Wypowiedzenia dla kobiet w ciąży

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 21:50
Jestem zatrudniona na okres próbny (prace interwencyjne z biura pracy). Moja
umowa została zawartana niepełne 2 miesiące-bez 3 dni. W trakcie trwania
umowy dowiedziałam się że jestem w ciąży. Przed upływem końca umowy będę
prawie w 4,5 miesiąc. Dzisiaj gdy powiedziałam szefowej,Ze jestem w ciąży
ona wręczyła mi wypowiedzenie. Nie podpisałam go. Szefowa sama się wygadała
mimochodem, że mój stan jest dla niej niewygodny ale nie może mnie zwolnić.
Stwierdziła,że jeżeli z własnej woli nie podpiszę zwolnienia będzie mnie
bacznie obserwować i będzie czekała na moje potknięcie,żeby mnie zwolnić
dyscyplinarnie. Co mam robić? Czy to prawda, Ze nie może mnie zwolnić? W
kodeksie pracy czytałam, że jeżeli pod koniec upływu umowy będę w powyżej 3
m-cu ciąży to nie może tego zrobić. Chcę się jednak upewnić. Pomóżcie!















































































    • Gość: kasia Re: Wypowiedzenia dla kobiet w ciąży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 11:51
      Rzeczywiście nie możesz być zwolniona i szefowa o tym wie. dobrze,że nie
      podpisałaś wypowiedzenia. aby ustrzec się przed zwolnieniem dyscyplinarnym lub
      innymi "świństwami" ze strony szefowej radzę porozmawiać z lekarzem o L4 i
      kurować się aż do porodu. dzięki temu, że będziesz figurować na liście
      pracowników w dniu porodu po urodzeniu dzidziusia będziesz otrzymywać
      macierzyński.
      • un1 Re: Wypowiedzenia dla kobiet w ciąży 04.11.03, 15:24
        Gość portalu: kasia napisał(a):

        > Rzeczywiście nie możesz być zwolniona i szefowa o tym wie. dobrze,że nie
        > podpisałaś wypowiedzenia. aby ustrzec się przed zwolnieniem dyscyplinarnym
        lub
        > innymi "świństwami" ze strony szefowej radzę porozmawiać z lekarzem o L4 i
        > kurować się aż do porodu. dzięki temu, że będziesz figurować na liście
        > pracowników w dniu porodu po urodzeniu dzidziusia będziesz otrzymywać
        > macierzyński.

        Rzeczywiście godna rada, odpowiedzieć lewizną na lewiznę.
    • un1 Re: P.s. 04.11.03, 15:35
      Dyscyplinarnie można zwolnić nie za byle potknięcie lecz za ciężkie naruszenie
      obowiązków pracowniczych. Staraj się, będziesz bezpieczna a nie Zrozpaczona.
      • Gość: kasia Re: P.s. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.03, 11:22
        un.1 albo nie znasz pracodawców albo poprostu nie jesteś kobietą która pracuje.
        jeśli nie potrafić dobrze doradzić to nie pisz lepiej nic !!!!!!!!!!!!!
        • un1 Re: P.s. 07.11.03, 12:44
          Gość portalu: kasia napisał(a):

          > un.1 albo nie znasz pracodawców albo poprostu nie jesteś kobietą która
          pracuje.
          >
          > jeśli nie potrafić dobrze doradzić to nie pisz lepiej nic !!!!!!!!!!!!!

          Pracuję z dobrze pracującymi kobietami - żonami, kochankami, matkami też. Żadna
          z nich nie ma problemów z pracodawcą i vice versa.
          • Gość: kasia Re: P.s. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.03, 22:33
            Jeżeli twój pracodawca jest OK w stosunku do kobiet to gratulacje i
            zazdroszczę, ale nie wszyscy są tacy. Ja nie miałam szczęścia takiego spotkać,
            a byłam dobrą pracownicą, wiele osób mnie chwaliło[ klienci, współpracownicy]
            jednak dla szefa największym problemem był fakt, że studiowałam. Chociaż
            współpracownikom to nie przeszkadzało [ czasem musiałam zamienić się ]. Dodam,
            że inne osoby mogły zamieniać się nawet z drobnych powodów i nie było problemu,
            a u mnie zawsze było jakieś 'ale'
            • Gość: mark Re: P.s. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 01:18
              Nie słuchaj tego durnia. "Lewizną na lewizny"... W jakim ty świecie pajacu
              żyjesz? Idealista się znalazł... Szkoda słów.
Pełna wersja