich wniosków ale te muszą być czym poparte.
      Katolicyzm istnieje tylko dzięki temu że z czymś walczy; Islam z resztą też.
      • Gość: arni213 Re: Straszne brednie ten gość w swoim Gościu pisz IP: *.icpnet.pl 10.12.08, 10:23
        Katolicyzm istnieje dzięki temu, że Jezus zmrtwychwstał!
    • Gość: majka Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: *.prz.rzeszow.pl 10.12.08, 08:34
      to niestety prawda - ta czy inna "mamusia" podejmuje nierozsądne decyzje a potem - ciach - i jej zdaniem ma pełne prawo kogoś zamordować...Wolność???
    • Gość: mcbet nie jestem ultra-katolem!!! IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 08:34
      ale ksiadz powinien miec mozliwosc zabierania glosu w tej sprawie. Wyrok sadu
      mozna komentowac.

      PS. Co do samej Alicji zastanawialem sie sam, czy wolalbym stracic kilkia
      dioptrii, gdyby od tego zalezalo zycie mojego dziecka. Nawet, gdyby moje dziecko
      siedzialo jeszcze w brzuchu...
      • mikewodzowski Właśnie. Masz swoje zdanie. 10.12.08, 08:52
        Pani Tysiąc ma swoje i prawo do swojej decyzji.
        Ty byś tego nie zrobił i dobrze. Ona to zrobiła, tez dobrze - to jej sprawa.
        • sharn1 Re: Właśnie. Masz swoje zdanie. 10.12.08, 12:13
          mikewodzowski napisał:

          > Pani Tysiąc ma swoje i prawo do swojej decyzji.
          > Ty byś tego nie zrobił i dobrze. Ona to zrobiła, tez dobrze - to
          jej sprawa.



          A Kościół ma prawo do skomentowania czy wg jego nauk zrobiła dobrze
          czy źle.
          I niedobrze, bo tego prawa się mu odmawia.
          • mikewodzowski Ma prawo komentować. Ale nie w chamski sposób. 10.12.08, 12:47

        • Gość: drojb Re:Problem w tym, że facet nie roboi se aborcji IP: *.aster.pl 10.12.08, 23:11
          więc to TYLKO KOBIETY muszą podjąć decyzję - i ponosić jej
          konsekwencje, m.in. w postaci nagonki jakiegoś samolublego poganina,
          jak ten ignorancki klecha z "Gościa", albo część dyskutantów nw tym
          forum.
      • Gość: Zenio Re: nie jestem ultra-katolem!!! IP: *.amend.com.pl 10.12.08, 08:55
        > PS. Co do samej Alicji zastanawialem sie sam, czy wolalbym stracic
        > kilkia dioptrii, gdyby od tego zalezalo zycie mojego dziecka. Nawet, > gdyby
        moje dzieck o siedzialo jeszcze w brzuchu...

        No własnie. Zastanawiałeś się. Ona tez się zastanawiała. a potem wyszło ze to
        cale zastanawianie bez sensu było bo jakiś lekarz złamał prawo i postąpił według
        swojego widzimisię.
    • Gość: gosciu Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: *.net-serwis.pl 10.12.08, 08:35
      Ksieza, oby tak dalej! Trzymam za was kciuki. Z calego serca zycze wam abyscie
      utrzymali sie przy tych zasadach ktorymi teraz sie kierujecie i ktore
      narzucacie innym! Plony zbierzecie za 15 lat kiedy to kazdy bedzie "kładł
      lachę na klechę", kiedy pokolenie, ktore teraz ma 16 lat bedzie mialo swoje
      dzieci i bedzie chcialo trzymac je z dala od zasciankowego podejscia np do
      antykoncepcji. Pojedzcie do afryki chrystianizowac narody. Uczcie je, ze
      milosc do boga to seks bez gumy. I niech sie hiv/aids dalej rozprzestrzenia. I
      niech ksieza wiedza, ze to z milosci do Boga. I niech wierni wiedza, ze to z
      milosci do Boga. A mowiac troche mniej szyderczo, spojrzcie na kryzys ksiezy w
      irlandii i uczcie sie jak narod, ktory 20 lat temu byl narodem baaardzo
      religijnym teraz wyglada zgola inaczej.
    • Gość: r72 Tysiąc : Bestia bez uczuć wyższych IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.08, 08:35
      procesuje się że nie pozwolono jej zamordować dziecka! zbrodniarka a nie
      matka, kiedyś matka była gotowa oddać życie za swoje dziecko, a ona? TFU!
    • Gość: aspo - "mamusiu, skąd mamy pieniądze"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:38
      - "mamusiu, skąd mamy te pieniądze?"
      - "kiedyś chciałam cię wyskrobać i wywalić na śmietnik, córeczko, a źli ludzie
      mi nie pozwolili, więc ich pozwałam. Ale i tak cię kocham, mój ty nieudany
      wyskrobku..."
      • Gość: ff obludne jak na katola przystalo IP: *.acn.waw.pl 10.12.08, 08:44
        ciekawe co ty bys zrobil(a) dowiadujac sie o takiej mozliwosci
        choroby jaka miala tysiac. Urodzi dziecko ale moze go nie widziec.
        • Gość: qaz a co tu jest obludnego geniuszu??? IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 10.12.08, 09:07
          masz tak malo rozumku ze nie potrafisz sobie wyobrazic takich rozmow
          matki z dzieckiem w przyszlosci????

          obludne jak na lewaka przystalo

          p.s. jestem agnostykie w mam gdzies to co mowi KK
        • Gość: zielony_krecik Re: obludne jak na katola przystalo IP: 217.153.26.* 10.12.08, 11:10
          Nie jestem katolem, za to jestem w podobnej sytuacji (zdrowotnej) jak pani
          Tysiąc - NIGDY nie zabiłabym swojego dziecka tylko dlatego, że istniało
          niewielkie ryzyko pogorszenia się mojego wzroku. O wiele bardziej szkodliwy jest
          permanentny stres, w którym z pewnością żyje pani Alicja, od lat wożąc się po
          sądach. Poza tym jeżeli wiadomo, że ciąża wiąże się z ryzykiem, to się nie daje
          d... na lewo i prawo.
          Na miejscu pani Tysiąc po tej całej aferze z Trybunałem schowałabym się w
          najgłębszą dziurę i siedziała cicho, zachowując resztki godności i starając się
          naprawić krzywdę, którą wyrządziła Julce.
          • Gość: tomunioo Re: obludne jak na katola przystalo IP: *.amend.com.pl 10.12.08, 14:22
            > Nie jestem katolem, za to jestem w podobnej sytuacji (zdrowotnej) jak pani
            > Tysiąc - NIGDY nie zabiłabym swojego dziecka tylko dlatego, że istniało
            > niewielkie ryzyko pogorszenia się mojego wzroku\

            I świetnie, pani Tysiąc też nie zabiła. Pozbawiono ja wyboru. Bezprawnie. Walczy
            o to żebyś ty taki wybór miała. Wybór który gwarantuje Ci polskie prawo.
            • Gość: majka Re: obludne jak na katola przystalo IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 22:00
              zgadzam się
      • brzezozka Re: - "mamusiu, skąd mamy pieniądze"? 10.12.08, 08:45
        od plebana który codziennie okrada podatników tego kraju wzbogacając obcy kraj
        nierobów opływający w złoto.
      • mikewodzowski Tak. To jest powiedziane tak jak chcą katolicy. 10.12.08, 08:49
        Czyli - Prawda Cię wyzwoli.
        Nie wiem wiec czemu się katolicy czepiają jak się dziecku prawdę mówi.
    • Gość: Iza Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:40
      "Żyjemy w świecie, w którym mama otrzymuje nagrodę za to, że bardzo chciała
      zabić swoje dziecko, ale jej nie pozwolono".

      a nie jest to prawda??
      • maura4 Re: Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces 10.12.08, 08:55
        Nieprawda. Mama nie otrzymała nagrody ,tylko odszkodowanie i nie za
        to co chciała zrobic ,ale za to czego nie zrobiło demokratyczne
        ponoć państwo.
      • Gość: pastafarianin Re: Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: 212.106.19.* 10.12.08, 08:58
        Fakt jest taki. Alicja Tysiąc dowiedziała się o swoim zagrożeniu dla wzroku w 2
        miesiącu ciąży i zaraz chciała dokonać aborcji - lekarz jej odmówił, mimo że
        miała takie prawo, więc domaga się odszkodowania. Lekarze są zgodni - w
        pierwszym trymestrze ciąży płód z pewnością nie odczuwa bólu, w drugim jest to
        mało prawdopodobne (wszystko z powodu słabego lub zerowego rozwinięcia mózgu) -
        a to w nim jest ośrodek świadomości.
        • Gość: pastafarianin Re: Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: 212.106.19.* 10.12.08, 09:10
          Idąc dalej. Czym jest śmierć? Otóż zgodnie z najnowszymi definicjami podstawę do
          uznania człowieka za zmarłego stanowi śmierć całego mózgu (mors biologica
          cerebri), a śmierć pnia mózgu implikuje śmierć mózgu jako całości, choć nie
          oznacza, że w momencie stwierdzenia śmierci pnia martwe są również wszystkie
          komórki mózgu. Według tej definicji śmierć pnia mózgu jest niezbędnym i
          wystarczającym warunkiem do uznania osoby za zmarłą. Teraz pytanie. Jak można
          zabić "kogoś", kto nie ma właściwie mózgu? Mówienie tutaj o zabójstwie jest
          semantycznym i moralnym nadużyciem. Idąc dalej, jakim poziomem organizacji życia
          charakteryzuje się człowiek?

          komórkowym:
          1. system metaboliczny: autokatalityczne procesy biochemiczne komórki
          2. system informacyjny: DNA i mechanizm ekspresji genów
          3. system kompartmentalizacyjny: błona komórkowa, ściana komórkowa, cytoszkielet.

          organizmalnym:
          1. system metaboliczny: układ pokarmowy, układ oddechowy, układ krążenia
          2. system informacyjny: układ nerwowy i hormonalny
          3. system kompartmentalizacyjny: skóra, układ odpornościowy, układ mięśniowo-kostny

          Zarodek tudzież płód przed 3. trymestrem ciąży nie funkcjonuje w pełni na
          poziomie drugim, a więc nie jest człowiekiem. Uznawanie takiego płodu za
          człowieka jest sofizmatem i błędem ekwiwokacji.
          • Gość: młotnaczarowników Re: Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: *.dotplex.de 10.12.08, 09:58
            nie licz na to, że ktoś Ci rzeczowo na to odpowie. za malo IQ
          • Gość: Filip Re: Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: 217.149.44.* 10.12.08, 11:08
            @pastafarianin

            Taaa...

            A zgodzisz się czy może zaprzeczysz, że ten pierwszo, czy też drugo -
            trymestralny płód będzie w bardzo niedługim czasie człowiekiem?

            Jeśli tak, to dlaczego chcesz mu odebrać to prawo albo powierzyć
            przyszłość jego bytu lub niebytu innym ludziom? Czyż nie jest to
            zamach na wolność?

            Przypominam, że żaden inny układ komórek (poza płodem) w organizmie
            człowieka nie jest zdolny do stania się człowiekiem. Od momentu
            zapłodnienia komórki znajdują się w CIĄGŁYM PROCESIE przeobrażania
            się. Jeśli go przerywasz, nie pozwalasz by kiedyś urodziło się
            dziecko.

            • Gość: maura4 Re: Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 11:46
              Co to znaczy ...powierzyć przyszlośc jego bytu lub niebytu innym
              ludziom ? Wydaje ci sie ,że on ,ja czy ktokolwiek jest w stanie
              zbawic swiat ,dopilnowac każdej ciązy ? Ludzi trzeba
              wychowywac ,edukować ,pokazać mozliwości niezachodzenia w niechcianą
              ciążę .No ale to zdaje sie też przeciwnikom aborcji ,w każdym razie
              tym kościelnym się nie podoba. Kościelny sposób -z jednej strony
              przymus prawny ,z drugiej brak edukacji - nie działa .W ten sposób
              to aborcja nie zniknie ,ani nawet znacząco sie nie zmniejszy nigdy.
            • Gość: pastafarianin Re: Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: 212.106.19.* 10.12.08, 12:40
              Oczywiście, że będzie człowiekiem, ale na razie nie jest. To powinien być
              świadomy wybór matki, a nie prawny przymus. Jestem za całkowitym prawem do
              aborcji w pierwszym trymestrze ciąży i ograniczonym w podobnym zakresie jak
              teraz w drugim (w obu przypadkach finansowane przez państwo tylko wtedy, gdy
              zagrożone jest zdrowie matki, dziecko może urodzić się chore lub pochodzi z
              czynu zabronionego, nie może być to jednak sposób "antykoncepcji") W trzecim nie
              powinno dokonywać się aborcji w ogóle lub tylko wtedy, gdy ŻYCIE matki jest
              zagrożone, gdyż można powiedzieć, że jest to już człowiek i ma dość rozwinięty
              mózg. Jak widzisz nie jestem całkowicie za aborcją, obecne prawo pozwala na
              aborcję w 3. trymestrze ciąży w takim samym zakresie co w pierwszym, na co się
              nie zgadzam.

              Powtarzam, bez mózgu nie można mówić o człowieku, gdyż płód taki żyje na
              pierwszym poziomie organizacji życia. Bez mózgu nie ma też świadomości, podobnie
              jak bólu, a to o to w szczególności tutaj chodzi.

              Idąc tym tropem myślenia, można dojść do wniosku, że nasienie to też miliony
              potencjalnych dzieci. Nie wprowadzając jej do pochwy, marnujesz ją. Czy to
              oznacza, że należy masturbację i seks inny niż waginalny obwarować prawnie?
              Oczywiście, że nie. Pozostawmy to wyborowi ludzi i ich moralności. Nie każdy
              wierzy w duszę. Są osoby, które wierzą w naukę, a stanowisko nauki w sprawie
              rozwoju płodu jest tutaj dość jasne. Teraz pytanie. Czy jako wegetarianin mogę
              jeść jajka?
              • Gość: pastafarianin Re: Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: 212.106.19.* 10.12.08, 12:44
                Oczywiście mówiąc w "takim samym zakresie" użyłem skrótu myślowego. Zgodnie z
                prawem nie można usuwać ciąży pochodzącej np. z gwałtu po 12 tygodniu ciąży. :)
                • Gość: pastafarianin Re: Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: 212.106.19.* 10.12.08, 12:49
                  Jeszcze jedno. Jeśli chodzi o drugi trymestr to oczywiście jest tutaj według
                  mnie pole do ustępstw (wykluczenie czynu zabronionego tak jak jest obecnie),
                  gdyż sprawa nie jest jednoznaczna. W przypadku pierwszego jest jasna.
    • annagoldman Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces 10.12.08, 08:43
      lekarze powiedzieli też że wzrok alicji T. pogorszyłby się również
      bez ciąży... na odklejanie się siatkówki oka żadna ciąża nie
      wpłynęła!
    • karol_szulc Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces 10.12.08, 08:44
      Piękny, katofaszystowski kraj...
    • 333a3 Kościół w Polsce to najbardziej zakłamana sekta 10.12.08, 08:45
    • Gość: Gość Tysiąc kontra "Gość Niedzielny". Rusza proces IP: *.itcomp.pl 10.12.08, 08:48
      Mam nadzieję, że sędziowie nie okażą się kościelni i wyda jedynie
      słuszny wyrok, a mianowicie przeproszenie Panią Alicję Tysiąc, a jak
      nie to niech się odwołuje w Strasburgu wygra bo nie można ludzi
      oskarżać za coś co nie jest niezgodne z prawem, a do aborcji miała
      prawo i to prawo zostało złamane. Nie każdy musi postępować jak
      sobie życzy kościół bo to nie prawo, ale religia, a jej nie wolno
      szykanować ludzi i obrażać pisząc w gazetach.
    • Gość: Kaspur 25 Tysiąc - tak powinna dać na imię swojemu dzieck IP: 193.111.30.* 10.12.08, 08:53
      Myślę że w USC nie robili problemów z takim imieniem wobec faktów.
    • cirano Re: "Gość Niedzielny" przed sądem 10.12.08, 08:59
      Brawo Tysiąc!
      Prać w te czarną bandę, Niemoralnych Nauczycieli Moralnosci Inaczej z odrobiną
      nazbyt luznego pyska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja