W Katowicach trwa ostra wojna na drzewa

IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.08, 21:40
A może by tak nie psioczyć tylko połączyć siły i wszyscy byliby
zadowoleni? Spółdzielnia wyznaczyłaby miejsca gdzie można posadzić
drzewa bez szkody dla infrastruktury a ochotnicy by posadzili tam
drzewka?
    • Gość: pr Re: W Katowicach trwa ostra wojna na drzewa IP: *.chello.pl 22.12.08, 22:05
      No co ty, w Polsce ??
    • Gość: z zabrza W Katowicach trwa ostra wojna na drzewa IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.08, 22:50
      Zdecydowanie popieram spółdzielnie, ludzie sadzą drzewa gdzie popadnie a potem
      po latach to się odbija czkawką wszystkim. Miasta to nie wieś że gdzie się
      posadzi to jest dobrze.

      Precz z źle pojętą ekologią!!!
      • Gość: gość Re: W Katowicach trwa ostra wojna na drzewa IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.08, 23:59
        może i nie wieś , ale 80% ludzi na padarku to wsioki w prostej lini!!! stąd ta
        samowola. jak padarek budowali też mieliśmy mieć tam mieszkanie , ale moim
        rodzicom nie odpowiadało to całe gorolskie sąsiedztwo( no wiesz....kury w kuchni
        , świniak w łazience, śmierdzące grzybicą buty na sieni.....) i ja im za to
        dozgonnie jestem wdzięczny!!!
        • Gość: bolo Re: W Katowicach trwa ostra wojna na drzewa IP: *.centertel.pl 23.12.08, 09:19
          Ci z padarka mają szczęście. Dzięki snobizmowi Twoich starych nie mieszka koło
          nich pierd****y faszystowski śląski troll
    • Gość: men W Katowicach trwa ostra wojna na drzewa IP: *.chello.pl 23.12.08, 08:13

      Dobry pomysł z tymi nasadzeniami!
      • cirano Re: W Katowicach trwa ostra wojna na drzewa 23.12.08, 09:24
        Ludzie nie są aż tak głupi, żeby drzewa sadzić w miejscach zagrożonych. A
        spółdzielnianym nie chce się przy koszeniu traw omijać drzew, stąd te protesty.
        Przy drzewkach postawić jednego z siekierą, niech pilnuje żeby stały
    • bergman1 w Bytomiu przy rezerwacie Segiet wycięto setki drz 23.12.08, 09:35
      ew a doliczyli się 9 i nie ma chętnego do zapłaty.
    • Gość: ety a gdzie współpraca? IP: 212.106.180.* 23.12.08, 11:18
      czy urzednicy albo zarządcy spółdzielni nie mogą wskazać miejsc
      gdzie można sadzić drzewa i krzewy? obie strony byłby chyba
      zadowlone...coś z serii tylko w polsce...masakra w jakim narodzie
      przyszło mi żyć...
      • Gość: gall anonim Re: a gdzie współpraca? IP: *.domainunused.net 23.12.08, 15:33
        To by nic nie dalo, bo ludzie chca miec swoje drzewko pod swoim oknem, a nie 3
        bloki dalej,zeby sie przyjezdnej rodzince pochwalic "patrzcie to moje drzewo"
      • Gość: damian możesz sie wyprowadzić do normalnego kraju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 16:09
        np. na Kubę, do Korei Płn, Bangladeszu, Kongo, Kenii, Syrii, Peru, tyle jest
        NORMALNYCH Państw. Pokaż mi najbardziej normalny kraj a znajdę w nim 100
        nienormalnosci. Jak gdzieś czytam, że "w normalnym kraju" - to ręce opadaja.
    • Gość: erh osobna historia to ekipy "pielęgnacji zieleni" IP: 212.106.180.* 23.12.08, 11:23
      w jednym roku coś sadzą a na drugi jadą po tym z kosiarkami!...jak
      widze tych kosiarzy co nie potrafią odróżnić drzewka od chwasta i
      jadą jak popadnie to żal się robi tych wydanych pieniędzy
      daremno...ci ludzie powinny być minimalnie przeszkoleni
      botanicznie...ale pradopodobnie większość z nich odrabia to
      społecznie albo jest na wypozyczeniu z więzień...
      • Gość: Johannes Re: osobna historia to ekipy "pielęgnacji zieleni IP: *.pools.arcor-ip.net 23.12.08, 12:45
        I tak to wyglondo na tym OS! Wcis nom ten terorysta Korfanty ta
        gorolsko kultura i momy ten zalat! Glück auf!
    • Gość: wertj co roku jest dzień ziemii..można to połaczyć IP: 212.106.180.* 23.12.08, 14:30
      spółdzielnie wydzielą miejsca a ludzie chętnie będą sadzić
    • Gość: Łobuz A jak KZGM i spółdzielnie obchodzą prawo IP: 89.25.148.* 23.12.08, 17:33
      Owszem to prawda, że za wycięcie drzewa należy zapłacić kilka tysięcy złotych,
      ale KZGM i spółdzielnie wiedzą jak to ominąć. Po prostu PRZYCINA się drzewo, co
      roku i po troszku. Dodatkowo przycinając wierzchołek drzewa poziomo, pilarz
      sprawia - mój typ to taki z MZUiM z wyglądu ruska wersja Shreka, że podczas
      deszczu gromadzi się tam woda i drzewo zaczyna obumierać. Powoli i stopniowo.
      Już po kilku latach takiej pracy otrzymać można wspaniały pień bez liści. Wtedy
      pisze się pozwolenie o wycięcie obumarłego drzewa, po czym stosownym urzędnikom
      wciska się kit, że oto plaga jakaś panuje, żyła wodna czy cuś, i drzewo SAMO
      obumarło. Oczywiście uzyskanie decyzji o wycince to formalność.
      W przypadku pytań i dociekań zrobi się akcję ot "dzieci sadzą dęby" przed
      silesią, których się nie podlewa i same uschną, a małe dzieci mają traumę przez
      długie lata. Albo "robi" się papiery że w gęstym lesie zasadzono odpowiedni
      ekwiwalent drzew, kto to sprawdzi? A jak sprawdzi to wtedy magistrat powie że
      chuligani zniszczyli. Może GW by poszperała troszkę w tej kwestii. Pozdrawiam.
      • cirano Re: A jak KZGM i spółdzielnie obchodzą prawo 24.12.08, 10:17
        Świynto prowda, łobuzie.
        Wtym kraju szyrzy sie ekologiczny bandytyzm. Rżnie sie wszysko co stoji i
        "zawodzo", abo idzie na tym zarobić
        Starych, ftore własciwie chronione być powinny drzew, w Polsce jusz niy
        uświadczysz, pod bele pretekstym poszły pod piła. Naturalnie za zezwolyniym
        "władz". Tfuj, co za norod
      • Gość: medicago Re: A jak KZGM i spółdzielnie obchodzą prawo IP: *.net.stream.pl 12.02.10, 00:12
        Dokładnie!!! Właśnie tak to wygląda. Apeluję do mieszkańców: obserwujcie, jak spółdzielnie niszczą zieleń i od razu informujcie o tym Urząd Miasta, Wydział Kształtowania Środowiska, albo Straż Miejską. Jak raz i drugi taki prezes spółdzielni zapłaci karę, to może mu wreszcie krzynka rozumu zaświta...
    • Gość: antyekolog W Katowicach trwa ostra wojna na drzewa IP: *.stk.vectranet.pl 26.12.08, 09:29
      Przeszkadza ci drzewo które rośnie za blisko twoich okien a nie chcą je wyciąć
      ani przyciąć , Wywierć parę otworów wiertarką , wlej RANDAP (środek na
      chwasty )bez rozcieńczania,zaklej np.gumą do żucia i gotowe .Soki pociągną
      trucizne do góry i liście szybko uschną . Wtedy sami przyjadą wyciąć .
      • Gość: Caddi Re: W Katowicach trwa ostra wojna na drzewa IP: 83.238.116.* 30.12.08, 07:41
        Dyć godom!
        Paskudny norod
      • Gość: medicago Re: W Katowicach trwa ostra wojna na drzewa IP: *.net.stream.pl 12.02.10, 00:13
        Po Ciebie już dawno powinni przyjechać z kaftanem bezpieczeństwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja