Gość: pamiętliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 16:27 Co przeżywają w 27 rocznicę i jak się czują? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tolo1 Re: Jak żyją rodziny zamordowanych górnków z Wujk 04.01.09, 10:39 Tak z drugiej strony. To chodziłem całą podstawówkę z synem dowódcy plutonu ZOMO który pod Wujkiem dowodził. Do szkoły chodził pod innym nazwiskiem i przed długi czas mało kto wiedział dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Jak żyją rodziny zamordowanych górnków z Wujk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 11:52 Moim zdaniem powinien "ON" wystąpić o odszkodowanie za prześladowanie w czasach komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uczciwy Strajk był legalny? IP: *.centertel.pl 04.01.09, 12:08 Górnicy wtedy niszcyli mienie kopalni tak jak teraz niszczą Warszawe itp. To totalna paranoja! Debile łamią prawo a ktoś im potem ulice stawia pomnik i h wie co jeszcze. Do pierd la powinni pojśc całymi rodzinami. Jakim prawem ryle robią strajki? Zamykać ich do pierdla i tyle! Powinni wspominać 10lat w celach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Strajk był legalny? IP: *.cust.tele2.pl 04.01.09, 12:22 Gościu, jak śmiesz nazywać siebie "uczciwym". Sprawdź najpierw, co to słowo znaczy. Ty w ogóle nie potrafisz odróżnić dobra od zła, białego od czarnego. Jak można porównywać strajk polityczny z 1981 roku do związkowych awantur na tele wyłącznie socjalnym z ostatnich lat? Trzeba po prostu nie mieć wyobraźni (zakładam, że jesteś trzeźwy). Natomiast żal mi syna dowódcy plutonu ZOMO. Chłopak niczemu nie zawinił, a pewnie do końca życie będzie zbierał cięgi za ojca. Musi teraz znosić jego więzienie i nieustanne ataki mediów. Jeszcze bardziej żal mi dzieci górników, których zastrzelili zomowcy pod dowództwem tego chorążego. Niektórzy znają oca tylko z fotografii. Odpowiedz Link Zgłoś
tolo1 Re: Strajk był legalny? 04.01.09, 12:30 Z jednej strony jest w tym troche racji. Brat mojego szwagra mieszkał 2 lata przy alejach Jerozolimskich w Warszawie i jak tylko zbliżały się jakieś demonstracje, nie ważne czy to byli górnicy, lekarze, pielęgniarki czy Bóg wie kto tam jeszcze to większość lokali i drobnych sklepikarzy zamykało swoje lokale w obawie przed zniszczeniem. Zdarzały się powybijane szyby i dewastacje. I najlepsze jest to, że nigdy nie było winnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczciwy do ed IP: *.centertel.pl 04.01.09, 17:15 Drogi kolego!Gdyby wtedy górnicy pracowali anie satrjkowali to nie padły by żadne strzały.Poza tym , jak by na Ciebie biegło sto uzbrojonych w stalowe śruby, podkładki i dzidy facetów w amoku(do dzisiaj nie wiedzą co wtedy robili) też byś się bronił.Dlatego nie ma co z nich robić męczennikow.Oni byli po prostu w niewłaściwym czasie w niewłaściwym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
maria10344 Re: Jak żyją rodziny zamordowanych górnków z Wujk 04.01.09, 18:14 Potwierdza się jeszcze jedna prawda,że trzeba tak żyć aby dzieci nie musiały wstydzić się za czyny rodziców. Górników z Wujka czczę i wspominam.Oni dokonali wyboru . Ja jestem z Wybrzeża.Tam w 1970 w Gdańsku Gdyni i Szczecinie dokonała się rzeź.Szczególnie w Gdyni stoczniowcy poszli do pracy po wezwaniu i czekał na nich pluton egzekucyjny. Nie wiadomo,czy dojdziemy kiedykolwiek prawdy. O rodzinach z Wybrzeża prawie wszyscy zapomnieli. Ci z Wujka chociaż mają szczęście,że się o nich pamięta i o nich walczy. Powinniśmy robić wszystko,by ofiary nie poszły na marne,by ten okrutny czas był dla wszystkich przestrogą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nielaik Re: Jak żyją rodziny zamordowanych górnków z Wujk IP: *.centertel.pl 04.01.09, 19:49 Ofiary to strajkowały i dostawały po dupie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kalafaktor1981 Re: Jak żyją rodziny zamordowanych górnków z Wujk IP: *.domainunused.net 04.01.09, 22:13 Zupełnie zbyteczne ofiary, bo stoczni już nie ma, huty,cementownie, cukrownie, ciepłownie zbudowane za komuny już sprzedane, niedługa i ta kopalnia będzie skasowana. Na Wujku górnicy rozgorączkowani mogli kąsek ustąpić a klecha mógł pobłogosławić < miłość bliźniego> i namówić do modłów a nie mordobicia.....on też ma krew na sumieniu !!!! Szkoda tych goroli, wulców, bo za robotą przyjechali, za chlebem, mieszkaniem, ciepłem, na państwowym a nie własnym warsztacie byli... Czemu teraz nie walczą miejsca pracy, stocznie , kopalnie... pasztetówkę, salceson, kaszankę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SynPrałata Re: Jak żyją rodziny zamordowanych górnków z Wujk IP: 195.187.134.* 05.01.09, 11:36 To były sparwy wyłacznie miedzy gorolskim warchołami, robolami, werbowanymi do czarnej roboty, po obu stronach tej bezsensownej, prałackiej barykady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak z Polski Re: Jak żyją rodziny zamordowanych górnków z Wujk IP: *.centertel.pl 08.01.09, 10:23 Każdego ryla co strajkuje powinno się zwalniać i wsadzać do paki na conajmnij 2lata za psucie wizerunku naszemu przemysłowi! Górnik kojarzy sie ludziom poza sląskiem tylko z : -strajkami i agresją w stosunku do Policji -chamstwem -zniszczeniami w stolicy -kradzieżami węgla i miedźi A powinien kojarzyć się z ciepłem i ciężką pracą... Górnik idzie po 25latach na emerytur kasuje jej 2500zł i dodatkowo zajmuje miejsce pracy młodym ludziom! Górnicy owinni zwrócić miejsca pracy mlodym ludziom! Odpowiedz Link Zgłoś